Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdzie są idioci? TU czy TAM?
Data Autor
spike
Jedno mnie zastanawia, jak to w końcu z tą inteligencją jest, nabywa się ją, czy się z nią rodzi ??? Wg tekstu jak i komentarzy, wynika, że się ją nabywa różnymi drogami, a skoro tak, to znaczy że cale życie byłem "w mylnym błędzie". Czyli jesteśmy skazani na zagładę, bo AI nie mając w algorytmach inteligencji, ale duże możliwości operowania na dostępnych danych, z łatwością nas pokona, bez problemu wciśnie nam byle kit, co już obserwujemy, jak niedawne samobójstwo małolata, bo uwierzył, że jego obecność jest szkodliwa dla środowiska, chyba wszyscy to czytali.
spike
@mfw to jedna strona medalu, ale wiem co słyszałem na Polsacie, tylko ta kwestia pozostaje. Tak poważnie, to często używa się podobnych zwrotów, które należy rozumieć przeciwnie, jak w dowcipie: Pisze Rosjanin list do brata na zachodzie: Kochany bracie, u nas bieda i drożyzna, kurczak kosztuje 10 rubli. List przejęła cenzura i zatrzymała. Rosjanin pisze kolejny list: Kochany bracie, u nas jest wszystko dobrze i tanio, słoń kosztuje 5 rubli, ale po co mi taka góra mięsa, wolę dołożyć 5 rubli i kupić kurczaka.
Adam66
[18:17] - sake3 Wygłup Hołowni to taki prymitywny chwyt PR rodem z "hameryki", bo przecież Hołownia to taki "hamerykański jest"...  Oczywiście to wszystko jest kupowane przez publikę, której świadomość jest kształtowana przez różne pudelki i tefałenki, potem te wszystkie "młode, wykształcone, z większych miast" brianki i dżesiki są jeszcze bardziej podbudowane takimi "światowcami" jak wspomniany Hołownia.  A tak na poważnie, Pani pytanie o dostęp do tak ważnych dokumentów w domu Hołowni jest jak najbardziej zasadne, ale kto ze służb miałby czas takimi bzdurami jak dokumenty wagi państwowej się zajmować kiedy haków na przeciwników trzeba szukać czy też ochraniać wyjącą dzicz z "silnejkupy"...
Adam66
[17:43] - Alina@Warszawa  "...poseł Bosek miał nadzieję, że Tusk coś zrobi...", ależ nadzieje posła Bosaka się spełniają, Tusk COŚ robi.  Tym "cosiem' jest totalna demolka państwa polskiego, co zresztą Tusk zapowiadał od dawna i to realizuje. Oczywiście, przez to wzrasta napięcie między różnymi grupami, głównie między Polakami i polactwem, ludzie skaczą sobie do gardeł z powodu byle bzdury a globaliści kręcą swoje lody.  Ruscy z Chińczykami organizują potężne manewry na większości akwenów półkuli północnej, ruska armia, podobno już od dawna na kolanach, a tu okazuje się, że jest w stanie na same manewry wysłać ponad 400 okrętów i łodzi podwodnych.  Publice wciska się bzdurne kawałki a tymczasem usraelczycy przyjeżdżają do Polski z nakazem wciągnięcia Polski do wojny, jak na razie, jak to niejaki zdradek wygęgał, tylko będą strącać ruskie rakiety nad Ukrainą, mogące lecieć w kierunku Polski.  Tak się składa, że główny front rusko-banderowski jest mniej więcej na linii północ-południe z ruskimi po stronie wschodniej, więc cokolwiek ruscy wystrzelą, to teoretycznie może do Polski dolecieć bo Polska jest na zachód od tej linii..  No ale chyba zdradek na tych oksfordach na geografię nie chadzał więc tego nie zauważył.  Nie wiem czy ktoś widział/czytał/słyszał coś w polskich i polskojęzycznych mediach ale BRICS plus jakieś 150 państw od nowego roku ma odejść od rozliczeń w dolarach i wprowadza swoją walutę.  I tu jest właśnie pies pogrzebany, usraelczykom o obronę dolara chodzi a nie jakąś tam demokrację czy też upadlinę.  Zresztą Izrael też robi wszystko żeby sprowokować większą rozróbę na Bliskim Wschodzie, bo im większy chaos, tym lepszy interes dla banksterów.  Tak, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy będziemy świadkami potężnej rozróby, ryży folksdojcz i bodnarenko pewnie to wiedzą i dlatego robią to co robią i niczego się nie boją....
