Otrzymane komantarze

Do wpisu: Odebrać Polakom apteki – wojna trwa
Data Autor
Anonymous
Problemy widzę dwa: 1.regulacje prowadzące do monopolizacji pod pozorami otwartości systemu - de facto systemu domykającego się na naszych oczach do stanu, w którym aptekarze będą pracownikami najemnymi w globalnych sieciach, 2.refundacja leków, która prowadzi do wzrostu cen leków, zmniejszenia zasobów finansowych pacjentów, działań kryminalnych w celu jej uzyskania. Państwo na to może zareagować dwojako: 1. deregulacją i zaprzestaniem dotowania leków a w zamian zwiększeniem zasobności finansowej i wolności wyboru przez pacjenta, 2. potęgowaniem regulacji, dotacji i kontroli. Można zamienić aptekarza na lekarza, aptekę na szpital,przychodnię, monopolistę na rynku farmaceutycznym na monopolistę na rynku usług medycznych a mechanizmy pozostaną te same. Przypomnę, że ceny urzędowe wykończyły państwowe fabryki farmaceutyczne, bo były zmuszone sprzedawać poniżej kosztów - po sprywatyzowaniu cena leku szła 10x w górę.
Do wpisu: Paskudne słowo propaganda
Data Autor
Anonymous
Petru i Kijowski. Obaj są wykreowanymi markami. Petru przejdzie do historii polityki Rubikoniem i Świętem Sześciu Króli. Właściwie sam nie jestem do końca przekonany czy to wpadka spontaniczna. Wcześniej pamiętam go, był zapraszany do mediów jako ekspert ekonomiczny i mimo przeciwnych poglądów nie postrzegałem go jako durnia, tylko jako cynika. Kijowski sprawia wrażenie naturszczyka-alimenciarza. O wypadkach Tomasza Lisa podejrzewam, że jego trzy ataki na córkę Prezydenta Dudy były elementem profesjonalnej propagandy. Nie całkiem profesjonalnej, skoro dostrzegam szycie grubymi nićmi. Efekt był jednak przewidywalny. A Andrzej Lepper? Był wykreowany pod Mławą a okazał się osobowością, która przerosła prowadzących. Mamy też tandem Adrian Zandberg i Barbara Nowacka, lansowany w ostatnich wyborach z różnych partii, prywatnie i partyjnie w jednej brygadzie.
jazgdyni
Zaufanie się posiada, albo nie. I każdy polityk dąży do tego, by je zdobyć. Lecz ważnym też jest wskazywanie na fakty i zdarzenia, które świadczą o tym, ze dana postać nie jest godna zaufania. I propaganda, nie mijając się z prawdą, musi napietnować nieuczciwe/niemoralne zachowania. Kijowski i Petru to ostatnie przykłady.
jazgdyni
Witam Dziękuję za pochwałę i życzenia i sam również życzę wspaniałego nowego roku. I pełna zgoda. Jak najszybciej należy uruchomić polskie media propagujące w językach obcych. Zagraniczni dziennikarze często są leniwi i lubią korzystać z gotowych informacji. Więc trzeba im takie informacje podsuwać. By nie musieli szukać po GW, czy TVN. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Napisałem ten tekst, jak uzmysłowiłem sobie, że bez propagandy w polityce już żyć się nie da. A gdy przeciwnicy nachalnie stosują manipulację, to trzymanie się postawy świętego, nie odnosi żadnych skutków i trzeba odpowiedzieć własną propagandą. Głównie dlatego, by nie pozwolić na tworzenie się i utrwalanie stereotypów. PIS przez bierność, lub nieudolność, albo pychę dopuścił na wejście do obiegu hasła =misiewicze=. To przykład klasycznej porażki propagandowej. Pozdrawiam
jazgdyni
