Otrzymane komantarze

Do wpisu: Demokraci porzucają Bidena. Karma powraca…
Data Autor
sake2020
Cóż za wspaniała okazja do snucia teorii spiskowych? Łącznie z tą,że to prowokacja w trumpowskim stylu? No to u nas pozazdroszczono i zorganizowano  ,,preludium'' do zamachu na naszego umiłowanego wodza.Na ścieżce rowerowej w Kaliszu pojawił się napis wykonany sprayem grożący śmierciom dwóm największym mężom stanu w Polsce.Czyż nie jest to zwykła dość siermiężna ustawka do znalezienia i wskazania winnego i wywołania głosów oburzenia ,,ludu''? Ile zapłacono za ten pomysł? Skoro sugeruje się,że to Trump ,,stoi'' za zamachem na siebie,to czemu u nas nie uznać napis na kaliskiej ścieżce za prowokację?
Jabe
Wcale nie wydaje się, że chłopak został w­robiony. Może i został, lecz z pew­nością tak się nie wydaje. Pomysł, że Donald Trump tak u­stawiał głowę, by go kula ledwie mu­s­nęła, trudno wręcz s­komentować, nie ob­rażając przy tym autora.
smieciu
Mamy więc ten „zamach”. Autor podaje nam że służby ochraniające Trumpa mogły być skorumpowane, popełniły masę błędów. Co więcej istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo że był jeszcze jeden, ukryty strzelec. Który musiałby oznaczać dużo większą robotę. Coś wykraczającego daleko poza możliwości tego chłopaka. Który jak się wydaje został zwyczajnie wrobiony. Standardowo. Jako ktoś kto zbierze uwagę i zamknie sprawę. Całość słowem sugeruje profesjonalną operację. Mamy więc słabą ochronę. Podstawionego gościa. I profesjonalnego strzelca. Wszytko czego trzeba w dobrze zorganizowanym zamachu. A otrzymujemy co? Jakieś muśnięcie w ucho. I piękne zdjęcie lekko zakrwawionego Trumpa na tle amerykańskiej flagi... Ochrona Trumpa nie raczyła zabrać go ze sceny. Przecież nie wiedzieli ilu jest zamachowców no nie? Poczekano. Trump się podniósł. Wynurzył z otaczających go ochroniarzy. Podniósł dumnie pięść i tak powstało piękne zdjęcie. Zanim to się stało Trump jednak przemawiał do tłumu z głową dość długo i nienaturalnie skręconą w prawo. Czyli w kierunku domniemanego zamachowca. Kamerę miał na wprost. Ale on gadał do prawej części publiczności. Trump nie ma odstających uszu. Trzeba naprawdę mieć dobrze ułożoną głowę by postrzał w ucho nie oderwał ci czegoś przy głowie. Jak się okazało Trump miał tak właśnie ustawioną głowę. Idealnie. Albo i nie.. Kto to może stwierdzić? Na filmie mamy bowiem jak Trump łapie się za ucho. Po chwili nurkuje na ziemię. I dopiero po kolejnych chwilach podnosi się. Z zakrwawionym uchem. Skąd ktoś może wiedzieć kiedy naprawdę ucho mu uszkodzono? Według teorii prawdziwego zamachu mamy więc: Bardzo dobrze przygotowany zamach tylko z jakiegoś powodu ukryty profesjonalny strzelec nie potrafił zabić Trumpa. Skoro nie potrafił to czemu w ogóle się tam znalazł? Dla odmiany Trump tak perfekcyjnie ustawił głowę że kula jedynie musnęła mu ucho. Bo akurat przyszło mu do głowy przez pewien czas uparcie i nienaturalnie skręcać ją w prawo. Według teorii zaaranżowanego widowiska natomiast: Wszystko ma swoje logiczne miejsce. Nie ma żadnego przypadku. Jest tak jak miało być. Bez potrzeby cudów. Z zaplanowanym efektownym zakończeniem medialnym. Tak jak to bywa. W prawdziwej polityce.
