Otrzymane komantarze

Do wpisu: Trump, Żeleński i karczemna awantura w Białym Domu…
Data Autor
Dark Regis
Cytat na początek "Jest taki paradoks, że 500 mln Europejczyków prosi 300 mln Amerykanów, żeby oni ich obronili przed 140 mln Rosjan." A zatem widać, że w tym rodzaju wojny, na jaki już tylko stać obecną Rosję, czyli za pomocą mięsa armatniego, Rosja nie wygra wojny z Europą. Nawet gdyby europejscy "żołnierze" walili na front zdezolowanymi wózkami widłowymi i meleksami z dospawaną wanną. To jest właśnie elementarna matematyka. Dlatego Niemcy myślą trzeźwo i bardzo racjonalnie "uzbrójmy się w dostateczną liczbę głowic, żeby Ruskim coś głupiego nie wpadło do głowy i możemy zaczynać". Problemem nie jest zatem uzbrojenie tylko motywacja, morale europejskiego żołnierza, a z tym może być dobrze, gdy to Ruski osobiście wtargnie do Europy a nie jakaś tam Ukraina będzie się wykrwawiać. Ukraina w tej układance nie ma już praktycznie żadnego znaczenia. Celem Niemiec nie było bowiem ani umocnienie czy obrona Ukrainy, ani położenie na łopatki Rosji. Ich celem było wyp....nie USA z Europy i stanięcie na własnych nogach. Z resztą sobie Niemcy poradzą jak zwykle, co źle wróży zarówno "uchodźcom" jak i nam. Aby jednak Niemcy mogły wyruszyć mocarstwową ścieżką, to nie tylko USA musiałyby zamienić się w kupę złomu bez tołku, ale też aby Rosja nie mogła rozdawać kart.  No i to się właśnie spełnia na naszych oczach. Przypominam, że ten "cwany stary imperialnie napuszony kunktator" gra już od lat w drużynie niemieckiej i w Niemczech liczba Turków liczy się w milionach. Różnica między nimi jest taka, że Turcy uznają Krym za swoją "koronę" tak jak Węgrzy ukraińskie Karpaty. Czyli im większy tam bajzel, tym lepiej dla Turcji. Lewactwo to trucizna na takich jak my Untermenschów, zaś Niemcy uczynili sobie z Gruppenseksu czynnik motywujący i jednoczący, więc ich żadne GWno już nie rusza. Mogą robić i to i równocześnie maszerować karnie na wschód. Natomiast to co uderza w myśleniu Polaków, to ciągłe jęczenie od strony Ukrainy, że Ukraina to, dla Ukrainy tamto, bez Ukrainy to, z Ukraina siamto. Tego już słuchać się nie da. Polska powinna mieć własną niezależną politykę na ciężkie czasy, bez ubierania jej w przymiotniki i zamykania w zdania podrzędne. Bo nie jesteśmy ani "europejczykami"=folksdojczami 2.0, ani Ukraińcami. A ciężkie czasy nadchodzą, to pewne.
spike
@imć Pieniądze z Unii, czołgi z Turcji, niemieckie bombki A, no to Ukraina przepędzi Putina, a może jeszcze pójdzie dalej. Tylko KIEDY, pieniądze nie strzelają, czołgi jeszcze nie przyjechały, a Niemcy już mają ileś głowic A, a tam ludzie cały czas giną. Problem w tym, że te wszystkie zapowiedzi nowych sojuszników Zełenskiego, są tylko pustosłowiem, dlaczego tego nie zrobili na samym początku wojny, tylko wili się, jakby tu nic nie dać, by dalej handlować z Rosją, co i tak pokątnie czynili, tym bardziej udawali że nie słyszą głosów ostrzegawczych, głównie z Polski, że zbroją Putina do wojny. Bez USA UE nie ma szans wygrać, te idiotyczne przechwałki ojropejskich bęcwałów, w tym polskiego bęcwała Tyfusa, znowu doprowadzą do lewackiego syfu na jeszcze większą skalę. Trump powiedział wyraźnie, że na początku musi odbyć rozmowę z Putinem o pokoju, jak to nie zadziała, wtedy da broń i może wsparcie wojskowe, bo ma w tym interes. Tak mnie zastanawia, co zrobią Chiny, Rosja, czy UE z wyrobami, surowcami etc. jak nie będzie zbytu, skoro rynek się zawali, pompowany konsumpcjonizm przestanie funkcjonować. W polityce jest więcej niewiadomych do tego nieprzewidywalnych, niż w matematyce, którą można naginać w każdą stronę, aż się osiągnie określony cel, co już się dzieje, chyba tylko fizyka nie poddaje się tak łatwo.
