|
|
Kazimierz Koziorowski po upływie pół roku wyjaśniło się dlaczego odstrzelenie Charliego Kirka było niezbędnym krokiem strategicznym. dziś jakoś cicho msza a media dziwnie nie zauważają korelacji |
|
|
VivaPalestina Jeśli dążą do zagłady ciruka to jestem za. |
|
|
u2 "Wystrzelono ponad 2,400 pocisków, których uzupełnienie potrwa do 4 lat." Tempo za małe, bo jak się pytałem Groka, to Iran produkuje 100 rakiet balistycznych w miesiąc. Miał przed wojną 2000-3000 takich rakiet. Może USA udało się, póki co, zniszczyć potencjał fanatyków religijnych, ale oni w imię niewidzialnego Boga Ramtha dążą do naszej zagłady i szybko odbudują swój potencjał. :) |
|
|
WWkrzanski Dwie uwagi1 Słusznie,że D.Tramp zwrócił uwagę na lewicowy czy nawet lewacki przechył Europy. Dobrze że skłonił Europę do zajęcia się swoją obronnością.Przy tym zrobił to delikatnie mówiąc nieelegancko.Rozgrywanie sprawy Grenlandii też nie było umiejętne.Zwiększyło to i tak istniejący antyamerykanizm(szczególnie w Europie zach).Może dlatego apele Trampa o pomoc w odblokowaniu Ormuza pozostały w próżni.1 Słuszna uwagi o oczyszczaniu przedpola.Wiadomo,że Iran jest ważnym ogniwem w polityce Chin.Jest niemal pewne ,że to państwo daje Iranowi namiary na bazy amerykańskie.Dlatego dziwi,że autor tak pochopnie podchodzi do interesów Izraela przeciwwagi Iranu na BIis..Wsch.Tym bardziej,że Izrael ma szansę teraz osłabić znacznie terrorystyczny Hezbollach,perłę w łańcuch terrorystów Irańskich.Hez. jest zakałą nie tylko Izraela,ale też słabiutkiego państwa Libanu.Bazą tegoż Hez.jest ludność szyicka stanowiąca ok.1/3 Libanu.obecnie Wojsko Izraelskie w pogoni za Hez. weszło na płd libanu 8-10 km.Wysiedla tam wioski szyickie dające oparcie terror.Nie rusza za to wiosek chrześcijańskich.Będzię tam dopuki nie będzie rozbrojony Hez.I na koniec te 1mln wygnanych to bzdura kompletna,jak też,że o tzw.Wielkim Izraelu. |
|
|
Jacek K. Matysiak Dobre! Szczególnie jeśli przypomnimy sobie alternatywę z Kamalą Harris... Która teraz myśli o uszczęśliwieniu Kalifornijczyków w wyborach na gubernatora (wersja dopisania nazwiska), po tym jak kolejne demokratyczne "gwiazdy" gasną w blasku skandali (Eric Swalwell)... |
|
|
Jacek K. Matysiak Paparazzi doczytaj, ja relacjonuję opinie obydwu stron. Dodatkowo to nie "garstka" mu wierzy, ale ok. 90% zwolenników wśród Partii Republikańskiej. Z pewnością podejmuje się herkulesowych zadań i pracuje wśród starych wilków, którzy dotąd kontrolowali światowe pastwisko... |
|
|
Es Wiem. Boli. |
|
|
JzL Prezydent Donald Trump nie jest już tą samą osobą, za którą trzymałem kciuki od pierwszego dnia urzędowaniaJest teraz jeszcze lepszy |
|
|
Es Jakoś jest |
|
|
paparazzi "Jak tam zdobywanie Grenlandii?" To Amerykanie muszą ja zdobywać ?A teraz mieszanie wiary i Watykanu bo krytyka Papieża nie uchodzi, naprawdę? A socjalista papież Francis był krytykowany nawet w polskiej prasie. |
|
|
paparazzi No widzisz, wszystko rozwiązałeś, prezydent Trump przegrał . Lecimy dalej. |
|
|
paparazzi A poza tym jak tam w Polsce? |
|
|