sake2020
Daleka jestem od określania IQ kogokolwiek. Ale jak zrozumieć taką sytuację na dzisiejszej konferencji prasowej kiedy rotacyjny Hołownia prezentując dokumenty poświęcone sprawie dotyczącej ustawy o TK skierowanej do prezydenta spośród tych ważnych dokumentów wyciągnął jak magik karteczkę z rysunkiem i napisem ,,kocham cie tato''i rozpromieniony przeczytał zebranym? To do tak ważnych dokumentów w domu Hołowni każdy ma dostęp? A jakby dostały się do nich myszy i pogryzły tę epokową ustawę? A może to infantylizm marszałka w celu ocieplania wizerunku? Przypuszczam,że to nawet nie IQ zawodzi u naszych polityków, ale właśnie braki w wychowaniu, wykształceniu, zdolności do samooceny i nadmiar arogancji.  
Alina@Warszawa
Trudno idiotów i idiotyzm lokalizować.  Wg mnie idiotami są wszyscy, którzy głosowali na PO i Tuska, bo uważali go za sensowny wybór. Niedawno usłyszałam, że poseł Bosek miał nadzieję, że Tusk coś zrobi  - też idiota się okazuje.
Lech Makowiecki
Januszu, w sprawie głupoty - przypomnę mój dawny felieton: QUO VADIS, INTELIGENCJO? „Historia Antykultury” K. Karonia. „Idiotokracja” J.Szewczaka. „Roztrzaskane lustro” W. Roszkowskiego. „Między nieładem a niewolą” A. Nowaka. „Dół” W. Łysiaka. „Bankructwo polskiej inteligencji” A. Nalaskowskiego… To tylko niektóre z książek (autorzy – zwykle z tytułami naukowymi) odpowiadających na zadane we wstępie pytanie. Te skrzące się erudycją i polotem dzieła wypełnia olbrzymia wiedza i … rozsądek – podane w sposób przystępny i etyczny… A tematem przewodnim tych rozważań jest nieprawdopodobna inwazja głupoty i demoralizacji, zalewająca współczesny świat... Paradoksalnie, rozwój techniki i przepływu informacji nie wpłynął na zwyżkowanie „mądrości stadnej” społeczeństw… W XX wieku – wg norweskich i brytyjskich badań – iloraz inteligencji rósł nam o 3 proc. na dekadę (tzw. efekt Flynna). Ww. trend nagle odwrócił się u ludzi urodzonych po 1975 roku. IQ zaczął się nam obniżać – i to aż o 7 punktów na pokolenie! Najnowsze badania wykazują spadek inteligencji nawet w obrębie jednej rodziny… Winę za taki stan rzeczy ponoszą głównie zmiany w stylu życia, w wychowaniu dzieci i w procesie ich edukacji. Burzenie moralnych drogowskazów (choćby sprawdzonego przez wieki Dekalogu) i zanik etosu pracy (rozumianego tu w kontekście trudu zdobywania wiedzy/umiejętności) daje takie właśnie „efekty uboczne”... Ktoś zarządził, że wychowanie dzieci musi być bezstresowe, studia – „lekkie, łatwe i przyjemne”, a życie dorosłe – pozbawione jakichkolwiek zakazów, nakazów i obowiązków! Tymczasem już Ignacy Jan Paderewski – światowej sławy pianista-wirtuoz – twierdził, że na jego sukces złożyły się: 1 proc. talentu, 9 proc. szczęścia i ... 90 proc. katorżniczych wręcz ćwiczeń! Droga do szczęśliwego spełnienia się w pracy zawodowej (zwanego przez Krzysztofa Karonia „satysfakcją”) wiedzie zwykle przez „krew, pot i łzy”… PS Komu jest dziś na rękę demoralizacja i głupota Polaków – pozostawiam Państwu do samodzielnego rozważenia... A w sprawie głupoty klasy aktualnie rządzącej - mam nieco odmienne zdanie. To nie głupota. To wyjątkowy spryt w realizacji anihilacji państwa.  
