|
|
mjk1 Przepraszam, ale dopiero teraz zauważyłem wpis o treści:
„Uśmiechnięty facet podpala długi lont. Siada sobie spokojnie i mówi: zobaczcie ludziska, ten dynamit pod waszymi d*** jak nie wybuchał - tak nie wybucha! To jest bezpieczne! O tym czy było bezpiecznie, przekona się strefa euro gdy nadejdzie czas wykupu obligacji. Lont się tli”.
Po pierwsze lont się nie tli.
EBC drukuje pieniądze i za te wydrukowane pieniądze wykupuje już teraz obligacje strefy Euro, więc czas wykupu obligacji nie nastąpi, ponieważ już są wykupione.
Wynika z tego, że wybuchu nie będzie, ponieważ lont jest gaszony, zanim płomień dojdzie do zapalnika.
Jeżeli czegoś szanowny Cyborg nie rozumie proszę pytać, chętnie wytłumaczę, ponieważ doskonale rozumiem ograniczenia sztucznej inteligencji z 1959 roku. |
|
|
mjk1 „Może Pan nie zetknął się z takimi dysproporcjami, z którymi miałem do czynienia, jak rynek dla bogaczy: samoloty prywatne za 40 mln dol., jachty za 100 mln, buty za 10 tyś dol., czy hotel za 20 tyś dol. za noc. Ludzie, którzy w miesiąc wydają tyle, ile przeciętny człowiek nie zarobi przez całe życie. Jak możliwy jest taki system, że istnieją tak dramatyczne nierówności. O to w świecie chodzi”.
Nie proszę Pana o to w świecie nie chodzi. Musi Pan jednak przyjąć do wiadomości, że ci ludzie zrobią wszystko, największych zbrodni nie wyłączając, aby nic w ich życiu się nie zmieniło.
„Indywidualne szczegóły, jak Rothschildowie, Gates, Rockefeller, czy Soros, to tylko uproszczone egzemplifikacje tej specyficznej grupy. I pytanie - po co im taki majątek? Bo można?”.
Dokładnie tak proszę Pana, bo można i oni nie zamierzają tego zmieniać.
„Aby czuć się w życiu bezpiecznie wystarczy już tysiąc razy mniej zgromadzonych dóbr i pieniędzy”.
Oczywiście, że tak
„Więc o co tu chodzi? Zna Pan odpowiedź?”.
O zachowanie status quo. Nie maja najmniejszego zamiaru dzielić się swoim majątkiem z kimkolwiek. |
|
|
mjk1 „Pan kompletnie nie zrozumiał, o co mi chodzi w moim tekście. Nie chciałem i nie zamierzam roztrząsać zawiłości rynku finansowego. Gdy będę chciał o tym napisać, to napiszę osobno”.
Proszę się nie gniewać, ale to Pan nie zrozumiał. Aby rozwiązać opisany problem musi Pan zrozumieć zasady funkcjonowania rynku finansowego a przynajmniej podstawowe reguły nim rządzące. Jeżeli nie potrafi Pan odpowiedzieć na pytanie, które zadałem już dwa razy, nie zrozumie Pan dlaczego UE polityką monetarną, która prowadzi i o której napisałem, działa dokładnie przeciw tym 85 cwaniakom. Nie wymyśla w tym momencie nic nowego. Stosuje tylko i wyłącznie rozwiązania, które sprawdziły się w praktyce i to kilkakrotnie. Musi Pan też sięgnąć do historii i to wcale nie tak odległej. Proszę odpowiedzieć sobie na proste pytanie: dlaczego przedwojenne Niemcy od 1933 r. miały wzrost gospodarczy w granicach 15% rok do roku a w całym świecie szalał kryzys i beznadzieja? Unia Europejska w dziedzinie finansów robi dokładnie to samo, tylko w szerszym gronie i już bez Hitlerów, Gebelsów i całego tego tałatajstwa i ich pożal się Boże polityki. Czy tym razem się uda? Bóg jeden raczy wiedzieć. Jedno tylko jest pewne, tych 85 zrobi wszystko z najgorszą zbrodnią jaką można sobie wyobrazić, aby znów się nie udało i wszystko zostało po staremu.
