Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ekstrawagancje czyli addendum do Największej Porażki PISu
Data Autor
xena2012
Trafnie Pan zauważył i określił rolę mediów przekazujących informacje ale i kształtujacych opinię publiczną. Jak dotąd trudno powiedzieć czy orawidłowo spełniaja swoją rolę.Nadmiernie eksponuje się w mediach zewnętrzny ogląd i prowadzi pod tym kątem ożywioną dyskusję.Co z tego sławetnego spotkania w Rzymie utkwiło w pamięci oprócz żółtego żakietu premier Szydło i zabawnych perypetii Jounckera ? Nic, a opinia większości społeczeństwa na temat problemów UE czy owych Traktatów po prostu żadna. Czy ktoś się cieszy że nasza gospodarka ruszyła,że uszczelniono ściągalność z VAT .Skądże! Za to każdy wie,że Kaczyńskiemu rozwiązała się sznurówka,posłanka PIS ma torbkę za 2000 zł,że prezydent pojechał na narty. Cały czas tylko wizerunek,wizerunek,wizerunek.To jak zachowuje się polityk (w domyśle PiS-u) zależy właśnie od prowadzących programy publicystyczne.Bo to właśnie oni są gospodarzami i powinni stwarzać odpowiednie warunki do dyskusji czy wywiadu a rzeczywistość jest inna .W czym pomoże zatrudnienie kreatora wizerunku jeżeli formuła programów niszczy ich wysiłki.
jazgdyni
Panie Krzysztofie, chyba już jesteśmy na pozycji, że spokojnie możemy powiedzieć - Psy szczekają, a karawana jedzie dale. Pzdr
Krzysztof Pasierbiewicz
To ja, Drogi Panie Januszu też się zrewanżuję likiem do krótkiej, ale jakże wiele mówiącej piosenki: youtube.com Ze skąpanego w słońcu i rozbrzmiewającego śpiewem ptaszków Krakowa najserdeczniej Pana pozdrawiam, Krzysztof
jazgdyni
Ale wizerunek też jest ważny. To prawda, że jest źle, gdy wizerunek zastępuje faktyczne działanie. To był własnie przypadek PO.
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie! Pamiętam, pamiętam... Od lat walczymy o jak najlepszy wizerunek Prawa i Sprawiedliwości, Po kampaniach wyborczych miałem nadzieję na ostateczne przełamanie budowanego przez lemingów i ich tuby obrazu PISu jako przaśnego ciemnogrodu. Niestety teraz politycy w studiach telewizyjnych często zachowują się jak prosty chłop wpuszczony na salony, co to tylko potrafi sciskać czapkę zdjętą z głowy. Szkolić ich do cholery z erystyki, asertywności, odebrać beta blokery i bezodiazepiny, a dać napoje na wysoki poziom adrenaliny. I jeszcze raz link. Serdeczności Janusz youtu.be  
jazgdyni
1 - 2 - 3 - jasna sprawa. Jeśli chodzi o "4" to jeszcze raz zalinkuję profesora youtu.be
jazgdyni
Nie ma mowy o żadnym strachu. Wprost przeciwnie. Toż ja nieustannie namawiam reprezentantów PISu (dzisiaj Marcina Horałę w #Woronicz17) o stosowanie bardziej agresywnej i asertywnej postawy wobec chamstwa totalnej opozycji. Nie ma po co ich oszczędzać. Jak nie siła argumentów, to argument siły. Oni kulturalnej wypowiedzi nie rozumieją. youtu.be
xena2012
Oto jak widać wzorcowy przykład,, konstruktywnej'' krytyki elektoratu PiS-u  z Pańskiej strony.Hołota,chamy,debile którzy powinny stulić pyski . I gdzież się podziała szarmanckość którą Pan tak podobno uprawia i wymaga od innych? Być albo nie być partii nie polega tylko na wizerunku ale na jej działaniu ,aktywności ,trafności decyzji i wizji i te podlegają a przynajmnie powinny podlegać konstruktywnej krytyce. Jeśli takie warunki zostaną spełnione kwestia wizerunku staje się drugorzędna.No chyba że myślimy o latach rzadów PO-PSL gdzie był tylko wizerunek umiejętnie podrasowany i rozreklamowany a pod spodem wielkie bagno korupcji, afer i niekompetencji... 
