|
|
jazgdyni Witam Panie Krzysztofie!
Na wstępie - to autentycznie przykre, że katastrofa spotkała ikonę moich lat młodości.
A dalej - wie Pan świetnie, co za barachło mamy w instytutach, biurach projektowych. I wykonawców, których maszyny startują przy pomocy sznurka. Tak to się dalej kręci.
Tą katastrofę traktuję jako osobistą obrazę i winnych będę ścigał. Chyba, że oni mnie pierwsi dopadną.
Serdeczności
|
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Autor
Witam Panie Januszu,
Przez prawie czterdzieści lat "Klif Orłowski" był jednym z punktów praktyki nadmorskiej z geologii dynamicznej, którą prowadziłem dla studentów Geologii Akademii Górniczo-Hutniczej, a więc rok rocznie obserwowałem erozję tego klifu. Wiem także na czym polegały badania "naukowe" przeprowadzane celem ratowania tego klifu, a dokładniej mówiąc fuchy odbębniane w ramach tak zwanych gospodarstw pomocniczych, którymi różnej maści "naukowcy" dorabiali sobie do pensji.
Ponieważ jak widzę historię ratowania tego klifu zna Pan lepiej ode mnie, w wolnej chwili zapraszam do lektury mojego tekstu. pt. "Utytułowane kutasy złamane - rzecz o eko-pitoleniu" traktującego o podobnych fuchach odbębnianych w celu ratowania Półwyspu Helskiego - czytaj: salon24.pl
Gratuluję fajnego tekstu i pozdrawiam, jak zawsze serdecznie
PS. A na uczelniach polskich "naukowcy" nadal mają żywot lżejszy od snu i nic się nie zmieniło poza tym, że minister Gowin powołał kilka nowych rad - vide moja notka pt. "KRAJ RAD" - czytaj: salon24.pl
Słowem w szkolnictwie wyższym od lat mamy constans |
|
|
jazgdyni Zazdroszczę.
Pzdr
ps. w Trójmieście jest ponad dziesięć Bentley'ów ( od 200 tyś $$ w górę). Ze wstydem jednak przyznam, że żadnego lokalnego RR (Rolsa) nie widziałem. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski W Piszu. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
jazgdyni Niesamowite! Gdzie tak jest?! |
|
|
jazgdyni Witam
"... gdy naczelnika zabraknie." ?
Coś mi się bardzo wydaje, że właśnie Mateusz Morawiecki jest przygotowywany na ewentualnego następcę. Teraz, powiedziałbym, jest obserwowany w okresie próbnym. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski A u nas w mieście sami porzadni ludzie. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski To trzeba się pewnie z panią Basia zaprzyjaźnić. Swoją drogą co będzie jak naczelnika zabraknie? Tak jak pisałem - filozofia - po mnie choćby potop. Monarchia by się przydala zamiast ułomnej dymokracji. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
paparazzi Zapomniał pan dodać, tylko prokurator uczciwy ale prawdę mówiąc tez świnia. :-) |
|
|
paparazzi Nie chce tego pisać ale przydał by się dyktator bo demokratycznie i politycznie poprawnie to się porządku w Polsce nie zaprowadzi. Takie czasy.Miernoty, mafie, skorumpowani urzędnicy jak pajęczyną oplatają intratne miejsca dla własnego geszeftu. Pan Kaczyński pewnie myśli, na to potrzeba czasu a ja myślę Periculum in mora. Nie wierze ze nie wie o sytuacji co Pan opisuje. |
|
|
jazgdyni W tym problem.
Jest szczelna, betonowa blokada wokół tych, co na prawdę mogliby coś zdziałać. Średni szczebel tak dba o swoje interesy, że dokładnie pilnuje, by nie przedostało się do PJK, Jakiego, Brudzińskiego, Ziobry,czy Morawieckiego jakieś podejrzane słowo. |
|
|
jazgdyni Witam!
Jak mi Szanowny Pan załatwi krótką rozmowę z PJK, to bezradność zniknie. Pani Basi przeskoczyć nie jestem w stanie. A lokalni posłowie PiS? Wolne żarty! |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Co robić ? Studiowałem w Gdyni i często na tym klifie bywałem. Problem jest bardziej ogólny. Niemalże na każdym kroku spotyka się takie podejście - np na Mazurach wykłusowano w świetle prawa niemalże wszystkie ryby. PZW kasuje kasę od wędkarzy i poza tym nic nie robi, nie zarybia na przykład. Na godziwe renty dla paru prezesów w stolycy starczy przecież. Po mnie choćby potop - taka u nas filozofia panuje. Z tekstu pobrzmiewa taka nutka bezradności w stylu rosyjskiego chłopa pańszczyźnianego - batiuszka car w Pieterburgie dobry tylko jego urzędnicy to skatiny, mierzawce, złodzieje i lumpy. Jakby wiedział, to by zapobiegł. Żal tego klifu ! Taka widać karma. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
paparazzi Podejrzewam ze Wrocław, Poznań i inne miasta włączając Warszawę maja ten sam problem. Natomiast to samo grono co partaczy za miliony "zostaje głównym inwestorem przekopu Mierzei Wiślanej!" O tempora mores. Prezesie przecież jest pan dyktatorem, gdzie jesteś? |
|
|
jazgdyni Witaj
Pomyłka, błąd, czy nawet sabotaż ma zupełnie inny wymiar, gdy związane są z tym wielkie pieniądze z państwowej kasy, czyli nasze - obywateli. Gdy oddaję buty do szewca, to nie zapłacę za spartolone obcasy. A jak mi tutaj patałachy, albo kombinatorzy, za grube pieniądze zniszczą miejscową perełkę regionu, to co? Są specjaliści, by zobaczyć, czy sprawa jest kryminalna. Tylko, jak napisałem, oni nie mają zamiaru temu się przyjrzeć. Dlaczego, pytam? |
|
|
Anonymous Tak samo było w innym mieście ostatnio. To nie tylko sabotaż, ale i mylny błąd naukowców, którzy chcą świat poprawiać by go uszczęsliwić. |