Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pojedynek o Mur, Trump i $1 Nancy Pelosi...
Data Autor
Jacek K. Matysiak
OK,  racja, dla nich nie ma znaczenia która opcja jest u władzy, przeważnie obstawiają obydwie konkurencyjne. W myśl zasady: chcesz mieć dobra opozycję, to sobie ją stwórz. jednak w historii nawet najsprawniejszym graczom, los potrafi spłatać figla... Trump jest właśnie reakcją, kluczem wrzuconym w sprawny dotąd mechanizm. Zobaczymy...  
Anonymous
Akcji towarzyszy reakcja, ale to nie jest główny mechanizm kreujący przywództwo Trumpa. NWO jest kolejną fazą rewolucji. By ją przeprowadzić globaliści muszą dysponować sprawnym aparatem. Dotychczasowy - oparty - na lewej nodze rewolucji nie zrobi tego kroku. Zmiana wymaga użycia prawej nogi.
Do wpisu: Rok 2019 będzie dobry dla Świata i dla Polski!
Data Autor
Art
Szczęśliwego Nowego Roku Panu i wszystkim tu obecnym.Także strasznemu (tak Pan wygląda na zdjęciu-avatar) Adminowi.Z artykułu ten nadchodzący rok nie jawi się szczęśliwym,a ja dodam od siebie jeszcze więcej dziegciu.Otóż wpadłem na YouTub na panią Joannę Modzelewską.Takiej masy informacji nie przekazują żadne "nasze" przekaziory,które po wysłuchaniu tej pani utwierdzają mnie w przekonaniu,że wszystkie one to manipulatory.Rozumiem,że pani ta się broni i życzę jej aby się obroniła.Otóż np.psujące się Boeingi(dwa stoi zawsze w naprawie,a "dobra" umowa nie przewiduje innego na czas naprawy) są w leasingu na lat ....40,LOT już jest przejęty przez MoszeBacher &CO.Zarządzają więc naszym pięknym krajem jakieś Azarie z wyżej wymienioną za pomocą służb wymieszanych przez również "naszego" Macierewicza i pomocników,czyli Maraska,Bączka,Cenckiewicza -zarządzanych dalej przez Aarona.Gdy wybierze się pan do Polski LOTem,to okaże się,że wsiądzie pan na ukraiński złom wypożyczony na czas naprawy Silnika Rolls royce.Daniels "doradza"w LOT za 35 tys/mies,ale Euro nie zł.Oto próbka wiadomości od P.Joanny Modzelewskiej,gdzie występuje również przechrzczony "nasz" Orzeł,jako nasz obrońca: youtube.com Tych nagrań jest około 10.Pozdrowienia ze wschodu
Do wpisu: Czy Deep State osaczy Trumpa?
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Nie szukajmy konserwatyzmu tam gdzie go nie ma, Trump natomiast reprezentuje wyborców, którzy są konserwatywni. Trump zawsze krytykował kosztowne wojny, dlatego jest nielubiany i zwalczany przez neocons, czyli byłych trockistów oszołomionych ideami wojny, z dodatkiem syjonizmu, czyli wojen dla zabezpieczenia Izraela. Wydaje się, że Trump gra na Erdogana, aby on przejął problem Irańskich ajatollahów. Przecież Rosji też nie w smak potężny Iran, poza tym Rosja jest w rosnącym zagrożeniu z kierunku potężniejących Chin.  Trump nie zamierza płacić za CO2, ma to gdzieś i dlatego wystąpił z porozumienia paryskiego o globalnym ocipieniu. Biedny Macron...  
