Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rewolucja na drogach? DUAL ROTOR DRIVE
Data Autor
Tomaszek
No i widzisz kolorowy . Jednym słowem wykazali mistrzowską dupowatość i dobrze wyszło . Przynajmniej dech finansowych nie zaliczyli . Plus czy minus ale dodatni . Jajca się dzieją na tym świecie .
tricolour
Starość,  naiwność. Mamy babcię w wieku demencyjnym, która też czasem doświadcza takich radosnych wzmożeń bez pokrycia w rzeczywistości. Więc wyjaśnię podnieconemu inżynierowi morskiemu, że w 2016 roku, gdy Morawiecki ogłosił program Izera doprowadzając podnieconych wyznawców  do przedwczesnego orgazmu, nie było jeszcze chińskiej motoryzacji. A teraz nie tylko jest, ale wygryza skutecznie naszą stuletnią, europejską, doprowadzając bogate koncerny do ruiny. W dziesięć lat wykształcili inżynierów,  zbudowali fabryki, zaprojektowali samochody, wyprodukowali w milionach sztuk, które mogą dowieźć do naszych portów także własnymi statkami. Jeżeli ktoś uważa, że na tym rynku, na ktorym trwa walka na śmierć i życie, jest miejsce na Izerę z fabryki, której jeszcze nie ma - to jest odklejony. Najdelikatniej mówiąc. Żadnej Izery nie było,  nie ma i nie będzie. 
jazgdyni
Ano widzisz. Co dwie głowy, to nie jedna. Dzięki serdeczne.
wielkopolskizdzichu
"Aby włączyć sprawdzanie błędów ortograficznych w OpenOffice Writer, należy przejść do Narzędzia -> Opcje -> Ustawienia językowe -> Pomoce w pisaniu i upewnić się, że zaznaczona jest opcja "Sprawdź pisownię w trakcie pisania". Błędy będą podkreślane czerwoną linią, a poprawki dostępne po kliknięciu prawym przyciskiem myszy."AI podpowiada.
jazgdyni
Korzystam pisząc z Open Office. Tam nie ma podkreśleń błędów. Albo nie umiem tego zaonstalować.
wielkopolskizdzichu
Przecież  błędy ortograficzne wyświetlają się z falistym czerwonym podkreśleniem i propozycjami poprawnymi. 
jazgdyni
Dziękuję. Korektora zawsze potrzebuję.
wielkopolskizdzichu
"Wyobraźcie sobie, jak w środku nocy, trzeba tego drania na łańcuchach ściągnąć z wysokości; odłaczyć, rozebrać i poszukać, co jest granę. A dziurę po tym silniku natychmiast zatkać, by móc w tępie sztormowym, płynąc wono do przodu."Zgrywasz się jazgot na człeka nowoczesnego, ale z najprostszego edytora na NB nie potrafisz skorzystać. BTWPierwszy  samochód, który przekroczył prędkość 100 km/h był elektrycznym, w 1899 roku!!! BTW (1)"Koenigsegg uważa, że:klasyczny silnik spalinowy jest już technicznie martwy,ale jeszcze można z niego „wycisnąć ostatnie 5%”." Czy wspomniany wyżej szpec od silników niósł kiedyś w zamieci akumulator, który pozwolił by na przejechanie tylu kilometrów ile można wyciągnąć z dwóch kanistrów dwudziestoliterowych?.
Do wpisu: Po co komu Grenlandia
Data Autor
spike
skoro żydostwo mogło sobie zająć Palestynę, mordując ludzi, podobnie jak teraz Putin, to teraz Trump bierze co mu się podoba i jak uważa, z tym, że nikogo nie morduje.a do Grenlandii mają prawo Wikingowie, niech się poszukają i ogłoszą światu, że oni tam byli pierwsi, dowodzą to wykopaliska, mieli osady, sporo ich tam mieszkało i z pewnością dłużej tam mieszkali, nie przed wiekami żydzi istnieli jako państwo Izrael.
Zbyszek
A może Grenlandia powinna być Kanadyjska?A może Grenlandia powinna być niepodległa, a wtedy nie byłaby jednak częścią USA?A może wszyscy powinni podkulać ogon w obliczu siły?A może mieszkańców Alaski kupowano i sprzedawano nie pytając o ich zdanie?A może pytanie o zdanie ludności w sprawach długoterminowych ma ograniczony sens, bo to zdanie się zmienia czasem z roku na rok, stąd jak odpowiedź nie jest właściwa to się powtarza np. referendum, albo jak jest właściwa, to się nie organizuje drugiego?Może silnemu wszystko wolno i gęba w ciup, to takie nie polskie, takie sowieckie, ale coraz częściej się pokazujące.