paparazzi Cześć Jacek, piszesz "Trump jest starym,......." jak bym słyszał Niesiołowskiego -:). "Elity".Trump jest ewenementem na dzisiejsze czasy i może uratować świat z kataklizmu niewolnictwa XXI w. Państwa narodowe , tak , biznes, tak, język czynu, tak, użycie wszelkich sposobów oprócz zakłamanej dyplomacji, tak i można by wymieniać . Te mowy zidiociałych polityków/ no może przesadziłem, nie tacy oni durni/ w imię proletariuszy kreujący utopie pokoju bez wolności, to tworzenie pseudoelit władców świata. A tu znalazł się Trump i włożył kij w szprychy. Dobrze że jest garstka co mu wierzy że chce dobrze dla świata bez względu politykę . Ten nie robi błędów co nie robi nic. Pozdrawiam. |
|
|
Zbyszek GRENLANDIA!Panie Jacku, co jest najważniejsze? Najważniejsze jest bezpieczeństwo świata. A przecież - pan to napisał - "bezpieczeństwo świata zależy od tego czy USA będą posiadały Grenlandię".Jak tam zdobywanie Grenlandii? Jest pan za? Przeciw? No bo "bezpieczeństwo świata" od tego zależy, a tu, taka cisza jak makiem zasiał i kompletny brak słów i czynów. "RELIGIJNE ODJAZDY""Modlitwy" pana ministra wojny, które skontrował papież. Połajanki ze strony pana DT wobec papieża.Nie chcę wchodzić w całą masę następnych decyzji, zachowań, wypowiedzi. Na koniec pojawiło się to [link] Pan prezydent DT podjął szereg dobry decyzji, ale od pewnego czasu dzieje się coś dziwnego, zaś uwięzieni w sympatiach politycznych zwolennicy - sytuacja musisz popierać, bo nie ma już innego wyjścia - stają się zakładnikami niepoczytalności i tworzą sobie równoległe światy, w których odnajdują swoją słuszność i prawdę, i stają się "nieprzemakalni" jak elektoraty różnych partii i wodzów. To jest prawdopodobnie zjawisko znacznie szersze. Aha, jeszcze lista, a ściślej prawda, o działalności pana na E. Jest? Nie ma? Nie ważna? Bo różne głosy się pojawiają. Ostatecznie, to tylko polityka i branie na serio słów, zamiast czynów, polityków prowadzi zwykle do mylnych wniosków. Życzę wszystkiego najlepszego. |
|
|
Es Wliczając wszystkich tych którzy niby podpalali meczety, w ktorych wlasnie sie modlili? Tych samych co to jak im kominiarki ściągnęli to mycki wypadły? Skąd te liczby. Nawet Haaretz sie od nich dystansuje |
|
|
Tezeusz Ruszkiewicz twój Izrael |
|
|
Es A Stalin mial usta słodsze od malin. Te tankowiec co płyną to miały płynąć niezaleznie od wojny w Iranie. A ich masa i kolejka do załadunku to istnieje tylko w wyobraźni Trumpa bo nikt oprocz niego tego olbrzymiego stada nie widzi. A obecny mozliwy wzrost ich liczby jest tylko chwilowy. Trump wygrał może bitwę, ale przegrał te wojnę. Niezależnie jak mocno będzie tupał i zaklinał historię. Wielka strategia przejęcia prymatu w handlu światowym zakończyła sie przez głupotę irańskiej awantury w imię izraelskich interesow. |
|
|
JzL 121 pustych tankowców zmierza do... Stanów Zjednoczonych Ameryki... To nie jest wojna... To największe w historii ludzkości przejęcie kontroli nad zasobami energetycznymi zamaskowane jako konflikt... Gospodarczy BOOM... |
|
|
Es Trump pokazał światu I wszystkim mającym nadzieję na inny model świata jedynie namiastkę tych zmian, które przemkną jak meteoryt zostawiajac po sobie jedynie trochę kurzu . Miałoby to pewnie jakiś sens i przyszłość gdyby nie wdał sie w iranską głupotę |
|
|
