Otrzymane komantarze

Do wpisu: Piękno, ład i porządek
Data Autor
jazgdyni
"Ludzie się dzielą na żywych, nartwych i marynarzy"  Gabriel Garcia Marques
Oj wyszła dusza marynarza .
Do wpisu: Agentura czujnie czuwa
Data Autor
jazgdyni
Mój guru w tych tematach, to fantastyczny i dosyć bogaty Norweg, po mamie Saami, który mieszka i w Norwegii i w Tajlandii. Głównie z powodów skarbowych i celnych ma joba na punkcie swojego tajniaczenia się. Wszystkie swoje ważne dane przechowuje na pendrive'ach, zaszyfrowane, jak on to mówi, 256 bitowym kodem. Klucze ma zapisane mamusia w Hiszpanii. Nigdy nie przewozi dużych sum przez granicę. A jak potrzebuje więcej gotówki, to kupuje w Tajlandii np. złotego Rolexa (złoto jest również oficjalnym środkiem płatniczym tam), zakłada na rękę, a jednocześnie wystawia go na jednej z tych ekskluzywnych aukcji dla bogatych utracjuszy i w kraju docelowym kasuje pieniądze.Unika cał i unika podatków i utrudnia jego śledzenie w sieci.
jazgdyni
Przerasta mnie Pan o głowę. Ja jestem tylko elektronikiem-automatykiem, a nie informatykiem i jeszcze sieciowcem. A skończyłem na Algolu i Basicu. Mogę Panu pięknie zaprojektować i wykonać dobrą serwerownię z wszystkimi niezbędnymi UPSami i klimatem, ale same docelowe IP to mogę tylko przepingować. Niestety, tak o 20 lat byłem za wczesny. Pozdrawiam
Dark Regis
Nawiasem mówiąc, dla laika TOR to jest inna darmowa wersja przeglądarki Firefox do ściągnięcia z sieci. Kłopot w tym, że użytkownicy takiego "torofoxa" dalej mają swoje stare nawyki, czyli np. instalują w toolsach ulubione rozszerzenia, wtyczki lub usługi. Przecież każdy może napisać dodatek lub rozszerzenie do Firefoxa, nawet ruski haker ;) developer.mozilla.org developer.mozilla.org
Dark Regis
TOR kryje źródła, a nie odbiorców. Ci mądrzy ludzie musieli się pomylić, jeśli im się zdawało, iż działają w szarej/czarnej strefie. Dodatkowo system operacyjny Microsoftu sam dla jaj bawi się w namierzanie. Dopiero teraz rozpoczęły się prace nad systemem kryjącym oba końce. Natomiast ruscy hakerzy robią to od bardzo dawna. To odnośnie TOR-a: "Tor nie oferuje całkowitej anonimowości i przy założeniu dostępu do odpowiednio dużych środków technicznych możliwe jest wytropienie danego użytkownika tej sieci. Tor nie może i nie próbuje chronić przed monitorowaniem ruchu na granicach sieci, tzn. pakietów wchodzących i opuszczających sieć. Na przykład rząd Stanów Zjednoczonych ma możliwość monitorowania dowolnego szerokopasmowego połączenia z Internetem dzięki urządzeniom wprowadzonym na podstawie CALEA i dlatego może kontrolować oba punkty końcowe połączeń Tora, wykonywanych na terytorium USA. O ile Tor chroni przed analizą ruchu, nie może zapobiec potwierdzeniu komunikacji." - blog.torproject.org Najpierw trzeba się zorientować, co to w ogóle znaczy PROXY. Ja to wyjaśnię łopatologicznie. Powiedzmy, że mam stronę na serwerze jakiejś Niezależnej, która pozwala mi na obsługiwanie jej za pomocą skryptów np. PHP (ewentualnie tworzenie programów, które robią coś w rodzaju starego CGI (Common Gate Interface), ale to nie jest konieczne). Nie muszę nawet sięgać do głębszej warstwy protokołów, bo wystarczy, żebym mógł posłać na swoją