Otrzymane komantarze

Do wpisu: O!!! Takiego wała!
Data Autor
jazgdyni
Witam Kompletnie nie rozumiem tych przetargów na śmigłowce. To pewnie taki sam przekręt, jak z Pendolino. Lub, jak piszesz, bardzo prawdopodobne, że zapłata za fotel Tuska w Brukseli. I taka jest cała nasza polityka międzynarodowa - drobne geszefty i przekręty. Tylko co Polska z tego ma? Guzik i szefa FBI, który przypomina o koniecznej spłacie fikcyjnych zobowiązań. Pozdrawiam
jazgdyni
Panie Piotrze, czy to jest świadoma i uczciwa polityka międzynarodowa? To miotanie się od ściany do ściany, albo - od Putina przyjaciela, do Putina zbrodniarza. Nie ma polityki. Jakie poważne pakty i porozumienia podpisaliśmy? Dlaczego wypieprzono Polskę z negocjacji ukraińskich? Ktoś policzył jakich nieobliczalnych szkód dla Polski narobił minister spraw zagranicznych Sikorski? Ktoś jeszcze pamięta jego "hołd berliński"? Albo namawianie ludzi na Majdanie, by siedzieli cicho? My nie pamiętamy, ale nam te idiotyzmy pamiętają. I tego Komorowskiego obiecującego w imieniu Polski, do czego nie miał najmniejszego prawa, ale skąd Żydzi i Amerykanie wiedzieć mają, ze to tylko chlapanie jęzorem niezbyt mądrego wuja, a nie wypowiedź człowieka z mandatem narodu. Toteż mamy, co mamy i już za dwadzieścia dni przekonamy się, czy moze być nieco lepiej. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Ostro? Skończmy już z eufemizmami i owijaniem w bawełnę. Chyba już nikt rozsądny nie ma żadnych wątpliwości. To jest autentycznie straszne i przykre, że przez 25 lat niby wolności, nie potrafiliśmy zbudować trwałej i solidnej koalicji. Nie mamy dosłownie żadnego zaufanego sprzymierzeńca. W podanym szkolnym przykładzie był chociaż starszy brat, albo ojciec. A tu zero; null. Jesteśmy strasznie osamotnieni. I wyraźnie widać, że mimo radości Leszka Millera, nie mamy co za bardzo liczyć na NATO. A tym bardziej na Unię Europejską, którą uważam za wielkie oszustwo, bo Polska była im potrzebna wyłącznie z trzech powodów: - źródło taniej siły roboczej, potężny rynek zbytu (szczególnie na towary drugiej kategorii), oraz jako baza surowcowa i przemysłowa dla międzynarodowych korporacji. Lecz największym przerażeniem napawa mnie ta narodowa bierność obywateli. Przeżyłem przecież świadomie 1968, 1970,1976, 1980. Pozdrawiam serdecznie
jazgdyni
Dziękuję Dziękuje także za podpowiedź. Już rozpocząłem poszukiwania tej słynnej książki. Można ją zdobyć na amazon.com. I na pewno zdobędę. Lecz nawet nieprofesjonalne oko notuje, że uprawianie polityki przez Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego, czy Schetynę, przerasta ich o głowę. Tylko dureń w międzynarodowej polityce może przyjąć poklepywanie po plecach i fałszywe uśmiechy, za sukces i efekt swoich działań. Tak się traktuje stangretów i lokai. Znacznie wartościowsze było plucie na śp. Lecha Kaczyńskiego przez Berlin i Moskwę. Teraz wszystko można w Polsce zaklepać dosłownie - klepiąc po ramionach. I jeszcze, tak, jak Niemcy, podeślą swoich specjalistów od likwidacji kopalń. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Jesteśmy rzeczywiście w fatalnej sytuacji. Ogólnonarodowa depresja, a przywódcy martwią się wyłącznie o własną kasę. Właśnie słyszałem co knują, żeby jeszcze bardziej wzmocnić władzę. Wójtowie, sołtysi i cała reszta aparatu władzy dostaną podwyżki. Żeby przypadkiem źle nie głosowali. A wybory prezydenckie, już za dwadzieścia dni, będą ostatecznym testem, w którym się dowiemy, kto wybiera prezydenta Polski - naród, czy dowolne, obce siły. Pozdrawiam
Wielki szacunek dla jazgdyni . To co opisales niektorzy maja we krwi , sa po prostu madrzy ( nie mylic z wyksztalceni ) . Inni sie tego ucza . Dobrzy ludzie , patrioci. Reszta to ludzie ktorzy zostali uwiklani w polityke z jakis tam powodow, pieniedzy. Wieloktotnie pierwsze klamstwo / drugie i pozniej nie ma juz wyjscia. Wykonuja polecenia innych .....Koszty dla spoleczenstwa i w koncu dla nich sa straszliwe. Polecam ksiazke: The 33 Strategies of War by Robert Greene. Tam ta zasada jest opisana na przykladach z PRAWDZIWEJ HISTORI ktora jest bardzo niebezpieczna dla rzadzacych . Wiele super przykladow. Tam to jest dokladnie opisane co sie staje ze slabymi w polityce i w zyciu kiedy ktos z jakis powodow jest w leadership position. J. Kaczynski mowil wiele razy o tym ze wielu w polityce "bawi sie zapalkami ": to sie bardzo zle skonczy . Po prostu tragedia . Ksiazka zalicza sie do "must read" na wielu uczelniach, management courses. Bardzo polecam . Jak na to patrze co onet/GW wypisuje mysle ze oni ta ksiazke bardzo dobrze znaja ........... Jeszcze raz pozdrawiam .
