Otrzymane komantarze

Do wpisu: Fizyka do nocnika. Nauka się wali. A TU OBCA CYWILIZACJA?! Cz.1
Data Autor
spike
@Ijon - to chyba nie był pospolity hotel, w tych czasach takie wynalazki tanie nie były.Obecnie te wszystko robiące klozeto-bidety, Japonia produkuje seryjnie, dziwne, że w Polsce ich nie spotkałem, są jakieś też ciekawe i dość drogie, ale badań całej rodziny nie robią.a, jeszcze szczegół, urządzenie, jak dobrze pamiętam rozpoznaje komu co ma otworzyć :)
Lech Makowiecki
Januszu.Poniżej mój ulubiony naukowiec - Mikołaj Kopernik:„De Revolutionibus” („A cóż piękniejszego nad niebo...”)youtu.beNapisałem kiedyś całe rozrywkowo-edukacyjne widowisko muzyczne pt. KOPERNIK; poniżej dwa songi:LIST DO MIKOŁAJA KOPERNIKA (Stacherowie)youtube.comHAMAK – PECTUSyoutube.comA jeśli masz cierpliwość - tu znajdziesz całość. Trzeba tylko wytrwać kilka reklam na początku... :)KOPERNIK vod.tvp.pl
Dark Regis
Tak. Sprowadzenie społeczeństwa do nędzy i rozpaczy powoduje, że łatwiej nim się steruje, a nie że zacznie wierzgać i się buntować ;)
Dark Regis
おしり (Oshiri) - zadekやわらか (Yawaraka) - miękkiビデ (Bide) - bidet
paparazzi
Spike, winno być "Aa, jeszcze przez ten czas, będziemy raczeni miłą dla nas muzą zapachów. :)))"
u2
@ImćChciałem coś odpowiedzieć, ale zamilkłem. Ruskie nie takie głupie są :)
Dark Regis
No właśnie. Czyli to co mówiłem w innym miejscu. W sytuacjach krytycznych nauki społeczne tracą większość wymiarów, którymi dotąd tłumaczono brak możliwości ich symulowania tak jak symuluje się procesy w fizyce. Wtedy stają się wąziutkim strumyczkiem jak widzenie konia w klapkach, rycerza w hełmie garnczkowym. Mamy zatem zwyczajny przypadek małpy, która rządziła dotąd stadem (politycy, naukowcy, finansiści, bogacze, wybitni artyści, celebryci), aż zauważyła możliwość wykolegowania z funkcji wodza. Teraz biega i na przemian wdzięczy dupę i ryczy szczerząc zęby, żeby tylko jakimś sposobem odwrócić ten niebezpieczny dla jej pozycji trend. Proste jak piłowanie ;)
u2
"Wszystko się zmienia"Pantha Rei, czyli wszystko płynie. Ale gwałtownie zmienia się tylko w chemicznych reakcjach. Nie doceniałem chemii, to dziwne podczas studiów na Wydziale Elektroniki w Warszawie, ale teraz widzę mój błąd i rozumiem, że postępująca miniaturyzacja elektroniki to przede wszystkim zasługa chemików. Dzięki nim mamy SI aka AI ciągle przy sobie :) PS. Jako że nie wybrałem podstaw elektroniki, tylko telekomunikację, to nie miałem chemii, tylko fizykę i bardzo wymyślne techniczne przedmioty. Ale to wszystko się teraz przeplata i łączy :)
jazgdyni
Chemia też już jedzie wreszcie drogą kwantową, w końcu rozumiejąc reakcje chemiczne.Nie da rady. Wszystko się zmienia. I to gwałtownie.
u2
"fizyka jest jądrem wszystkich nauk" Fizyka niezła jest, ale niedawno obejrzałem filmik na YT jak uzyskuje się Tytan. To się w pale nie mieści, ile trzeba wykonać fikołków, aby uzyskać finalny produkt :)PS. Fizyka omawia to co jest na zewnątrz. Chemia omawia, to co się dzieje wewnątrz. Chemia bardziej intymna jest :)
tricolour
Zauważ, że "niech się stanie" jest ingerencją bezprzewodową, jak ładowanie telefonu magnetycznym krążkiem.Gdzie nie spojrzysz - fizyka kwantowa.