Anonymous
Trump jest konserwatywną wersją deep state, które jako alternatywę przedstawia Hilary Clinton. Mamy fakty niewiarygodne jak akt 447, który obnaża poziom konserwatyzmu Trumpa. Mamy fakty zastanawiające, jak ogłoszenie wycofania się z Syrii, w której przecież nigdy nie było USA, gdyby brać na serio doniesienia mediów. Zastanawiające jest mianowicie powierzenie terenu wpływom Rosji równocześnie z sytuacją na morzu Azowskim. Jakieś rozmowy były zapewne prowadzone i to może nawet są te rozmowy z Helsinek. Zastanawiająca jest reakcja Izraela, tzn., że mu się to podoba - woli współpracę na Bliskim Wschodzie z Rosją i rozniecenie konfliktu z Iranem? W tej sytuacji pozostaje płacić za emisję CO2 i cieszyć się, że jeszcze wolno obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Niezależnie od okoliczności tej radości nam życzę.
Jacek K. Matysiak
W sumie to nie wiem jak Ci odpowiedzieć, rozumiem, że masz wiele wątpliwości, niepewności i pytań. Takie właśnie jest życie, czyli to dobrze, że je masz. Trump nie jest papieżem, to ambitny biznesmen wrzucony w plugawy świat polityki. Jeśli on Ci nie odpowiada to konsekwentnie można pomyśleć, że byłbyś szczęśliwszy z prezydent Hillary Clinton, innych klocków w tej układance nie było. Wtedy zaczynam wątpić w twoją logikę...  
smieciu
Donald J. Trump, człowiek który traktuje politykę jak biznes... Według mnie powinno się raczej napisać „Donald J. Trump, człowiek dla którego polityka to wielki Show...” I wtedy wszystko byłoby jasne. Naprawdę zadziwia mnie jak niewiele wystarczy ludziom by wierzyli w tego Trumpa. Tak samo zresztą jak w Polsce w PiS. Przecież Deep State to nie są jacyś chłopcy z podwórka. Czyż to nie śmieszne że całe media są w ich rękach, wszystkie służby specjalne, oraz cała kasa a my mamy wierzyć że Trump ich wszystkich pokonał i rządzi? Że oni nie mogą dać mu rady? I że jedyne co potrafią to wyciągać coraz to głupsze i bzdurne oskarżenia, o których od razu widać że są idiotyczne jak np. w przypadku owej kolaboracji z Ruskami. Dlaczego przykładowo nikt tam nie grzebie w życiorysie Trumpa, nie wyjawi nam jakim to cudem ten kilkukrotny bankrut pozostał miliarderem? Nie, to temat w którym jakoś nie wolno grzebać tej całej medialnej sforze, która podobno ciągle naskakuje na Trumpa. Poza tym bawić tylko może konserwatyzm Trumpa. W czym niby się on przejawia? Tylko chyba w tym że konserwatywnie zwalnia bogatych z podatków by byli jeszcze bogatsi. Jak za Busha młodszego. Co doprowadziło do katastrofy finansowej w 2008r. kiedy FED musiał uruchomić działania nigdy wcześniej nie widziane. Dzięki czemu przepaść między najbogatszym procentem i resztą ciągle się pogłębia. Co akurat nie dziwi ponieważ dla Trumpa liczy się tylko ten jeden procent. Innych ludzi on ani nie zna ani nie uważa że mogą cokolwiek znaczyć. Przecież całe życie Trumpa to było jeden wielki szoł pt. „Jestem miliarderem” Z zawodu. Identycznie jak u Bareji u którego był Dyrektor z zawodu. Ten konserwatyzm przejawia się też pewnie w nieustannie zwiększanej totalnej inwigilacji. Skanowania i obmacywania na lotniskach (przy czym niedawno wprowadzono prawo że nie masz prawa skarżenia się na nadmierne obmacywanie). Ten konserwatyzm widać też w gigantycznych, rozpasanych wydatkach na zbrojenia. Aczkolwiek mniej jest go retoryce Trumpa. Gdyż o ile jego poprzednicy często lubili coś tam chrzanić o demokracji itp. to Trump nadaje otwartym tekstem (ostrzej może nawet czasem niż sam Hitler): mamy siłę i użyjemy jej dla własnych interesów. Przykładem takiego groteskowego przemówienia był tekst o rodzinie królewskiej Saudów kiedy Trump dosłownie stwierdził że jeśli nie będą posłuszni to zmiana może nastąpić w ciągu kilku tyg. I faktycznie. Jakoś tak został zamordowany w Turcji nijaki Khaszoggi i Saudyjskie pieski zgodnie z planem łaszą się do Trumpa. Na to wszystko i wiele innych rzeczy odpowiedzią ma być natomiast mur za ileś tam miliardów dolarów. Czyli w sumie... klasyka. Wydamy kasę na mur pozorów, a rzeczy istotne i zasadnicze zostawimy po staremu. Cały Trump. Wielki pozer. Miliarder z TV Show. Prezydent z TV Show. Konserwatysta rodem z TV Show. Wróg Deep State rodem z TV Show.