stronę post, który nie jest wyświetlany, a serwer służy tylko za pośrednika. Tam post zostanie odpakowany, tak jak posty tu na forum, następnie zapakowany w nowy pakiet GET/PUT HTTP i wysłany do żądanego serwera jako post z serwera pośredniczącego. Czyli wtedy ta "jakaś Niezależna" robi za serwer PROXY, a docelowemu serwerowi wydaje się, że komentuje u niego Niezależna. Nie muszę chyba wskazywać tego krytycznego momentu, kiedy pakiet dochodzi do Proxa. Mógłbym wzbogacić swój skrypt o współpracę z bazą danych MySQL (co również jest często dawane w pakiecie przez serwery hostujące strony WWW) by zapisywał w bazie danych adres skąd post przyszedł, dokąd poszedł i co zawierał. Następnie umieścić adres "anonimowego proxy" na stronie zajadłych "hakerów" i mam idealne narzędzie do szpiegowania nie tylko wypowiedzi i poglądów różnych gości, ale także mogę badać związki pomiędzy nimi. Więcej, mogę w locie modyfikować treści postów tak, żeby ktoś "powiedział" to, czego nigdy w życiu by nie powiedział drugiej osobie. Proszę sobie teraz to przetłumaczyć na cyrylicę i ma Pan już całość zagrożenia ze strony "anonimowych proxy". Oczywiście znacznie szybciej ruch odbywa się, gdy operujemy na pakietach, a nie tekstach, no i odpada wielokrotne deszyfrowanie oraz ponowne szyfrowanie po drodze. Jeszcze lepiej gdy post zaszyfrowany potniemy na kawałki i puścimy je różnymi kanałami do ostatniego z Proxów, zbierzemy do kupy i wyślemy do adresata itd.
jazgdyni
Bardzo słuszna uwaga. Każdy portal jest zawsze czyjś. Lecz jeśli decydujemy się intensywnie na nim pracować, to robi się nasz. Zawsze będą pewne tarcia między redakcją i blogerami. Lecz jeżeli idzie się dogadać i osiągnąć porozumienie, to nadal jest nasz. Dlatego Nasze Blogi to nasz portal,bo linia i profil jest odpowiedni, o raz, co bardzo ważne, administracja świetnie reaguje. Pozbyłem się przy takiej pomocy trzech nachalnych, antypolskich trolli, w tym niesławnego SL. Świadomie na liberalnym i otwartym, na "Gazecie Bałtyckiej' piszę, bo mimo wszystko widzę przewagę myśli potrzeby zmian i sanacji. Miałem też nadzieję, że NP też jest wg. takich założeń nasz. Lecz jak widzisz, nikt tam nie goni agentury. Mimo to, staram się nakłonić redakcję do określenia się i koniecznych zmian. Oto ostatnie uwagi w tym temacie:  
jazgdyni
Pełna zgoda, Jest tylko pewien kłopot - brakuje profesjonalistów po naszej stronie. A TVP także musi przejść w dobre ręce. Nakręcenie "Nocnej zmiany" przz harcerza z gitarą nie zrobi z niego świetnego redaktora naczelnego.
jazgdyni
Opowiadali mi ludzie mądrzy w temacie, a nawet pokazali, jak to robić, by działać w szarej, a nawet czarnej strefie internetu. Te wszystkie tory i oniony nie bawiły mnie. Uznałem, że to dla maniaków komputerowych, paranoików i przestepców. Hackerzy też są przestępcami. A Rosja, jak kiedyś Bułgaria, to światowe centrum cyber przestępstw. Widziałem reportaż o tym, jak działa taki ośrodek hackerski, założony przez służby, w St. Petersburgu. Jak werbują młodych ludzi, jak dają zadania i jak płacą. Tam już jest instytucyjne dokonywanie przestępstw komputerowych. Niestety, wielu idiotów z Polski, dla paru marnych rubli, podpina się pod tą działalność.