u2
***podziwiasz Tuska za jego spryt i cwaniactwo?*** Z całym szacunkiem drogi Januszu, ale to ty piszesz o podziwianiu. Ja twierdzę, że inteligencja wcale nie idzie w parze z etyką. Kaszubski folksdojcz jest wysoce nieetyczny pomawiając wszystkich wokoło że są złodziejami i kradną. Tak może jest w waszej Małej Sycylii, ale ja mieszkam na wsi. Jak tutaj ktoś oszuka w zasianiu ziaren żyta, to nie dostanie odpowiednich plonów i splajtuje. PS. Ci mafiozi u władzy wcale nie mają niskiego II (ilorazu inteligencji). Co prawda bardzo się dziwię mecenasikowi Robertowi K. który w oświadczeniu majątkowym wykazuje co najmniej 9 mieszkań. Piszą już że ma 12. Przypomina mi Pawła A. w tej jego prostolinijności. Sam na siebie pisze kwity. A mafiozi wykorzystują niski II u swoich wyborców, ale to są dwie różne sprawy. Mafiozi służą diabłu, a  diabeł jest przebiegły :-)
MFW
"Kwestią do ustalenia jest, czy mówił to poważnie, czy ironizował." Aby rozwiać swoje wątpliwości na temat opinii Pana Orła o Tusku, warto posłuchać kilku jego wypowiedzi: Dr Józef Orzeł: Tusk jest postacią teatralną. Ma swoich wyborców za idiotów. Jego słowa to bajki youtube.com Dr Józef Orzeł: Tuskowi zależy na totalnym chaosie. Celem jego polityki jest unieważnienie Polski youtube.com  
spike
"TEN KTO WRZESZCZY NAJGŁOŚNIEJ, JEST NAJSŁABSZY." po co wzorować się na amerykańskich powiedzeniach, mamy własne i dużo starsze: "KROWA KTÓRA DUŻO RYCZY, MAŁO MLEKA DAJE" - - - - - - - - - - - - - - Częsty gość klubu Ronina p.Orzeł, nie tak dawno w PolsacieN, o Tusku wyrażał się w samych superlatywach, nie mógł się nachwalić poziomem, jego inteligencji i strategii, brakowało mi tylko określenia że jest "natchniony przez Boga", co któryś z jego przydupasów już wcześniej zauważył. Kwestią do ustalenia jest, czy mówił to poważnie, czy ironizował.
jazgdyni
@u2 Czy dobrze rozumiem - podziwiasz Tuska za jego spryt i cwaniactwo? Sądzisz, że to jednak my jesteśmy głupkami, których się łatwo ogrywa? Jacy niepełnosprawni? To ci u władzy z IQ=70 to osoby niepełnosprawni, do których trzeba mieć współczucie i szacunek? Chyba teraz wiem dlaczego przegrywamy.