Jacek K. Matysiak
Cóż, sprawa typu osobowości, ja nawet w więzieniu byłem optymistą i zajmowałem się tym co ode mnie zależało i było możliwe. Trzeba wybierać: panika, albo cierpliwość? Można kupić popcorn pooglądać i poczytać... A Erdogan to cwany stary imperialnie napuszony kunktator, chce zrobić wszystko co możliwe cudzymi rękoma...
Jacek K. Matysiak
To prawda, że totalitarna socjalistyczna międzynarodówka będąca na usługach (umowa zlecenie) architektów NWO, próbuje zjednoczyć siły przeciwko fali kontrewolucji, której symbolem i siłą napędową jest Trump. Tak dobrze żarło i głupio, gdyby teraz raptem zdechło. Trudno powiedzieć jak zachowa się pro niemiecki rząd w Polsce, Trump chce zredukować siły amerykańskie w Europie o 10%, może będzie chciał część przesunąć do Polski. Starą zasadą w polityce jest schemat: stwórz problem, sytuację kryzysową i zaproponuj rozwiązanie, oczywiście korzystne dla ciebie.  Tak, czytałem o tej norweskiej firmie paliwowej i jej nawoływaniu do bojkotu i nie dostarczania w tym przypadku dla sił amerykańskich w NATO, które mają bronić Europy (!). Globalne lewactwo chwyci się każdej brzytwy, nie zauważając, że to właśnie ich zaboli: thegatewaypundit.com;
Dark Regis
No to Trump chyba osiągnął wszystko co było można. Rosja uznała, że nie ma się czym przejmować i kontynuuje wojnę. Turcja uznała, że już nie ma hegemona i zaczyna od wymiany sprzętu na nowszy, pewnie żeby zdominować swój region. Prawdopodobnie Zelenski usłyszał tam propozycje otrzymania starszych wersji czołgów, artylerii itd. bo Turcji wcale nie zależy na tym, żeby Rosja rządziła na całym Morzu Czarnym, a w szczególności na Krymie. Region zdestabilizowany. Zęby na historyczne ziemie sobie ostrzą Słowacy i Węgrzy - gdyby mowa była o trwałym pokoju, to chyba by się aż tak nie ślinili prawda? Więc coś przeczuwają. Dalej Niemcy poważnie zapowiedzieli inwestycje w broń jądrową i ja się wcale nie zdziwię, gdy ogłoszą zakończenie wieloletnich kosztownych prac już za rok, bo to łebscy i przewidujący z góry ludzie są. proliferacja broni jądrowej na całym świecie ruszy z kopyta, bo już żadne sojusze przed niczym nie chronią, a wypadałoby przynajmniej na odchodnym komuś złemu przyp....ć. Zresztą to powiedziała też Ukraina. Polska oczywiście nie zajmie się tematem, bo od 30 lat żądzą nią flanele i troki od cudzych kalesonów. Zaraz zobaczymy reakcję Skandynawii i podejrzewam coraz bardziej gorącą atmosferę w okolicach bieguna i na Bałtyku. Trump chciał mieć więcej swobody na Pacyfiku? No to teraz niech patrzy na kompletnie wszystkie morza i oceany, bo zacznie się dziać w każdej zatoce i atolu. Przykładem niech będą wzajemne zaczepki Chin i Australii. Putin oczywiście pokwituje prezenty od Trumpa i ruszy z Chinami do dalszej współpracy, bo obecnie bez nich nawet w kosmos nie ma czym i po co latać. To, że Amerykanie nie znają historii i mają w nosie cudze racje stanu to mnie nie dziwi wcale. Ale po co aż tak swawolić w składzie porcelany, kiedy się nie rozumie nawet podstawowej zależności porcelany z podłogą. Vance już zaliczył szybką prezentacje nowej "wojny amerykańsko-amerykańskiej", "ośmiu gwiazdek" i dalej już będzie tylko coraz weselej jak to u naszych lewaków przez 8 lat było. Spokoju to Trump raczej mieć nie będzie. A szkoda, bo miał parę świetnych pomysłów....