Zbyszek
Ciekawy ten materiał wideo. Wartościowy informacyjnie.
paparazzi
@Bartosz Jasiński Już gdzieś to pisałem , pełna zgoda, nich politycy z USA biorą przykład od Chińczyków.
MFW
Polecam euroazjatycką geostrategię USA zawartą w książce Marka Brzezińskiego pt. "Wielka szachownica", która teraz  jest też aktualna:"Krótko mówiąc, geostrategia euroazjatycka Stanów Zjednoczonych powinna polegać na przemyślanym oddziaływaniu na państwa dynamiczne geostrategicznie i na ostrożnym manipulowaniu państwami pełniącymi rolę katalizatorów, zgodnie z dwoma celami Ameryki: krótkoterminowym, polegającym na utrzymaniu swojej bezprecedensowej hegemonii w świecie, i długoterminowym, skupionym na przeobrażeniu tej hegemonii w coraz bardziej zinstytucjonalizowaną współpracę międzynarodową. Aby wyrazić to językiem pochodzącym z bardziej brutalnej epoki starożytnych imperiów, trzy wielkie cele imperialnej geostrategii powinny być następujące: przeciwdziałać spiskom wasali i utrzymywać ich zależność militarną, dbać o bezpieczeństwo lenników i czynić ich uległymi, a także nie dopuszczać, by barbarzyńcy się jednoczyli."   
MFW
Polecam euroazjatycką geostrategię USA zawartą w książce Marka Brzezińskiego pt. "Wielka szachownica", która teraz  jest też aktualna:"Krótko mówiąc, geostrategia euroazjatycka Stanów Zjednoczonych powinna polegać na przemyślanym oddziaływaniu na państwa dynamiczne geostrategicznie i na ostrożnym manipulowaniu państwami pełniącymi rolę katalizatorów, zgodnie z dwoma celami Ameryki: krótkoterminowym, polegającym na utrzymaniu swojej bezprecedensowej hegemonii w świecie, i długoterminowym, skupionym na przeobrażeniu tej hegemonii w coraz bardziej zinstytucjonalizowaną współpracę międzynarodową. Aby wyrazić to językiem pochodzącym z bardziej brutalnej epoki starożytnych imperiów, trzy wielkie cele imperialnej geostrategii powinny być następujące: przeciwdziałać spiskom wasali i utrzymywać ich zależność militarną, dbać o bezpieczeństwo lenników i czynić ich uległymi, a także nie dopuszczać, by barbarzyńcy się jednoczyli."   
Es
Tez jeszcze nie słuchałem Budzisza, ale sądzę, ze ton wypowiedzi, jak to od pewnego czasu panowie w S&F przyjęli, będzie ze wskazaniem na negatywny.  Swego czasu odkryli i nie omieszkali światu obwiescić, ze Trump  opowiada jakieś bzdury o narkotykach naplywajacych z Wenezueli, aby pod pretekste walki z nimi  i z pozycji sily imperium dorwać się do tamtejsze ropy. I to odkrycie w formie potępienia, bardzo szybko i chętnie zostało powielone przez cale tabuny pismakow i gadajacych glów polskiej przestrzeni. Tak jakby Chinczycy i Rosjanie zjawiali sie tam aby rozdawać czekoladki. Hasło " we them, oraz they us " jest dobre. Stawia sprawę jasno. Takie są realia. Pytanie tylko jak Trump sprawę rozegra. Jaka będzie transakcja. Bo nie wierzę, ze pójdzie na rympał.jak to juz niektorzy wieszczą. 
