Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wybory, wyborcy i wybrani...
Data Autor
Teutonick
Wszystko ładnie, pięknie, sympatycznie, tylko wskażże mi Waść tego któż by miał tej arcytrudnej sztuki dokonać, poważając się na tak oczywistą bezczelność. Jakoś nawet w łonie rzekomo tak bojowo nastawionych konfederatów takowego śmiałka nie widzę. A przecież to ich rolą winno być chyba robienie za harcowników na tym pełnym min tudzież pułapek polu walki. youtube.com
NASZ_HENRY
Semicka TVN popierała w wyborach "antysemicką" Konfederację a to znaczy, że Konfederacja nie jest antysemicka. W związku z czym ambasador Izraela powinien w USA zabiegać o zamknięcie TVN-u albo skorzystać z okazji i siedzieć cicho ☺  
Dark Regis
W Polsce nie chodzi o żaden antysemityzm, tylko o utrzymanie dominacji żydowskiej. Dominacji nieprawnie zdobytej, czyli tej swoistej obcej suwerenności zafundowanej nam przez Stalina i bolszewizm, nad mniej wartościowym narodem polskim. Ta dominacja trwa do dziś i miała swoją kulminację w okresie powojennym oraz w czasie okrągłego szwindla, a także po nim. Spowodowała gigantyczny uszczerbek na mieniu Polaków i śmiertelne, zatrute czerwonym jadem rany w tkance narodu. Jeśli chodzi o "zwalczanie antysemityzmu", to jest dokładnie żądanie z tego samego wora, co żądanie płacenia gigantycznego wirtualnego haraczu, głównie na podstawie mokrych snów i opowieści z mchu i paproci różnych szemranych person, za rzekomy majątek żydowski jakoby istniejący w przedwojennej biednej Polsce. Chodzi tylko i wyłącznie o zabezpieczenie plemiennych łupów, o założenie kłódy na plemienny Sezam i szczucie psami każdego zbliżającego się tam Polaka. My się dla nich jako ludzie nie liczymy. Nikt już nawet kącikiem ust nie bąka przy tym o bidzie chasydzkiej i oszustach oraz złodziejaszkach uprawiających "Din-Toirę" (sąd Tory), horrendalnych długach hipotecznych i nieprawnych, kompletnie nierozwiązanych przez Sanację po czasach zaborów, przejęciach ogromnych latyfundiów, lasów, dworów, kamienic i innych majątków przez cwanych żydów po wymordowanych, zesłanych lub wypędzonych za ocean przez zaborców Polakach. Jeśli chcemy żyć w prawdzie, to liczmy się tutaj jak żydzi. Wystawmy im za to rachunek, gdzie wierzycielem będzie ogólnie naród polski, tak samo jak oni śmią wymuszać pieniądze na jakiś nieokreślony przed wojną naród żydowski. Wystawmy im rachunek za kilkaset lat żywienia się na nasz rachunek i naszym kosztem, za wyszkolenie Betaru i za przeżarty bezcelowo prowiant w Armii Andersa w drodze na Bliski Wschód. Za całe polskie historyczne mienie, które prawem kaduka do dziś ustawowo pozostaje bezdziedziczne, które musi wrócić w końcu w polskie ręce. Ponieważ w walce o utrzymanie dominacji nad Polakami główne skrzypce grają podejrzane międzynarodowe organizacje, agentury i obce ambasady, więc jest to najnormalniejsza wojna. Wojna psychologiczna i informacyjna na razie. Próba najazdu obcych na Polskę. I w tym właśnie świetle trzeba oceniać tych, którzy ten najazd umożliwiają i kłamliwie tłumaczą jako naszą konieczność zapłaty, jako chrześcijańską powinność. Dość już tej marksistowskiej relatywizacji pojęć, której jedynym celem jest nas oślepiać, znieczulać i ogłupiać w czasie przeprowadzania kolejnej "operacji polskiej".
