|
|
jazgdyni To wszystko wygląda tak strasznie, bo nie ma jednego, mądrego gospodarza.
Gdy przez ostatnie trzy lata zwiększono biurokrację, to wygenerowało to coroczne koszty w wysokości 10 miliardów.
Proszę to sobie policzyć. Zakladając , że emerytów mamy ok. 2,5 miliona, to ta suma pozwoliłaby na wzrost emerytur o 333,33 zł. A nie o marne 30 zł co parę lat.
Lecz widocznie nowe biurwy i urzędasy są ważniejsi niż stojąca nad trumną hołota.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witaj
Masz absolutną rację. Chyba z trzy lata jeździłem wyłącznie obwodnicą. W zeszłym tygodniu nie spieszyłem się i pojechałem Al. Zwycięstwa. Byłem szczerze zaskoczony. Praktycznie najlepsze tereny już zabudowane. I cicho o tym jest. Kiedyś świętowało się każdą taką budowlę, jak np. Olimp we Wrzeszczu. Teraz szybko i po cichutku. Ciekawe...
Pozdrawiam |
|
|
Zauważyłem ciekawe zjawisko, często jeżdżę z Gańska do Gdyni i z powrotem, w ciągu ostatnich dwóch, trzech lat na niespełna dwudziestodwu kilometrowej trasie powstały liczne, śliczne i monumentalne budowle. Już w Gdańsku na wysokości studium wf Politechniki stanął pierwszy budynek, dalej za skrzyżowaniem Grunwaldzkiej i Słowackiego po lewej i prawej stronie biurowce, na wysokości hali Olivia po obu stronach biurowce ze wspaniałą "piramidą" Energii. Nawet w małym Sopocie biura, niewielkie ale gustowne. W Gdyni zaraz za zjazdem na Płytę Redłowską biurowiec. A to tylko główna trasa.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witaj
Też nie darzę ich specjalną sympatią. To cwaniaki, przekrętasy i zwykłe szuje,
Pozdrawiam |
|
|
Anonymous @autor
Też skłaniam się do emerytur w postaci zapomogi nie związanej z wcześniejszymi składkami ponieważ tych składek nie ma i wiadomo było, że nie będzie bo były na bieżąco konsumowane.
Wysokość emerytur jest związana z dochodami, których wysokość nie zależała jedynie od pracy ale w znacznej mierze od pozycji w pasożytniczej hierarchii. System jest utrzymywany pod przymusem przez siły polityczne utrwalaczy władzy ludowej. Jednym słowem okupanci żerowali na pracy dziadków i rodziców a teraz kolejne pokolenia pracują na ich emerytury ulegając szantażowi moralnemu i czczym obietnicom. Szantaż polega na wiązaniu zobowiązań emerytalnych wobec pasożytów ze zobowiązaniami państwa wobec żywiciela, czyli wobec dziadków i rodziców przeciętnego młodego Polaka. Najbardziej mną wstrząsa gdy spotykam się z przekonaniem u młodych, że oni też kiedyś dostaną emeryturę i nawet kalkulują to przy wyborze pracy. Osobiście z faktu, że zostałem wystrychnięty na dudka nie wyciągam wniosku, że zminimalizuję swoje straty wciągając w oszustwo innych. Nie jest realna kalkulacja, że przy obecnym systemie emerytalnym nastąpi wzrost demograficzny i gospodarczy dający wypłacalność. Mamy równię pochyłą.
Nie sądzę aby ktoś to zmienił. Władza działa tak samo jak część wyborców, czyli od pierwszego do pierwszego. Myślę, że PiS dojdzie do władzy i jeszcze wyraźniej zobaczy wielką czarną dziurę. Bez dna, od którego można się odbić. I dlatego zostanie dopuszczony.
Przykro mi, że tak czarnowidzko wyszło choć zaczęło się niewinnie od członów z solitera. |
|
|
jazgdyni Pod fałszywym hasłem walki z biurokracją platforma ją z premedytacją hodowała i rozmnażała.
To jest świństwo wyrządzone całej Polsce.
Pozdrawiam |
|
|
To nie są żadne pasożyty, tylko twarde zaplecze polityczne PO!
Oczywiście utrzymywane za pieniądze odebrane zwykłym ludziom, a szczególnie młodym.
To jest dopiero dzielenie Polaków! Na panów i niewolników!
