Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gorzkie życzenia 2024
Data Autor
Ptr
"Czy ktoś jeszcze rozmyśla i stara się zrozumieć znaczenie Zmartwychwstania Pańskiego?"  A co z naszym osobistym zmartwychwstaniem ? Wydaje się takie nieprawdopodobne i jakby niemodne. Ale nie zależy od większości w parlamencie tym czy tamtym, ani większości na konklawe, ani od 1% najbogatszych, ani od popularności w czynieniu zła, ani od popularności w czynieniu dobra.  A samo czynienie dobra nie wystarczy. Ani od glorii zwycięstwa choćby i światowego. Gorzej ,że szatan chce Ci to wyrwać , abyś przegrał, bo i tak grasz na debecie. Taka sprawa nie z tego świata.  Wspomnijmy tą , która zachowała się jak trzeba i jej podobnych.    
Kaczysta
Sufity mentalne uśmiechniętych jeba*pisów: 1. tramwaj na Jagodno; 2. kładka donikąd; 3. lewa bumażka z przyzakładówki Collegium Tumanum; 4. buty po pięć koła jako rekompensata za ojcowe kufajkę i walonki; 5. fucha u Zenka, co to na dobrej posadzie siedzi.
Kaczysta
Proszę Państwa, skoro sami się REKLAMUJĄ ,to mam pytanie. który jest żoną ,a który mężem...? Pytam POważnie... pbs.twimg.com
Alina@Warszawa
Przy okazji warto zapytać takich niewiernych Tomaszów, którzy są zwolennikami Teorii Wielkiego Wybuchu, żeby np. mi jakoś udowodnili, że mięśnie grzbietowe kolcowo-ramieniowe powstały na skutek tego wybuchu i że to wielki wybuch wymyślił mózg, nerwy i sterowanie całego każdego żywego organizmu. Najbardziej zależy mi na najszerszym mięśniu grzbietowym, bo taki ładny, każdy go ma, a poza tym jak mi udowodnią, że jeden mięsień powstał na skutek wielkiego wybuchu, to i z innymi im łatwo pójdzie.
Lech Makowiecki
Januszu! Radosnych Świąt (bo Zmartwychwstanie niesie nam nadzieję)! A do życzeń - wielkanocny wierszyk:              NIEWIERNY  TOMASZ   „Uwierzę, gdy zobaczę ślady gwoździ w dłoniach... Rękę w bok Jego włożę – wtedy się przekonam!...”  Mówił Tomasz Apostoł (Niewiernym nazwany), Na wieści o cudownym Pańskim Zmartwychwstaniu...   Dziś „niewiernych Tomaszów” chodzą całe stada! (Swej głupoty czy błędu uznać nie wypada?)...   Choćby czarno na białym zdrajców im wskazano –  Zasypiają spokojnie. I budzą się rano...   Choćby setki podsłuchów otwierały oczy Będą głusi na fakty... Bies ich zauroczył?...   Choćby pluły im w twarze polityczne szuje Udają, że deszcz pada... Nikt się nie buntuje...   Choćby mieli na zbrodnię dowodów tysiące Śmieją się z mgły smoleńskiej. Ciemność zowią słońcem...   Choćby świat spadał w przepaść... Wojna stała w progu... Mówią: „Nic się nie stało”... I nie czują trwogi...                                *** Wiara jest Bożym Darem. Poznanie - Nauką. Każde z nich możesz wybrać, kiedy Prawdy szukasz... Zaś ślepota na dowód na tacy podany –  To głupota kosmiczna... Lemingów... Baranów...   Jest granica uporu (pora na myśl złotą),  Kiedy Tomasz Niewierny staje się... Idiotą...                (Z tomiku „Pro publico bono” 2012r - Lech Makowiecki)
Alina@Warszawa
Lem zapomniał przy tym wspomnieć, że jego bracia w wierze, w niewierze i kuzyni zdołali doprowadzić do wymordowania polskich elit w Katyniu, w obozach koncentracyjnych, w walce obronnej we wrześniu 1939, na zamrożonej Syberii i stepach Kazachstanu. Lem sam cieszył się wobec tego wolnością w pisaniu swojej fantastyki, bo prawie wszyscy konkurenci do kieszeni czytelników zostali wyeliminowani fizycznie, a jeśli nawet się uchowali i usiłowali coś tworzyć, to nie byli w stanie przebrnąć przez PRL-owską cenzurę. A jak nawet cenzura przepuściła im coś, to okazywało się, ze partyjne ORMO czuwa i na taką literaturę nie ma papieru ... Proste. Pozbawieni środków utrzymania umierali z głodu, albo wyjeżdżali za granicę. W tzw. przestrzeni publicznej (opanowanej przez sowiecki reżim) pozostawali tylko ci, których Lem uważał za niemyślących ... To powinien wiedzieć każdy średnio przytomny Polak i tutejszy obywatel. Niestety polskojęzyczne trolle mają za zadanie deprecjonowanie Polski i Polaków, co @Ijontichy czyni w iście stachanowskim stylu, pewnie nie za darmo. 