Pozdrawiam Pana |
|
|
jazgdyni Pan kompletnie nie zrozumiał, o co mi chodzi w moim tekście. Nie chciałem i nie zamierzam roztrząsać zawiłości rynku finansowego. Gdy będę chciał o tym napisać, to napiszę osobno. Może Pan nie zetknął się z takimi dysproporcjami, z którymi miałem do czynienia, jak rynek dla bogaczy: samoloty prywatne za 40 mln dol., jachty za 100 mln, buty za 10 tyś dol., czy hotel za 20 tyś dol. za noc. Ludzie, którzy w miesiąc wydają tyle, ile przeciętny człowiek nie zarobi przez całe życie. Jak możliwy jest taki system, że istnieją tak dramatyczne nierówności. O to w świecie chodzi.
Indywidualne szczegóły, jak Rothschildowie, Gates, Rockefeller, czy Soros, to tylko uproszczone egzemplifikacje tej specyficznej grupy. I pytanie - po co im taki majątek? Bo można? Aby czuć się w życiu bezpiecznie wystarczy już tysiąc razy mniej zgromadzonych dóbr i pieniędzy. Więc o co tu chodzi? Zna Pan odpowiedź?
Również pozdrawiam |
|
|
mjk1 Co to ma wspólnego z pańskim wpisem? Pan pyta, czy zdobędziemy się na kontrrewolucję i sugeruje jednocześnie, że tę kontrrewolucję mamy przeprowadzić przeciwko UE, bo tą steruje owych 85 multimiliarderów poprzez podstawionych lewaków i zboczeńców. Błąd. Tych 85 cwaniaków jak najbardziej steruje tymi lewakami. Unią już jednak absolutnie nie. Akurat UE odbiera monopol na dymanie społeczeństwa tym cwaniakom, o czym świadczy polityka EBC przedstawiona w podanym przeze mnie artykule. Nie tylko odbiera, ale ma to zamiar robić nadal, co też w podanym artykule jest napisane. Obawiam się jednak, że Pan nie wie, o co toczy się gra. Nie rozumie Pan samego mechanizmu działania. Nie odpowiedział Pan przecież na proste pytania, dlaczego po wprowadzeniu tak gigantycznych pieniędzy przez EBC na rynek inflacja nie wystąpiła, a Soros wprowadzając ułamek tej kwoty, zatrząsł brytyjskim rynkiem. Obawiam się też, że nie wie Pan, co to za bank w Bazylei sterujący Sorosem, o którym pisałem wcześniej? Pozdrawiam Pana. |
|
|
jazgdyni No i fajnie. 100 procentowo można się zgodzić. Tylko co to ma się do mojego wpisu? To kompletnie nie w temacie. Niepoważne, jak pacynka Soros. |
|
|
mjk1 Czasami naprawdę można paść ze śmiechu. Czytając pański wpis przypomniał mi się śp. Zdzisiek "Maklak" i jego kultowa już scena z Rejsu, że polski aktor do pięt nie dorasta zagranicznemu aktorowi. Różnica jest taka, że w przypadku Zdziśka to była ironia a Pan, przypuszczam, pisze całkiem serio. Wszystko byłoby OK, tylko, że mnie o żadną analizę, żadnego analityka nie chodziło. Podałem Panu link do artykułu w którym jest informacja, że: "bank centralny strefy euro skupił obligacje skarbowe o wartości około 645 mld euro". I teraz elementarz ekonomii, bez żadnych analityków, zarówno polskich jak i zagranicznych. Drukowanie pustego pieniądza powoduje inflację - chyba Pan nie zaprzeczy? EBC wydrukował i wprowadził na rynek 645 mld. Euro. Dlaczego w strefie Euro po wydrukowaniu 645 mld. Euro inflacja nie wystąpiła? Może Pan odpowiedzieć sam, lub przytoczyć jakakolwiek analizę jakiegokolwiek, najlepiej zagranicznego aktora. Przepraszam, oczywiście nie aktora a analityka. |
|
|
jazgdyni Drogi panie,
niestety polskie analizy (link)są g. warte.Niestety, nie dorobiliśmy się jeszcze analityków. Proszę czytać opracowania międzynarodowe, to będzie miał jakieś pojęcie. |
|
|
mjk1 Szanowny Panie. Pacynka pt.Soros, bez pomocy pewnego banku w Bazyleii mogłaby Angolom skoczyć. Ta sama jednak Pacynka wraz z owym bankiem już nie potrafi skoczyć EBC. Obawiam się jednak, że nie ma Pan pojęcia o co chodzi. Proszę zapoznać się z tym: obserwatorfinansowy.pl i odpowiedzieć na proste pytanie: dlaczego inflacja w strefie Euro ani drgnęla a taki Soros paroma dolarami zatrząsł angolami? |
|
|
jazgdyni Na szczęście masz rację.