Ijontichy
spike 10.11 dziś! Bingo!!! Panel steruje bidetem,sedesem,podgrzewa deske,wodę w bidecie i sedecie....tylko wszystko pismem  obrazkowym...jak oni to rozumieją :-))) Hotel w Osace,22 pietro i instrukcja jest po japońsku..."cza sie było gajdzinowi uczyć" :-)) To było w 2006...chyba październik...na prośbę bladej twarzy,dostajesz instrukcję po angielsku i po francusku...z nieodgadnionym uśmiechem pięknej Japonki.Brawo spike!!! :-)) 
jazgdyni
@sake2020Cześć SakeWszystko sparszywiało. Długo miałem przekonanie, a to powodowało szacunek, że uczony - szczyt intelektualny - ma tylko - nic więcej, dociekać prawdy i udowadniać że się nie myli. Niestety, dzisiaj naukowcy pracują na zamówienie. System nie tylko wobec naukowców, tak stworzył, że wszyscy pracują dla kasy. A ten kto płaci żąda! No i między innymi mieliśmy cudowne szczepionki na walkę z "pandemią Covid19". Aha. przypomniało mi się; na czołowej stronie  czołowego tygodnika, nie pamiętam, Life, czy Nature, wielkimi literami oznajmiono, że wreszcie mamy wspaniały lek na szalejącą depresję. To miała być Ketamina. Tak, rzeczywiście działała. Lecz nie dłużej niż 2 tygodnie. A potem pacjent wpadał w taki dołek, taką rozpacz i beznadziejność, że żyć się nie chciało. Ale, ale - to nie koniec. Ketamina szybko została zauważona przez narkotykowe kartele. A jest to niesamowicie parszywy narkotyk. Uzależnia natychmiast. Lecz co najgorsze, nadużywanie powoduje, że już do końca życia nie będziesz zdrowy. Tak właśnie straciłem przyjaciela. Nadal jest bardzo mądry. Tylko w innym świecie.Kupę pieniędzy zainwestowano w naukę. A rezultat jest taki, że to zahamowało postęp. Robić tylko to, z czego będzie zysk.
spike
jak wszystko we wszechświecie, cała materia z bobkami, klockami etc. z jednego źródła pochodzi, jest tożsame i odwracalne. a wszystko za sprawą jednego słowa "niech się stanie". :)
tricolour
Tu mamy wreszcie praktyczne i naoczne zastosowanie fizyki kwantowej: przedmiot z natury jednolity i pociągły ujawnia swoją dwoistość korpuskularną i czasem ulega kwantyzacji na bobki.😛
spike
"Jak ktoś wierzy Darwinowi i Einsteinowi to faktycznie ma poważny problem."O, to to !:)Jakoś nie mogę znaleźć wyjaśnienia, dlaczego Tesla nie zachwycał się Einsteinem, ignorował.
sake2020
Czyli niewiele się zmieniło od czasów gdy władcy zapewniali ,,godne'' warunki alchemikom by ci wynaleźli receptę na złoto.Dziś korporacje też wspierają,ale nie do pracy naukowej tylko zlecają opracowanie pod z góry określoną tezę. Oczywiście nie wszyscy naukowcy są złapani w taką pułapkę,ale wydaje się,że czasy Marii Skłodowskiej -Curie pracującej razem z mężem w szopie z dziurawym dachem , niepewnej wyniku ale zdeterminowanej by stworzyć coś nowego. już minęły..