Anonymous
"Wreszcie po PRL-u doczekaliśmy się prawicy na prawicy, zupełnie nie rozumiem dlaczego liczne partie prawicowe, nacjonalistyczne, a nawet rasistowskie mają prawo istnienia w Izraelu, ale w Polsce to już nie. Tania żenada! " Odpowiada Pan na to pytanie w następnych zdaniach, a ambasador Izraela potwierdza, że pisze Pan trafnie: "Nowy ambasador Izraela w Polsce, Alexander Ben-Zvi, udzielił swojego pierwszego wywiadu – „Gazecie Wyborczej”. Zapytano go w nim m.in. o to, czy jego zdaniem polski rząd dostatecznie walczy z przejawami antysemistyzmu. – Premier Morawiecki np. napisał teraz list do Agencji Żydowskiej Icchaka Herzoga, w którym podkreślił jeszcze raz, że polski rząd będzie walczył z antysemityzmem. Czy można zrobić więcej? W każdej sprawie można zrobić jeszcze więcej – podkreślił izraelski dyplomata." kresy.pl Przy okazji dowód gdzie w POPiSie jest zło. Jeżeli Morawiecki nie wiedział gdzie szukać w Polsce antysemityzmu to się właśnie dowiedział. Może najlepiej jakby się podał do dymisji i przeprosił Polaków za ten list a jeszcze parę powodów do przeprosin by się znalazło. Byle szybko bo kadencja się kończy.
Do wpisu: Trumpizm, Kaczyzm i wybory…
Data Autor
Anonymous
Ależ właśnie spodziewamy się. Nie ma nawet nadziei, że PiS jest proPiSowski skoro zostawia jako alternatywę antyPiS w masce PiSu i antyPiS odKODowany.
Anonymous
PiSowi udało się nie zostać przyłapanym na jakimkolwiek przejawie prawicowości. Pomijam swoje oczekiwania - PiS zawsze robi na odwrót niż bym pomyślał - ale zastanawia coś więcej niż konsekwencja. Na nich działa jakaś cenzura światopoglądowa. Widać w PiSie świadomość normy naszej łacińskiej cywilizacji na podstawie kluczenia wokół pewnych tematów. Gdy dochodzi do decyzji, głosowania, wydatkowania, zawsze jest konsekwentna realizacja zasad lewicy. Koalicjanci PiS nie zostają w tyle. Np. ostatnio na wartości chrześcijańskie powołała się min.Emilewicz. Ze względu na jej wcześniejsze wypowiedzi odebrałem to jako zapalenie Bogu ogarka. W tym kontekście gotów jestem dać wiarę pogłoskom, że może zająć miejsce postgeremkowca. Koalicja PiS daje nam takie alternatywy personalne Emilewicz - Czaputowicz, Morawiecki zamiast Szydło, albo Romaszewska zamiast Kurskiego. Personalia nie są bez znaczenia, bo persony podejmują decyzje. Nic tylko się cieszyć, że jest jak jest bo może być gorzej. W tej sytuacji zamiana Błaszczaka na Błaszczaka i Dudy na Dudę jest jak promień słońca w oczach dziecka. Pozdrawiam
Jabe
Nie może. To wystarczyłoby.
NASZ_HENRY
Expect the unexpected ;-) "Nikt przy zdrowych zmysłach nie sądzi, że PiS będzie miał kłopoty z szansą na zgarnięcie nawet 50% głosów." Wybory wygra PiS (46%+- 3%) a rządzić może wielka koalicja AntyPiSu. Dlatego spodziewajcie się niespodziewanego ;-)  
Jabe
No właśnie, ciekaw jestem, do jakiego stopnia kunktatorstwo w sprawie 447 wpłynie na wybór polonii. No bo nie sądzę, żeby ją specjalnie mierziła polska droga do socjalizmu – zbyt to odległe – obłudne deklaracje o antykomunizmie i prawicowości wystarczą.