Krzysztof Pasierbiewicz
Witam Panie Januszu! "parę tych ognisk i to najbardziej nośnych medialnie, wygenerował sam PIS, tylko dlatego, że nie ma zdecydowanego koordynatora od spraw wizerunku, przekazu medialnego i dbania o spójny obraz całej obecnej władzy..." -------------------------- Ileż ja notek na ten temat napisałem. Pamięta Pan? I co? I nic. O przepraszam. Jest pewna reakcja. Mam na myśli wiecznie tę samą grupę oszołomów ogarniętych manią prześladowczą na punkcie mojej konstruktywnej krytyki PIS-u. Grupę dodającą do każdej mojej notki niezależnie od jej tematu zawsze tak samo prymitywne, nienawistne i obraźliwe komentarze świadczące o tym, że ich upośledzenie intelektualne zbliża się już niebezpiecznie do granicy debilnego absolutu. Uderza chamska zawziętość i prostacki prymitywizm tych ludzi, ich obłąkańcza mściwość i nieuleczalne kompleksy, które w sobie wzajemnie podsycają grzebiąc tym samym jakikolwiek dla siebie ratunek – vide komentarze do mojej ostatniej notki o dwu papieżach, Janie Pawle II i papieżu Franciszku: naszeblogi.pl   Ci ludzie nie mają dla nikogo szacunku, łącznie z samymi sobą. Moim zdaniem tacy ludzie stanowią około 10% całej populacji sympatyków PIS-u. Niestety, reszta na to patrzy i nie reaguje!!!   Więc moim zdaniem, jeśli Jarosław Kaczyński nie zatrudni natychmiast zawodowców, którzy wytłumaczą tej hołocie, żeby dla dobra sprawy stuliła pyski, to PIS nie ma co marzyć o następnej kadencji.   Przepraszam za drastycznie dosadną formę mojego komentarza, ale moje poirytowanie wynika stąd, że Administracja portalu NB pozwala na takie chamstwo, co skutkuje tym, że oprócz coraz mniej licznych wyjątków, na tym portalu, oprócz pretensjonalnie głupawych i nienawistnych nie ma już praktycznie innych komentarzy, co wyklucza racjonalną dyskusję komentatorów dojrzałych emocjonalnie i politycznie, zaś coraz więcej blogerów wyraża opinię, że na NB już nie warto wchodzić. A to już bynajmniej nie jest powodem do żartów.   Pozdrawiam Pana przedświątecznie, Krzysztof Pasierbiewicz  
Pan Janusz pisze a ja czytam i czego się doczytuję? Ano tego ,że autor zazdrości kochającej matki Panu Prezesowi bo najwidoczniej sam tego nie doświadczył. Autor ma szerokie znajomości w kręgach najbliższych Prezesowi i to jego żródło informacji ale nie poda nazwisk bo wicie rozumicie...! Autor łaje PIS ,wytka błędy i to wszystko z troski o PIS i jego kondycję bo wierzy w PIS i stawia na PIS zawsze ,wszędzie i do śmierci a dla innych ma jedno -no passaram i grozi pięścią wykutą w walce i pracy. Pan Januszek mieszka w dobrej dzielnicy i jak sam pisze lemingowatej ale to chyba stare lemingi dożywające swoich dni po ciężkiej pracy dla ludowej. Pan Janusz kocha PIS ale ta miłość nie jest ślepa i nie do końca wszystko by postawił bo pan janusz założył komitet wyborczy i nie wystawił kandydata PIS ale "niezależnego" bo pan januszek to nie będzie robił wiochy i dawał siary. Dlaczego januszek taka specjalną troską otacza PIS to ja rozpoznany prze niego jako stary ubek chwilowo zbierający śmieci popytam kolegów z Gdyni .