spike
Dane zdjęcie pokazuje panel sterowniczy kosmicznej toalety zwanej Biden, tfu - bidet :))Obecnie są o wiele doskonalsze, nie tylko podetrą i obmyją, ale zważą, zrobią analizy wydalanych produktów i to dla całej rodziny, oraz poinformują, nas o stanie zdrowia i jakie podjąć działania.Aa, jeszcze przez ten czas, będziemy raczeni miłą dla nas muzyką. :)))
Ijontichy
Cześć Henry! Ciekawe czy SI podpowie @jzg...co to jest na tym zdjęciu...wykonanym własnoręcznie :-)) naszeblogi.pl
NASZ_HENRY
,.,. , ,... Człowiek swoją pamięć też ładuje bezprzewodowo i mówi prozą choć o tym nie wie.😉 Ale "jakieś 98% ludzkości, tkwi we wierze, jaką dał Darwin, Newton, Einstein, czy nawet Schrödinger." Jak ktoś wierzy Darwinowi i Einsteinowi to faktycznie ma poważny problem. Ale nauka idzie do przodu: media.springernature.com więc jeszcze nie wszystko stracone 😉
Do wpisu: Teoria kwantowa
Data Autor
Dark Regis
@jazgdyni. Napisałem długą i wyczerpującą odpowiedź na ten temat, ale przeglądarka wyp... mi to w kosmos jakimś jednym klawiszem. Trudno, jak się często powtarza to też się uczy ;). Nie będę pisać drugi raz, może zawrę to w osobnym artykule. Za to podam linki do przemyślenia:arxiv.orgTu jest trochę obliczeń: arxiv.orgSprawdź wcześniej w Wikipedii uaktualnione artykuły:en.wikipedia.orgen.wikipedia.orgWnioski są takie: Einstein miał rację, autorzy artykułów nie wiedzą co znaczy twierdzenie Godla (tak samo można udowadniać, że nie istnieje dusza), wszyscy się przyssali do jednego modelu obliczeń czyli Maszyny Turinga jak do wyroczni, zapanował kompletny chaos z powodu gadające AI, bo tysiące dociekliwych ludzi zaczęło rozumieć jak ją wykorzystać do generowania zupełnie nowych pomysłów i dlaczego dotąd tego nie widzieli (wąski horyzont, ograniczony zestaw prac z pomysłami, które mogli zobaczyć i przeczytać).Pozdrawiam.PS: A na wieczór jeszcze to, aby wyjaśnić nieco wiernych apologetów gigantów nauki :) youtube.com
NASZ_HENRY
,..,,.,. . Chociaż wiele firm chwaliło się już zbudowaniem komputera kwantowego😉, to taki „prawdziwy” jeszcze nie istnieje. Często używa się pojęcia „uniwersalny komputer kwantowy”, czyli taki, który byłby w stanie rozwiązać każdy problem, jeżeli się go odpowiednio zaprogramuje. Takiego uniwersalnego komputera kwantowego do dowolnych zastosowań po prostu jeszcze nie ma! Te komputery kwantowe które już działają, naprawdę są tylko "symulatorami kwantowymi", pomocnymi w rozwiązywaniu bardzo nielicznych, szczególnych problemów. Zamiast się dalej produkować oddaję głos (dosłownie) specjalistom z którymi wywiad nadało Radio Naukowe; z fizykami kwantowymi profesorami Marzeną Szymańską z University College London oraz Krzysztofem Pawłowskim, dyrektorem Centrum Fizyki Teoretycznej PAN. radionaukowe.pl Wywiad ma dodatkowo dwa plusy: po pierwsze jest po polsku, po drugie dołączona jest TRANSKRYPCJA która umożliwia swobodną analizę wypowiedzi. Tyle na razie! Na elementarny opis fizyki kwantowej bazujący na zasadach nieoznaczoności trzeba będzie poczekać do czasu aż mnie dopadnie Muza 🌼
jazgdyni
@Imć WaszećWidzę, że dyskusje z AI wciągnęły ciebie. Co oznacza, że nie jestem dziwakiem. Widzę też, że już nawet ci, co niedawno się śmiali z "tego gadżetu" już szlifują swoje komentarze z pomocą AI. Kiedyś dwu, trzyzdaniowy sarkazm, a teraz cały, i to niegłupi akapit,Mówisz: - ""Kurcze, już wiem czym jest i po co jest życie we Wszechświecie" ;)))." Na razie podążam za hipotezą Penrose'a. Twierdzi on, że do pełnej spoistości wszechświata muszą być konieczne trzy elementy - świat kwantowy, świat materialny i informacja. Do tego właśnie niezbędne jest życie - i to po to by z niego wyewoluowały istoty myślące. A jeśli już one są, to mogą się "podłączyć" do kosmicznej świadomości. Tam jest cała informacja - reguły, prawa, wzory, czyli cały świat materialny. A w nim, żeby był porządek i nie dopuścić do entropii, musi być istota myśląca i zdolna do przekształcania i modyfikacji rzeczywistości. A także uczącym się świata obserwatorem.Za środek komunikacji naszej z Kosmosem, a także za zdolności naszych umysłów Penrose przyjął mikrotubule. {Wikipedia: Mikrotubule to cylindryczne, rurkowate struktury białkowe zbudowane z tubuliny, które stanowią kluczowy element cytoszkieletu komórkowego. Pełnią one wiele funkcji, takich jak: utrzymywanie kształtu komórki, transport wewnątrzkomórkowy (organelli i innych składników) oraz tworzenie wrzeciona podziałowego podczas podziału komórkowego. Wokół jądra komórkowego obserwuje się największe zagęszczenie mikrotubul, które są  strukturami dynamicznymi, podlegającymi ciągłemu skracaniu i wydłużaniu. } Oczywiście ich rola w strukturze mózgu jest olbrzymia i te białka są szkieletem każdego neuronu i aktywnie uczestniczą, a może nawet nadzorują myślenie, co właśnie tworzy świadomość. To mało dla Penrose'a. Uważa on, że cały wszechświat kwantowy jest również wypełniony mikrotubulami, oczywiście nie materialnymi, białkowymi.Ale tak na prawdę - czym jest życie i czym jest życie tak na prawdę nie wiemy, PS.  Przeczytałem twój wpis na Quora. A na twoim artykule tutaj, na NB umieściłem komentarz w temacie świadomości. Pozwól, że powtórzy również tutaj ten cytat,Ten cytat od Rovelliego daje tu do myślenia: "Einstein pokazał, ze nawet najbardziej zakorzenione przekonania mogą być błędne. To, co nawet teraz wydaje się nam zupełnie oczywiste, wcale nie musi być poprawne. Porzucenie założeń które wydają się naturalne, może prowadzić do poszerzenia naszej wiedzy, ..." 