Do wpisu: O wolności słowa w Polsce na podstawie procesu  rapera Stopy
Data Autor
Jabe
Czy dobrze rozumiem, że krytykowanie Jarosława Kaczyńskiego jest zamachem na wolność – jego wolność? Osobliwe. Co tam jakiś tubylec Stopa, niech się cieszy, że żyje. Wobec takich jest zgoda ponad podziałami – antyrządowe sądy przyklepują oskarżenia rządowej prokuratury. Był czas, gdy miałem nadzieję, że niesnaski między sędziami a prezesem zaskutkują trochę życzliwszym traktowaniem przez nich szarych obywateli, na złość prokuraturze.
xena2012
Jak rozumiem wg Pana Kaczyński nie ma prawa do wolności wypowiedzi,a skoro już mu się to udało natychmiast trzeba sie publicznie od tego odciąć.Abp Polak i tak niewiele sprawami Kościoła się zajmuje więc będzie miał czas śledzić rózne glosy a może nawet i zapobiec ich wypowiadaniu.  
Jabe
Czyli odcięcie się od słów Jarosława Kaczyńskiego jest najbardziej wymownym przykładem ataku na wolność słowa! Przypuszczam, że faktycznie tam za oceanem postrzegają wolność słowa inaczej.
xena2012
Myślę,że będąc tam za oceanem nie postrzega Pan sprawy wolności słowa tak ostro jak my u siebie.Nie jestem zdziwiona,że sprawa rapera trwa od roku a on sam oskarżany o antysemityzm.Nawet niespecjalnie dziwię się też prokuratorom przeciagającym sprawę a także sędziom wydającym wyroki. Tropienie antysemityzmu stało się niemalże sportem narodowym i przynosi wymierne korzyści i sprawę rapera można uznać za przegraną dla niego.Nawet taka instytucja jak Kościół nie jest wolna od strachu czego dowodem jest wizyta prymasa Polski abp Polaka w Muzeum Polin na konferencji,,Tworzymy pokój..Wiara w demokrację a czas wyzwań''.Głównym punktem konferencji było odcięcie sie publiczne od słów Jarosława Kaczyńskiego że ,,chrześcijaństwo jest częscia naszej tożsamości narodowej''.Czy trzeba jeszcze bardziej wymownego przykładu ataku na wolność słowa?I czy prymas ma jeszcze w sobie coś z Polaka oprócz nazwiska? Wizyta w tym muzeum pokazuje,że i Kościół w osobie arcybiskupa działa przeciw Polsce.Oto prymas w wielkim strachu po usłyszeniu ,,strasznych i zapewne antysemickich wg niego słów'' pędzi do muzeum Polin pokajać sie publicznie.Zapewne nie poruszył z panią Engelking sprawy jej haniebnej wypowiedzi o wyższości i metafizycznym wymiarze smierci Żyda nad pospolitą śmiercią Polaka a gdzieżby nawet smiał.Jak więc zwyczajny raper ma przejść przez sito tropicieli antysemityzmu z podniesioną głową skoro instytucje podobno niezawisłe i Kościół też są przeciwko niemu?
Anonymous
W czasach Inkwizycji miałby szansę uniknąć stosu. Współcześni heretycy spalą go na stosie nieodwołalnie - tak samo jak to robili w XVI wieku.
Jacek K. Matysiak
Niezaprzeczalnie jest pewna logika w Twoim rozumowaniu. Pozdrawiam.
Jabe
Uprzedzając gromy jakie – słusznie – posypią się na sąd, zwracam uwagę, że bez aktywnego udziału prokuratury sprawy by nie było. To powinno unaocznić wszystkim zwolennikom tzw. reformy sądownictwa w PiS-owskim wydaniu, że awantura nie była wcale o sprawiedliwe sądy, bo prokuratura, choć już została podporządkowana rządzącym, wcale na korzyść obywateli nie działa. Sądy są alternatywnym ośrodkiem władzy, który mógłby ukrócać samowolę – o to poszło.
Do wpisu: Trump, Chiny i izraelskie wybory...
Data Autor
xena2012
Bardzo ciekaw ale i chyba smutna analiza.Czujemy podskórnie żal,że ludzie trzymajacy reke na sercu podczas grania hymnu tak tracą sympatie świata.Oprócz budzacej podziw potęgi ekonomicznej widzimy pełną hipokryzji i zawziętości politykę wobec Palestyny i niepotrzebną agresję wobec Iranu dla spełnienia zachcianek grup usiłujacych polożyć łapy na irańskiej ropie.I boje się ,że Polska niepotrzebnie wplacze sie w te konflikty a może i wojny.