W szczególności, Bill Gates (#1 najbogatszych) i Carlos Slim Helu (różnie - od #1 do #4 najbogatszych) wyłamują się z grupy miliarderów i mają swoje własne koncepcje. Gates prowadzi potężną akcję charytatywną, a Helu np. w swoich firmach ustanowił trzydniowy tydzień pracy (3 x 12 godzin).
Więc cała grupa nie jest jednolita. Lecz paru szkodników - idiotów, takich, jak Soros jest. |
|
|
jazgdyni To, że ma pan wątpliwości, świadczy tylko, iż ma pan niedostateczną wiedzę.
Aby się przekonać, co może miliarder, gdy ma taką ochotę, proszę prześledzić atak Georga Sorosa na brytyjskiego funta i efekt tego dla angielskiej gospodarki.
Proszę sobie poczytać: internationalinvest.about.com |
|
|
jazgdyni Nie tak to interpretuję. Starzy znawcy powiedzą ci, że jeszcze kilkanaście lat temu robił naprawdę dobre auta. I przestał. Bo bardziej opłaca się robić gorsze. I tak jest ze wszystkim. Robiąc na polibudzie kurs wysokich napięć profesor przy kawce powiedział mi, ze nie ma za dużo pracy dla absolwentów, więc oni zaraz po studiach, biorą młodych na przewód doktorancki. I tak to produkują mnóstwo byle jakich doktorów. Psują świadomie tytuł naukowy, byle tylko zapewnić młodym utrzymanie.
Jakość produktów się psuje, a i też jakość fachowców. W ostateczności to zła droga. Ale ktoś za tym stoi.
Pozdrawiam |
|
|
Też tak myślę - gorsze niż najazd Hunów lub Tatarów ...
PRZEŻYTEK
Tu z respektem jest refleksja
jak małżeńska jest opresja:
Pisał był już Załucki jakoby niegroźny
podział ról jest w tej firmie: szefowa i woźny.
Głoszą, by to naprawić, Europę olśnić:
niech może dwie szefowe, albo sami woźni!
A może by trójkąty lub jakie oktety?
Dzieci? Mamy aborcji zalety żylety!
Ale może przeżyją niektóre berbecie,
te trzeba wyszkolić do postępu w świecie,
Niech od przedszkola sika - każde gdzie chce sobie,
w toaletach dla mężczyzn, innym razem - kobiet;
tak gender antykultura zawróci im w głowie.
Będą mogli chrześcijan zakluczyć w kaplicy;
żeby nie nawracali złych dzieci ulicy,
które szermując postępem kutym w oenzecie,
żyć nie pozwolą cierpiącym na świecie.
Ci hamulcem postępu są w podeszłym wieku,
małżeńskiej miłości szukają w człowieku!
Małżeństwo to przeżytek ciążący osobie
samotnego faceta, niezamężnych kobiet!
ED2014 |
|
|
Gniewko Dobry tekst. Mam nadzieję, że nie wszyscy z tych 85 osób mają takie same poglądy i się jednak ścierają, a część z nich jest po stronie tradycjonalistów. Napisałem wcześniej coś na ten temat;
naszeblogi.pl |
|
|
mjk1 Przepraszam, czy szanowny autor naprawdę przemyślał to co napisał? 85 cwaniaków rządzi światem. Kupują i korumpują rządy i parlamenty wszystkich krajów świata.. I nagle kilku gołodupców robi z nimi co chce? Pomalowane indywidua w kieckach, które nie potrafią oddać przedszkolakowi, jak ten da im w dziób, załatwiło na cacy tych z forsą? Pan napraedę w to wierzy? To wszystko to jednak małe miki. Końcowy fragment Pana wpisu naprawdę przeraża. Polska i Węgry mają rozwalić Unie Europejską, jedyną organizację, która owym 85 cwaniakom odbieta właśnie monopol na ich bezkarność? Reprezentuje Pan interesy zwykłych ludzi, czy tych 85 cwaniaków? |
|
|
jazgdyni Witaj!