JzL Najnowszy ruch Trumpa potwierdza, że ma on plan, harmonogram i przewiduje wiele kroków do przodu. Trump usunął chiński wpływ na Kanał Panamski, obalił Maduro i przejął kontrolę nad dostawami ropy naftowej do Wenezueli, ponieważ wiedział, że dojdzie do konfrontacji z Iranem.Każdy, kto twierdzi, że Trump nie ma planu to idiota lub jest skrajnym totalnym debilem Możesz nie lubić Trumpa lub nie zgadzać się z jego planem, ale fakt, że ma on plan, jest niepodważalny. Wszyscy komentatorzy i „eksperci” byli, są i nadal będą w błędzie co do wszystkiego. Naprawdę uważają, że Trump nie ma pojęcia o tym, co robi, podczas gdy w rzeczywistości teraz kontroluje przepływ 36% światowej produkcji ropy naftowej i właśnie zmusił kraje całego świata do kupowania ropy od USA i Wenezueli, którą Trump już wygodnie przejął, wraz z Kanałem Panamskim. Teraz skupienie się Trumpa na Grenlandii, Kanadzie i trasach żeglugowych na Arktyce nabiera jeszcze większego sensu. Trump zabezpiecza globalne szlaki żeglugowe i przekształca Stany Zjednoczone w światowe supermocarstwo energetyczne. Trump ma Chiny i świat w garści, ale debile są tego nieświadome. Trump całkowicie wstrząsa globalnym porządkiem i zmusza świat do współpracy z nami. Trump pozbawia głębokie państwo ich wpływu i zabezpiecza całą sytuację.Oglądacie „najpotężniejszy reset na świecie” i świt „Złotej Ery”. Rządy głębokiego państwa dobiegły końca. Zostali przechytrzeni. Trump kontroluje ropę, a tym samym kontroluje świat... |
|
|
Lech Makowiecki Jacku,Nic dodać, nic ująć... Napisałem kiedyś i wyśpiewałem takie slowa:Tak długo, jak kręci się ZiemiaTak samo od wielu, wielu lat Marzenia zostają w marzeniachNiezmiennie nie zmienia się świat... A ludzie rewolty wzniecają By lepiej, godniej żyć Wciąż biedni biedniejsi się stają Bogatym nie braknie wciąż nic... Całość tej ballady znajdziesz pod linkiem:youtu.be |
|
|
JzL ruszkiewiczblogerze z IzraelaGdzie tu wady??? |
|
|
Es Byłem zwolennikiem Trumpa, co zresztą biorąc pod uwagę kontrkandydatow bylo oczywiste. Ale... Tak. Uważam, ze strzelił sobie nie to, ze w stopę, co trochę może niecelnie ale w głowę. Co może tłumaczyć zupełnie wariackie posunięcia i wciskaną swiatu narrację wokół iranskiej awantury. Jesli rzeczywiście jest ktos - a jak ostatnie memy z Trumpem w roli Chrystusa dowodzą, ze jest- dla kogo jest on wyslannikiem niebios, to należałoby czym prędzej zaordynowac im długi wypoczynek w pokojach bez klamek i o miękkich ścianach. Niestety dotyczy to rowniez polskiej sceny politycznej i jej komentatorach. Owszem potencjał, mozliwosci i szanse na wszystkie korzysci i nadzieje na zmiany jakie dla samej ameryki ale i świata mogła jego prezydentura przynieść byl niezaprzeczalny. Ale wszystko to zostało chyba juz definitywnie pogrzebane. Po Iranie i calej bliskowschodniej rozróbie- niezaleznie wlasciwie w tej chwili od wyniku Trumpa praktycznie juz nie ma. Pozostanie mu w najlepszym dla niego wypadku ... pilnowanie żyrandola. I wywoływanie ogólnego rechotu objawianiem światu coraz to nowych wygłupów, ktorych dopók nie beda stwarzac realnego zagrozenia, nikt poważnie traktował nie bedzie . Namiastkę juz mamy. Chińczycy powiedzieli i pokazali