|
|
u2 Izrael dba o swoje interesy, Wątpię, aby stał za wyprowadzaniem produkcji z USA do komunistycznych Chin. Ale może się mylę i mają samobójcze polityki jak Europa? :) |
|
|
Maverick Ten kto bezmyślnie przytacza propagandę tulmudyczną o stratach rosyjskich ma jeden cel dezinformowanie, jak czynia ludzie z elity klasy Epsteina, którzy informowanie Edomu uznają za kontrolę narracji, która wcale nie musi się pokrywać z prawdą. (282) 001. Jakub Frank - Człowiek, który otruł Polskę. - YouTube |
|
|
Jacek K. Matysiak Tak, tekst odzwierciedla moje dzisiejsze poglądy. Jak Pan słusznie zauważył strony wojujące są zmęczone swoimi prowadzonymi wojnami. Chodzi tu głównie o koszty ekonomiczne (Iran, kraje Zatoki Perskiej, USA, Ukraina i Rosja) jak i polityczne (nadchodzące wybory) i narastające społeczne niezadowolenie, co powinno stymulować zakończenie przynajmniej tego etapu wojny. Pokój jest rzeczywiście czymś innym i jako taki nie ma zbyt wielu szans, Poza tym, że państwa wspierające walczące strony mają własny interes aby obniżać szanse na zakończenie tych wojen. Pozdrawiam. |
|
|
Jacek K. Matysiak Nie zapomnij najważniejszego gracza na tutejszej politycznej scenie: izraelskie lobby AIPAC (Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych)... |
|
|
Bartosz Jasiński Ciekawy tekst, ale mam z nim jeden zasadniczy problem: chwilami autor przechodzi od analizy wydarzeń do bardzo daleko idących wniosków, których nie da się już tak łatwo oddzielić od własnych ocen.Najbardziej rzuca się w oczy kwestia Trumpa. Z jednej strony słusznie zauważona jest jego próba wyrwania USA z dotychczasowego modelu ciągłych interwencji i odbudowy amerykańskiej gospodarki, z drugiej zaś sam autor pokazuje, że Trump wszedł w kolejną wojnę, której konsekwencje mogą być dokładnie odwrotne do deklarowanego America First. I właśnie tutaj moim zdaniem znajduje się najważniejsze pytanie: czy Trump rzeczywiście zmienia system, czy tylko próbuje prowadzić starą politykę innymi metodami?Podobnie z Ukrainą. Oczywiście wojna niszczy Ukrainę i wyczerpuje również państwa ją wspierające. Ale samo stwierdzenie, że wojna zbliża się do końca, wymaga znacznie większej ostrożności. Sam fakt prowadzenia rozmów czy pojawienia się kolejnych inicjatyw pokojowych nie oznacza jeszcze, że strony są gotowe zaakceptować kompromis. Historia tego konfliktu pokazała już wielokrotnie, że między „rozmowami o pokoju” a rzeczywistym pokojem jest ogromna przepaść.Mam też problem z określeniami typu „globaliści”, „Głębokie Państwo” czy „architekci nowego porządku światowego”. Jeżeli używamy takich pojęć jako wyjaśnienia niemal wszystkiego — od wojen, przez migrację, po politykę gospodarczą — to łatwo stworzyć model, w którym każda informacja potwierdza wcześniej przyjętą tezę. A wtedy przestajemy analizować rzeczywistość, a zaczynamy ją dopasowywać do jednej narracji.Najciekawsza część tekstu zaczyna się zresztą tam, gdzie autor sam pokazuje sprzeczności Trumpa. Bo jeśli Trump rzeczywiście miał być politykiem, który kończy erę niepotrzebnych wojen, a następnie sam angażuje USA w kolejny konflikt, to warto zadać pytanie nie tylko „czy Trump wygra?”, ale czy w ogóle jest możliwe przeprowadzenie zasadniczej zmiany amerykańskiej polityki bez wejścia w konflikt z całym istniejącym systemem interesów?I tu wracamy do tytułowych „dwóch wojen”. Życzyłbym sobie, żeby rzeczywiście zbliżały się do końca, ale na razie bardziej widać zmęczenie stron wojną niż trwałe przesłanki do pokoju. A to jednak nie to samo.Dlatego z tekstu najbardziej przekonuje mnie nie prognoza rychłego końca obu konfliktów, lecz pokazanie, jak bardzo polityka wielkich mocarstw jest pełna sprzeczności. I właśnie te sprzeczności warto analizować zamiast szukać jednego wyjaśnienia wszystkiego. |
