Otrzymane komantarze

Do wpisu: Donald Trump vs Deep State
Data Autor
MFW
 W Bolanda dochodzą tortury, w USA zamachy.  To już nie pamiętasz jak w Bolanda za pierwszego chyżego ruja załatwiono przeciwników politycznych 10.04.2010 roku? Przecież to był zamach zbiorowy mający być w propagandowym przekazie katastrofą lotniczą. Pytanie dlaczego rządy PIS przez dwie kadencje nie doprowadziły do ujawnienia pełnej prawdy i do skazania winnych tych wydarzeń ze strony władz chyżego ruja? Ano dlatego, że nad tymi bandytami jest rozpięty miedzynarodowy parasol ochrony tych, co stali za polityką resetu USA/Zachód - rosja.
u2
***zaczyna się w pewnym sensie rewolucja*** Widać duże podobieństwa w sposobie rządzenia w USA i w Bolanda. I tam i tu władza nazywająca siebie "demoliberalną" dąży do uwięzienia opozycji pod zmyślonymi oskarżeniami typu kradzieży wielu miliardów, czy też zbrojnego ataku na Kapitol. W Bolanda dochodzą tortury, w USA zamachy. Rządzi klan mocno podstarzałego Bidena, który ani myśli ustąpić, bo wie że władza to najlepszy gwarant bezkarności. W Bolanda gauleiter Tusk realizuje scenariusz nakreślony przez Klausa Bachmanna, czyli wykorzystanie sił policyjnych wzmocnionych przez PiS do ataku na PiS i PAD-a. Banderowiec Bodnar z banderowcem Kornelukiem chcą rozmontować wymiar sprawiedliwości, tak by powróciły czasy stalinowskie, z pokazowymi procesami i torturowaniem niewinnych ludzi. Czymś trzeba zająć ludzi, bo w międzyczasie spada drastycznie poziom życia, gdyż "pieniędzy nie ma i nie będzie". Ale najważniejsze dla gauleitera Tuska jest rozmontowanie polskiej armii, tak aby była bezbronna w starciu nie tyle z Rosją, która nie może pokonać 50 razy mniejszej Ukrainy, co z Niemcami, które nigdy nie pogodziły sie z utratą swoich ziem wschodnich, nazywanych w Bolanda ziemiami zachodnimi :-)
jazgdyni
Żartuję ;-)
r102
No ale żeby cytat /trochę zmodyfikowany/ miał sens - musi być "chcieliście"...
jazgdyni
@rt102 Przepraszam - chciały Grzegorze Dyndały. Proszę mnie do tego nie dołączać. Wciąż mam wkurw, jak te lękliwie, nieudolne ofermy mogły przegrać z tą tępą grupą wściekłych durniów.
r102
No akurat w naszym kraju ten Deep State - to jest jak najbardziej prawie jawny. Przytoczę może przykład z mojego czekistowskiego podwórka: 1. Nieudolne i pozorowane działania tzw. służb i wymiaru "sprawiedliwości" w latach 2015-23 wobec tzw. Totalnej Opozycji  i szaleńczych burd jej zwolenników 2. Po objęciu władzy przez prawidłowych ludzi - te same służby i wymiar "sprawiedliwości", ci sami ludzie - ale teraz w słusznej dla nich sprawie - zamieniły się w srogą bestię masakrującą demonstrantów i zamykającą kogo wskaże partia i rząd No ale sami tego chcieliście Grzegorze Dyndały
Do wpisu: Leczenie klimatu przez burze i huragany
Data Autor
Alina@Warszawa
Kręty tor elektronów między katodą a anodą może mieć związek z szalonym ruchem obrotowym samej Ziemi. Podobnie jak samoloty nie latają po prostych na wysokości 10 km nad ziemią. 
Alina@Warszawa
Problem w tym, że te codziennie podziwiane "moje zimozielone paprocie, które modelowo pokazują fraktale, cudowny element matematyki chaosu" nie powstały na skutek odkrycia teorii chaosu, ale zostały przez jakiegoś naukowca zasegregowane do jego teorii ...  Więc tu nie ma żadnego odkrycia fraktali. Jedyne co, to mamy odkrycie reguły matematycznej, za pomocą której można wykonać obrazek identyczny z tym zaprojektowanym przez Tego, którego ludzie od zawsze nazywają Bogiem. Bo przecież żaden naukowiec nie stworzy z niczego paprotki z fraktalami ...
jazgdyni
Droga Pani Inżynier. Mógłbym Panią zasypać i gadać non stop przez tydzień i pewien jestem, że zmieniłaby Pani spojrzenie na świat, doznając olśnienia, że fakt - wszystko jest chaosem. Nasze myśli też, jak udowadnia noblista, prof. sir Roger Penrose. Tylko tu jest wszystko na poziomie kwantowym. A nie, jak to jeszcze dzisiaj się przyjmuje na poziomie biochemicznym i elektrycznym. Wiem, że jak mamy ustalone poglądy, obszerną wiedzę i doświadczenie życiowe, a tu nagle jakiś marynarz opowiada bajki, to można się tylko pośmiać i popukać w czoło. A ja mimo tego serdecznie pozdrawiam.