w praktyce : z tą swoją blokadą Ormuz to może się cmoknąć. Mogło byc dobrze. Zarówno przemodelowanie geopolityczne, nowy układ sil rowniez w Europie i - co najwazniejsze dla nas- w naszej jej cześci, powstrzymanie postepu chorych ideologii klimatycznych i spolecznych były w zasiegu. Wszystko wzięło w łeb. I prawdę mówiąc bylo to rowniez do przewidzenia. Patrząc na skład osobowy, gabinetu, glownych współpracownikow i administracji tego sie obawiałem. Natury pewnej nacji i jej entuzjastycznie nastawionych zwolenników bez twardego trzymania za pysk, na dłużej poskromić się nie da. To nad czym szeregowy Smith powinien sie w tej chwili zastanawiać to jak będzie wyglądać jego życie gdy potrumpowski kurz opadnie a jego samego zastąpi ktos podobny do Kamali. Bo republikanie o kolejnej prezydenturze mogą sobie pomarzyć. |
|
|
VivaPalestina Ważne jest, aby zrozumieć, że Stany Zjednoczone potrzebują zawieszenia broni w związku z agresją na Iran przede wszystkim po to, by mieć czas na dostarczenie i uzupełnienie zapasów rakiet, bomb i dronów, na zorganizowanie rotacji jednostek, które ucierpiały w wyniku irańskich ataków (są nadal w szoku i nie są w stanie kontynuować walki) oraz, jeśli to możliwe, na przywrócenie pozostałych zasobów w swoich bazach na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Perskiej.Jakie byłoby optymalne rozwiązanie w obecnej sytuacji? Zasadniczo odpowiedź jest prosta i oczywista: zaakceptować kompromisowe porozumienie pokojowe na warunkach Teheranu. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z Irańczykami z moralnym i psychologicznym przygnębieniem, z pozycji praktycznie przegranego, byłego hegemona. Irańczycy natomiast czują się zdecydowanymi zwycięzcami globalnego faworyta, utrzymując strategiczną inicjatywę.Republika Islamska jest gotowa na pewne ustępstwa w celu osiągnięcia pokoju, ale tylko w oparciu o własny dziesięciopunktowy plan ugody. Zgoda Waszyngtonu na kompromis mogłaby uchronić Amerykanów przed upokarzającą porażką, dając im szansę na wyjście z tej sytuacji z większą lub mniejszą godnością i zachowaniem twarzy. A dla Iranu ten kompromis dałby szansę na ostateczne utrwalenie swojego sukcesu w oficjalnych dokumentach.Świat zobaczył jednak w rzeczywistości coś innego: Stany Zjednoczone przedstawiły Teheranowi skrajnie nieakceptowalne warunki, a Teheran, jako strona inicjująca, naturalnie nie mógł ich zaakceptować. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z pozycji siły, co było całkowicie nieodpowiednie i destrukcyjne. Jedną z przyczyn niepowodzenia negocjacji był brak doświadczenia i słabe kompetencje ekipy Trumpa: w zespole negocjacyjnym nie znalazł się ani jeden profesjonalny dyplomata specjalizujący się w Bliskim Wschodzie, ani jeden znany ekspert ds. Iranu.Logicznym wynikiem było fiasko negocjacji, co niestety oznacza kolejną rundę eskalacji napięć z perspektywą globalnej konfrontacji, z udziałem coraz większej liczby nowych graczy.(Ten komentarz oczywiście zostanie zablokowany bo jest... merytoryczny. Tutaj trzeba żydłaczyć, kłamać i bluzgać). |
|
|
VivaPalestina Jacek K. MatysiakIran NIGDY nie zaatakował jako pierwszy Izraela. Izrael wielokrotnie. |