Witaj No to się zgadzamy, że strategia PR PISu jest tragiczna. Fajnie, jak sądzi też tak fachowiec. A może tylko była, a już nie jest? Może to nie koincydencja, tylko wreszcie świadome działanie, że po kolei widzimy, to, co widzimy: - durnota z okupacją sali plenarnej, - pan Rzepliński bierze 150 tysięcy za urlopy, których nie wykorzystał, - pan Petru z kochanką wyjeżdża na Sylwestra do ciepłych krajów, - pan Kijowski bezczelnie zdecydował się pobierać pensję, za swoje społecznikostwo. Przecież tego ciągu najlepszy pijarowiec by nie wymyślił. Teraz tylko wystarczy walić w bęben. Bardzo jestem ciekaw, jak PIS skonsumuje te wspaniałe dary. Tu właśnie specjaliści są bardzo potrzebni. Pozdrawiam
Reklama jeszcze nie tak dawno to było jedno wielkie łgarstwo ale wprowadzono zasady które nie pozwalają w świecie cywilizowanym na kłamstwa o produkcie ,jak ogłosisz ,że twój produkt jest najlepszy to musisz to udowodnić. U nas można reklamować lek na chorobę niespokojnych nóg chociaż nie ma takiej jednostki chorobowej a została wymyślona przez oszustów. Każdy kto głosi publicznie swoje poglądy polityczne czy religijne to też propaganda ale ona może mieć różne oblicza i dobre i brudne. Jeszcze u nas nie jest tak dobrze aby ofiara brudnej propagandy mogła liczyć na sąd a ten co pomawia na sprawiedliwa karę. Jestem pisiorem jak i wielu moich znajomych i mam swój chłopski rozum co potrafi odróżnić gówno zapakowane w błyszczący papierek od prawdy nawet w szarym pakowym papierze. Co do Pana Prezydenta i Magierowskiego ,jesli Pan Prezydent mówi bez kartki jest autentyczny ,trzy razy czytał z kartki tekst zapewne przygotowany przez Magierowskiego i trzy wtopy. Nie mam zaufania do Magierowskiego ze względu na jego wcześniejszy kontakt z TVN a tam obowiazują inne zasady nic nie mające wspólnego z prawdą ,takie trzepanie mózgu na szkoleniach musi pozostawić ślad
Anonymous
Manipulacja manipulacją a wartość prawdy pozostaje. Wiąże się to z rzetelnym informowaniem co przy minimalnym skutecznym poziomie dawki musi przełożyć się na zaufanie. Przykładem niech będzie Jarosław Kaczyński i Janusz Korwin-Mikke. Osobowość i stałość poglądów czyni ich marki polityczne. Wiem co mówię, zawodowo żeruję na ludzkim zaufaniu.
Roz Sądek
Pozostaje, a właściwie nie zostało zadane pytanie: czy PIS, partia, z żelaznym elektoratem wierzącym w _prawo_ i _sprawiedliwość_ i patriotyczne ideały; partia ludzi deklarujących wiarę w Boga i podkreślająca na każdym kroku, a właściwie mająca wpisane w statut wszystkie cnoty moralne potrzebuje tego o czym Pan pisze, tzn. nowoczesnego(?) (amerykańskiego?) piarowskiego kuglarstwa? Czy popierający PIS wyborca nie rozpoznaje ziarna od plew? Czy nie za nisko nas Pan ocenia? _Po_czynach_nas_poznacie; _po_CZYNACH_. Tak to widzę. Kuglarstwo zostawmy konkurencji. Niedobrze się ludziom robi, od oglądania reklam opracowanych przez topowe agencje PR i propagandy. Pozdrawiam
Jabe
Miałem na myśli wydarzenia ostatnich tygodni, które były niewątpliwie sprowokowane przez PiS (ograniczanie swobody dziennikarzy, itp.). Powoli widać efekty, bo tamci się (chyba) na tym wyłożyli. A to wszystko są manewry obliczone na efekt propagandowy, tylko nie realizowane przez funkcjonariuszy medialnych bezpośrednio. Faktycznie, zagranica jest podatna. A co do młodych, myślę że PiS ma większy problem, biorący się z różnic pokoleniowych. Propaganda (PR) nie wystarczy, bo młodzi, jeśli chcą żerować na socjalu, jadą na Zachód. A ci, którym bardziej zależy na ojczyźnie, przeważnie mają zupełnie inne zapatrywania. Tak przypuszczam. Generalnie dr Pasierbiewicz ma rację, wołając o przemyślenie tych spraw.
