|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Ja do lodówy?!
Czy naród do lodówy ??? ;-)..."
-------------------
Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać opowiadanie, które zlinkowałem.
Serdeczności!
PS. Do lodówy z komuchami, którzy znów zaczynają głowy podnosić. |
|
|
Zygmunt Korus GŁASNOST, pierestrojka
Panie Januszu, który normalny naród migiem i jednym chórem przestawiłby się z "jedności reżimowej" na drogę wskazaną tymi terminami? Od krańca do krańca sowieckiej "euro-azji" (wraz z demoludami), nazajutrz, we wszystkich komitetach partii, także w bełkocie bezzębnych kołchoźników przy samogonie itp, itd. Już samo przełożenie propagandowej wajchy u Kacapów każdemu myślącemu człowiekowi powinno dać do myślenia, że to sterowana ściema. A ilu Polaków dało się na te hasełka nabrać? Ilu durniów z Zachodu do dziś sławi Gorbiego? Zaprasza na "ucone" wykłady. Tam, gdzie jest dopuszczalna różnorakość opinii, takie na gwizdek komunistyczne zarządzanie jednomyślnością narodu(-ów) nie przechodzi. Jest wiele drożnych ścieżek dochodzenia do źródeł zobiektywizowanej informacji o rzeczywistości i rozeznawania się obywateli w PRAWDZIE. U nas nadal jak za KOMUNY - a nawet metody odmóżdżania udoskonalone, stąd tak łatwo manipulować Polakami. Cóż, dookoła mamy instytucjonalny matrix przecież. To skąd mamy wiedzieć, jak jest? Możemy tylko na 100% twierdzić, że tak nie jest, jak widzimy i słyszymy! Ale nie możemy znikąd oczekiwać ratunku, by wydobyć się z bezgłosu i amorfii poznawczej. Sytuacja bez wyjścia. Ino się modlić!!! |
|
|
anka 58 Mamy jeszcze takich jak Litwin, Oscar, o których możemy przeczytać w necie,i co ? i nic cisza,ani nie ma spraw w sadzie o zniesławienie ani pociagniecia tematu. |
|
|
Ptr Dobrze ,że przypomniał Pan św.Jana Pawła II, gdyż ostatnio nasuwa mi sie taka oto myśl. Ten pełen szacunku dla różnych narodów i wierzeń człowiek miał zwyczaj całować ziemię każdego kraju. Jak bardzo potrzeba tego wzajemnego szacunku na świecie ,aby nie dochodziło do barbarzyńskich czynów tak jak dzisiaj. Pamietam,że był przeciwnikiem wojen i w szczegolności wojny w Iraku. I myślę , że dla dobra całego bliskiego wschodu, kto wie czy nie byłoby to lepsze. Z moralnego punktu widzenia pewnie tak. Tym nie mniej mam wrażenie ,że Ziemia pobłogosławiona pocałunkiem życzliwsza była dla wszystkich jej mieszkańców. |
|
|
Jabe Z tym się zgodzę. Tyle że to się kłóci nieco z Pańską wcześniejszą wypowiedzią. Pozdrawiam również. |
|
|
jazgdyni Fałszywa rzeczywistość polega na tym, że pan uznaje za swoje własne przekonania, to co indoktrynacja, propaganda i reklama codziennie panu serwuje. Jest to w pewnym sensie choroba prawidłowego odbioru rzeczywistości i naturalnego krytycyzmu (zdrowy rozsądek) w skutek wdrukowanych schematów.
Pozdrawiam |
|
|
Jabe Pańskim zdaniem fałszywa rzeczywistość polega na tym, że ludzie mają różne poglądy i inaczej się zachowują? |
|
|
jazgdyni Witaj,
te na prawdę duże ryby, to nie u nas. Oni sobie kupują TVN, albo Dziennik Bałtycki.
Lecz my powinniśmy pozbyć się i jednych i drugich.
Serdeczności |
|
|
jazgdyni Witam
Nie ma takiego autorytetu, który byłby w stanie ludziom tłumaczyć to co trzeba.
Jedyny taki, nasz Karol Wojtyła, został świętym, jak to się nowocześnie określa JPII.
A po nim już nic...
A teraz - Braun mówi jedno, Kukiz drugie, Duda stara się być poprawny i poważny, całkiem odwrotnie niż Korwin Mikke. I każdy z nich ma jakieś tam poparcie.
Sami sobie fałszujemy rzeczywistość, a na dodatek nie potrafimy się już wściec.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam Panie Krzysztofie
Ja do lodówy?!
Czy naród do lodówy ??? ;-)
Pozdrawiam |
|
|
Andy51 Cześć Janusz
Pewnie znasz rycinę Pitera Bruegela " Duże ryby pożerają małe ryby" , na rycinie przedstawione jest jak z pyska dużej ryby wylatują małe przez nią zjedzone. Tak jest w Polsce, Nowak, Adamowicz, et consortes to są takie małe ryby. Duże ryby trudniej "upolować".
Pozdrawiam |
|
|
Ptr Dobrze Pan uchwycił sedno sprawy , choć można by było rozwijać różne aspekty, przyczyny tego stanu rzeczy kulturowe, religijne, mentalnościowe, wynikające z nieświadomości, niskich pobudek ludzkich. I na pewno można by tutaj dojśc do fundamentalnych wniosków. Zapewne to temat na grubą księgę. I niekoniecznie będzie to łatwe do rozwikłania.
Natomiast u Pana kontrast pomiędzy cywilizowanym państwem wolnych i prawych ludzi ,a postkomunistyczną skorumpowaną republiką jest pokazany wyraźnie. Zawsze miałem (jak sie okazało zbyt naiwną) nadzieje ,że idziemy właśnie w tę właściwą stronę.
Niestety nie szliśmy.
W moim przekonaniu przeciętny człowiek w Polsce nie jest w stanie mieć dobrego osobistego rozeznania dobra i zła oraz rozeznania okoliczności, prawdy i kłamstwa publicznego. Mechanizmy zafałszowywania rzeczywistości w moim przekonaniu skazują nas na życie w chaosie. Co by mi nie powiedział autorytet z tej, czy innej strony, mamy stan pomieszania dobra i zła i wysiłek zrozumienia czegokolwiek jest ponad zdolności przeciętnego obywatela. Wobec tego wybory polityczne są też jakie są. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Niestety, naród, to ciągle jeszcze poddani, tłuszcza, motłoch, co właśnie dzisiaj najlepiej widać w stosunku kandydata Komorowskiego do mieszkańców, którzy go nie lubią i to wyrażają, a on im wykrzykuje: - "I tak zwyciężymy !"..."
-------------------------
Do lodówy! Panie Januszu! Do lodówy! - Niech Pan przeczyta! Koniecznie! - vide: brixen.salon24.pl
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie. |
|
|
jazgdyni Witam
Zgadzam się - też jestem za radykalnym frontem ostro napiętnującym przekręty władzy. I też zgoda - PiS (nie wiadomo dlaczego) też jest za miękki.
Na resztę wątpliwości sam dobrze sobie odpowiedziałeś.
A wspominając Leppera, mimo wszystko warto pamiętać, jak skończył.
Pozdrawiam |