tricolour
Przegrywanie dzień w dzień z półgłówkami i ćwierćinteligentami nie świadczy dobrze o zawodniku z rozdętym ego. 😛
u2
***Wszystkich półgłówków, ćwierćinteligentów pozbierał Tusk*** Skoro tak łatwo ograł Polaków to niestety jest dokładnie odwrotnie. Miarą humanizmu, czyli człowieczeństwa, jest stosunek do niepełnosprawnych. Tusk i jego banda poleciał na wulgarności, tak aby u młodzieży wykształcił się odruch bezwarunkowy psa Pawłowa, że jak słyszy PiS, to od razu myśli 8 gwiazdkami. Nieprzypadkowo Tusk gościł w Brukseli Lemparcicę :-)
Do wpisu: Supertajny projekt Niemców
Data Autor
mjk1
Dziękuję za szczerość Marynarzu. Możesz mi wierzyć lub nie, ale jestem przeciwny temu co wyprawia Tusk w naszym kraju.  Jeżeli jednak informacja o tym, że Niemcy mają zamiar przystąpić do BRICS jest prawdziwa, to całkowicie zmienia to postrzeganie działań Tuska. Wiem, że to trochę trudne do zrozumienia a dla niektórych niepojęte, ale wierz mi, że potrafię to uzasadnić. Nie czas i miejsce teraz na rozwijanie tematu. Napiszę tylko tyle, że jeżeli Niemcy przystąpią do BRICS, to my jako sojusznik USA jesteśmy w czarnej dziurze. Po prostu Ameryka nie ma najmniejszych szans w konfrontacji z Chinami, jeżeli do BRICS przystąpi Unia Europejska. W konfrontacji gospodarczej, żeby była jasność. Jeszcze raz dziękuję za szczerość. Więcej po powrocie z urlopu. Pozdrawiam.
jazgdyni
@mjk1 Cięgle jestem miękki i mam dobre serce, więc mimo twoich żądań i obelg zdecydowałem ci odpowiedzieć. Ja nie uprawiam sensu stricte dziennikarstwa, więc nie prowadzę zwyczajowej w tym zawodzie klasycznej weryfikacji z wielu źródeł , tylko mam po prostu zaufanie do wieloletniego kumpla. On akurat żyje od dziesięcioleci poza krajem i obraca się w zacnym towarzystwie. Już wielokrotnie mówił mi coś ciekawego. I w przeważającym stopniu była to prawda. Rozumiem, że dla ciebie liczą się wyłącznie doniesienia, które zostały gdzieś podane do publicznej wiadomości. To słuszna postawa, jeżeli jesteś w środowisku, które dużo ciekawych i wiarygodnych informacji raczej nie zdobywa. Mam dużo dobrych kontaktów. I pewnie zdajesz sobie sprawę co chłopy gadają po wódce. Potem tylko ode mnie zależy, co jest autentycznie wiarygodne, a co jest tylko zabawną, albo ponurą historyjką. Jeżeli uważasz, że ja jestem wiarygodny, to wierz temu co piszę. Lecz to zazwyczaj jest wiadomość z drugiej ręki. A jak mogę - pewnie zauważyłeś - gdy informację zdobyłem z mediów, to zazwyczaj podaję link. Tu ani nazwiska, ani adresu mailowego podać ci nie mogę.
mjk1
Ja akurat wierzę. Jak wrócę z wakacji napiszę dlaczego. Gdyby okazało się, że Niemcy faktycznie chcą wejść do Brics, to naprawdę robi się ciekawie i jednocześnie nieciekawie dla USA. Niestety nigdzie nic nie mogę znaleźć na ten temat. Jak poprosiłem autora tego bloga o informację, to kazał mi spieprzać. Takie standardy tu panują niestety. 
