Otrzymane komantarze

Do wpisu: Cisi poplecznicy Tuska
Data Autor
jazgdyni
Cieszy mnie, że podziela pan mój punkt widzenia. Dosyć już mam owijania w bawełnę, kluczenia i mataczenia. Prezes Kaczyński sam powiedział, że mamy mówić, że czarne jest czarne a białe białe. Pozdrawiam
konkretny w diagnozie obecnej sytuacji.Jestem prostym 70letnim obserwatorem sceny politycznej.Tu nie trzeba byc wybitnie zorientowanym by wyluskac te niby prawicowe gnidy.Ja mogę pozwolic sobie na tzw."prosto z mostu" Do tych ,wobec ktorych trzeba stosowac,według mnie, zasadę ograniczonego zaufania zaliczam R.Ziemkiewicz,J.K.M,Winnicki i jego ferajna,SP,RP-Gowina ,P.Zaremba,Lisicki .Prawde mowiąc -wierze na 100% tylko J.Kaczynskiemu i A.Macierewiczowi.Pana teksty są jasne i proste w swej logice .Jest to cecha ludzi,ktorym mozna zaufac
To jest oczywiste. Jest w internecie, jest w prawicowych mediach. W obecnej sytuacji nie ma zadnej alternatywy do JK niezaleznie od tego czy go sie lubi czy nie, czy dziala na nerwy czy tez nie. Zadaniem antypolskiej agentury wplywow jest niedopuszczenie do wygranej JK. I w ten sposob mozesz agenture od idiotow czy tez po prostu ekscentrykow rozroznic. A wiec jezeli nawet b. popularna twarz sepleni, ze Tusk i JK to to samo, dwie strony tej samej monety, czy cos w tym sensie, jest paskudna, obca antypolska agentura wplywow. Kropka. Jezeli ktos uwaza, ze Swiatowid wszystko zalatwi, ale teraz musimy JK wybierac, zeby Polacy wogole mogli sie doczekac czasow Switowida to jest ekscentrykiem.
"Przykro mi z Pani powodu" Pana odczucia względem mojej osoby,to ja mam,proszę Pana w ... głębokim poważaniu. Mogę sobie pozwolić na takie stwierdzenie,bo nie jest Pan "dżentelmenem" ani ja - damą. Na koniec niezawodny w takich razach Seneka: "Każdy kogut na swych śmieciach śmielszy" Koniec.
Pana i Pana Rodziny. Pełna zgoda z Pana odpowiedzią niejakiej "andzi". Moja kobieca intuicja plus logiczna analiza jej wpisu mówi mi to samo.
xena2012
to o czym mamy walić z tej grubej rury ? O transferze Lewandowskiego,mamie Madzi i pijanych kierowcach?To właśnie my jako społeczeństwo jesteśmy cichymi sojusznikami Tuska przez brak zainteresowania wprawdzie ważnymi ale nudnymi sprawami.Właśnie najbardziej w spotkaniach światecznych zauważyłam ogromną niewiedzę I posługiwanie siĘ w dyskusji danymi i wiadomościami wylącznie z TVN.
jazgdyni
Wg. takiej definicji, podwójny agent nie ma tu sensu. Wystarczy zwykły pojedynczy, pracujący dla władz, albo, jak kto woli, dla mafii.
Podwójny agent tj. pracujący dla dwóch pracodawców.
jazgdyni
A ja się z panem Targalskim całkowicie zgadzam - są patrioci - idioci i są dla nas dużym zagrożeniem. Agenci oczywiście też, lecz nie ma ich tak strasznie dużo. Po kilku na popularny portal wystarczy, aby prowadzić tych niezbyt bystrych na manowce.