smieciu
Masom ludzkim kreuje się pewien rodzaj widowiska. Wszyscy politycy jak wiemy i widzimy są uśmiechnięci, ładnie mówią itp. Z drugiej strony jednak wśród ludzi panuje powszechne przekonanie że politycy kłamią, tkwią w niejawnych układach, komuś służą, czy też podlegają selekcji negatywnej jak to opisywała ostatnio pani Izabela. Jednak ten drugi obrazek też nie do końca jest prawdziwy gdyż jest dość fantazyjny. Ludzie bowiem sobie wyobrażają to na swój sposób. Pływając często w różnych ogólnikach. Przykładowo wierzy się że Tusk jest czyimś agentem ale czytając tutejsze wypowiedzi ma się poczucie jakiejś bajkowości. Braku realizmu gdyż niemal nie ma konkretów zamiast tego odwołuje się do mitologii: Tusk jest Niemcem, lubił się z Merkel a Niemcy, jak każdy Polak wie, są źli. Tusk dodatkowo jest głupkowaty, służy też Ruskom. I Ukraińcom i pewnie Żydom lewakom i itp. Mamy taki tutaj wykreowany świat absurdu w którym zwyczajnie działa jedna zasada: przydzielmy wszystko co nam się nie podoba i czego nie lubimy jednym a całą resztę drugim. Tworząc świat dobrych i złych... Mądrych i głupich. Gdzie z jakiegoś powodu rządzą ci drudzy. Tylko dlaczego skoro są głupi? Albo można zadać pytanie - dlaczego ci źli, którzy w mitologii posiadają wszelkie narzędzia kontroli i władzy nie wyeliminowali tych dobrych? Bajkowy obraz ten można przenieść na USA. Tam Trump gra dobrego. Tylko że ten sam Trump kumplował się z B. Clintonem. Był członkiem partii Demokratycznej a nawet, całkiem niedawno, wpłacał datki na kampanię K. Harris. Jako prezydent Trump nie odbiegał metodami działania od innych. Przykładowo wydając wyrok śmierci na irańskiego generała, zabitego widowiskowym atakiem dronów. Trump nie zmienił działania świata. Jako prezydent otoczył się grupką miliarderów, środowiskiem do którego zawsze aspirował i na którym oparty jest jego biznes. Nakierowany na ten właśnie świat najbogatszych, najpotężniejszych. Ten świat nie ma w sobie jakiegoś nadmiernego romantyzmu. Tu trzeba naprawdę umieć iść do celu po trupach. Interesujące jest że przecież istnieje cały szereg ciekawych filmów przedstawiających ten świat od środka. Które mimo swojego oczywistego wygładzenia pokazują środowisko pełne brutalnych intryg, kłamstw, manipulacji, działania służb specjalnych itp. Ale z jakiegoś powodu wszystkie te filmy, poczucie że politycy są oszustami, aktorami dla mas odrzuca się łatwo i bezrefleksyjnie. Tak samo jak tutaj odrzuca ogrom przekrętów i kłamstw pisowskich, które równają tą partię z PO. W optymistycznym wypadku. Ludzie bowiem rozpaczliwie czepiają się swojej bajki. Nie potrafią jej odrzucić choćby dlatego że przez wielką część swojego życia wspierali swoim wyborem kłamców. I musieliby przyznać że byli jedynie bandą sterowanych naiwnych osłów. Mimo swojego poczucia wyższości nad politycznymi głupkami i sprzedawczykami, byliby jedynie małymi dziećmi niewiele rozumiejącymi ze świata.
NASZ_HENRY
   Joe Biden schodzi, słoneczko wschodzi 😉    
Do wpisu: Próba zabójstwa prezydenta Trumpa…
Data Autor
Ptr
Zabójca jest przy bocznej krawędzi dachu , leży na dachu, w momencie gdy Trump mówi o migrantach. Wtedy ludzie krzyczą , widzą z 50 stóp filmują napastnika z ok. 30 m. .To jest minuta dwadzieścia przed strzałami. 
u2
***Czy oni będą swego/naszego Państwa bronić? *** Od tego są odpowiednie służby typu wojsko, policja itp. Młodzi lepiej niech zajmą się swoimi sprawami. No chyba, że mamy do czynienia z Niemcami i Rosjanami i tam funkcjonuje pojęcie wojny totalnej, w której uczestniczy całe społeczeństwo, które jest podporządkowane wodzowi i wojnie. Pojęcie wojny totalnej wypracował w praktyce niejaki Erich Ludendorff, potem napisał o niej książkę. Ale Włodek Ludendorf z NB odżegnuje się od tamtego Niemca, że niby żadna rodzina :-)
Jacek K. Matysiak
Są opinie, że lepszy garnitur ochroniarzy został wycofany aby ochraniać równoległy wiec dr Jill Biden. I dlatego mogliśmy oglądać te kilka niskich kobiet z ochrony, z których w czasie ataku jedna koncentrowała się na poprawianiu ciemnych okularów, a druga nijak nie mogła wsadzić pistolet do przybocznego "futerału" aby zająć się ochroną prezydenta...
