|
|
jazgdyni @paparazzi
Czołem kolego!
Dobrze, że wspomniałeś o tych postach. No nie lubimy ich. Lubimy sobie w międzyczasie przekąszać. Zacząłem stosować post przerywany. Pewnie wielu nie wie co to, a to autentycznie proste i zdrowe. Dwa razy w tygodniu, a dążę by to było trzy, robię tak: 8/16 - osiem godzin jem co chcę, a potem te 16 godzin wyłącznie piję kawę, herbatę i wodę.
Technicznie to jest tak - tzw. okno żywieniowe zaczynam w południe, dokładnie o 12:00. Mogę wtedy jeść co chcę i ile chcę. Nie ma żadnych ograniczeń. I tak jest do 20:00. Wtedy STOP. W czasie niejedzenia następuje oczyszczenie, poprawiają się poziomy cukru i tłuszczu. W rezultacie się chudnie nieco, bo nasz tłuszcz, nasz magazyn, zaczyna być spalany i zamieniany na energię. Jak ktoś chce, może zacząć dietą 10/14. Też działa. Ale słabiej.
Chcemy długo i dobrze żyć. Ale jesteśmy słabi i jak się jakiś nawet słaby głód odezwie, to sięgamy po coś, co lubimy. Ja mam wieczorem kłopot z "wilczym apetytem" na coś słodkiego. Kurcze, jakie to silne.
Trzymaj się
Ps. Dodałem suplementowanie witaminowe. Nie dawki zalecane - one są dla zdrowych ludzi. Trzeba stosować dawki lecznicze. A dla mózgu przede wszystkim najważniejsze są dobre Omega 3 i witamina B 12. |
|
|
tricolour @papa
No widzisz - już spierdzielasz. Tacy, jak ty do niczego się nie nadają.
Jaja sobie zatrzymaj.
😛😛😛 |
|
|
paparazzi No widzisz, to już coś. Papa biedaczku i za senior advisor in the firm's Brussels office, ale jaja, ale jaja. |
|
|
paparazzi Dobry zapis dla dziadków jak ja, starszy od ciebie. Nie poddaję się i kwita. Moja teoria jest związana z odżywianiem, postem, wtedy gdy organizm ci podpowiada i całościową strukturą człowieka. Matuzalem nie chcę być jak będę nieświadomy lub fizycznie zdegradowany, jak mój Wujek w "domu starości" . Owszem, niektórzy mają ten dar od Boga być aktywnym i analitycznym do końca. W USA średnia życia spadła do 75 lat pewnie za nawał nielegalnych co są wliczani w śmiertelność w US. Patrząc na wspomnienie medyczne i cuda tech za $ widzę human zombie . Ja nie jestem dobry dla systemu bo kasy nie daję /system lubi chorych/. Piję, nawet moje buty piją, pale cygara, i... najważniejsze, słucham mojego organizmu. Jak mówi stop, to to robię. Pozdrawiam i 200 lat życzę, w zdrowiu ale co to oznacza?. ;-) |
|
|
tricolour @papa
Merytorycznie? Służę uprzejmie: prędzej zdechniesz niż mnie zniechęcisz.
😛😛😛 |
|
|
paparazzi Trico Fico , trollu, co merytorycznie masz do powiedzenia. Ba, w jakiej kolwiek sprawie? I znowu marne trollowanie i te, jak żyć. A fallus gore. Pamiętaj, bez zwrotu bo.......dasz świadectwo........ |
|
|
Lech Makowiecki Janusz! Aleś temat sobie wybrał...
Idźmy po ciosie: kolejny wierszyk o przemijaniu:
ZBRODNIA I KARA (II)
Posiwiały mi skronie... Przybywa szybciej lat...
Bliżej teraz niż dalej, by pożegnać ten świat.
Lęku przed TYM nie czuję – każdy musi TO przejść;
Coś po mnie pozostanie... Choćby wnuki czy wiersz...
Coraz więcej przyjaciół puka do niebios bram;
Z niższej półki już biorą... Wkrótce będę tu sam...
Jeszcze krzepko się trzymam (jak na dojrzały wiek),
Jeszcze młodzik niejeden w szrankach ze mną by legł,
Jeszcze umysłu jasność studzi wzburzoną krew,
Dobro od zła oddziela. Ziarno odsiewa z plew.
Czuję się dziś spełniony. Nie byłem święty, wiem;
Lecz win swych żałowałem. Ustrzegłem się przed dnem.