jazgdyni
@Alina@Warszawa Oczywiście, że sprawdził. Choćby to, że codziennie podziwiam moje zimozielone paprocie, które modelowo pokazują fraktale, cudowny element matematyki chaosu. Paprocie są doskonałym przykładem fraktali w przyrodzie. Fraktale to struktury, które wykazują samopodobieństwo na różnych skalach – oznacza to, że ich części mają podobny kształt do całości, niezależnie od skali, na której są obserwowane. Oto, jak paprocie ilustrują te zasady i co łączy je z fraktalami: Struktura liścia: Każdy liść paproci jest złożony z mniejszych liści, które z kolei składają się z jeszcze mniejszych liści. Ten wzór powtarza się na różnych poziomach skali, co jest charakterystyczne dla fraktali. Geometryczna powtarzalność: Wzory liści paproci wykazują powtarzalność i są podobne do siebie na różnych poziomach złożoności. Fraktale matematyczne: Jednym z najsłynniejszych matematycznych fraktali jest "Fraktal Barnsleya", nazwany na cześć matematyka Michaela Barnsleya. Jest to fraktal, który można wygenerować za pomocą prostych reguł matematycznych i który przypomina wyglądem liść paproci. Wzór fraktalu Barnsleya można opisać za pomocą prostych funkcji matematycznych, które transformują punkty na płaszczyźnie w sposób samopodobny, co prowadzi do powstania złożonych, ale regularnych struktur przypominających paprocie.  Fraktale są używane do modelowania różnych zjawisk naturalnych, takich jak kształty chmur, linie brzegowe, systemy korzeni drzew, a także struktury biologiczne, takie jak naczynia krwionośne czy oskrzela.  Zrozumienie fraktalnej struktury organizmów, takich jak paprocie, może pomóc w badaniach ekologicznych i biologicznych, pozwalając naukowcom lepiej zrozumieć, jak rośliny rosną, jak się rozgałęziają i jak optymalizują swoje struktury do absorpcji światła i składników odżywczych. Interesująca jest krętość. Badacze zauważyli, że w zwykłym ogniwie elektrycznym, gdzie ruch jest między katodą i anodą, w elektrolicie. Okazało, że np. elektrony mają trudności i wolno biegną po linii prostej. Wolą po swoich krętych torach i to wybitnie chaotycznie. Więc ostatnio nauka wzięła się za krętość, by konstruować lepsze podzespoły (w procesorach jest podobnie). A Krętość (inaczej krzywizna skrętna lub torsja) to pojęcie z geometrii różniczkowej, które opisuje, jak krzywa w trójwymiarowej przestrzeni odchyla się od płaszczyzny oskulacyjnej, czyli płaszczyzny wyznaczonej przez wektor styczny i wektor normalny do krzywej w danym punkcie. Jest to jeden z dwóch podstawowych lokalnych niezmienników krzywej, obok krzywizny.  
Alina@Warszawa
A sprawdził kolega inżynier którąś z tych przedstawionych teorii zza swojego biurka? 
jazgdyni
@Alina@Warszawa ... niesprawdzalnych zza mojego biurka, Naprawdę? Pewnie masz kiepskie biurko, albo po prostu już ci się nie chce "nowości". Widzisz, ja już od dziesięcioleci podporządkowałem się credo Sokratesa -  wiem, że nic nie wiem. To, jako nieustanna ciekawość, zmusza mnie do ciąglych poszukiwań odpowiedzi w przeróżnych dziedzinach. Nie koncentruję się tylko na wyuczonej wiedzy, ale staram się ją także zdobywać, gdzie się da. Bo nienawidzę, jeżeli czegoś nie rozumiem. Bez ciekawości, wiedzy nie ma wolności. Nie chcę być niewolnikiem
Alina@Warszawa
Ja jestem też bardzo ciekawa, ale konkretów, nowych wynalazków ułatwiających życie, a nie teorii o chaosie (niesprawdzalnych zza mojego biurka) :)
jazgdyni
A ja to robię. A tylko dlatego, że 1. zawsze jestem ciekawy; 2. mam bogatą wyobraźnię.
Alina@Warszawa
Ja już jestem w takim wieku, że nie muszę się zaprzyjaźniać szczególnie z czymś, do czego nie mam zupełnie przekonania, żeby nie wiem ilu naukowców zrobiło na chaosie doktorat. Pierwszy powód podałam - nie jest mi to do niczego potrzebne.  To co muszę liczyć, mogę bez tych wszystkich teorii chaosu, nawet muszę - dość dokładnie. Kiedy jakieś warunki środowiskowe są zmienne, używam prawdopodobieństwa, robiąc sobie w kobiecym mózgu całkiem niezłe analizy. Panów, którzy twierdzą, że kobiety mają mniejsze mózgi pragnę wyprowadzić z błędu - kobieta o tym samym wzroście ma na pewno większy mózg, bo ma cieńsze kości czaszki ... To pewnie wyjaśnia zjawisko, że mężczyźni wybierają sobie mniejsze kobiety - ot ze względu na wielkość mózgu. :) Nie mam nic przeciwko teoriom chaosu, jeśli komuś są potrzebne i pomagają. W mojej praktyce - nie mają zastosowania, więc nawet nie będę na nie tracić życia. 