Do wpisu: Sznur (nawet) generalski...
Data Autor
paparazzi
Super, lubię ten kamień grobowy. Taki powinien być.
Do wpisu: George Herbert Walker Bush (1924-2018)
Data Autor
paparazzi
Pleciesz bzdury niesamowite smieciu. Wmawiasz konspiracyjna teorie zycia.
smieciu
Ale z czym masz konkretnie problem? Dlaczego twoje córki nie miałyby mieć szansy zdobycia wykształcenia za Clintona?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Bush był prezydentem Ameryki i nie musiał sie troszczyć o dobrostan naszego bantustanu i jego tubylców. Bush był prezydentem Apaczów z Wall Street tak jak Trump nim też jest.  W gruncie rzeczy wyjścia dobrego już nie mają - pozostaje ucieczka do przodu i Apacze dobrze to wiedzą. Pytanie jest - jak przekonać Amerykanów do wojny ? Zatopić nową Lusitanię, czy sprowokować atak na Pearl Harbour a może jak w Iraku synalek  - junior - zacznie szukac broni jadrowej. Pzdr  
Dark Regis
A czy przypadkiem nie z powodu żony, jak to u nas się przyjęło w zwyczaju? Może ziomki od żon doszli do wniosku, że nie ma sensu dalej się ukrywać ze swoim szowinizmem?
smieciu
@paparazzi Dot Com Bubble... Poza tym wydaje mi się że dlatego postawiono na Clintona bo miały nadejść inne czasy. Ja je nazywam, lata 90-te, „Róbta Co Chceta”. Mur obalony, świat jest piękny no i ta gospodarka... Róbta Co Chceta. Jesteś gejem? Ok. Jest idiotą? Ok. Jesteś mamisynkiem? Ok. Lubisz muzyczny techno łomot? Ok Lubisz disco polo? Ok. Nic cię generalnie nie interesuje, nie masz idei, a jedynie chcesz dorwać trochę kasy by wyrywać panienki wciągnąć druga lub zwyczajnie się naje..ć? OK. Na tym polega życie! Pokolenie, które wtedy się narodziło dzisiaj nazywane jest millenialsami. Brak zasad. Tej całej dźwigni zimnej wojny, która oparta przecież była na IDEI zrobiło swoje. Teraz to naprawdę jest z górki. Można wprowadzać nowe płcie, płaską ziemię, wszystko. Bycie korposzczurem nie tylko jest ok. Jest wręcz pożądane. To było zadanie epoki Billa Clintona. Potem był Bush i jego 911, źli terroryści okazali się dobrzy, gdyż dzięki nim rozpoczęto fazę nr 2 czyli instalację wszystkowidzącego OKA. Teraz gdyż wyprodukowano już odpowiednią ilość nowego człowieka, oraz jest odpowiednia technologia można wreszcie przejść do fazy kluczowej.