jazgdyni
@Hornblower Cześć Faktycznie świat się zmienia. Jak zawsze gdy siły dążą do upadku całej cywilizacji i ładu światowego. I tak były długie lata spokoju. Rozluźnienie perodolarowego bznesu między USA i AS miało miejsce, głównie ze strony amerykańskiej, nastąpiło gdy Stany rozpoczęły szczelinowanie i nagle w zakresie ropy i gazu stali się samowystarczalni. Zmieniła się wtedu logika i priorytety całego sektora. Miałem dość długi okres współpracy z redneckami z Texasu. Pracownicy to fajni ludzie, ale zarząd to nadęte bufony. Z drugiej strony 8 lat pracowałem w Kuwejcie, gdzie z powodu wojny z Irakiem potrzebowali białasów. Nie lubię Arabów z Zatoki Perskiej. Oni zresztą też nas nie lubią. My niestety jeszcze z romantyzmu nie wyrośliśmy i pragmatyzmu mamy jak na lekarstwo. Tak, jak inaczej, na świecie robi się coraz bardziej ciekawie. Mnie to nawet cieszy, bo jest dużo mózgowej roboty. Ładu i porządku w tym nie ma, ale akurat w chaosie, wydaje mi się, jestem dobry. Dlatego m.in. podziwiam Georga Friedmana z jego Geopolitical Futures. I pomylił się tylko o dwa lata (bo wskazał rok 2020) o tym co będzie z Rosją i z Niemcami. PS Ja nie wierzę w przyszłość BRICS i pokonanie USA
tricolour
@jazgdyni Co wymyślę? Tu nie ma co wymyślac tylko wystarczy spojrzeć wokół: żadnego cpk nie będzie tak, jak nie będzie Izery. Są gospodarcze "okienka" na realizację celów, zupełnie jak w mikroskali domowej. Jeśli czegoś nie zrobisz kiedy trzeba, to już nigdy nie zrobisz, bo nie będzie potrzeby. Gdy pisowski ciućmok z uśmiechem na twarzy mówił jak to radośnie odbierzemy ruch cargo niemcom, to oni wtedy milczeli. I co teraz? Cpk w odległości trzech kwadransów lotu od wielkiego hubu nie ma racji gospodarczego bytu. Oczywiście można wybudować tak jak przekop donikąd. Nie takie rzeczy robiliśmy ze szwagrem po pijanemu. sklep.mleczko.pl
mjk1
@Hornblower. Niestety, autor tego bloga, nie ma o tym bladego pojęcia, o światowych finansach też  Jak grzecznie poprosisz go o wyjaśnienia, to zrobi z Ciebie sygnalistę, człowieka Bodnara i każe spieprzać. Typowy Polak patriota, któremu wydaje się, że jest inny od tych wykształconych z wielkich miast.  
Hornblower
W polityce uprawianej na poważnie nie ma sentymentów. Największy, jak pan pisze, sojusznik USA na Bliskim Wschodzie, nagle zapomni o petrodolarach? Wygląda na to, że tak. W końcu nie przedłużyli obowiązującej od 50 lat umowy petrodolarowej, która wygasła 9 marca tego roku. W końcu już 5 lat temu dyrektor generalny Saudi Aramco, Amin Nasser, stwierdził, że: „Zapewnienie stałego bezpieczeństwa potrzeb energetycznych Chin pozostaje naszym najwyższym priorytetem – nie tylko przez następne pięć lat, ale przez następne 50 lat i dłużej”. Świat się zmienia, czy nam się to podoba, czy nie.
jazgdyni
No i pięknie. Chociaż raz, choć za pewne bezmyślnie, coś dobrze napisałeś. "Nie zbudować, a rozbudować..." Gdybyś był inżynierem, to byś wiedział, że rozbudowa to modernizacja lotniska. A to ma ograniczenia, bo trzeba dołączyć do starych struktur w zgodzie z przestarzałymi technologiami. Więc są duże ograniczenia. Często lepiej zamiast  "coś modernizować", lepiej jest i bardziej się opłaca, wyburzyć stare i zacząć od nowa. CPK od początku będzie kompletnie nowoczesne. Niemiecki projekt również oznacza, że w Europie jest duże zapotrzebowanie na huby cargo. Więc gadanie o megalomanii budowy CPK to idiotyczne pitolenie. Proste? Rozumiesz cokolwiek? Co teraz wymyślisz mistrzu?
jazgdyni
Stare hasło - ESKIMOSI WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ. Uwaga - Punkt rejestracji w siedzibie GieWu.