sake2020
@spike.....A kim są nowi przyjaciele Ukrainy? To ci na pamiątkowym zdjęciu ze ,,szczytu'' antytrumpowego w Londynie? Poklepali i pochwalili Żełeńskiego za udaną prowokację w gabinecie owalnym ? 
spike
@jacek coś wygląda, że Ukraina zostanie sprzedana i rozgrabiona przez nowych przyjaciół, choć już dawno mln hektarów są w cudzych rękach. Tak mi się skojarzył nasz wielki Polak i pianista Paderewski, też był częstym gościem Białego Domu, ale z tego wiemy, drzwi miał zawsze szeroko otwarte, był b.szanowany, wielbiony i podziwiany na salonach. Jest takie stare powiedzenie, "pokorne ciele dwie mamki ssie", szkoda że Zełenski go nie zna.
Jan1797
"Clinton prowadził dwutorową politykę, której celem było zarówno zacieśnienie stosunków z Rosją, jak i rozszerzenie NATO. W końcu 1996 roku, w przededniu wyborów prezydenckich, Clinton ogłosił publicznie, że Stany Zjednoczone mają obowiązek rozszerzenia NATO, a po jego reelekcji działania w tej sprawie nabrały rozmachu."  ruj.uj.edu.pl
spike
Nie z wypłaty, założył "wielką orkiestrę", a on gra w niej "złotego melona".
sake2020
@Jacek K,Matysiak.......Zdaje się,że nie dostrzegamy jak tworzy się antytrumpowa koalicja a szkoda. Potem może być już za późno. A w USA zgromadzenie psychiatrów już postuluje jego chorobę psychiczną, a inni lekarze kwestionują jego prezydenturę z racji wieku,trądzika i nadwagi. Natychmiast też odezwały się organizacje wskazujące na jego rzekome powiązania z Epsteinem. Na takie działania natychmiast odezwała się Europa. Norwedzy odmawiają sprzedaży wojsku paliwa, Niemcy i Macron wspólnie szukają pretekstów do przekonania Europy do wypchnięcia NATO z Europy,nawet pani Meloni wcześniej postulująca szczyt USA-Europa uległą ,,czarowi'' Żełeńskiego wypłakującego się z powodu ,,upokorzenia'' jakiego doznał . Sam Żełeński opowiada,że dąży do trwałego pokoju,w takim razie dlaczego żąda dostaw uzbrojenia do dalszego prowadzenia wojny? Sam Trump nie ułatwia zadania republikanom zachowując się zbyt arogancko.Nie widzi chyba krucjaty przeciw sobie złożonej z Demokratów i podnieconej wizją superpaństwa Europki która umiejętnie wykorzystuje prezydenta Ukrainy.To niepokojące tym bardziej ,że widzimy harcowanie Donalda Tuska przeciw USA. Zaraz odezwą się blogerzy i komentatorzy przekonując,że Trump idzie na pasku Rosji. Może więc powinno się wreszcie sprawę przyszłych negocjacji z Rosją poruszyć. Polskie społeczeństwo już skołowane działaniami i kłamstwami Tuska prawdę powiedziawszy jest obojętne kto będzie nim rządził,skąd weźmie się pieniądze na zakupy dla wojska i czy obecność USA i NATO jest potrzebna. 
Jacek K. Matysiak
Tak, bardzo możliwe, teraz pojawiają się rozmaite opinie:    twitchy.com
Tomaszek
A ten majątek to sobie " z wypłaty odłożył " ? Ciekawe kto płacił .