Do wpisu: DETRUMPIZACJA I DEPISACJA. Zamach na Trumpa
Data Autor
spike
nie wiem o jakim "szpecu" Lorantym piszesz, ale np. w PolsatN wypowiadał się spec który w Iraku kogoś ochraniał, powiedział że za ta kie błędy, jakie teraz były, on by siedział w więzieniu. od ochrony jest SS, policja im się podporządkowuje, więc widząc wcześniej pusty dach, bo się sprawdza wszystkie miejsca, to by nie doszło do zamachu, bo to amator.
Kazimierz Koziorowski
gdybanie... ale sprawdza sie zasada ze czlowiek strzela a Pan Bog kule nosi. nawidoczniej nie czas jeszcze zeby DT przeniosl sie do wiecznosci
u2
***nie bylo przy uchu jakiegoś woreczka z krwią, który miał udawać zranienie*** Tyle że 20-letni snajper zabił bodajże jedną dodatkową osobę i dwie ciężko ranił. Strzelał by zabić. Jak można być tak bezdennie głupim, aby twierdzić że to incydent i ustawka? Na naszym podwórku zbłaźnił się m.in. nadworny błazen Tuska Janusz P., ten od patroszenia Kaczyńskiego. Akurat z tym patroszeniem to nie był tylko głupi żart, ale i ewidentna groźba. PS. Według szpeca Dariusza Lorantego reakcja Secret Service była prawidłowa. Ale zawiodła police, która nie obstawiła wszystkich dachów i nie zareagowała na zgłoszenie widzów, którzy zauważyli czołgającego się snajpera. Najwyraźniej Secret Service nie ma tylu sił, aby obstawić wszystkie dachy. Ale powinna przynajmniej sprawdzić teren przed wystąpieniem VIP-a :-)
u2
Musk by splajtował, gdyby nie zamówienia od państwa. Szpeców również przejął m.in. z NASA. Dobrze żyjesz z państwem to państwo dobrze żyje z tobą, To są proste sprawy.
jazgdyni
@@@ To, że nie była to zaaranżowana przez republikanów ustawka, świadczy to, że gdyby w momencie strzału Trump nie odwrócił głowy, to dostałby prosto w mózg i by zginął. Są w sieci zdjęcia poklatkowe z zapisu filmowego, gdzie widać smugę lecącego pocisku, czyli nie bylo przy uchu jakiegoś woreczka z krwią, który miał udawać zranienie. I najważniejsze - po co Trump miał aranżować ustawkę, jeśli on mocno prowadził z Bidenem? Na dodatek teraz ma kłopot, bo raczej wykreśli swoje słynne spotkania z Amerykanami na otwartym terenie. Nadal bardzo dyskusyjne jest zachowanie ochrony kandydata na prezydenta. Dużo błędów zostało popełnionych.
paparazzi
Zauważył, snajper komunikowal się z bazą za nim mógł wykonać swoja robotę. I tu jest sęk jak to w kabale. Smutne jest to że jeden człowiek , strażak zginął a dwoje ludzi ciężko ranne. Zresztą co ja mogę wiedzieć.
spike
Teorie spiskowe będą się pojawiać i nie jest to dziwne, niechlujna i "dziurami" ochrona daje słuszne powody. Idealne miejsce na zamach nie zostało zabezpieczone przez choć jednego policjanta, a smaczku dodaje fakt, że kilkadziesiąt metrów od zamachowca, też na dachu, był snajper ochrony, który nie zauważył wchodzącego gościa z bagażem, który układa się do strzału ????? W 2010 Tyfus zastosował podobną metodę, tak ograniczył ochronę rządowego TUpolewa, by Putin bez przeszkód mógł dokonać zamachu. Nie było wcześniej oględzin miejsca lądowania, bo wcześniejsza obecność Tyfusa w Smoleńsku, dawała poczucie bezpieczeństwa, nie było czekającej na samolot polskiej ochrony, lot nie był oznaczony jako rządowy - wojskowy, tylko jako cywilny, więc też bez ochrony natowskiej, potem niszczenie dowodów, oddanie śledztwa Putinowi - Tusk wystawił Prezydenta Kaczyńskiego wraz z delegacją katyńską na rzeź.
paparazzi
Przypomina mi się chwila jak jak zamach Smoleński nastąpił i ta fala dezinformacji i trollingu.
paparazzi
Kurcze, i u 2,Ty Też, skąd ty tyle wiesz? Taka wiedza a pałęta się za darmo na NB. No za darmo to ja nie wiem, przepraszam.
Tomaszek
"Terrorysta został zastrzelony przez Secret Service. Nie miał dokumentów." To tak na wypadek gdyby miał zeznawać .