Każdy ksiądz, nie mówiąc o biskupie. który publicznie pokaże się z platfusami, powinien natychmiast zostać poddany ostracyzmowi przez katolików. |
|
|
jazgdyni Witam
Myślę, że więcej by się nas znalazło. Ostatnio to rolnicy, górnicy, czy pielęgniarki.
Trzeba będzie działać. I to ostro i skutecznie.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Przyłączam się w bezsilności.
Cóż my, obywatele możemy, jak wójtowie, sołtysi i burmistrze z PSL jawnym przekrętem wyborczym umocnili się u koryta?
Tu się nie obędzie bez drastycznych pociągnięć. Będą się bronić do końca.
Pozdrawiam |
|
|
Wielkie dzięki za Pańskie myśli z którymi się zgadzam w 100 % odnośnie treści artykuł. Dodam tylko jakie są skutki takiej patologii a mianowicie :
„ Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło
- to rodzą się prawa robactwa.
A następnie rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać”
Czyż tak nie jest ? |
|
|
Panie Januszu
Jak najbardziej się zgadzam z Pańskimi spostrzeżeniami.Najgorsze jest ,że taki status pasożyty i pracujący jest w niejednej rodzinie i z tego powodu też różne sympatie polityczne.Ja osobiście na swojej skórze to odbieram ,bo mam w rodzinie takich różnych doradców finansowych którzy swój byt mają zapewniony na okradaniu czy różnych innych machlojkach.Jest jeszcze jedna siła w naszym kraju której protesty mogły by wnieść jakieś zmiany.Tą siłą są rolnicy do których należę.Osobiście ostatnio byłem i będę jeszcze w tą niedzielę w tym zielonym miasteczku przed urzędem rady ministrów.Właściwie teraz jest skoro cicho o tych protestach,ale przynajmniej ci z solidarności RI dalej walczą a teraz idzie przede wszystkim o polską ziemię. |
|
|
ta masa ludzi jest zagrożeniem dla sanacji naszego Państwa
Nie tylko dlatego, że nas podatników kosztują
ale
są zagrożeniem wynikającym z ich działania a właściwie przeciwdziałania ludzi obecnej władzy zatrudnionych na wszystkich szczeblach administracji państwowej i samorządowej – obstrukcji tych ludzi nadal będących "na urzędzie"
To tam, na każdym stanowisku , przy każdym biurku w gminie, w powiecie, w starostwie, w urzędzie są ludzie, którzy będą wsadzać kij w szprychy
Co więc zrobić?
Jak legalnie, jak w zgodzie z prawem ale usunąć ich aby nie sypali piasku w tryby?
Każdemu z nich wręczyć wypowiedzenie?
Każdemu wypłacić wielosettysięczne odszkodowanie za zerwanie kontraktu?
Jak nie iść na skróty, jak dotrzymywać standardów i przestrzegać prawa pomimo doświadczenia wielu Polaków na każdym szczebelku naszej rzeczywistości (w urzędach, w gminach, w województwach, w Spółkach Skarbu Państwa i w spółkach „córkach” wujkach i pociotkach, we wszelkich obszarach tzw.władzy, że platforma miała w d… te ZASADY?
Już nie można wsadzić P.Osłów do Berezy Kartuskiej
do Arłamowa też nie można wysłać wszystkich członków partii Olsena
Co zrobić z tzw. elektoratem tego systemu? tamtego myślenia, tamtej sitwy?
Już Arystofanes powiedział, że „… człek mądry umie uczyć się nawet od wrogów”, a więc wzorem sprawdzonych metod wymiany ludzi „na samych swoich” jaką zastosowała właśnie PO – należy zrobić: reorganizację, restrukturyzację, konsolidację wszystkich organów Państwa i jednostek samorządowych.
Jako praktyczny przykład niech posłuży tzw. reforma sądów wprowadzona przez Gowina:
„…- Zmienią się pieczęcie i tablice na budynkach sądów, które od 1 stycznia staną się wydziałami zamiejscowymi innego sądu rejonowego. Z inną nazwą, ale w tym samym miejscu, sąd nadal będzie funkcjonował; wciąż będzie można w nim załatwić istotne dla obywateli sprawy np.: złożenie pozwu czy wniosku o wpis do księgi wieczystej - zapewnia Ministerstwo Sprawiedliwości”
proponuję więc:
Zamienić 2 miliony bezrobotnych Polaków na 2 miliony urzędników PO |
|
|
jazgdyni Witam
O tyle są pasożytami, że sami w żaden sposób nie uczestniczą w wytwarzani dochodu narodowego. Emeryci już swoją robotę wykonali i w ramach solidarności narodowej, należy im się to bezdyskusyjnie (choć jestem gorącym zwolennikiem emerytur kwotowych).