jazgdyni
@Alina@Warszawa Czaść Alu Nasze ludziska, to w większości "nie techniczni". Nie wiedzą o tworzeniu dobrych projektów. Oczywiście, że szybkie koleje powinny być na estakadach. Chińczycy tylko tak budują. A te najszybsze są nawet skryte w tunelowej obudowie, by zminimalizować opory. Poza tym w stosunku do kolei naziemnej maleją koszty wykupu gruntów. A wiesz jakie biznesy się. na tym robi. W zeszłym roku kręciłem się w okolicach Choczewa, gdzie zdecydowano budować tę pierwszą elektrownię atomową. Dookoła hektary prywatnych pól rolniczych. Ziemia bardzo kiepska. Lecz na płocie wielu gospodarstw duże banery - widać z jednego źródła - z napisem NIE CHCEMY ATOMU. Ktoś fachowo nakręca nastrój protestu. A po pewnym czasie, gdy już gospodarze zmiękną, od domu do domu łażą wynajęte chłystki, które proponują wykup ziemi "za dobrą cenę". Prości ludzie nie czają, że za parę lat te pola będą 10 razy droższe. To samo się dzieje na trasach, gdzie mają biec te szybkie koleje. A co do technikalii tych nowych ekspressów. Pewnie znasz tą część "Y", czyli połączenie Warszawa - Poznań i Wrocław. Tam zaprojektowano - tu w przybliżeniu zaokrąglam - pociągi o prędkości 250 km/h. A za Tuska "eksperci" stwierdzili, że ta linia ma mieć szybkość coś tam ponad 300 km/h. W sumie 20 min krócej (i mniej stacji). Tylko, że z prędkością 250 km/h zakręt o 90 stopni to tylko kilka kilometrów, a tam, powyżej 300 km/h taki zakręt to aż 12 kilometrów. Dodatkowo plany gruntów i wykupy już dawno gotowe na pierwotny projekt. To kupa roboty, ale gawiedź uważa, że początek, to wbicie pierwszej łopaty.
jazgdyni
@mjk1 Ciekawie to piszesz. "My". Czyli kto? Ja nie mam obowiązku swoich źródeł ujawniać. Nawet jeżeli wezwiesz mnie na przesłuchanie. Odpowiem, że to wymyśliłem. A może nie jesteś funkcjonariuszem, tylko chcesz się załapać na tę nową ustawę o "sygnalistach" ? Płacą za to? W każdym razie spieprzaj z mojego blogu. Czytaj sobie po cichu. A jeżeli jesteś po prostu wybitnie ciekawski, to wiedz, że nie jest tu jakiś tajny informator. To wiedza publiczna. Jest w sieci. Tylko sobie sam wyszukaj.
Alina@Warszawa
Nie truj TRI! Jeśli prawdą jest, że PiS zrobił całą dokumentację inwestycji CPK, a już 2-3 lata temu były w Polsce konsultacje na temat przebiegu nowych odcinków linii kolejowych dużych prędkości, to zrobił baaardzo dużo. Zupełnie inna sprawa, to utrudnienia związane z kolejami dużych prędkości, bo muszą być obudowane, więc i ilość przejazdów znacznie by zmalała, szczególnie na prowincji. Ja jestem za prowadzeniem takich kolei na estakadach, bo wówczas cała przestrzeń pod torami jest do wykorzystania, nie ma problemów z przejazdami, szczególnie na terenach już zabudowanych, Nawet nowe dworce mogłyby być nad terenem. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż nasypy, czy tory szczelnie odgrodzone od otoczenia i blokujące dotychczasowy ruch. To teraz może się wydawać droższe, ale jakby policzyć rosnące ceny gruntów i możliwość wykorzystania przestrzeni pod wiaduktami, to okaże się to jedynym sensownym rozwiązaniem.  CPK to coś co powinno powstać nawet jeśli na razie kolej nie nadąży. Nie ma w Polsce żadnego nowoczesnego lotniska. To nie tylko sprawa praktyczna i rozwojowa, ale także prestiżowa - te lotniska, które są, nawet te najnowsze, przypominają prowincjonalne, dziadowskie lotniska amerykańskie.  Mam tylko nadzieję, że CPK nie jest przewidywany do ewakuacji całego Izraela ...