Czesław2
Witam Rozumiem, ale nie miałem na myśli cenzury w TV, raczej to,że nie mogę tam znaleźć nic dla siebie, a jeśli już, to po północy. Sorry, ale jeszcze do 65 pracuję. Propagandy mam dość. Należałoby zacząć rewolucyjne zmiany w PRAWIE gospodarczym i nie tylko. Natomiast sytuacja w internecie faktycznie zahacza o cenzurę, czy o manipulację wynikami wyszukiwania. Temat rzeka. Pozdrawiam.
Adam66
Bardzo celne uwagi - gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Jedna ważna rzecz, której mi zabrakło w artykule, a na którą zwracam uwagę od dawna to informacja na użytek zagranicy. Jak do tej pory nie ma porządnego portalu z bieżącymi wiadomościami z Polski (przynajmniej ja o takim nie wiem) w wersji co najmniej angielskiej ale także bardzo potrzebne wersje to niemiecka, francuska i rosyjska. Tu niestety Putin znowu jest do przodu (Russia Today) i cały czas pierze mózgi zachodowi a wiadomościami o Polsce obcokrajowcy są karmieni przez różne lewackie gadzinówki. Mam nadzieję, że wreszcie ktoś z dojściami do Kaczyńskiego mu to wytłumaczy bo inaczej to ten rząd do końca kadencji może nie dotrwać - obym się mylił!!! Pozdrawiam.
Teresa Bochwic
Znalazłam w swoich notatkach na zajęcia ze studentami taką definicję: "Propaganda jest to organizowanie myślenia zbiorowego poprzez manipulowanie terminami wartościującymi i stereotypami". Bo przecie organizować myślenie zbiorowe mogą również rzetelne informacje, i tak być powinno. Dawniej chodziło o utrzymywanie napięcia między "naszymi" a "wrogami", więc propagandę traktowano pozytywnie. A "Manipulacja jest to świadome wprowadzanie czytelnika (odbiorcy) w błąd poprzez uzyskiwanie wpływu na niego drogą posługiwania się środkami wyrazu, prowadzącymi do nieuświadamianej zmiany stanu emocjonalnego lub przekonań". Wprowadzanie w błąd, nieuświadamiana zmiana stanu emocjonalnego lub przekonań. Kiedyś na kursach PR w Paryżu uczono nas, że prezydent to 'ojciec ojczyzny" i powinien codziennie być w TV, żeby lud czuł się zaopiekowany. Choć na 30 sekund. Premier wtedy, kiedy sa bieżące konkrety, wyjaśnia jednym zdaniem lub zapowiada posunięcia. Pozdrawiam noworocznie.
krzysztofjaw
jazgdyni Z całym szacunkiem dla Pana tekstu, ale warto byłoby się spotkać :) Sądzę, że polityka PR obecnego rządu jest tragiczna. Było tyle szans, żeby zmieść totalną opozycję, ale żadna nie została wykorzystana. Nie czas teraz, aby o nich mówić... bo moim zdaniem PiS nie ma opracowanej strategii marketingowej wraz z alternatywami. Ja osobiście pisałem i napisałem najlepszą pracę na moim roku a mianowicie pracę magisterską dotyczącą strategii marketingowych. PR (płatne) i publicity (szeptane) to tylko jedne z elementów promocji. Pisałem o firmach, ale konsument polityczny jest tak samo traktowany jak nabywca określonych produktów (i powtórzony nabywca - to ważne!). Wydaje mi się, że raczej PiS nie ma odpowiednich doradców, nad czym boleję, tym bardziej czytając takie teksty jak Pana, dobre teksty. Potrzeba chyba nowych doradców a wśród blogerów prawicowych jest ich mnóstwo. Pozdrawiam P.S. Byłem dyrektorem finansowym spółki SP a wcześniej marketingowcem w jednym z największych koncernów międzynarodowych (niemieckich niestety). I w zakresie finansów i marketingu byłem niezły... też nad tym boleję, bo prowadziłem czystą negatywną propagandę. Ale dzięki temu znam od podstaw wszystko z marketingu i finansów...