xena2012
sporoPan napisał i smutne to.Jeszcze można do portretu naszych elit i władzy dolączyć wiadomości o wspaniałym przetargu na śmiglowce.Dlaczego własnie MON wybrał przestarzałe maszyny francuskie skoro u nas robi się lepsze? Bo musimy zapłacić za poparcie przez Hollanda fotela dla Tuska w Brukseli.Komu jeszcze i czym będziemy płacić za brukselskie kretynizmy zapewne dowiemy sie niedługo.
Jak mawiał pan majster "chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom". Niestety u naszych oficjeli nie wykryto siły o godności nie wspominając. Dwaj "prezydenci" przepraszają za polski antysemityzm, w kinach i telewizji możemy oglądać "Idę", "Pokłosie", ich matki i ojców, "W ciemności" i "Człowieka z beznadziei". I jeszcze wysyłamy je do krajów naszych najlepszych przyjaciół, żeby wiedzieli jakie z nas świnie! Czegóż możemy oczekiwać? Na szczęście dzisiaj nasz główny "monsz stanu" oświadczył, że w bieżącym roku gospodarczym w ramach wzmacniania naszej zdolności obronnej, w zaistniałej sytuacji po kolacji będziemy używać śmigłowca firmy "Arbuz", co stanowi wzrost o jedem koma 7 w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Acha jeszcze sobie zaimportujemy "patryjotów" z Hameryki. Serdecznie pozdrawiam.
eska
Ostro Pan poszedł:) Ale słusznie - nieustanne zwalanie wszystkiego na innych, obcych i w ogóle cały świat to cecha ludzi słabych i tchórzliwych. Jak cie widza, tak cię piszą - mówi stare przysłowie. Skoro władze Polski od lat robią z siebie durniów, to wszyscy nami pomiatają dowolnie. I właściwie dlaczego nie? Takie są brutalne prawa rzeczywistości, słaby ginie, silny zwycięża. Skoro sami robimy z siebie durniów i frajerów, to co się dziwić, ze inni korzystają.
3rdOf9
Smutne jest to, co Pan pisze. Bardzo prawdziwe i bardzo smutne. Ponieważ rewolucji nie będzie (bo kto niby ma ją zrobić i za pomocą czego?), natomiast demokratyczne i zgodne z "prawem" inicjatywy są przejmowane przez wroga w szybszym tempie, niż powstają. Ten dziś rządzi, kto ma służby. A my akurat swoich (tzn. naprawdę naszych) służb nie mamy.
Do wpisu: Czy to jakieś jaja, czy zwykła prowokacja?
Data Autor
Właśnie że lubię Ojca Tadeusza. A reklama z linkiem do tekstu o Nim naprawdę wyświetlała mi się od przynajmniej tygodnia na stronie niezalezna.pl Nie wiem dlaczego tak się dzieje. To jest tylko miejsce na reklamę a treść wypełnia prawdopodobnie jakiś robot w zależności gdzie się chodzi po Internecie i jakie ciasteczka się zbierze. Nie wiem dokąd prowadziła ta reklama, bo akurat nie zamierzałem tego czytać ale już zdążyłem zarobić etykietę durnia jak Pan widzi wyżej. Dzisiaj, podobnie jak Pan, widzę tego zboka co chce to ze mną zrobić razem, brrrr...... Pozdrawiam
Dureń.
