Otrzymane komantarze

Do wpisu: O wolności słowa w Polsce na podstawie procesu  rapera Stopy
Data Autor
Jabe
Uprzedzając gromy jakie – słusznie – posypią się na sąd, zwracam uwagę, że bez aktywnego udziału prokuratury sprawy by nie było. To powinno unaocznić wszystkim zwolennikom tzw. reformy sądownictwa w PiS-owskim wydaniu, że awantura nie była wcale o sprawiedliwe sądy, bo prokuratura, choć już została podporządkowana rządzącym, wcale na korzyść obywateli nie działa. Sądy są alternatywnym ośrodkiem władzy, który mógłby ukrócać samowolę – o to poszło.
Do wpisu: Trump, Chiny i izraelskie wybory...
Data Autor
xena2012
Bardzo ciekaw ale i chyba smutna analiza.Czujemy podskórnie żal,że ludzie trzymajacy reke na sercu podczas grania hymnu tak tracą sympatie świata.Oprócz budzacej podziw potęgi ekonomicznej widzimy pełną hipokryzji i zawziętości politykę wobec Palestyny i niepotrzebną agresję wobec Iranu dla spełnienia zachcianek grup usiłujacych polożyć łapy na irańskiej ropie.I boje się ,że Polska niepotrzebnie wplacze sie w te konflikty a może i wojny.
Jacek K. Matysiak
To prawda, jest dużo spekulacji, kto na tym skorzystał, wkrótce będziemy wiedzieć więcej. W polityce wszystko jest możliwe.... Pozdrawiam
Anonymous
W sprawie ataku na rafinerie Iran jest podejrzany jeżeli jest zdolny odeprzeć analogiczny atak na własne rafinerie. Nie jest potęgą gospodarczą po wojnach organizowanych przeciw Iranowi przez USA i Izrael, stał się natomiast w konsekwencji potęgą militarną i polityczną. Skoro - zakładam - nie jest zainteresowany zresetowaniem swojego przemysłu petrochemicznego (podatnego na ataki, tak samo nasze huby gazowe zresztą) to albo prowokuje do przetestowania przez USA i Izrael zdolności ataku/obrony, albo to zrobiły służby USA/Izraela. Ta druga możliwość może się wiązać z odwołaniem Boltona (ryzyko ocieplenia stosunków z Iranem), ze zbliżającymi się wyborami (w razie wojny z Iranem Netanyahu lepszy, np. miał brata bohatera operacji Entebbe). Podobnie jak w wypadku 11 września wymowna może być analiza przepływu papierów giełdowych opartych na ropie naftowej w ostatnich miesiącach - ktoś musiał dużo zyskać.
Do wpisu: Wybuch II w.ś., płk. Beck, oceny i dywagacje… Cz.3
Data Autor
AŁTORYDET
Dzięki za link. Interesujące, przeczytałem, ale nie zmieniło to mojego stanowiska.
Admin Naszeblogi.pl
Można było. Polecam: nowakonfederacja.pl
AŁTORYDET
Ktokolwiek by nie pisał o Becku i jego polityce, zawsze dochodzi do konkluzji: zrobił co mógł, a że niewiele mógł, to cudów nie było. Trudno sobie wyobrazić, by w warunkach, w których Polska się wtedy znalazła, można było zrobić więcej. Cześć Jego Pamięci!
Do wpisu: Płk Józef Beck - wzlot i upadek. Polityka zagraniczna II RP.
Data Autor
mjk1
@Jacek K.M. Bardzo ładnie Pan to ujął.  Oczywiście, że mieliśmy potencjał, którego niestety nie wykorzystaliśmy. Nie wykorzystaliśmy, bo wybraliśmy do władzy najgorsze z możliwych elity. Te elity wystawiły sobie świadectwo same. Nie tylko ucieczką we wrześniu 1939 roku, ale całą swoją działalnością polityczną i gospodarczą w II RP. Dzisiaj, dzięki przesunięciu granic na zachód i północ, potencjał mamy jeszcze większy, jak przed wojną. Niestety elity mamy dokładnie takie same jak wtedy. Pan ma nadzieję, że elity dojrzeją. Ja niestety nie widzę takiej możliwości, bo nic na to nie wskazuje a jednocześnie bardzo bym się ucieszył, gdybym to ja nie miał racji. Pozdrawiam.     