Te zaburzenia systemu wartości są spowodowane jakimś potwornym zaburzeniem mentalnym. Nagle u władzy pojawiają się jednostki głęboko socjopatyczne (choćby Tusk) lub umysłowo i społecznie niedorozwinięte ( Schultz, czy Kopacz). Z drugiej strony cyniczni, zdeprawowani libertyni (Juncker, Guy Verhofstadt).
Brak wojen, socjalne rozleniwienie i propagandowe (TV) opanowanie społeczeństw, zezwoliło na przejmowanie władzy przez jednostki zdegenerowane.
A może to tyko prawo Kopernika, że gorszy pieniądz wypiera lepszy pieniądz?
Serdeczności |
|
|
Lech Makowiecki W związku z zagrożeniem demoralizacją uważam cały ten "gender" za niebezpieczeństwo większe od zbrojnej inwazji. Sile można dać odpór siłą, ale upadek morale narodu powoduje, że nie ma komu bronić Ojczyzny... Dlatego w tomiku wierszy "Ja tu zostaję" cały rozdział poświęciłem zagrożeniom związanym z popularyzacją i upowszechnianiem LGBT...
PS Jeden z wierszy spuentowałem naukowo:
"(...) Jako inżynier dodam (to nie jest do śmiechu):
Tłok w cylindrze pracuje. Nie w rurze wydechu..." |
|
|
jazgdyni Witam!
Więcej, Panie Lechu, więcej!
To świetna satyra, której tak mało.
Może pamięta Pan naszego sąsiada z Goplany 8 - Franka Fenikowskiego, mojego mentora. On tworzył takie satyryczne wiersze z wielką przyjemnością, ku radości czytelników. Miał bana za komuny.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
jazgdyni Witam
W Muppet Show doskonale wiedzieli jacy są Szwedzi, prezentując Szwedzkiego Kucharza - najgłupsza postać serialu. |
|
|
Lech Makowiecki TĘCZOWY ŚWIAT
(science fiction)
Sen miałem dzisiaj straszny (walił jak kastetem);
Włączam TiVi i patrzę: świat ten sam, lecz nie ten...
Tęczowy spiker (śliczny!) mizdrzy się z ekranu.
(Tęczowa lady obok też chyba jest panem).
Tęczowe dzieci kwilą w tęczowym „Poranku”,
A pogodynka wieszczy tęczę bez ustanku.
Włączam kanał sportowy, na mecz patrzę z lękiem;
Kopią piłkę bez sensu... Ale z jakim wdziękiem!
HBO wciskam szybko. Szukam filmów akcji.
Zamiast tego mam seans mody, charme’u, gracji...
Może dramat gdzieś znajdę? Komediowe grepsy?
A tu tylko rozterki: czy lakier, czy tipsy?
Może trafię love story? Owszem, jest bez liku:
On i on... Ona z oną... Gdzieś na Titanicu...
W panice po kanałach normalności szukam,
Drżącym palcem w pilota wciąż stukam i stukam...
Wchodzę do internetu... Są! Znalazłem w sieci!
Heteroseksualni – babki i faceci –
Siedzą po rezerwatach, w gettach i więzieniach!
Dzieci im odbierają tuż po urodzeniu,
By nie mogli wychować podobnych odmieńców
Mama z Tatą – z plakietką: „hetero-zboczeńcy”...
Rzucam laptop o ścianę! Na ścianie – kalendarz.
Rok dwa tysiące setny! Ale jestem szczęściarz...
Budzę się zlany potem. Chyba się upiję!
Co za ulga... Wiem jedno – tego nie dożyję...
PS Parafrazując słowa Jacka Kaczmarskiego:
Choć niszczą „heteryków” dziś na całym wielkim świecie,
O, bracia moi – brońcie się! Nim wszyscy wyginiecie!!! |