|
|
jazgdyni Lekkomyślnie podałem - obibok na własny koszt to postać dwuznaczna w Gdańsku. Gdzież tam! Wybitnie jednoznaczna! Ludzie dobrze pamiętają.
Będzie ciekawa opowieść o tym gostku, co się sprawdzał w IPNie.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Panie
Ja już więcej z panem nie rozmawiam.
W każdym cywilizowanym kraju byłby pan skazany za stalking, a wrzucanie mimochodem uwag o rodzinie, to stare ubeckie i mafijne metody mówiące: - Uważaj, my sporo o tobie wiemy!
A szanowne alter ego, obibok na własny koszt, postać równie dwuznaczna w Gdańsku, ma aż cały blog z moim życiorysem (fakt, że zmyślonym, ale co tam...) - polecam.
Już więcej się nie będę odzywał, a spamowanie zgłoszę administracji.
EOT |
|
|
Jest pan tutaj obecny 2-tygodnie i czujesz sie juz pan przesladowany ?
Merytorycznoscia wzbogacaj pan NB a nie powtarzanie czyichs frazesow i truizmow..
To co sie pisze ,a nie kto co pisze jest tutaj oceniane..a z tym pan duzy klopot..
Ukierunkowany na mnie Sarkazm to moze pan sobie zachowac dla ludzi panskiego pokroju.
Rozne o panu kraza historie w Sieci..Osobiscie dostrzegam pana klopot z ustaleniem parametrow wlasnego zyciorysu ,ktory ma wlasciwosci gumy do zucia..
Tylko personal integrity moze tutaj pana na NB uratowac.. |
|
|
Widzę, że pouczania maluczkich ciąg dalszy. To w ramach tego, co cytuję poniżej?
---------------------
@Ryszard Opara 20:34:00
Panie Ryszardzie!
Ludzie nie potrafią się w tym połapać.
Róbmy wszystko, by zaistniał ład i prządek. Nie tylko semantyczny, ale ten zwykłu - ludzki.
Pozdrawiam
jazgdyni 05.01.2014 22:44:08
-----------------------
A te dowody na grożenie przeze mnie panu to pan już znalazł? Ciągle czekam. Publicznie rzucił pan oskarżenie, nie przeprosił więc nie ma pan podstaw do żalenia się, że pana prześladuję. |
|
|
jazgdyni Witam i dziękuję
Już od dosyć dawna zastanawia mnie fakt, ze żaden z polityków, tak naprawdę nie dba, ba, nawet nie myśli o dobrobycie obywateli.
Tworzy się społeczeństwo z wyraźnym przewężeniem, tam, gdzie szeroko powinna rozwijać się klasa średnia.
Cały czas od społeczeństwa wymaga się churchill'owskie "krew, pot i łzy", nigdy nie mówiąc, że chce się ludziom jakoś polepszyć.
Bogiem, a prawdą, jest to przecież naczelna zasada państwowości - tworzenie dobrobytu i bezpieczeństwa obywateli.
Coś tu cały czas ucieka...
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Czy Pan mnie przypadkiem nie prześladuje?
Czyta Pan z wielką niechęcią, a potem wyraża ex cathedra połajanki.
Na czym ja się znam, to Pan nie wiesz.
A tak a'porpos, to co za tytuł ten PHD??? Może chodziło o Doctor of Philosophy Ph.D. ?
PHD to Polskie Hurtownie Dachowe sp. zoo.
Pozdrawiam
jazgdyni - tylko MSc. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Mimo kompilacyjnego charakteru, bardzo ważna i ciekawa notka. Brawo!
Pozdrawiam Pana serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Kogo tutaj na NB chcesz pan edukowac? Profesjonalistow z tytulami PHD jak ja czy inni ?
Kopiowanie informacji z Wikipedii i wklejanie ich tutaj,jakiemu celu ma sluzyc ?
Rozumiem,ze chcesz pan tutaj "blysnac"swoim "entelektem"
Pisz pan o tym na czym sie pan znasz jak np.zarzadzaniu i konserwacja systemow elektrycznych na statkach..etc.
bowiem panskie proby podpowiadania mnie jak zyc i byc szczesliwym:"obowiązkiem państwa jest pomnażanie szczęścia swoich obywateli. Popieram ją jak najbardziej."...sa jak najbardziej zalosne..
Slyszal pan o takim czlowieku jak Jezus Chrystus i Dobrej Nowinie ?
To jest wlasciwa osoba i droga do rozwan w kontekscie Zycia i Szczescia tutaj i na wieki wiekow.. |