|
|
Jacek K. Matysiak Superwulkan Yellowstone i prognozy pełne grozy przypominają mi prodobne prognozy o nieuchronnie nadchodzącym chaosie tuż przed magicznym (głównie przez komputery) roku 2000. Są oczekiwania, przewidywania, ale Ziemia ma swój kalendarz, który trudno poznać. Pozdrawiam |
|
|
Anonymous Lewica jest nowotworem myśli. Próby konwersacji i oswajania są kompromisem kosztem normalności. Nie wszystko jest winą lewicy - płyty wam się w tej Ameryce trą, ale już cenzura, że było kilka tysięcy wstrząsów powyżej 4 stopni, to już robota lewicy. Nie było jeszcze takiej kumulacji. Podobno superwulkan Yelowstone może zrobić duże kuku swoim wybuchem a jakoś nie rozpala to redakcji mediów. Obawa przed paniką? I przed czym jeszcze nas chronią, żebyśmy się nie zdenerwowali? |
|
|
Jacek K. Matysiak Marek1taki Witam, tyle się na tym swiecie dzieje, że nie wiadomo czemu dać pierwszeństwo, a rzeczywiście lewica jest jednym głodnym smokiem. Pożera dosłownie wszystko... Pozdrawiam |
|
|
Jacek K. Matysiak Dobrze Imić Waszeć pamięta, zalecenie cichociemnego "Jura" przywołałem przekornie, abyśmy uczyli się od Żydów namiętności nacjonalistycznej w obliczu ciągłego jej rozmydlania. Pozdrawiam.
|
|
|
Dark Regis A nie wydaje się Panu, że stałe mówienie o konieczności "uczenia się od żydów" jest kolejną wmontowaną w cały system presji próbą odwrócenia tych wszystkich "zasymilowanych żydów w krajach osiedlenia" i tych, którzy urwali się z postronka dzięki "małżeństwom z gojami", żeby odwrócić katastrofalne skutki "drugiego holokaustu"? Jeśli już mówi się o uczeniu od kogoś, to warto zadać drugie pytanie "czego się uczyć", bo czasem można się na początku nauczyć samych głupot i tylko upodobnić do nauczycieli, żeby później odsiewanie plew od ziarna (czyli tworzenie własnej niezależnej państwowości, własnej koncepcji suwerenności i własnej narodowości w sensie obywatelskości) stało się jeszcze trudniejsze lub wręcz niewykonalne. My nie musimy niczego uczyć się od żydów, bo mamy własne dobre wzorce, do którym można jeszcze wrócić. O ile pamiętam, to betarowcy uczyli się od Polaków. |
|
|
Anonymous Dziękuję za najnowszy ironiczny przekrój globu. Doceniam wzmiankę o "liberalizmie" lewicy. Pozdrawiam. |
|
|
paparazzi Infantylizm społeczny jest bardzo podobny, "no matter what , I trusted in my friends then all my world came crashing down
I wish I never said a thing 'cause to them I'm a stranger now
I ran… Trafne spostrzeżenia. |
|
|
Darek Troszkę wszelakiego misz maszu w tej wypowiedzi, ale według mnie, to sprowadza się do jednego. Rób swoje - systematycznie i konsekwentnie - i patrz, co się będzie działo. Jesteśmy w takim miejscu, w takiej sytuacji, że pole manewru mamy bardzo zawężone. Brak elit, a to, co jest, to w większości zdemoralizowana hołota, zniszczona gospodarka, słaba i mało innowacyjna, na dodatek z dużym deficytem kapitału. Tego się nie da odbudować od razu. Słyszę takie głosy, że my dumni Polacy powinniśmy się postawić. Tak, może i powinniśmy, ale nie da się wygrać na wszystkich frontach. Trzeba przyjąć priorytety. Według mnie w tej chwili dwa są najważniejsze, gospodarka i edukacja. |