jazgdyni
Ja wiem Panie Jabe, że Pan i ja jesteśmy odporni na propagandę. Tyle lat tresury to jak szczepionka. Ale tzw. target jest inny. Właściwie dwa targety: - zagraniczne ośrodki opiniotwórcze, - młode pokolenie, które jest jeszcze plastyczne i nieodporne na podłe zagrywki. A czy obie strony jednakowo uczestniczą? Zez, czy widzenie jednooczne?
jazgdyni
Witam Nie mylmy propagandy z cenzurą. To tak trochę na marginesie sytuacji na portalach społecznościowych. A co do propagandy, to bym się tak nie obawiał. Jak kto ma rozum i trzeźwe spojrzenie, a coraz więcej obywateli już to ma, to z chaosu informacyjnego łatwo wyłowi prawdę, fakty i poważne opinie i łatwo wyłowi propagandę. Gdy się ma moment refleksji, to mózg to przefiltruje, uporządkuje i już. Fakt, jest jeszcze metoda intensywnej indoktrynacji, tzw, brain washing. Lecz tu trzeba specjalistów najwyższej klasy, których, co tu dużo gadać, dosyć tępa nasza opozycja nie ma i mieć nie będzie. Pozdrawiam
Jabe
Te prospołeczne ustawy zjednały PiS-owi elektorat wśród, nazwijmy to, prawicy pepeesowskiej. Tylko że ci ludzie w dużej mierze już wcześniej głosowali na PiS. Na tym się sprawa kończy i można tylko zachęcać do frekwencji, motywując jeszcze większymi wydatkami socjalnymi. Wroga propaganda wcale tak bardzo nie przeszkadza, tym bardziej że jest równoważona przez „autopropagandę negatywną”. No i proszę nie histeryzować z tą brutalną wojną propagandową. Obie strony uczestniczą w tym teatrum.
Czesław2
Ze względu na propagandę i ogólne dno od dawna nie da się oglądać TV ( sorry, ale dla mnie nawet teraz ). Pomału niszczony jest internet, m. in. z powodu tendencyjnych wyszukiwarek. Dotarcie do merytorycznej informacji, o ile nie zna się z góry adresu, to szukanie igły na setnej stronie.
Do wpisu: Walec Kaczyńskiego
Data Autor
jazgdyni
Witam. Faktycznie ważą się losy. Potrzeba naszej siły i rozumu. I nieustającej nadziei.
jazgdyni
Zapraszam :)). Oczywiście postraram się dożyć.
mada
Chętnie się wpraszam na to spotkanie w 2050r.
Jabe
Jeśli Panu od tego ciśnienie skacze, to naturalnie. Nie chcę mieć Pana na sumieniu. Uważam jednak, że relacje pomiędzy PiS-em a nietotalną opozycją są istotne, zwłaszcza w zaistniałej sytuacji. W każdym razie epitety nie powinny służyć za opinie.
jazgdyni
Panie Jabe! Pozostaniemy przy swoich opiniach. Dobra?
Jabe
Jeśli dziennikarz chciał wykazać, że zbudowanie sceny wymaga dużo czasu, to mógł zaprosić speca od budowania scen. Postanowił się jednak wyręczyć Pawłem Kukizem, który, przypominam, jest teraz liderem frakcji parlamentarnej. Być może ten się wymigał, ale całkiem prawdopodobne, że słuchawka albo transmisja faktycznie szwankowała. Śliski padalec Kukiz nie zrealizował scenariusza. Taki on śliski.
jazgdyni
Witam Proszę sobie przeczytać moje motto = "Naprawdę ważne jest to, czy się przegrywa, czy wygrywa". Dlaczego z góry zakładać, ze ponownie naprawdę przegramy? Przecież tak nie jest, ze tylko się przegrywa. Tym razem jesteśmy dobrze przygotowani. mamy Lewandowskiego, zespół też gra dobrą piłkę, fakt...trochę krótka ławka. Ale po latach ograliśmy nawet mistrzów świata Niemców. Więc trochę więcej optymizmu nie zaszkodzi. Pozdrawiam