|
|
xena2012 Nawet nie pseudointelektualne ,po prostu idiotyczne.I to silenie się na wizjonera najblizszego dziesięciolecia. |
|
|
Jabe Pseudointelektualne? |
|
|
Jabe Ja tę reformę nazywam więcej władzy dla władzy. |
|
|
jazgdyni Nikt Pana, Panie Zdzichu nie ogranicza w wypowiedziach przeciwko legalnie wybranej władzy i nikt nie nakłada kagańca na Pańskie myśli. Uważa Pan, że Pietrzak, Wolski i Rymkiewicz powinni milczeć? Wtedy byłoby OK? Reportaż Kurskiego "Nocna zmiana" pokazał dobitnie co już się działo w 1992 roku. Czy Pan wówczas krytykował władzę Pawlaka, powstałą po puczu i obaleniu rządu Olszewskiego? Nie widział Pan szalbierstwa w działaniu Balcerowicza i Lewandowskiego? Itd, itd. Tak, jakby nie było 25 lat przekrętów, kiedy rozkradziono Polakom miliardy. Kto kradł? Ci o których zaleca Pan nie mówić źle? Nie zauważa Pan, że Wałęsa, Frasyniuk, a także pani Gersdorf i Jerzy Urban opływają w bogactwa, podczas gdy panstwo Gwiazdowie, Wyszkowski i właśnie Kaczyński klepią starą biedę?
Problem z Panem jest taki, że świadomie, czy nieświadomie, nie wyciąga Pan własciwych wniosków. Zaślepienie miłością do TUska i jego ferajny daje obraz schizofreniczny. |
|
|
wielkopolskizdzichu Panie Marynarzu, zanim zaczął Pan wypisywać żale pod adresem mediów związanych z opozycją i działaczy tejże opozycji trzeba było posłuchać i poczytać co wygadują o niegłosujących na PiS, "byli" komuniści: Wolski, Pietrzak, Rymkiewicz w publicznych przekaziorach, finansowanych z pieniędzy wszystkich, również moich. Aczkolwiek dla Pańskiego pisowskiego towarzycha jestem zdrajcą ojczyzny, targowicą, lemingiem, synem komuchów przywiezionych na ruskich tankach, owsikiem, etc... Epitety jakimi obdarzają mnie redaktorzy mediów zowiących się narodowymi i prawicowymi, czym są jak nie spektaklem przygotowującym do wprowadzenia społeczeństwa kastowego w którym o pozycji jednostki decydować będzie czołobitny stosunek do Kaczyńskiego, ewentualnie po jego zejściu do jego wydumanej legendy i mianowanej przezeń kamaryli. Kamaryli która nie zmienia nic w strukturach wprowadzonych jeszcze za czasów Bieruta. Wszak sama likwidacja przerostów administracyjnych spowodowała by śmierć głodową krewnych i znajomych wielu pożal się Boże działaczy partyjnych od szczebla dzielnicowego skończywszy na ogólnopolskim, ale pies z kulawą noga szedłby na miesięcznicach przy Kaczyńskim, gdyby faktycznie chciałby dokonać znaczącej reformy państwa. |
|
|
Czekam na Pana wizje jak i z kim urządzić nasze państwo.Jeśli Pan ich nie ma to te wszystkie Pana dywagacje,rady i pseudo intelektualne wywody są nie warte funta kłaków,łącznie z tą żałosną dziesięcioletnią wróżbą. |
|
|
Amen. |
|
|
Anonymous Jakoś musieli zrobić reformę sądownictwa. Bez tego nie można ruszyć niczego. Imć Jabe we własnej osobie tak pisał po wyborach wygranych przez PiS. Zajęło im trochę za długo, bo powinni być przygotowani na moment przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, który był wiadomy w zw. z upływem kadencji Rzeplińskiego. Może dopiero Abramsy ich ośmieliły. I nawet zrobili to w zgodzie z konstytucją kwaśniewsko-geremkowską. Tam wręcz instrukcja była. Nie ma się co czepiać. A, że będą powikłania... Będą. Musi minąć minimum pokolenie, żeby było ich mniej, a działać trzeba teraz. Nie myli się tylko ten co nic nie robi. |