Jacek K. Matysiak
To prawda, ekonomia była dobra, zamykano i sprzedawano budynki i ziemie należące przedtem do wojska (często położone w pożądanych miejscach) , co było zrozumiałe w związku z upadkiem sowietów...Pozdrawiam
paparazzi
Przepraszam ze się wtrącam. I hate to tell you, ale najlepszy czas dla moje rodziny był czas Wilusia Clintona. Ekonomia wewnątrz USA była sprzyjająca. Poza tym jak zwykle, dobry wpis. Pozdrawiam.
Jacek K. Matysiak
Tak, on uporządkował sprawy międzynarodowe, natomiast nie nadawał się na następny etap do zmian w polityce wewnętrznej kraju. Pozdrawiam
Jacek K. Matysiak
Wspomniałem o tym dynastycznym wymiarze w tekście, do tego towarzystwa należy wielu ludzi z wierchuszki elit USA, m.in. John Kerry. Pozdrawiam
Jacek K. Matysiak
Witam, naturalnie jego historia jest znacznie dłuższa i głębsza niż ta oficjalnie znana. Można się spodziewać, że polityk tego szczebla będzie miał wiele "za paznokciami'. Nie pisałem o JFK w Dallas, choć sporo o tym czytałem, czy zatoce świń. Jeśli chodzi o ciemne strony to polecam Ci życiorys jego ojca (kwestia przygotowywania zamachu z 1934 r. na FDR i oczywiście z Adolfem H.). Pozdrawiam  
Jabe
Gdy jest wojna, naród amerykański skupia się wokół przywódcy. Wydaje się więc, że paradoksalnie George Bush popełnił błąd, wygrywając wojnę. Wojna za czasu jego syna rozpaprała się, dając mu drugą kadencję. Nie miałem wrażenia, że George Bush był prezydentem silnym. Tym bardziej nie wydaje mi się, żeby ktoś się bał, że będzie zbyt silny. Wydaje się raczej, że frakcja, którą reprezentował, okazała się słabsza od tej, która stała za Billem Clintonem. Perspektywa wprowadzenia socjalizmu (przez Hillary) musiała się wielu wydawać bardzo atrakcyjna, bo to oznaczałoby rozdęcie budżetu i dostęp do większych konfitur. Prezydent Clinton jednak ostatecznie zdynsansował się od swojej żony i musiało to zaczekać do prezydentury Obamy.
Panie Jacku, a co z okultyzmem Busha? prisonplanet.pl
smieciu
G. Bush starszy. Człowiek, który zjadł zęby na służbie niewidzialnych elit rządzących USA. Jak zresztą cała rodzina Bushów. Ich historia jest ciekawa a nawet zadziwiająca. Na tle wyczynów Prescotta Busha dokonania G. Busha starszego mogą wydawać się skromniejsze ale i też są godne uwagi. G. Bush w mniej znanej i uznawanej historii XXw. zasłynął zwłaszcza organizacją zamachu na J. Kennediego w Dallas. Występował tam z ramienia CIA jako szef operacyjny by na miejscu wszystkiego doglądać i nadzorować. Potem w nagrodę za dobrze wypełnione zadanie został szefem CIA i z czasem prezydentem USA. My jednak powinniśmy go kojarzyć przede wszystkim jako politycznego patrona planu Sorosa/Sachsa/Balcerowicza polegającego na zaoraniu Polski pod przyszłe zachodnie inwestycje gdzie kadrę zarządzającą i współwłaścicielską miały tworzyć stare dobre komuchy. Dzisiejsza Polska jest jego dziełem! Tzw. Republikanów z pod znaku Reagana i Busha a dzisiaj będących zapleczem Trumpa. Wałęsa jest tu jedynie symbolem. Podobnie jak nagroda imienia Kennedyego :)  przyznana w tamtym czasie A. Michnikowi. CIA, w której G. Bush spędził całe swoje życie wyznaczyła ludzi, którzy mieli rządzić Polską i do dzisiaj o to dba. Oczywiście ktoś może sądzić że PiS rządzi Polską. Tylko kto? Morałem tej historii powinno być lekkie wyluzowanie. Zwłaszcza w temacie jeśli nie PiS to co? Przyjdzie straszne PO? Spokojnie ludzie! Nikt nie przyjdzie bo nikt nie odszedł. Drugi morał jednak jest ciekawszy. Oni (republikańscy prezydenci) lubią wojny, porządne wojny i duże zmiany! Reagan dokręcił śrubę, zimna wojna zmroziła ZSRR. Bushowie lubili się zabawiać na Bliskim Wschodzie. A Trump? Składa teraz hołdy swojemu koledze po fachu, ustanowił nawet święto by wszyscy mogli sobie przypomnieć starego Busha. I jego dokonania. By właśnie Trump miał odpowiednie tło na którym będzie mógł sam się wykazać. Jeszcze większym rozmachem. Gdzie cały świat zadrży kiedy wreszcie przystąpi do czynów. Będzie ciekawie!  