keram
Niewielu jest w Polsce do przebudzenia i powrotu do myślenia.  Przecież 30 % uprawnionych do głosowania to twardy elektorat PO, 8 % to twardy elektorat komunistów z NL. Ci się nigdy nie przebudzą !  14 % to ta głupkowata 3D.  Tutaj około 5 % elektoratu głównie prawicowego zapragnęło trzeciej drogi dla Polaski, chociaż J. Kaczyński przestrzegał przed wyborami, że każdy głos oddany na Hołownię, to głos oddany na Tuska.  Nie posłuchano go, a teraz łapią się za głowy co uczynili !  Tak czy owak, 5 % to i tak za mało.  Potrzebujemy min. 10 %, a tutaj łatwo nie będzie, no chyba, że zmienimy wiek uprawnionych do głosowania z 18 na 21 lat, bo młodzi ludzie to polityczne tumany !  Widzimy wreszcie, że przyszedł czas na delegalizację komunizmu w Polsce, czyli Nowej Lewicy, spadkobierców PZPR a następnie SLD. Przyszedł czas na wydalenie z kraju Niemca do Niemiec.  I przyszedł również czas na gruntownę reformę sądownictwa bez oglądania się na UE i jej KPO.   
Edeldreda z Ely
@Spike zapodaj.net
Edeldreda z Ely
@Tri zapodaj.net
Kaczysta
Donald dorzucił coś od siebie do koszyczka pbs.twimg.com
Kaczysta
W ten radosny, świąteczny dzionek powtórzę jeszcze raz starorzymskie powitanie sięgające czasów Katona Starszego : Ave Prawi, lemingi wypier****ć !
spike
Alleluja!
tricolour
Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja.
Edeldreda z Ely
Pan Zmartwychwstał!!! Wesołego Alleluja! 
tricolour
Jak klasyczny polak.... W dniu zmartwychwstania białej kiełbasy i pasztetu życzę wam lekkiego stolca. 😛😛😛
Tomaszek
Wiesz się ,... Rodzę się , patrzę , Polak . I już wiem co będzie dalej . Najlepszego jeszcze raz .
jazgdyni
@Tomaszek No to Tomaszku działasz jak klasyczny Polak. Ja zaraz będę parzył białą (nigdy nie gotować!) do żurku. Reszta już gotowa. Wszystkiego dla Ciebie najlepszego!
Tomaszek
Wszystkiego najlepszego życzę Panu i wszystkim .  Ja ostatnio dałem sobie na luz .  Ostatnio byłem w Polsce , wróciłem  tydzień temu . Przywiozłem sobie 20 kilo dobrego żarcia , kiełbas , wędlin , nawet chlebek z PSSu i śledzie korzenne . I oczywiście wór cukierków . Od piątku piekłem mięsa , pasztety , galantyny i wszystko co na Święta . Zaraz siadamy do stołu.  I tego wszystkim też życzę .
Ijontichy
Charakterystyka Polaka wg. S.Lema. "Najważniejsze to nie myślec,a jakoś to będzie" PS.Nie stać cię na życzenia katolickie? Ale na NB i takie "coś" wystarczy...
Do wpisu: Zacznijmy poważną dyskusję o POLEXICIE
Data Autor
Władysław Ludendorf
największą ironią jest to, że za czasów GG była nadzieja. Polacy wiedzieli kim są i czego chcą a szmacenie się nie było w dobrym tonie, a teraz to sexworkers chlubiący się swoją profesją (to o tych 60%).
Dark Regis
Zapominacie Panowie o jednym małym fakciku. Wyjście z Unii w większym gronie całkowicie zmienia zasady gry. Czyli np. gdyby w czasie tzw. Brexitu razem z GB wyszły trzy inne państwa, to powstałyby zręby jakiegoś innego porozumienia państw. Ale "my" woleliśmy siedzieć pod miotłą i stąd teraz ten syf mentalny zwany pospolicie kacem moralniakiem. I najważniejsze: nie będziemy już nigdy wychodzić z żadnej Unii Europejskiej, bo już jej nie ma od dawna. Jest Czwarta Rzesza Niemiecka, jej dyktat i skolonizowana za pomocą jurgieltu Generalna Gubernia na terenie Polski, od lat zajmująca się głównie zaostrzaniem praw, mnożeniem zakazów i nakazów, a przede wszystkim gnojeniem Polaków za każde drobne przewinienie jak np. grabienie i palenie liści w ogrodzie. Czy to coś Panom mówi?