1.   Nie przejmować się zagranicą, bo gdybyśmy nawet leżeli krzyżem przed ołtarzem ich oligarchicznej demokracji, to i tak sialiby o nas opinię antysemitów, ksenofobów i faszystów, 2.   Poprawić, co się da, w komunikacji ze społeczeństwem. Preferowaną konwencją powinny być raczej merytorycznie (a nie propagandowo) zorientowane wywiady/wypowiedzi, w rodzaju tego, jakiego ostatnio udzielił V-minister Szymański, ale także, może cykliczne (?) orędzia przywódców. Przy okazji, przed kamerami pojawiło się ostatnio parę nowych, całkiem ”trafionych” twarzy z PiS, 3.   Totalni cierpią na tępotę twórczą. Można by, pod patronatem i przy „logistycznym” wsparciu rządu otworzyć kilkanaście czy kilkadziesiąt zespołów roboczych, które zidentyfikowałyby, doprecyzowały i koncepcyjnie rozpracowały – poważne problemy/okazje z dziedzin nauki, techniki, gospodarki i kultury. W płaszczyźnie merytorycznej pierwsze skrzypce należy oddać fachowcom, bez względu na ich polityczny znak, czy też w ogóle jego brak. To powinien być społeczno-rządowy program sanacji i rozwoju w okresie do r. np. 2025. Tematy mogą być różne, np. „założenia infrastruktury eksploatacji elektrycznych środków transportu” (mnie marzy się, że jadę elektrycznym samochodem, w stosownym momencie podjeżdżam do stacji wymiany akumulatorów /nowego typu/, jednym ruchem wyciągam akumulator z gniazda i oddaję stacji, od ręki otrzymując w zamian akumulator w stanie naładowanym. Jednym ruchem wsadzam go w gniazdo, płacę i jadę dalej! 4.   Chętnie obserwowałbym w telewizyjnym studio regularne przejeżdżanie się po totalnych, za umykanie od tematu problemu/okazji z programu jw. a opowiadanie pierdół jacy to onisą dobrzy a PiS zły. Słysząc takie zarzuty (prawdę mówiąc z obu stron, dostaje odruchu wymiotnego mimo, że z jednej strony są słuszne.
Panie Januszu kochany, pytam czy pan ma stracha przed tą nienormalną "naszą" totalną opozycją ?!  Czy pan ze strachu siedziałby cicho, bo co powie ta właśnie opozycja ?!  Czy pan uważa, że  ludzie tej opozycji kłamiący bezustannie są warci naszej poprawności ?!  Czy pan, jako doświadczopny człowiek  uważa, że gdyby ludzie PIS-u zachowawali się wzorowo, to takie goowna jak GW, TVN itd nie manipulowałyby i nie kłamałyby ?!  Panie Januszu, to jest walka komuchów o być albo nie być i oni będą robić wszystko by destabilizować, krytykować i manipulować. Dzięki Bogu nie mogą nas, jako przeciwników politycznych mordować, jak to robili to po II wojnie.  Jestem jednak przekonany, że Polacy nie dadzą się już więcej wykiwać i nie uwierzą już nigdy kłamcom z PO i innym psim  lewakom. Proszę sobie zapamiętać, że obecnie rządząca formacja polityczna, pomimo nieistotnych i nic nieznaczących błędów, jest formacją polityczną ludzi uczciwych i nieskorumpowanych, robiących naprawdę dobre zmiany. I za to trzeba być im wdzięcznym, szanować ich tak samo jak oni szanują nas. A jeśli chodzi o krytykę, panie Januszu, to wystarczy że ta chołota platformerska wspomagana przez PSL, Now.Ryśka i inne SLD i KOD-y robi to bez ustanku i totalnie.
Nie będę ,bo nie mają wyjścia i szczujnie i opozycja,mają w tym wprawę i doświadczenia z fałszerstwami włącznie.
Jabe
To nie nowinki, tylko bylejakość Platformy po latach rządzenia. Jednak alternatywy okazały się jeszcze marniejsze. Sugeruję nie cieszyć się z takiego obrotu sprawy.
Dlaczego mnie to zaskakuje ano dlatego ,że jedna sondażownia a chyba już i dwie mają w swojej nazwie słowo"Kantar" a kantar to jest część uprzęży dla konia i to część zakładana mu na łeb aby był sterowalny i bezwolnie szedł we wskazanym kierunku.