Jacek K. Matysiak
Dodatkowo jeszcze problem w tym, że biorąc długofalowo konsekwencje jej decyzji również będą zabójcze dla przyszłości Niemiec. Ona bardziej reprezentuje biznes i interes  nowego imperium bankowego, niż interes narodowy. Miejmy nadzieję, że polskie elity ciągle dojrzewają i wkrótce odważniej podążą śladami bratanka Wiktora...
Jacek K. Matysiak
@mjk1 Trzeba widzieć to zagadnienie raczej dwutorowo, pierwsze to istniejący i możliwy potencjał (tu ta atrakcja dla sąsiadów) nowopowstalego Państwa Polskiego (z 3 zaborów) o ogromnym spustoszeniu wojennym, oraz ocenić jakość elit przy władzy. No, nie wyglądało to najlepiej, mimo wysiłków, ale gorzej było jednak z elitami przy władzy.Pozdrawiam
Anonymous
Merkel wkroczyła do Nadrenii i Austrii wielokrotnie. M.in. łamiąc traktat w sprawie tzw.migrantów. Akurat Węgrzy zareagowali z refleksem.
mjk1
„Polska będąc produktem traktatu wersalskiego nie znalazła partnerów na arenie międzynarodowej,…”. Pozwoli Pan, że zapytam: czym to sanacyjne dziadostwo mogło zaimponować jakiemukolwiek partnerowi w ówczesnej Europie? Proszę wymienić chociaż jedną taką „atrakcję” na którą ktokolwiek dałby się nabrać.  
Do wpisu: Pakt Beck-Chamberlain, geneza i motywacje...
Data Autor
mjk1
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że autor nie sprawdził o jakie kwoty chodzi Anakondo. Powiela taki sam mit, jak w przypadku zadłużenia gospodarki niemieckiej, jakoby rezerwy Banku Austrii uratowały Hitlera przed krachem. W tym miejscu przytoczę dane statystyczne. Dochody państwa niemieckiego wzrosły z 7mld marek w 1932 r. do 17mld w latach 1938-1939 tj. 2,4 razy. Same tylko dochody!  Ważniejsze jednak jest to, że w tym samym okresie siła nabywcza pieniądza nie zmalała pomimo tego, że obieg pieniężny wzrósł, uwaga, z 2,9mld w 1932 r. do blisko 15mld w 1939 r. Jeżeli porównamy te kwoty z wielkością rezerw banku austriackiego, wtedy zobaczymy, że na rozwój gospodarczy nie miały one żadnego wpływu. My jednak mówimy o dwóch zupełnie różnych sprawach Anakondo. O tym, kto finansował dojście nazistów do władzy wiedzą już nawet przedszkolaki ,za wyjątkiem może czytelników Naszych Blogów. Jednak wszystkie te ancymonki, wymienione w zalinkowanych artykułach, o ile sfinansowały dojście Hitlera do władzy, to nie były w stanie sfinansować rozwoju gospodarczego kraju, choć wszyscy, co do jednego, czerpali z tego rozwoju gigantyczne zyski. Jednak nie do 1939 roku a do końca wojny – drugiej światowej. I włos im z głowy za to nie spadł a ludzie ginęli milionami.  
mjk1
Przepraszam, ale pisał Pan o zadłużeniu i to ogromnym, i to o jego wielkość pytałem. Jeżeli chodzi o Czechosłowację to nie ma danych ile i czego zrabowano. Jeżeli posiada Pan takowe, również prosiłbym o przesłanie. Austria natomiast po przegranej wojnie, (pierwszej światowej), była gospodarczym zdechlakiem i dopiero po anszlusie zaczynała się rozwijać. To rodzi następne pytanie, dlaczego dopiero po anszlusie i rzekomym rabunku, Austria zaczęła się rozwijać nie tylko razem z Niemcami, ale i w równie wysokim tempie? Dlaczego nie robiła tego do 1937 roku, skoro była tak bogata? Pozdrawiam Pana.  