|
|
Jabe Myślę, że nawet bardziej, bo koryto jest rozbudowywane. Okazja czyni złodzieja. Pisowskie aniołki się od platformiarskich diabełków specjalnie nie różnią. Wszystko to ludzie. |
|
|
xena2012 Na dysfunkcyjne państwo składaja się również afery,w tym takie jak Amber Gold.Za czasów PO tych afer jest wielka mnogość i nie można żywić się nadzieją ,że jak Pan pisze za 10 lat równie rozpasana będzie obecna władza którą z rozkoszą odstawi sie od koryta. Z czego wysuwa Pan takie wnioski? |
|
|
Jabe Ja tego szyderstwa nie widzę. Krzywdą obywateli jest dysfunkcyjne państwo, nie Amber Gold samo w sobie, bo takie rzeczy się zdarzają na całym świecie i kwestią jest, jak się z tym postępuje. Państwo drogie i wrogie. Jakie są plany w związku z tym? Ano tylko więcej władzy dla władzy. Niczego innego nie przedstawiono. Gdyby Donald Tusk 10 lat temu chciał taką reformę państwa przeprowadzić, jaką przeprowadza się dziś, klaskałaby Pani? Zgaduję, że nie. Więc dlaczego to, co wtedy byłoby złe, teraz okazuje się dobre? Ano dlatego, że oni są źli nienawistnicy (tfu, tfu, tfu!), a my jesteśmy cacy, bo nie jesteśmy nimi. Doraźność i brak wizji, jak urządzić państwo.
Nie dalej niż za 10 lat będzie psioczenie na rozpasanie pisowskich aparatczyków, na ich samowolę. Wtedy ktoś wejdzie do sejmu pod hasłem wsadzenia pisowców do kryminału za krzywdy zwykłych ludzi i zabierze się za odrywanie ich od koryta (zamianę na swoich). Będzie bicie piany, emocje – my dobrzy, bo oni źli – ale nikt nie odpowie, za to co zrobił, bo nie o to chodzi. Może być jeszcze gorzej. Mogą być procesy pokazowe i faktycznie kryminały dla ludzi, którzy niczego złego nie zrobili, ale stanęli na drodze Dobrej Zmianie 2.0™. No ale im będzie wolno, bo władza może wszystko, bo lud tak chciał. |
|
|
xena2012 do Jabe z12:37.......Dlaczego pisząc o poczuciu krzywdy z widocznym szyderstwem pod adresem PiS-u nie zauważa Pan krzywdy obywateli? Choćby tych zrobionych w trąbę przez Amber Gold,ich krzywda się nie liczy? Mają za to kochać? |
|
|
Taki jest efekt wmawiania że qrwa i złodziej (to z młodego Piłsudskiego) powinien byc tak samo traktowany jak człowiek przyzwoity.Naprodukowali takich jak ten Jabe różne Michniki Waltery i Urbany i jest ich nawet sporo.Ale młodzi nie dają się w to wpuszczac.Podobno wśród młodych ludzi do 25 lat przyzwoici mają poparcie ponad 60 %.. |
|
|
jazgdyni Manipulowanie najniższymi emocjami, w tym nienawiścią, to także świadome wystawianie w pierwszym szeregu tak paskudnych osobników, ka Szczerba, Kierwiński, Brejza, Scheuring - Wielgus, Gajewska, a kiedyś - Palikot, Niesiołowski, czy Kopacz. Ma to nas również deprecjonować i jest prowokacją, byśmy dokonali czegoś nieobliczalnego. |
|
|
Pers Znam tylko jedną nację, dla której nienawiść jest życiowym paradygmatem.
Sowieci, przynajmniej zaraz po słynnej "rewolucji" należeli właśnie do tej nacji. 95% |
|
|
Jabe Po pierwsze, pisze Pan o tamtej stronie, którą utożsamia Pan z III RP. No i pisze Pan oczywiście źle. Ja się z Panem zgadzam, jak już napisałem. Obie strony mają rację.