Największym zagrożeniem dla formowania prawicowej bazy wyborców są agenci (zwłaszcza podwójni).
jazgdyni
A to ciekawe... Zdefiniuj to lepiej.
jazgdyni
Witam Zgadzam się całkowicie, ze takich mącicieli, jak JKM, Gowin i im podobnych należy wskazywać palcem, jako wrogów. Ja to na każdym kroku robię. Tekst ten, w założeniu miał być ogólny, bo oprócz znanych jednostek, jest cała rzesza anonimowych, cichych popleczników systemu. Na nich też powinniśy mieć oko i zdawać sobie sprawę z kreciej roboty. Pozdrawia,
jazgdyni
Witam Po tym absurdalnym komentarzu i złudnej logice, niestety, przekonany jestem, że to właśnie Pani należy do kategorii, którą opisuję moim tekstem. "Uderz w stół..." Przykro mi z Pani powodu. Pozdrawiam mimo wszystko
NASZ_HENRY
też nie brakuje ;-)
jazgdyni
Witaj A nie pomyślałaś, że te ekonomiczne wpisy są po prostu nudne i niestrawne? Musimy być atrakcyjni. Przeciwnik wie bardzo dobrze jak to robić. A my jesteśmy amatorami po tajnych kompletach. Nauczmy się walić z grubej rury. Nie rozdrabniać się. Nie dać się wpychać w koleiny brudnego nurtu. Tam, gdzie właśnie chcą nas widzieć. Pozdrawiam
dużo tu ogolnikow.Zjawiska opisane mozna spotkac w rożnych środowiskach polityczno-społecznych w Polsce.Temat mozna by ciagnąć do 2048.Wiemy ,że dzialają siły na prawicy by nie dopuścic do jedności np.J.K.M,SP.,PJN z Gowinem RNz Winnickim na czele.Na portalach takze ,Pana zadaniem powinno byc demaskowanie tych zdrajcow,lub dyskwalikowac ich teksty
"Idiotów – patriotów na każdym prawicowym portalu jest sporo. To oni zazwyczaj uzurpują sobie prawo do władzy nad portalem" Jak widać,to zdanie dotyczy również Pana,bo tym wpisem uzurpuje Pan sobie prawo do oceny a priori blogerów i komentatorów,i tym samym wnosi na nb niezdrowe emocje,zaprzeczając samemu sobie,że tak robią inni. Dlaczego mam wrażenie,że ten wpis jest na zamówienie? Czy ma się pod nim "coś rozpętać"żeby ukryć znikniecie kolejnego blogera? "Tocząc z ust jadowitą pianę, złość i nieufność, podpierani przez rozhisteryzowane kobiety, które nie znalazły szczęścia w życiu." Skąd taka teza?Według mojej,kobiecej wiedzy,takich kobiet nie interesuje polityka,bo,albo spędzają czas u kosmetyczek,albo -i tym tematem radzę się zająć- pracują po 12 godzin,żeby nakarmić dzieci,a w histerię wpadają wtedy,kiedy nadal na ten chleb brakuje. Mimo Pana chęci,nie wyeliminuje Pan Kobiet z nb. W dzisiejszym świecie zdominowanym przez pyszałkowatych facetów (są wyjątki,nawet na nb - są Prawdziwi Mężczyźni!)to Kobiety potrafią walczyć i upominać się o swoje. I robią to,na nb również i Panu nic do tego! A,jeszcze o szczęściu czy nieszczęściu tych ... nieszczęśnic. Poradzą sobie bez Pana diagnozy.Nie obrażą się,bo nie ten poziom.
xena2012
ano,zaoważyłam małe zainteresowanie blogami poważnymi np.ekonomicznymi.Przechodzą bez echa z nielicznymi komentarzami internautów.Sensacyjne,chwytliwe tematy mają za to wiele komentarzy,choć nic nie wnoszą.Dlatego rzadowi Tuska tak łatwo przeforsowywać kłopotliwe dla niego, a niekorzystne dla państwa decyzje,bo pies z kulawa noga sie nie zainteresuje.