Do wpisu: Trump, kontra globalna lewica…
Data Autor
xena2012
Pewno ze nas bedą jeszcze bardziej kochać zwłaszcza za odsetki od rat i za zwłokę,które drobiazgowo podliczą.Dlaczego za tę miłość oskarżamy akurat PiS ,przecież już poprzedni rząd naobiecywał zwroty w lasach,nieruchomościach itd....
Art
Ani słowa o wybitnej dyplomatce,która kocha Polaków i z tej miłości da wszystkim wizy.Ani też o "naszym człowieku w Washingtonie",który też nas kocha i z tej miłości podpisał "447" bez czytania.Lub o Paul Rayan,który to nie będzie ubiegał się o ponowny wybór,gdyż ma obiecaną polską emeryturę za przeszmuglowanie tejże 447.Wiem,że to trochę niegrzeczne takie podpowiadanie tematów,ale też robię się sceptyczny,zwłasza do tych,którzy krzyczą na prawo i lewo jak to nas kochają.A gdy otrzymają te $300mld(odznaczony przyjaciel Polaków,który nikogo tak nie kocha,jak Polaków-Waiss orzekł,że ostatecznie mogą nam rozłożyć na raty)będą nas kochać jeszcze bardziej.
Anonymous
Donald istotnie nie jest jak Aniela. Honduraskich hord nie zaprosił i dał jasny sygnał oficerom i szeregowym chroniącym granicy. Ma zatem swobodę ruchu w tym względzie. W sprawie rozmów z przywódcami też ma. W sprawie aktu 447 już nie miał - podpisał bez szemrania. Podział na dobrych i złych oparty jest na naturalnych skłonnościach polityków. Z aktorami tak lepiej wychodzi gdy nie ma czasu nauczyć ich roli nieleżącej w ich charakterze. Nasz naturszczyk Bolek oprócz Nobla zasługuje i na Oskara. Natomiast rewolucja ma swoje fazy. Jest atak na płac zimowy, jest i NEP żeby sytuację ogarnąć. Jest walka bolszewików z kapitalizmem i współparaca z jaskiniowymi kapitalistami, którzy ją sponsorowali. Zwróćmy uwagę na "szczegóły". Wspólne głosowania ponad podziałami republikanów i demokratów pod koniec kadencji Busha juniora w sprawie zapomogi dla banków - kilka podejść. U nas głosowanie obu izb za Jaruzelskim na prezydenta. Teraz za zmianami w ustawie o IPN. Wysłanie Abramsów też było za Obamy od resetów. Jest ciągłość. Są też pryncypia.
Do wpisu: Kalifornia płonie, piekło w Paradise...
Data Autor
Adam66
Jak zwykle bardzo lekko i przyswajalnie napisane, dobrze się czyta :-) Taki piękny stan a lewactwo i tak znajdzie sposób żeby to zniszczyć... Tylko patrzeć  jak lewactwo dopatrzy się w tym prowokacji Trumpa a może jeszcze Kaczyńskiego uda im się w to wplątać. Pozdrawiam.