Prof. Kieżun dokładnie podał ilu potrzeba ludzi do zarządzania małym, w światowych standardach powiatach. Oczywiście nie policzył, że również każda z ośmiu gmin też ma swoją administrację.
Jeżeli to nie jest patologia, to ja nie wiem co nią jest
Pozdrawiam
Ps. Soliter jest samotnikiem i jeden zawyczaj okupuje żywiciela. Lecz składa się z wielu członów, z których każdy może być samodzielny i samowystarczalny. |
|
|
jazgdyni Witam
Słusznie - w dobie informatyzacji i rewolucji komunikacyjnej, administracja powinna maleć. A rośnie.
To już jest bizancjum, jeżeli dodamy do tego tysiące szczegółowych przepisów, na dodatek mętnych i dopuszczających interpretacje.
Jak chyba to wyraźnie uwypukliłem, jest to świadoma polityka władz tworzenia "dworu", aby mieć zależnych od siebie i usłużnych ludzi.
Pozdrawiam |
|
|
Anonymous @autor
Trafne porównanie z tym pasożytem. Tasiemiec to przykład modelowy. Różnica między tasiemcem a innymi pasożytami zawiera się w nazwie - soliter, czyli samotny. Budżetowcy nie są samotni. W gruncie rzeczy oprócz bezpośrednio zatrudnionych pieniądze z budżetu państwowego ZUS otrzymują emeryci i renciści. Na tym nie koniec - pozostali przynajmniej częściowo korzystają z wydatków budżetowych na oświatę, ochronę zdrowia, komunikację, kulturę, których celem podstawowym nie jest jednak świadczenie dóbr w tych zakresach a pasożytnictwo.
Mamy zatem sytuację, w której poza pierwszą linią pasożytów "bezpośrednich" mamy pasożytnictwo częściowe, a jednocześnie wszyscy jesteśmy żywicielami. Prowadzi to do przyjmowania postaw pasożytniczych a unikania bycia żywicielem. Osobniki najbardziej prężne, które nie chcą konkurować w pasożytnictwie uciekają z tego autodestruktywnego systemu do konkurencyjnych, w których idea pasożytnictwa nie dominuje nad symbiozą.
Ten system ma jeszcze jedną cechę, że jego ofiary - czyli żywiciele dopuszczeni w ograniczonym zakresie do pasożytnictwa - identyfikują się z samą ideą. Nie wyobrażają sobie, że są ubezwłasnowolnieni. Nawet jeśli są tego świadomi to brak jest wiary, że mogą być samowystarczalni a symbioza może dawać skuteczną ochronę wewnątrz i zewnątrz systemu. To się przekłada na mechanizmy demokracji.
Wracając do przykładu z tasiemcem. Z jednym tasiemcem da się żyć latami. Mamy sytuację, w której pasożyty zdobyły dominujący wpływ na pracę wszystkich życiowo ważnych układów prowadząc do wyniszczenia. Wszystko zależy od kuracji i zdolności do przetrwania.
Pozdrawiam. |
|
|
St. M. Krzyśków-Marcinowski Całe to zjawisko ma charakter bardziej tworzenia się śmiertelnego nowotworu, aniżeli nabycia jakiegoś paskudztwa z zewnątrz.
Należy tu podkreślić, że ta patologia w postaci rozrostu zbędnego zatrudnienia postępowała w okresie informatyzacji sfery publicznej - wprowadzanie komputerów powinno eliminować stanowiska urzędnicze.
Nie ma innego wyjścia z tego tragicznego paraliżu polskiego społeczeństwa, jak tylko krach i sekwencja plag na wzór tych egipskich. Niestety, zapłacą za wszystko ci Bogu ducha winni - sprawcy nieszczęść mafia urzędniczo-nauczycielska zabezpieczy swoje aktywa i synekury na każdą okoliczność.
Pozdrawiam |