Jacek K. Matysiak
To prawda, jest dużo spekulacji, kto na tym skorzystał, wkrótce będziemy wiedzieć więcej. W polityce wszystko jest możliwe.... Pozdrawiam
Anonymous
W sprawie ataku na rafinerie Iran jest podejrzany jeżeli jest zdolny odeprzeć analogiczny atak na własne rafinerie. Nie jest potęgą gospodarczą po wojnach organizowanych przeciw Iranowi przez USA i Izrael, stał się natomiast w konsekwencji potęgą militarną i polityczną. Skoro - zakładam - nie jest zainteresowany zresetowaniem swojego przemysłu petrochemicznego (podatnego na ataki, tak samo nasze huby gazowe zresztą) to albo prowokuje do przetestowania przez USA i Izrael zdolności ataku/obrony, albo to zrobiły służby USA/Izraela. Ta druga możliwość może się wiązać z odwołaniem Boltona (ryzyko ocieplenia stosunków z Iranem), ze zbliżającymi się wyborami (w razie wojny z Iranem Netanyahu lepszy, np. miał brata bohatera operacji Entebbe). Podobnie jak w wypadku 11 września wymowna może być analiza przepływu papierów giełdowych opartych na ropie naftowej w ostatnich miesiącach - ktoś musiał dużo zyskać.
Do wpisu: Wybuch II w.ś., płk. Beck, oceny i dywagacje… Cz.3
Data Autor
AŁTORYDET
Dzięki za link. Interesujące, przeczytałem, ale nie zmieniło to mojego stanowiska.
Admin Naszeblogi.pl
Można było. Polecam: nowakonfederacja.pl
AŁTORYDET
Ktokolwiek by nie pisał o Becku i jego polityce, zawsze dochodzi do konkluzji: zrobił co mógł, a że niewiele mógł, to cudów nie było. Trudno sobie wyobrazić, by w warunkach, w których Polska się wtedy znalazła, można było zrobić więcej. Cześć Jego Pamięci!
Do wpisu: Płk Józef Beck - wzlot i upadek. Polityka zagraniczna II RP.
Data Autor
mjk1
@Jacek K.M. Bardzo ładnie Pan to ujął.  Oczywiście, że mieliśmy potencjał, którego niestety nie wykorzystaliśmy. Nie wykorzystaliśmy, bo wybraliśmy do władzy najgorsze z możliwych elity. Te elity wystawiły sobie świadectwo same. Nie tylko ucieczką we wrześniu 1939 roku, ale całą swoją działalnością polityczną i gospodarczą w II RP. Dzisiaj, dzięki przesunięciu granic na zachód i północ, potencjał mamy jeszcze większy, jak przed wojną. Niestety elity mamy dokładnie takie same jak wtedy. Pan ma nadzieję, że elity dojrzeją. Ja niestety nie widzę takiej możliwości, bo nic na to nie wskazuje a jednocześnie bardzo bym się ucieszył, gdybym to ja nie miał racji. Pozdrawiam.     
Jacek K. Matysiak
Dodatkowo jeszcze problem w tym, że biorąc długofalowo konsekwencje jej decyzji również będą zabójcze dla przyszłości Niemiec. Ona bardziej reprezentuje biznes i interes  nowego imperium bankowego, niż interes narodowy. Miejmy nadzieję, że polskie elity ciągle dojrzewają i wkrótce odważniej podążą śladami bratanka Wiktora...
Jacek K. Matysiak
@mjk1 Trzeba widzieć to zagadnienie raczej dwutorowo, pierwsze to istniejący i możliwy potencjał (tu ta atrakcja dla sąsiadów) nowopowstalego Państwa Polskiego (z 3 zaborów) o ogromnym spustoszeniu wojennym, oraz ocenić jakość elit przy władzy. No, nie wyglądało to najlepiej, mimo wysiłków, ale gorzej było jednak z elitami przy władzy.Pozdrawiam