jazgdyni
Witam Jak najbardziej można to odnieść do całego świata. W świecie mediów nastąpiło poważne wynaturzenie i szczególnie kanały informacyjne i publicystyczne stały się ewidentnie stronnicze. Tym samym świadomie objęły rolę kształtowania opinii publicznej, w stopniu dotychczas nie spotykanym. Jeśli tylko pozostaniemy przy tv w USA to mamy CNN kontra  Fox News. Bo jak napisałem, wojna informacyjna toczy się na całym świecie. A widoczna agresja i manipulacje spowodowane są faktem, że panująca od dziesięcioleci lewacka, neoliberalna ideologia, po wywołaniu globalnego kryzysu w 2008 wreszcie zdecydowanie upada. Jesteśmy w okresie przełomu i jest już walka w zwarciu na noże. Stare czuje, co traci i jest wściekłe, a nowe dopiero się tworzy. Oczywiście kibicuję zmianom. To, co było, to był jeden wielki szwindel. I w Ameryce z Clintonami i w Polsce z Tuskiem i Komorowskim. Pozdrawiam
Dark Regis
Dlatego, że to napędzało biznes ruskim hakerom serwującym na moskiewskiej stronie listę tzw. "anonimowych proxy" z podziałem na region i kraj świata. Większość korzystających z tego dobrodziejstwa nie rozumiało i nie rozumie do dzisiaj, że mogła podpisywać coś w rodzaju cyrografu, gdyż przez takie proxy mogło iść dużo więcej niż tylko jeden czy dwa wredne posty na nielubiane forum. A służby lubują się w profilowaniu i poznawaniu preferencji potencjalnych ofiar szantażu.
Adam66
Świetne podsumowanie sytuacji medialnej w Polsce ale nie tylko, wystarczy zmienić nazwy mediów i można ten artykuł użyć do opisu sytuacji medialnej w większości tzw. rozwiniętych krajów z USA włącznie (vide nagonka na Trumpa). Zasada "Divide et Impera"  wiecznie żywa... Dawno, dawno temu przy wszelkiego rodzaju komentarzach było podawane IP piszącego, od dłuższego czasu nigdzie tego nie widać - ciekawe dlaczego i komu to przeszkadzało... ? Pozdrawiam.
Do wpisu: Wścieklość głupca na mądrego
Data Autor
jazgdyni
Masz rację, szkoda. To znany już w sieci agent. A Pers to dzisiaj Irańczyk. Czyli Mustafa. Więc komu służy?
xena2012
Nie szkoda czasu na polemikę z takim Persem? Żeby to chociaż był kot perski,a to tylko zadaniowiec nie najwyższych lotów.
jazgdyni
Jak to zawsze u was = obiektem do rozpracowania.
Pers
A kim ty jesteś, żeby ktoś chciał za tobą "podążać"? Sodóweczka?
Pers
Pers jest tylko jeden.
jazgdyni
Ty się nie wygłupiaj. Nie uciekaj ciągle. Tutaj administracja reaguje i, o dziwo, sprawiedliwie.
xena2012
A co się ma budzić jak nie ma rozumu? Nawet nie upiory tylko infantylne wpisy jak te Persa.
jazgdyni
Dzięki. Widziałem, widziałem.
jazgdyni
Ile ty agencie masz tych nicków? Uważasz, że sprytny jesteś? Tylko cwany. Jak to przy głupocie. Ile ci płacą za to podążanie za mną? Pewnie marnie... Ale jak pisałeś - rubelki też nie śmierdzą.
Pers
Wazelinka, wazelinka... A co to? Pan z Gdyni obraził się na niepopków? Taki tekścior i nic?
Dark Regis
W ramach komentarza stary film: youtube.com
...Dzięki  za ten tekst...zawsze z przyjemnością  się  pana czyta!!!...
jazgdyni
Dziękuję wszystkim za te pochwały. Przyznam, że nieco mnie żenują, ale jednocześnie  napawają mnie radością i otuchą. Bo wiem, że tutaj, mimo wielu poglądów gromadzą się ludzie mądrzy. I jednocześnie kulturalni (poza pewnymi wyjątkami). Dlatego też czasami trzeba walnąć prosto z mostu rzecz oczywistą, choć jednocześnie narażam się tym, którzy są bardziej delikatni. Jako tomista uznaję zło za brak dobra. Czyli nie ma zła jako bytu. Podobnie jest z mądrością. Głupota jest brakiem mądrości. A jak powiedział wielki człowiek "...gdy rozum śpi, budzą się upiory..." Serdeczności