NASZ_HENRY
.........Po linku do Mentora to "psia kość" ino została........ Poniżej słowo pisane - [mam słabość do Marków (moja Muza wie dlaczego;-)] Budzisza portalobronny.se.pl Marek Budzisz pojedzie na Grenlandię jak ona się zazieleni od kapusty, tfu kapuchy 😉
spike
To zajmowanie sobie dowolnych państw jako swoje, jako żywo przypomina powstanie Izraela, zajęli teren, który też przed wiekami siłą przejęli, istnieli niewiele ponad 100 lat, zniknęli na parę tysiącleci, by sobie znowu napaść na nie swoje i co, reszta świata uznała to, Izrael pokazał, jak się zawłaszcza cudze, więc taki Putin zastosował to po swojemu, postanowił wolną Ukrainę, która została uznana przez świat, nawet zagwarantowała ochronę militarną i jakoś to nie działa. - - - Teraz mamy przykład, poprzedni Dania zaopiekowała się Grenladią, a teraz Trump, z tą różnicą, że jak do tej pory stosuje politykę, przypadek Wenezueli, jednak się różni, argumenty za porwaniem ich prezydenta, jak do tej pory są mocne, szczególnie pod kątem szkodliwości dla ludności USA, która masowo umiera przez eksportowaną do nich "białą śmierć", a i narastające wpływy Chin i Rosji, które nie są przyjacielskie nie tylko dla USA.
sake2020
Sporo tych inwestycji na raz,bo to i Wenezuela i Ukraina i jeszcze Grenlandia.....
Bartosz Jasiński
Grenlandia jest ważna nie dlatego, że „ktoś ją sobie weźmie”, tylko przez Arktykę: położenie, wojsko/radary, trasy, surowce. Tyle że USA już tam są i mogą mieć więcej wpływu bez żadnych filmowych akcji. Jeśli Amerykanie naprawdę chcą „więcej Grenlandii”, to niech nie targują się z Danią jak na bazarze, tylko zainwestują w samych Grenlandczyków: infrastruktura, miejsca pracy, pieniądze w lokalną gospodarkę. Wtedy wyspa sama „zazieleni się” (bardziej od dolarów niż od trawy) i sama będzie ciążyć w stronę USA – czy to przez bliższą współpracę, czy kiedyś przez własną decyzję o większej niezależności. A próby nacisku siłą? To tylko kłopot w NATO i prezent dla Rosji/Chin.
Marek Michalski
Nie oczekuję, aby Donald Trump kierował się polską racją stanu. Tę musimy identyfikować sami. Panowanie USA nad obu Amerykami zwiększa siłę naszego sojusznika i odbieram to pozytywnie. Być może nawet rozbicie NATO okaże się korzystne dla Polski, ponieważ urealni wartość sojuszy bilateralnych z USA i od Skandynawii po Turcję. Musimy jednak liczyć się różnymi wariantami polityki amerykańskiej. Po IIWŚ Ameryka wybrała świat dwubiegunowy (być może z powodu siły europejskich kolonii) i nie uznała za konieczne by panować nad Europą Środkowo-Wschodnią. Zostawiła to Rosji Sowieckiej. Gotowanie rosyjskiej żaby może wskazywać, że jesteśmy jednym z centrów geopolitycznych zainteresowań USA, ale to nie znaczy, że bezwarunkowo, ani że tak będzie na koniec wojny.
jazgdyni
Nie patrzę tylko na wybrane zdania. W całości pana komentarza odniosłem wrażenie, że ma pan stosunek negatywny dla działań Yrumpa.
wielkopolskizdzichu
"Grenlandczyków NIGDY nie zapytano, czy chcą być częścią Danii." Irokezów i Apaczów się pytano o cokolwiek?
wielkopolskizdzichu
"No cóż to twioja ocena. Jak większość wytresowanego lewactwa."Jak coś się nie zgadza z wdrukowanym przez prawackie media jazgotową oceną to musi być lewackie.A może jednak założysz że twój idol jest walnięty na umyśle i w dodatku otoczony zgrają potakiwaczy?
Marek Michalski
@Jazgdyni Z czym się Pan nie zgadza? Z własnym twierdzeniem, które zacytowałem, że USA mają umowę z Danią, czy tym poniżej?"„Od teraz my odpowiadamy za bezpieczeństwo Grenlandii. Pozwólcie nam robić WIĘCEJ, bo inaczej zrobi to ktoś inny”."czy z wnioskami wynikającymi z Pana twierdzeń?Te trzeba konstruktywnie zakwestionować.
jazgdyni
@Marek MichalskiWiedzę trzeba mieć, aby zobaczyć co się dzieje. Lecz jest problem z dalszą kogmitywną obróbką. Po pierwsze trzeba zrozumieć i ufać źródłu informacji. Następne trzeba jeszcze sprawdzić w innym miejscu. A potem to dokładnie przefiltrować. I wtedy zyskuje się pogląd. Niestety 80% doniesień i informacji to dzieło lewackie. To robi wrażenie prawdziwych, tylko z tego pozostaje opina podobna do pańskiej.