|
|
Maverick Cenzura jak za Bieruta i moje komentarze nie przechodzą, gdy pacynki globalistów sprzedają naiwnym i glupim mity o wolności w Polsce. Bright Videos News, Aug 31, 2026 - Trumps' Venezuelan Oil Promises Fall Flat + Powerful Interview on Permaculture Food Production and Off-Grid Living - Brighteon.com |
|
|
u2 "do polityki idą najbardziej pazerni, chciwi forsy, pozbawieni moralnych hamulców megalomańscy pozerzy posługujący się patriotycznymi, religijnymi, czy społecznymi dekoracjami."Nie wiem jak w USA, ale w Bolanda to często agentura długo hodowana. Oni specjalnie się pchają do polityki, bo takie mają zadanie. Mają kasę z zagranicy. Czy to z Berlina, czy to z Moskwy.PS. W USA zapewne z Pekinu lub z Moskwy. Widać polaryzację w USA, heart-landu z elitami z wybrzeży, czy to wschodniego czy zachodniego. Heart-land jest określany przez te elity pogardliwie fly-over country :) Elity chętnie wyprowadzają biznes z USA np. do komunistycznych Chin. |
|
|
Jabe Wieść o odblokowaniu Ormuzu wydaje mi się być fantazją. |
|
|
Es Parafrazując Twaina: obawiam sie że pogłoski o bliskim końcu tych wojen są mocno przesadzone. Na żadnej z nich nie zaistniały jakiekolwiek inne istotne przesłanki , przeciwko ich kontynuowanie, ktore nie istniały zanim rozległy sie pierwsze salwy. Mozna je( w zasadzie bardziej tę na Ukrainie) w tej chwili jedynie zamrozić, ale ze świadomością zagrozenia ich ponownej erupcji w kazdej chwili. Trump spieprzył wszystko co tylko mogł. I jesteśmy świadkami jego coraz szybszego zjazdu po równi. Moze już od teraz smiało czuć sie jak porzucona kochanka. Netan yahu wykorzystał i porzuci. Wydawało się Zlotogłowemu, że wydając córkę za jednego z nich zaskarbi sobie ich przy chylność? Jak to sie mówi: zostal załadowany w trąbę jak się patrzy. Maloczapeczkowym wszystko jedno kogo sponsorują. Konserwatysta czy demokrata? Takie kryterium nie istnieje w ich kalkulacjach. Zawsze liczyło sie który sponsorowany chętniej wyśle lotniskowce i bezpłatne rakiety. I Trump zapadl na dziwną w tym przypadku amnezjęZapowiadane głębokie reformy, w wyniku tego właśnie poszły się czochrać. Włącznie z szansami kontynuacji przez następcow. |
|
|
Marek Michalski "Gdyby prezydent Trump nie zaangażował się w wojnę z Iranem, miałby zupełnie inną sytuację."Wszyscy to wiedzą po wojnie czerwcowej w 2025r., ale i przed nią nikt przytomny nie robiłby sobie kolejnego wroga skoro ma ich pod dostatkiem.Trzeba zmierzyć się z faktem, że przywództwo demokratycznych zmienników jest fasadą, za którą nie ma miejsca na kierowanie się dobrem swoich krajów. |
|
|
Ijontichy Od zakończenia II WS na świecie nie było jednego dnia pokoju...w tych wojenkach i wojnach jest z dużo pieniędzy do zarobienia.Np.pierwszy z brzegu...ile milionów $$,€€ i innych walut "zniknęło" na Ukrainie?Tam się KRADNIE oficjalnie...najnowszą broń od US sprzedaje się różnym afrykańskim czarownikom...TO JEST GESZEFT ŚWIATOWY,A JAK GESZEFT....TO WIADOMO KTO NIM ZARZĄDZA. |
|
|
NASZ_HENRY Krwawa wojna trwa i trwać ma. 😡.😡.😡.
..............................................................................
Sytuację na frontach najlepiej prezentuje poglądowy mem ;-)
dakowski.pl |