|
|
jazgdyni Niech się pan nie martwi. Wielu pochodzi ze wsi i jakoś sobie radzi.
Różnica między lifeguard i lifesaver jest bardzo istotna. W pierwszym chodzi o niedopuszczanie do wypadków, a w drugim o ratowanie życia w wypadku.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Ratownictwo morskie: osobiste oraz innych |
|
|
jazgdyni Przeszkolenie medyczne basic i advanced.
Potrzebne oficerom na morzu. |
|
|
to jeszcze ja! hmm, no bo wlasnie jeszcze tam pan napisales ze jestes "trained lifequard" czy jakos tak a wczesniej ze "lifesaver" to moze ma pan na mysli ze maslo jest maslane? bo wie pan ja ze wsi i taki niegramotny.... |
|
|
jeszcze zapomnialem zapytac bo jestes pan panie z gdyni tez "lifesaver"...co prawda ja niegramotny ale stukajac w komputer to znalazlem ze pan ratujesz zycie! jestes pan takim ratownikiem z pogotowia ratunkowego? |
|
|
przepraszam pana panie z gdyni a co to takiego "medical advisor"? bo ja ze wsi i tak malo kumam. |
|
|
jazgdyni Myślisz? Żonka mu załatwia?
Byłem przekonany, że Żydzi nie cierpią głupców. |
|
|
Marian Konarski I wreszcie – as nad asy – Radosław Sikorski – dureń, bufon i szkodnik, lecz nie wiadomo gdzie mający silne plecy. Na Kremlu? NIE, w Izraelu. |
|
|
jazgdyni Najgorsze jest to poczucie bezkarności, jakie mają. Wiedzą, że nic im nie grozi.
Czy na prawdę nie ma mocnych na tych drani? |
|
|
jazgdyni Jak najbardziej. Media, które powinny być obywatelskim policjantem, prokuratorem i sędzią nie istnieją!
Tylko sami adwokaci i tuba propagandowa władzy. To jest strasznie paskudne.
Pozdrawiam |
|
|
a tu to jest pełna zgoda, "bezpieczniackie watahy" w odpowiednim czasie, oficjalnie zwanym "odzyskanie niepodległości" w 1989r, przewerbowały się gdzie się tylko dało i jakoś niezbyt mają ochotę robić z siebie głupków w światłach jupiterów przed kamerami TV. Na widok "publiczki" wystawiają właśnie tych Drzewieckich, Tusków, Sikorskich et consortes którzy śpiewają tak jak (za kulisami) "orkiestra gra", vide najnowszy "sukces Kopaczki" w Brukseli. |