Do wpisu: Zniszczyć autorytety narodu
Data Autor
Broń mnie Panie przed autorytetem posągów.
jazgdyni
Problemem jest to, że autorytetów jest strasznie mało. A jak się jakiś wyłania, to "przyjacielskie" towarzystwo natychmiast stara się go niszczyć. Zastanawiający jest ten ogólny brak szacunku dla drugiego człowieka. Pozdrawiam
jazgdyni
Witaj Nie wszystkim znanym faktem jest, że Pan stworzył nas, konkretnie nasz mózg tak, że odczuwanie empatii jest takim zmysłem, jak słuch i wzrok. Kto nie posiada empatii jest kaleką. Czy musi się rozpaść doszczętnie? Pewnie tak... Mimo wątpliwości, co do tego, to nie ma żadnych innych rozwiązań niż opcja zerowa. Serdeczności
jazgdyni
Witaj Basiu Podoba mi sie Twoje - trzymajmy się i wspierajmy się. Wielu niechce tego zrozumieć i z uporem lepszej sprawy skłócają i jątrzą. Pozdrawiam
jazgdyni
który nie potrafi opanować swojej małości i obnosi się z nią, jak dekoracją.
Autorytety wczorajsze, które się skompromitowały: "miernota" Marcinkiewicz (premier z ramienia PiS), Giertych (minister LPR), Kluzik (minister PiS), Sikorski (minister). Czy oni działali sprawnie w ramach rządu PiS? Czy stracili autorytet z chwilą odejścia z PiS-u? Jak się ma rzeczywista działalność tych osób do opinii o nich?...Dlaczego Tusk mianował tych "byłych działaczy państwowych PiS-u" na stanowiska w rządzie PO?...Moim zdaniem, nie po to sięgał premier Tusk po kadry PiS-u, by udowodnić, że Jarosław Kaczyński trafnie wybiera kadry spośród uzdolnionych państwowców. Przeciwnie, postawił wysoko i oświetlił jasno Sikorskiego, Kluzik po to, by społeczność sama dokonała oceny ich przydatności na stanowiska ministerialne...Podobnie "zweryfikował" do zera gwiazdę SLD Arłukowicza, minując go ministrem zdrowia...Sikorski, Kluzik, Marcinkiewicz, Giertych, oni nadal działają jako "byli pisowcy"! Ich niecne czyny (również ataki na PiS!)są liczone jako wpadki " byłych pisowców", a nawet jako zwycięstewka premiera Tuska! A chlubne uczynki tych "byłych" nieliczne...Obecnie autorytet poddawany jest próbie codziennie; prawdziwy okazuje się ten, który upada i podnosi się i znów gotów uczciwie, otwarcie działać dla wspólnego dobra.
Zygmunt Korus
choć czas realizacji nieznany: Grupa Trzymająca Władzę w Polsce nie jest w stanie wykreować choćby minimum prosperity, bo wszechobecne ZŁO takiej potencji nie posiada. Ergo: świat, żeby istnieć, musi opierać się na przewidywalnym Kosmosie, a nie na grząskim Chaosie, a więc tylko Bóg jest dyrygentem konwergencji istnienia z nadprzewagą dobroczynnej EMPATII. Wciąż zatem żyjemy w podświadomej złości oraz psychologicznej destrukcji pt. "im gorzej, tym lepiej" - co prowadzi Polaków ku stanowi granicznemu, przesileniu i diametralnej odmianie. Z tym że III Rzesza Polsza (jak mawia na tym forum Mariusz Cysewski) musi się najpierw rozpaść doszczętnie... Niezbędna dla startu i złapania gospodarczego oddechu będzie wszystko- i wszech-ogarniająca Opcja Zerowa, czyli oparcie się na Wierze, Godności i Patriotyźmie. Autorytety na ten oczekiwany i nadchodzący czas już są, ale będzie ich mnóstwo, gdy jako Naród ruszymy wreszcie dla siebie do przodu.