Ptr
Chyba nietrudno wyciągnąć prawidłowy wniosek i pewnie internet będzie huczał od tego. Teraz tylko wyszukają kozły ofiarne. Coś powiedzą i zrobią profesjonalne reportaże jak to agent na dachu miał udar sloneczny i myślał ,że na dachu jest swój. Nowy nabytek z parytetu, ze szkółki służbowej. Że nic nie wskazywało na jakiekolwiek zagrożenia. Drugi strzelec oparzył się blachą. Policji zepsuła się krótkofalówka. Kamery się wyłączyły, bo była przerwa w zasilaniu. 
spike
"przez 3 minuty miał zabójcę na muszce, ale nie otrzymał od przełożonego zgody na strzał, aż do czasu kiedy ten zaczął strzelać do Trumpa." Jeżeli by to była prawda, to by wskazywało na niekompetencje ochrony w najwyższym stopniu, albo współudział w zamachu, czekano aż padnie strzał i się dokona.
Jan1797
 Zacietrzewieniem w zlekceważeniu faktów i wskaźników gospodarczych nie można w nieskończoność przykrywać błędnych decyzji. Nie można w nieskończoność ukrywać informacji o zatorach płatniczych i opóźnieniach bankowych. Nasze wyniki gospodarcze muszą lepsze od wyników naszych potencjalnych przeciwników i na to trzeba tyrać. Trzeba się na tym skupić. Młodzi ludzie pchani w matnię protestu obojętne przez kogo występują przeciwko zasadom państwa prawa? Czy to jest żart? Czy oni będą swego/naszego Państwa bronić? 
Ptr
Zaczynam myśleć , że w ogólności konflikt jest pomiędzy ludźmi, którzy chcą wierzyć w jakiekolwiek zasady, a tymi, którzy chcą po prostu nie uznawać zasad wg. chwilowej potrzeby, ale korzystać z wypracowanych dóbr. Wierzący w coś widzą, że to przynosi jakieś dobre skutki, i nie mogą zrozumieć dlaczego ci inni nie chcą ,aby to przynosiło dobre skutki. A ci nienawidzą zasad i  nie chcą spełniać. Nie chcą być patriotami. Nie chcą być uczciwi. Nie chcą zasad moralnych. Bo chcą w tym lawirować i nie poświęcać się. Nie potrzebują prawdy, bo to ogranicza lawirowanie. Ale jakby na złość chcą robić źle,. Zrobić przykrość komuś. Itp. 
u2
***młody miał psychozę na punkcie Trumpa*** To na pewno. Opętanie również wchodzi w rachubę. Mind control już chyba mniej, ale również nie mogę wykluczyć. Warto zwrócić uwagę, że i w Bolanda agresja dotyczy właściwie jednego polityka i jest to Kaczyński. Powstaje u niektórych wrażenie, że jak pozbędą się Kaczyńskiego to nastąpi świetlana przyszłość. Tyle że ostatnie 8 lat (2015-2023) było niezwykle tłustych. A poprzednie 8 lat (2007-2015) było wyjątkowo chudych. Ludzie mogą mieć krótką pamięć, ale główną rolę odgrywają mośkowe merdia, które walą bez opamiętania w Kaczyńskiego, który również ma mośkowe korzenie. Dlatego podejrzewam zatrudnił mośka PMM, który przeszedł do polityki z bankowości opanowanej od wieków przez mośków :-)
u2
***nie słyszałem ani jednego wypowiedzianego przez niego słowa po kaszubsku*** Serio nie słyszałeś jak mówi tusk? Chyba wiesz co znaczy tusk po kaszubsku? :-)
paparazzi
Cześć, mamy te same wiadomości. Mam nadzieje dostaniemy prawdę nie zmanipulowaną. courier-journal.com
Jacek K. Matysiak
Moment przed otwarciem ognia, zabójca został zaskoczony przez policjanta, który zaalarmowany przez ludzi (tam jest facet z bronią!) wspinał się po drabinie na dach. Zabójca zobaczył policjanta i skierował na niego broń, ale ten spadł z drabiny. Wtedy zabójca (jeden uczestnik wiecu zabity, dwoje ciężko rannych +) powrócił na stanowisko i zaczął strzelać do Trumpa. Krąży mem rzekomego snajpera z ochrony (ten na zdjęciach na dachu), który mówi, że przez 3 minuty miał zabójcę na muszce, ale nie otrzymał od przełożonego zgody na strzał, aż do czasu kiedy ten zaczął strzelać do Trumpa.Nie wiadomo, czy to nie fake…
Jan1797
Jacek K. Matysiak, Próba zabójstwa prezydenta Trumpa… Solidny wpis. 