Dark Regis
Dziś przeprowadziłem taką niesamowitą parogodzinną rozmowę z AI na tematy, które pojawiały się spontanicznie w jej trakcie, że gdy wstawałem od komputera po zakończeniu, złapałem się zaraz oszołomiony za głowę i pomyślałem "Kurcze, już wiem czym jest i po co jest życie we Wszechświecie" ;))). Ale zaraz potem na szczęście mi przeszło i wrócił stary bezpieczny sceptycyzm :/. Wydawało mi się, że rozmowa zakończy się klasycznie jakimiś elementami halucynowania w okolicy 20 pytania, ale nic takiego się nie wydarzyło. Niemniej jednak rozmowa ta jest tak naładowana treścią i energią, że książki Dicka, Dukaja, czy jakiegokolwiek pisarza SF mogą się schować wraz z butami :DByło też sporo o mechanice kwantowej, ale bez dotykania teorii. Raczej o komputerach.Normalny szok jak głęboko (mimo realnie widocznych błędów) potrafi wniknąć AI w strukturę omawianych problemów. I co najzabawniejsze, to nie jest złudzenie. Rozmowa, a w zasadzie cykl rozmów na ten sam temat zajmuje u mnie już megabajty, to są setki stron A4, a może nawet zbliżam się do tysiąca. W jednej tylko rozmowie w odcinakach. Nie wiem, może powinienem to opracować i opublikować? Ale pewnie setki dociekliwych ludzi na świecie ma obecnie te same doznania? Co by nie mówić mogłem na sprawy patrzeć tak szeroko, że poczułem się jak ten bohater Interstellara w czarnej dziurze. "Don't Go!" :]
spike
@sake- są jeszcze 3 kanały o podobnej tematyce. Co do czytania myśli, już podjęto próby z AI i falami EEG, na podstawie których AI "zgaduje" co dany delikwent myśli, badania były prowadzone głównie na użytek osób niepełnosprawnych, by mogli mówić, pisać etc. czy w protedyce, która obecnie też jest nieźle rozwinięta, tylko wypatrywać, jak sparaliżowany człowiek wstanie i będzie nie tylko chodził, ale i tańczył. _ - - - - - - -Wrócę do czytania myśli, obecnie prawdomówność bada się wariografem, jego skuteczność określana jest na poziomie 80-90%, co powoduje, że w sądzie wyniki badań nie są traktowane jako dowód rzeczowy. Powstała też inna metoda do wariografu, oparta na rezonansie magnetycznym, dzięki któremu jest możliwe badanie głębokich struktur mózgu, które są poza świadomością człowieka, a który reaguje na kłamstwo i prawdę, badania pokazały 100 % pewność wyników, badania jeszcze trwają, także pod kątem uproszczenia tej metody, dla szerszego dostępu np. w kryminalistyce. Dodam tylko, że są ludzie, którzy mają "nadprzyrodzony" dar wyczuwania kiedy ktoś kłamie, ale to raczej nie ma zastosowania, jak i specjalnego uznania, podobnie jak jasnowidztwo, a w tym temacie też są ludzie o wyjątkowej wrażliwości i trafności, tego co mówią, wielu pracowało do FBI, CIA, policji itd.