tricolour
@MM Nie przekonał mnie Pan, że wie, czego chce. 1. Suwerenność mieliśmy odzyskiwać podczas zaborów, gdy Polski nie było. Potem po II WS gdy w każdym mieście stał ruski garnizon. Teraz też? Na kolanach prosimy o wojska amerykańskie przecież. Za każdym razem jest taka sama potrzeba odzyskiwania suwerenności? 2. Degradacja gospodarki bierze się z potrzeby posiadania zachodnich rzeczy, a nie ich wciskania,  Golfów, Passatów i serków z Lidla siłą na ulicach.... 3. Odzyskiwanie suwerenności energetycznej polega na budowaniu elektrowni, a nie zamykaniu istniejących oraz plajtowaniu Rafako. I tak dalej. Generalnie mówi Pan, że potrzeba zbudować dwa miliony polskich samochodów elektrycznych, po czym kończy na ściernisku, po wycięciu lasu pod fabrykę, której nie umiemy zbudować i wyposażyć.   
Marek Michalski
@Tricolour Umowy międzypaństwowe nie są małżeństwem z miłości. Nie ma powodów do emocji. Są powody do rezygnacji z destrukcji. Co dalej? 1. Odzyskanie suwerenności i reforma państwa. 2. Koniec z degradacją gospodarki pod ideologicznymi pretekstami. 3. Odzyskanie suwerenności energetycznej tym ważniejsze, że mamy zagrożenie wojną. 4. Współpraca gospodarcza  z UE, w tym z Niemcami, które uzależniły się od dostaw podzespołów z Polski jak od Chin (tylko różnica w odległości). Czerpanie korzyści z degradacji gospodarek unijnych bo rynek nie znosi próżni. Trzeba się liczyć z wciąganiem Ukrainy w orbitę UE. 5. Otwarcie na współpracę bilateralną ze światem, który istnieje poza UE, w tym z Wielką Brytanią, z gospodarkami wzrastającymi na innych kontynentach. Korzystanie i tracenie na barierach w transporcie lądowym Europy.
sake2020
@jazgdyni........Do wpisu z wczoraj   23:35.......Autor pyta kim są dzisiaj profesorowie.Autorytetami jak kiedyś?Pewno są tacy,ale niewidoczni,a ich dorobek naukowy oceniany tylko pod względem poprawności politycznej,a nie jako pasja mysliciela,badacza czy krzewiciela wiedzy.Nie musimy daleko szukać przykładów upadającego prestiżu dzisiejszej kadry naukowej,sami z dumą pokazują swoją miernotę.Profesorowie na usługach doradzają j szukają sposobów na usunięcie demokratycznie wybranego prezydenta ,czy delegalizacje innych partii profesorowie którzy zamiast kształcić studentów parają się polityką,wprowadzaniem nowych moralnych trendów i obyczajów posługujac rynsztokowym językiem,którzy dla kilku grantów są gotowi na każdą podłość.Znamy ich? Oczywiście.Są wybitni prawnicy którzy dla przypodobania się władzy bez zażenowania powiedzą,że środowisko sędziowskie oczyści się samo.Ten upadek a wrecz degrengolada środowisk naukowych powoduje ,że narasta chaos i niewiara w to że może być kiedykolwiej lepiej czy choćby uczciwiej.W tym wytworzonym chaosie trudno jest przeciętnemu obywatelowi stwierdzić czy chociażby Polexit jest koniecznością czy tylko niepotrzebną mrzonką.
tricolour
@MM No to wymienił Pan, że mąż - co oczywiste - pije i bije, na rodzinę nie łoży, ogląda telewizor z piwem w ręce, zdradza, słowem "nie podejmuje obowiązków wzajemnie przyjmowanych i przekazywanych", a żona jest święta jak ta lelija. I trzeba rozwodu, bo żona się dusi w tak toksycznym związku.  To teraz jeszcze proszę - może być w punktach - jak sobie żona wyobraża rozkład win i wynikający z tego: podział majątku, aktywów, pasywów, opiekę nad wspólnymi dziećmi, alimentację. Oraz oczywiście swoją przyszłość: jako samotna matka szukająca rozpaczliwie portek czy dumna singielka zabijająca wieczornymi drinkami świadomość życiowej porażki? Albo inaczej: co po rozwodzie? Jest tu jakiś mądrala, którego myśl sięga dalej?