Jabe
A jak jutro sondaże też będą takie, też nie będzie Pan zaskoczony?
jazgdyni
Zgoda. Napalone na nowinki lemingi powróciły do matecznika. I tak długo wytrwały przy Rychu. Już niedługo lemingi będą miały potężny problem. Jeżeli PIS wygra wybory samorządowe, a dlaczego nie miałoby ich wygrać, to te rzesze platformerskich urzędników, oraz podpiętych do państwowej kasy "przedsiębiorców" będą się musiały natychmiast przeorientować. Inaczej bida okrutna. I to będzie ciekawe...
Wyniki sondaży z ostatnich godzin-PO 31 %,PIS 28%,Nowoczesna 27%,plankton na granicy progu! Czy jestem zaskoczony -odpowiadam ,że nie.
Czesław2
Jest jeszcze druga odpowiedź. Związana z faktem, że w zakładach karnych PO miało prawie 100% poparcia.
Jabe
To jest efekt upadku Nowoczesnej. Elektorat powrócił. Spodziewam się jakiegoś wparcia dla tej partii w najbliższym czasie, nawiasem mówiąc.
xena2012
Właśnie o to chodzi że PO i Nowoczesna nie wykazali się dotąd żadnym sensownym pomysłem.To rodzi pytanie za co w takim razie elektorat obdarza ich takim zaufaniem i sympatią ,że w sondażach  niespodziewanie wysoko zwyżkują? Odpowiedź jest tylko jedna-sterowanie  i opłacanie z zewnątrz nie skończyło się. Proszę tylko spojrzeć na działalność RAŚ na Górnym Śląsku wspartą przez przedstawicieli organizacji baskijskich i naszą opozycję.
jazgdyni
Prostolinijność przecież nie jest żadną wadą! Na drugim biegunie jest przecież krętactwo. Pewnie, że opozycja się przegrupowuje i zmienia taktykę. Bo tak im polecono. Wg. moich rozumowań opozycja totalna jest sterowana z zewnątrz. A jeden z mocodawców - sponsorów G. Soros, po zwycięstwie Trumpa ma poważne kłopoty w Stanach. Tylko... że to wszystko zaczyna się wyczerpywać. Proszę wskazać cokolwiek, w czym PO + .N wykazali się kreatywnością i pomysłem. A do wyborów samorządowych też się już przygotowujemy. Zawiązujemy własnie komitet wyborczy i mamy już niezależnego kandydata. Pozdrawiam
jazgdyni
Tak, tak... Tylko Nasz Dobry Pan jest nieomylny (chociaż patrząc na Nowoczesną mam pewne wątpliwości) Albert Einstein, zatwardziały ateista, jak zobaczył fizykę kwantową, to zdradził się, że jest wierzący i powiedział słynne - "Pan Bóg nie gra w kości." PJK miał jeszcze więcej pomyłek, lecz to w niczym go nie umniejsza. Niewielu jest polityków, którzy tak silnie wygrywają, po ośmioletniej karencji. A zresztą... niepotrzebna dyskusja. Ja mu dobrze życzę. Pozdrawiam
xena2012
Być może jestem prostolinijna co mi Pan wytknął,ale niepokoją mnie pewne fakty.Wcale nie widać ,że opozycja się wykrwawia,w stosownej chwili znów się połączą ściskając sobie dłonie na kolejnym marszu,opozycja tylko zmieniła nieco taktykę.Przedtem prezentowała wybuchaną arogancję z elementami (licznymi) kłamstwa teraz kłamstwo stało się głównym orężem ataków. przy niezmienionym stopniu arogancji. Opozycja już zaczęła walkę o samorządy i nie zrażają jej puste salki w objeżdżanych miejscowościach licząc że po wzroście sondaży zaczną się zapełniać.Prawica w tym czasie skupia się na obchodach,odznaczaniach,pomnikach,apelach,pracach IPN-u i wojenkach w łonie PiS-u .KOD został zniszczony przez Schetynę i Nowoczesną a nie przez PiS.
eska
Z całym szacunkiem dla wielkości strategicznych zdolności JK przypominam tylko uprzejmie, ze w 2007 poddał sejm, bo był święcie przekonany o wygranej. Natomiast w 2015 absolutnie nie wierzył w wygraną Dudy. Dlatego jednakowoż, przy całym szacunku i podziwie, nie robiłabym z JK osoby nieomylnej, bo nią nie jest.