spike
"Majątek Zełenskiego jest różnie wyceniany: od co najmniej kilkudziesięciu milionów dolarów do jednego miliarda i 400 milionów dolarów. Tylko jego willa w Forte dei Marmi we Włoszech wyceniana była w 2020 roku na 4 i pół miliona dolarów, czyli 20 milionów złotych – tyle sam zgłosił w zeznaniu podatkowym. " S24 "carcajou2 marca 2025, 10:08 111 BARDZO CIEKAWY komentarz @MZHemingway udostępnił na swoim profilu ambasador USA w Polsce, @TomRoseIndy Amerykańska dziennikarka twierdzi, że spotkanie prezydentów #Trump #Zelenskyy było częścią planu wciąż niezwykle aktywnego i wpływowego obozu Obamy, który chciał doprowadzić do sprowokowania Trumpa, a prezydent Ukrainy był narzędziem ich operacji. Jej celem miało być wywołanie kryzysu i podzielenie Republikanów. Hemingway ostrzega, że biurokracja i "głębokie państwo" w Waszyngtonie pozostają cały czas aktywne przeciwko Trumpowi i można spodziewać się kolejnych prób manipulacji opinią publiczną. Z mojej strony dodam, że wskazuje na to również szybka, skoordynowana reakcja Niemiec, niemieckich aktywów w innych państwach UE i instytucjach europejskich oraz krajów, których przywódcy nienawidzą Trumpa. Słowem: Zełensky dostał rolę, może i swoje zarobił na emeryturę, ale Oscara za to nie dostanie. x.com"\
paparazzi
Cześć, myślę że technicznie by sobie poradzili. Pozdrówka.
Jacek K. Matysiak
Spanikował, dzwonił już z samochodu do Macrona, a później udał się do matecznika NWO, do City of London w Londynie... 
spike
Spodziewam się, że jeżeli dojdzie do porozumienia i Amerykanie tam wejdą po surowce, Trump do pomocy weźmie też polskich specjalistów, Zełenski powinien, chyba że zakłada, że polska pomoc była obowiązkiem im pomagać, była charytatywna, a tak to wygląda. Zełenski z Niemcami i Francuzami już jakieś umowy uzgodnili, o Polsce cisza.
sake2020
Czyżby to wynik dzisiejszych  rozmów w Wielkiej Brytanii z premierem i królem?
Jacek K. Matysiak
Naturalnie w strategicznym planie chodzi też o Chiny, ale Trump musi posprzątać okolice. Co do nuks to Ukraina je gościła, Rosjanie mieli do nich kody...
Jacek K. Matysiak
Pojawił się komunikat od Żeleńskiego, że jest gotowy wrócić i podpisać umowę. Pewnie teraz będzie ona mniej dla niego korzystna... (info za Ritą Cosby z Newsmax)
Ula Ujejska
Panie Jacku Świetna analiza - gratuluję!
paparazzi
No i trzeba dodać Memorandum Budapesztanskie podpisane w grudniu 1994 roku w Budapeszcie, na mocy którego Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. I co? Ukraina nuks oddała, to  dobrze ale smród został po aneksji Krymu, potem poszło dalej. Moim skromnym zdaniem chodzi o Chiny.
smieciu
Interesujący kryzys przechodzi Jacek Bartosiak (Strategy & Future), który miota się między swoimi wczorajszymi, a dzisiejszymi opiniami. Tak. O dzięki ci Trumpie! Miotają się wyznawcy bzdetów. Historyjek ciąganych palcem po mapie. I tych w których Niemcy najechali Polskę pod Grunwaldem. Geopolityczne teoryjki, odwieczne sojusze szwabsko-ruskie. Wszystko na śmietnik. Wreszcie!
sake2020
Oprócz miłości istnieją jeszcze takie wartości jak przyjaźń, szacunek, zrozumienie czy wdzięczność tak potrzebne w dzisiejszym świecie.Warto je odkurzyć.
Jabe
Czemu miałby wspominać, z miłości?
sake2020
No proszę jaka szybka zmiana narracji Żełeńskiego. Dziś mówi jak jest wdzięczny Ameryce. Szkoda,że nie wspomni o jakiejkolwiek formy wdzieczności wobec Polski choć prezydent Duda już jedzie do Waszyngtonu ratować mu tyłek. Dziwne tylko ,że podczas polskiej podobno prezydencji w Europie to premier Włoch Giorgia Meloni apeluje o organizację szczytu Europa-USA  a nie premier Tusk.No ale on musi walczyć heroicznie z urzędniczkami,księdzem , opozycją i emerytkami zagrażającymi życiu jego przyjaciela Owsiaka.