Dziś – z losem pogodzony – nie muszę się już bać.
Jedno tylko mnie dręczy. Jedno nie daje spać...
Ocean naszych dziejów – ten cały ogrom zła –
To nienazwane zbrodnie... To „orwellowska” gra...
Zdrajcy pysznią się w słońcu... Prawo stanęło w dryf...
Cierpienia – niespisane. Nie wyrównano krzywd.
Mordercy chodzą w glorii. Tak to już tutaj jest.
To wątpić każe w prawdę. I sprawiedliwy kres.
Wspominam katowanych – w piwnicznych lochach, gdzieś...
Po lasach zabijanych. Za Wolność. Wiarę. Pieśń.
Tyle niewinnych istnień o pomstę woła dziś!
Pamięć o ich męczeństwie w jedną zlewa się myśl:
Boże, wzmocnij mą wiarę w Twój Ostateczny Sąd,
Bo katom równy będę, chcąc naprawiać ten błąd...
A na deser - moje tłumaczenie Boba Dylana.
Najbardziej chyba znana ballada o przemijaniu:
PUKAJĄC DO BRAM NIEBA
youtube.com
|
|
|
Lech Makowiecki Januszu. Śp. aktor Jan Nowicki powiedział kiedyś:
"Jestem już tak stary, że jak mi wypadnie plomba - zastanawiam się, czy opłaca mi się wstawiać nową... No, ile ja jeszcze ją ponoszę? Ile?"
Zdrówka życzę!
PS Jan Pietrzak skończył właśnie 87 lat.
A ponieważ nie skarży się głośno na stan zdrowia - zdaje się być wieczny...
Wciąż koncertuje - i to go trzyma przy życiu...
A z tomiku "Ja tu zostaję" (2015) - wierszyk na temat...
I TAK WAS PRZEŻYJĘ!
Pamiętam dobrze lata zamierzchłej komuny:
Te pochody, te wiece, majowe trybuny,
I patrzącą z portretów ram „ludową władzę”
(Chudy, gruby, czy łysy – każdy mi przeszkadzał...)
Młody byłem... I miałem zapas optymizmu,
Więc – chcąc dotrwać (psychicznie) kresu komunizmu –
Mamrotałem pod nosem mą dewizę złotą:
„Ja i tak cię przeżyję, czerwona hołoto...”
Lata biegły... Za Gierka coś jakby zelżało;
Raz na Zachód się nawet wyjechać udało!
Aliści – po powrocie z normalnego świata –
Trudniej było mi ścierpieć „czerwonego brata”,
Więc po cichu szeptałem mantrę pełną wiary:
„Młodszy jestem. Przeżyję was, komuchy stare...”
Czas wciąż mijał... A kiedy wszedłem w wiek dojrzały,
Pojawili się nowi! Szanse się zrównały...
(Dzieci z ubeckich rodzin, w kłamstwie zaprawione.
Prężne i dynamiczne. Pod Moskwą szkolone...)
Zacząłem biegać, pływać, wspinać się po górach,
Dbać o zdrowie, pić mleko i różne mikstury.
Papierosy rzuciłem, odstawiłem trunki
Wszystko po to, by dożyć Polski bez „komunki”!
Dzisiaj jestem już dziadkiem (czas nam figle płata);
Czerwoni „weterani” schodzą z tego świata...
Gdy uwierzyłem (prawie) w zmiany, co nadeszły,
A o komunie chciałem mówić w czasie przeszłym,
Zjawiło się najmłodsze, lewackie nasienie
(Tego już nie przeżyję!) – trzecie pokolenie...
Wnuki genseków partii, uwłaszczonych mordem.
Bezczelne i zepsute. Nawet po „oksfordach”...
Medialni celebryci – pną się coraz wyżej,
Rozbijają pochody, sikają na krzyże,
Tępią Polskę i polskość, obrażają wiarę
I demoralizują dzieci ponad miarę...
Pora do puenty dotrzeć: kiedy wokół bieda
Zmieniaj świat tu i teraz! Czekanie nic nie da...
Mam więc cel w życiu... :))) |
|
|
tricolour Biorę telefon, patrzę , czytam i... życzę ci z całego serca trzystu lat w zdrowiu. Po tych trzystu co najwyżej leczenia drobnego ubytku w jednym zębie.
😁 |
|
|
NASZ_HENRY
Żona mówi do męża - co ty się tak oszczędzasz, 100 lat chcesz żyć?
100 lat życzę ;-)
|