Tak, wiem, dochodzi poczucie krzywdy, a przede wszystkim przyzwyczajenie, że pisowcy są oblężoną twierdzą, czy może raczej, że mogą tylko bezsilnie wyć, gdy tamci walą po sztachetach. No ale to anachronizm. No i na czym właściwie polega to poczucie krzywdy? Że nie oni rządzili? Przecież większości nie o to chodzi. A to były stracone lata nie tylko dla wyznawców. Dlaczego oni mieliby szczególne prawo do nieumiarkowania?
Prócz tego warto rozróżnić drużyny od kibiców. To przede wszystkim wierni kibice – wyznawcy – są podobni. Między drużynami są większe różnice, ale też nie koniecznie na korzyść, moim zdaniem. |
|
|
jazgdyni To jest panie Jabe takie pitolenie. Nie ma równowagi. Albo, albo. Jeżeli z przekonaniem przyjmuje się stanowisko (jakie ja mam), że przez ćwierćwiecze III RP państwo było rozkradane, a obywatele oszukiwanie, to uczucie dla wszystkich złoczyńców, to niechęć i obrzydzenie. Nie mam do nich nienawiści. Wielu z piszących nie potrafi się precyzyjnie wyrazić i dlatego może poczucie symetrii w nienawiści. To nie takie proste, jak pan pisze. Dochodzi tu jeszcze poczucie krzywdy, o którym pan zapomina. |
|
|
HenrykH. Witam.Zawsze myślałem że p.Schetyna jeśli nie sam jest mądry ,to ma doradców ,kogoś bliskiego kto podpowie jak kończą ci którzy sieją nienawiść.W przypadku PO I N dużą rolę odegrają wybory samorzadowe .Są miasta gdzie rządzą i ta gra niby-totalnej ,to żeby stracić jak najmniej ..Nie można zapomniec też o komunistach ,oni też nie pałają miłością do rządu czy sił ZP.Weszli w układy z PO i stracili wiarygodność "u" towarzyszy ,ale za kilka lat ,kto wie.W propagandzie nienawiści nie ma od nich lepszych. |
|
|
Jabe Gdyby Pan czasem zaglądał na Nasze Blogi, zauważyłby Pan, że miłości do nienawistników tam za wiele nie ma. Na nienawistników się pluje bez umiaru i bez krępacji. Od co najmniej 12 lat polska scena polityczna jest zabetonowana nienawiścią do wrogów. Obie strony potrzebują wroga, potrzebują wojny by skonsolidować wyznawców i odwrócić uwagę od siebie. Nie ważne, czy jesteś dobry, czy zły, czy jesteś idiotą, czy geniuszem, czy jesteś kompetentny, czy nie, ważne, że jesteś nasz, nie onych – zaplutych nienawistników. Ten oszukańczy kontrast sprawia, że nasi są automatycznie esencją cnót, niezłomnymi, bohaterskimi obrońcami zasad. My musimy być dobrzy, bo oni są źli.
Dlatego konsternację wywołują postawy, polegające na opozycji do obu stron. Ja od dawna powiadam – W tym odsądzaniu od czci i wiary przeciwników obie strony mają rację. |
|
|
jazgdyni A widziała Pani szczura zagonionego do kąta bez wyjścia? To samo. Chce drapać i kąsać. Bo już innego wyjścia nie ma, jest w maksymalnym stresie i gwałtownie szuka ratunku. O go nie znajduje.
Poza tym mamy jeszcze coś takiego, jak nadrabianie miną. To, totalitarna stosuje nagminnie. Choćby dzisiaj. Przyznają się do puczu i nawołują do ponownego, a władzę oskarżają o zamach stanu. Autentyczne! To przecież jaja jakieś, nawet w oczach najgłupszego wyborcy. |
|
|
xena2012 Nie zapomina Pan oczu Komorowskiego w sztabie wyborczym po przegranych wyborach prezydenckich? Widział Pan w nich zagubienie i niedowierzanie? Niedowierzanie może nawet tak,ale zagubienia nie dostrzegłam. Przecież natychmiast już podczas przemówienia w sztabie pomagając sobie zaciśniętymi pięściami zaczął grozić,że się zorganizują do bezwzględnej walki i z nowoobranym prezydentem i z PiS-em. Trzeba przyznać ,że w szybkim tempie zaczynają realizować swoje cele tym bardziej że mają aż nadto wsparcia w UE,niemieckich mediach. |