Ptr
4 kg 
Ptr
To był sarkazm. Wg. Mnie młody miał psychozę na punkcie Trumpa, czyli obwiniał go za całe zło wobec siebie i całego świata. Brak hamulców racjonalnych tego chorego myślenia. To wyłączyło mu krytycyzm i lęk o siebie. To jest takie ukierunkowane opętanie, które od czasu do czasu może być słabsze lub silniejsze i nie ma możliwości przetłumaczenia.  Pytanie jak przeszmuglował broń i kto miał nie zauważyć jak włazi na dach. 
r102
Z snajperki... Już widzę jak zamachowiec włazi na ten dach z 25 kilogramowym i 1,5 metra długim karabinem snajperskim z pociskiem o bardzo dużej energii...
u2
***prosto w mózg*** Baju, baju. Kamizelka za dużo by nie pomogła na kulę ze snajperki. A głowa ciągle zmieniała położenie i to uratowało Trumpa. Korpus był nieruchomy.
u2
***Motyw religijny?*** Nie, nienawidzil Republikanów. Wpłacił kaskę 15 zielonych w 2021 na "diemokratów". Choć ponoć figurował jako zwolennik Republikanów. Mówił w krótkim video na X,  że Republikanie mają the wrong guy. Podobnie u nas Tusku wali bez opamiętania w Kaczyńskiego (wali również w Trumpa).  Zagrzewają go do tego hejtowania niemieccy żurnaliści. Stąd te Cyby i zdzichy i tryce na NB. Czasami dołączają do nich inni, najwyraźniej sympatycy kuń-fy, którzy chcą nas wieszać. Oni tworzą hejt i oskarżają nas, że to my ich hejtujemy. Takie typowe odwrócenie pojęć jak u Orwella. A TM Crooks to ponoć również z Antify. W wieku 20 lat szybko zmienia się poglądy i jest się podatnym na różne wpływy. Antifa jest antyreligijna, choć to nowa religia, ukierunkowana na wypranie mózgów młodych.
Ptr
Mlody wiedział, że z tego dachu do domu nie wróci, i odludek był,  ale stacje mówią, że nic nie wskazuje na motyw ideologiczny lub stan psychiczny. To co , myślał ,że ma immunitet załatwiony i medal? Motyw religijny?
AgnieszkaS
Jest powszechnie wiadome, że Trump nosi kamizelki kuloodporne w czasie swoich wystąpień, a więc snajper celował prosto w głowę Trumpa, prosto w mózg.
u2
***zamachowiec widać amator*** Dzień wcześniej przed zamachem (serio), obejrzałem jakiś kawałek, bodajże na Freedom UA, na którym szpec mówił, że zawodowy snajper nie celuje w głowę, tylko w korpus. Nawet ze 120 metrów, łatwiej trafić w korpus. Trump musi się mieć na baczności. Napuścili "diemokraty" na niego 20-letniego nieprzeszkolonego amatora, ale nastepnym razem może być zawodowiec. Na JFK było kilku zawodowców i jeden amator Oswald, którego szybko zabił mafiozo Rubenstein aka Ruby, który z kolei sam dosyć szybko umarł we więźniu w stosunkowo młodym wieku 55 lat. pl.wikipedia.org