jazgdyni
Musi Pan Ojca bardzo nie lubić. Bo oni to na złość robią. Pozdrawiam
jazgdyni
Już włączyłem. Lecz cały czas wiem, że on tam siedzi ukryty. Pozdrawiam
jazgdyni
Widocznie mają listę miłośników, których zdecydowali się okrutnie ukarać. Pozdrawiam
Do wpisu: Wybory wygrywa Komorowski
Data Autor
jazgdyni
Witam Też bardzo wydaje mi się, że System będzie chciał zamknąć wybory w pierwszej turze (o ile, o czym napisałem w komentarzu, nie wystapi wariant stanu wyjątkowego). Tu wówczas wystarczy nawet kilkadziesiąt tysięcy głosów, co jest łatwe do zmanipulowania. Komorowski wówczas wygra stosunkiem 50,xx%. Xx dobiorą sobie wedle potrzeby. A PiS w terenie? To długa historia i wielokrotnie już o tym pisałem. W mojej Gdyni, takie lokomotywy, jak Jarosław Sellin, Dorota Arciszewska, czy pan Kozak, ludzie z polityki krajowej, są w mieście kompletnie niewidoczni. I jest, jak jest. Pozdrawiam
Donat
System się broni na wiele sposobów, tylko jednym z nich jest bezpośrednie fałszerstwo wyborcze, zresztą możliwe do wykonania wieloma sposobami i na wielu poziomach. Trochę w komisjach, trochę na serwerach, coś po drodze i jest brakujące kilka procent. Uważam, że system będzie na siłę dążył do zamknięcia sprawy w I turze, zwycięstwo (fałszerstwo) w drugiej będzie o wiele trudniejsze. Co do aktywności lokalnych struktur PiS - obrazek z Gdyni jest niestety raczej regułą a nie wyjątkiem, co uważam za jedno z najważniejszych pól przegranej z systemem, ale to temat na oddzielną analizę. Tak czy inaczej - przegrywamy na wielu polach, a "poprawienie" faktycznego wyniku może być systemowi potrzebne na tyle niewielkie, że się uda prawie niepostrzeżenie. Nie zgadzam się z tezą, że nie mamy szansy wygrać. Możemy, tylko przez ostatnie 25 lat zabieramy się do tego od d... strony. Może wynik jest taki sam, ale przyczyny różne. Po drugiej stronie nie są bezbłędni i niepokonani, ale i tak jak na razie znacznie mądrzejsi do nas. Smutne.
NASZ_HENRY
Szogun awansuje na marszałka ;-)
jazgdyni
Znajomy (dobre źródło) podrzucił mi jeszcze ciekawszy scenariusz. Banda "Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski. W pewnym momencie taranuje ich rozpędzona ciężarówka. Mogą to być nasi, albo specnaz. Ginie dwóch, trzech ruskich motocyklistów; paru rannych. Dyplomacja rozpoczyna tango. Ostre noty protestacyjne. Rosjanie: - Polska dokonała wrogiego aktu przeciwko niewinnym obywatelom rosyjskim. Zaczynają się zamieszki i prowokacje na granicy obwodu kaliningradzkiego. Prezydent wobec zagrożenia państwa ogłasza stan wyjątkowy, albo wojenny. Oczywiście zawiesza wybory. Rosjanie się wycofują. Komorowski prezydentem minimum na następne dwa lata.
Ula Ujejska
Panie Józefie - ja dam przykład z życia jak fałszują. Po zakończeniu wyborów w podstawowych komisjach pisze się protokoły z odpowiednimi wynikami - i nasz mąż zaufania może sobie protestować. I niech się nawet do sądu odwołuje. Worki z głosami "zabezpiecza" nasz sołtys, wójt, prezydent etc. I nawet jak sąd nakaże przeliczenie ręczne, to do tego czasu usłużni podmienią worki na takie, które będą zgodne ze sfałszowanym protokołem. I możemy sobie latać po wsi i krzyczeć - usłużne sądy zatwierdzą wynik i koniec !
Józef Darski
Powiem Panu o jednym ze sposobów. Mimo że jest 300 tys. mniej uprawnionych do głosowania, dorzucono ok. 1700 obwodów. Szukamy. Na razie nie znajdujemy. Poza tym nie trzeba fałszować jak się Panu wydaje. Wystarczy ogłosić, że dostał 65 proc. i już i co Pan zrobi? Nie mamy Pańskiego płaszcza. Wyjdzie Pan na ulicę, a to na to jest ZOMO i tzw. sądy. No gdzie są chętni? Nie widzę, nie słyszę. Na razie. Poziom oburzenia zależy od poziomu oczekiwań na klęskę Komoruska.
Niech mi Pan opisze jak sfałszują te wybory, bo chciałbym wiedzieć czy Pan wie o czym mówi.
jazgdyni
Ja Pana kompletnie nie rozumiem. Czy ja mówię, nie daj Boże, że Komorowski jest mądry? Albo, że nie są w stanie sfałszować wyborów? Są drogi Panie, są. I naród nawet nie zaprotestuje. Trochę pobuczy, nas krew zaleje, a oni zrobią, co chcą. I co Pan im zrobi? Służby w obecnej Polsce nie muszą być takie silne. Tacy, jacy są wystarczy. Istnieje jeszcze inna możliwość - zaczną się gryźć między sobą. To a propos aresztowania w Pucku oficera ABW przez CBŚ. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam i pozdrawiam Co nieco wiem. Wyszło zapytanie z hurtowni farmaceutycznych (pewnie tylko pro forma, jako podkładka, bo dobrze wiedzieli) odnośnie możliwości eksportu. I jakiś dyrektorek departamentu MZ odpisał, że jasne, oczywiście, mogą sobie eksportować, jak chcą, bo to nie podlega pod ustawę refundacyjną. mam gdzieś nawet nazwiska. Serdeczności Ps. Mi też dwie odpowiedzi do pana wcięło
....a'propos.... oddaje pod rozwagę ostatni wers z mojego wpisu...