|
|
jazgdyni Witam
Też bardzo wydaje mi się, że System będzie chciał zamknąć wybory w pierwszej turze (o ile, o czym napisałem w komentarzu, nie wystapi wariant stanu wyjątkowego). Tu wówczas wystarczy nawet kilkadziesiąt tysięcy głosów, co jest łatwe do zmanipulowania. Komorowski wówczas wygra stosunkiem 50,xx%. Xx dobiorą sobie wedle potrzeby.
A PiS w terenie? To długa historia i wielokrotnie już o tym pisałem. W mojej Gdyni, takie lokomotywy, jak Jarosław Sellin, Dorota Arciszewska, czy pan Kozak, ludzie z polityki krajowej, są w mieście kompletnie niewidoczni. I jest, jak jest.
Pozdrawiam |
|
|
Donat System się broni na wiele sposobów, tylko jednym z nich jest bezpośrednie fałszerstwo wyborcze, zresztą możliwe do wykonania wieloma sposobami i na wielu poziomach. Trochę w komisjach, trochę na serwerach, coś po drodze i jest brakujące kilka procent. Uważam, że system będzie na siłę dążył do zamknięcia sprawy w I turze, zwycięstwo (fałszerstwo) w drugiej będzie o wiele trudniejsze.
Co do aktywności lokalnych struktur PiS - obrazek z Gdyni jest niestety raczej regułą a nie wyjątkiem, co uważam za jedno z najważniejszych pól przegranej z systemem, ale to temat na oddzielną analizę.
Tak czy inaczej - przegrywamy na wielu polach, a "poprawienie" faktycznego wyniku może być systemowi potrzebne na tyle niewielkie, że się uda prawie niepostrzeżenie.
Nie zgadzam się z tezą, że nie mamy szansy wygrać. Możemy, tylko przez ostatnie 25 lat zabieramy się do tego od d... strony. Może wynik jest taki sam, ale przyczyny różne. Po drugiej stronie nie są bezbłędni i niepokonani, ale i tak jak na razie znacznie mądrzejsi do nas. Smutne. |
|
|
NASZ_HENRY Szogun awansuje na marszałka ;-) |
|
|
jazgdyni Znajomy (dobre źródło) podrzucił mi jeszcze ciekawszy scenariusz. Banda "Nocne Wilki" wjeżdżają do Polski. W pewnym momencie taranuje ich rozpędzona ciężarówka. Mogą to być nasi, albo specnaz. Ginie dwóch, trzech ruskich motocyklistów; paru rannych. Dyplomacja rozpoczyna tango. Ostre noty protestacyjne. Rosjanie: - Polska dokonała wrogiego aktu przeciwko niewinnym obywatelom rosyjskim. Zaczynają się zamieszki i prowokacje na granicy obwodu kaliningradzkiego. Prezydent wobec zagrożenia państwa ogłasza stan wyjątkowy, albo wojenny. Oczywiście zawiesza wybory. Rosjanie się wycofują. Komorowski prezydentem minimum na następne dwa lata. |
|
|
Ula Ujejska Panie Józefie - ja dam przykład z życia jak fałszują. Po zakończeniu wyborów w podstawowych komisjach pisze się protokoły z odpowiednimi wynikami - i nasz mąż zaufania może sobie protestować. I niech się nawet do sądu odwołuje. Worki z głosami "zabezpiecza" nasz sołtys, wójt, prezydent etc. I nawet jak sąd nakaże przeliczenie ręczne, to do tego czasu usłużni podmienią worki na takie, które będą zgodne ze sfałszowanym protokołem.
I możemy sobie latać po wsi i krzyczeć - usłużne sądy zatwierdzą wynik i koniec ! |
|
|
Józef Darski Powiem Panu o jednym ze sposobów. Mimo że jest 300 tys. mniej uprawnionych do głosowania, dorzucono ok. 1700 obwodów. Szukamy. Na razie nie znajdujemy. Poza tym nie trzeba fałszować jak się Panu wydaje. Wystarczy ogłosić, że dostał 65 proc. i już i co Pan zrobi?
Nie mamy Pańskiego płaszcza. Wyjdzie Pan na ulicę, a to na to jest ZOMO i tzw. sądy. No gdzie są chętni? Nie widzę, nie słyszę. Na razie. Poziom oburzenia zależy od poziomu oczekiwań na klęskę Komoruska. |
|
|
Niech mi Pan opisze jak sfałszują te wybory, bo chciałbym wiedzieć czy Pan wie o czym mówi. |
|
|
jazgdyni Ja Pana kompletnie nie rozumiem.
Czy ja mówię, nie daj Boże, że Komorowski jest mądry? Albo, że nie są w stanie sfałszować wyborów?
Są drogi Panie, są. I naród nawet nie zaprotestuje. Trochę pobuczy, nas krew zaleje, a oni zrobią, co chcą. I co Pan im zrobi? Służby w obecnej Polsce nie muszą być takie silne. Tacy, jacy są wystarczy.
Istnieje jeszcze inna możliwość - zaczną się gryźć między sobą. To a propos aresztowania w Pucku oficera ABW przez CBŚ.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam i pozdrawiam
Co nieco wiem. Wyszło zapytanie z hurtowni farmaceutycznych (pewnie tylko pro forma, jako podkładka, bo dobrze wiedzieli) odnośnie możliwości eksportu. I jakiś dyrektorek departamentu MZ odpisał, że jasne, oczywiście, mogą sobie eksportować, jak chcą, bo to nie podlega pod ustawę refundacyjną. mam gdzieś nawet nazwiska.
Serdeczności
Ps. Mi też dwie odpowiedzi do pana wcięło |
|
|
....a'propos....
oddaje pod rozwagę ostatni wers z mojego wpisu... |