Przepraszam, sprawdzil Pan o jakie kwoty w tym " rabunku " chodzi, czy moze strzela Pan slepakami ? Nie wiem na ile zna Pan jezyk niemiecki, niemniej jednak pozwole sobie ponzszy artykul zalinkowac: " Wer finanzierte Hitler und die NSDAP? " ( Kto finansowal Hitlera i NSDAP ) sauber.50webs.com Prosze popatrzec na ponizszy obrazek. sauber.50webs.com Ponizej nazwiska widocznych na obrazku osob: " Sie alle ermöglichten Hitlers Aufstieg zur Macht mit der Leistung oder Vermittlung teils erheblichen Geldspenden. Gegen den Uhrzeigersinn von links oben: John Pierpont Morgan, amerikanischer Bankier; adlige Exil-Russen, welche das Zarenreich (Flagge) wiederherstellen wollten; Dr. Max Erwin von Scheubner-Richter; Kurt Lüdecke; Benito Mussolini; Emil Kirdorf; John D. Rockefeller; Frankreich; Stahlbaron Fritz Thyssen; Henry Ford, US-Autokönig; Dietrich Eckart " Ponizej jeszcze jeden artykul ( moim zdaniem ) warty przeczytania. geolitico.de Niestety takze w jezyku niemieckim, mysle jednak, ze na anglojezycznych stronach podobne artykuly mozna znalesc.  
Jacek K. Matysiak
Trzeba tu brać pod uwagę wcześniej dokonany rabunek zasobów Austrii i Czechosłowacji....Pozdrawiam  
mjk1
Proszę się nie gniewać, ale powiela Pan mit o tym , że Niemcy swój gigantyczny, jak na owe czasy, rozwój gospodarczy osiągnęły dzięki ogromnemu zadłużeniu. Niewiele brakowało a ja też bym w to uwierzył. Zacząłem jednak sprawdzać i okazało się, że zadłużenie Niemiec 1 września 1939 r. wynosiło dokładnie 0,00 jakiejkolwiek waluty, generalnie nie miały ani feniga długu. Jak na ironię wszystkie pozostałe Państwa na które Niemcy napadły były zadłużone.   Jeżeli jednak posiada Pan jakiekolwiek dane o wielkości zadłużenia Niemiec w owym czasie, gdzie u kogo i na jakie kwoty były zadłużone, byłbym wdzięczny za podanie tych informacji. Pozdrawiam Pana.  
Jacek K. Matysiak
 mjk1 Niemcy się istotnie szybko  rozwijały, ale dzięki ogromnemu zadłużeniu i później z rozboju, niestety najważniejsza tu była ideologia, koncepcja zdobycia przestrzeni życiowej dla wielkiego narodu niemieckiego i jej było wszystko podporządkowane. Istotnie USA tkwiły ciągle w kryzysie, bo gospodarkę leczono socjalizmem. Dopiero odkrycie i eksploatacja ropy w Teksasie, no i II w.ś. przyniosły Ameryce boom...  
mjk1
Jednego jednak nie potrafię zrozumieć i na dodatek nikt mi tego nie potrafi sensownie wytłumaczyć. Swiatowa produkcja przemysłowa, poziom sprzed wielkiego kryzysu, osiągnęła dopiero w 1937 roku. Już jednak w 1938 roku nastąpił jej spadek i to aż o 10%. W USA w 1938 roku osiągnięto zaledwie 70% poziomu produkcji z 1929 r. Belgia i Francja aż do wybuchu II Wojny Swiatowej, nie osiągnęły poziomu produkcji sprzed wielkiego kryzysu. Dla porównania gospodarka niemiecka po dojściu Hitlera do władzy rozwijała się w tempie 15% rok do roku. Przypomnę tylko, że w latach 1934-39 eksport Niemiec wzrósł dwa i pół razy a import dwukrotnie. Niemcy miały tak silną pozycje gospodarczą, że przed wybuchem wojny były praktycznie monopolistą w obrotach handlowych z Rumunią Węgrami i Jugosławią. Kto więc w tej sytuacji zainteresowany był wybuchem wojny? Wydaje mi się, że tak jak zawsze, ten któremu wiedzie się gorzej a nie lepiej? Tu tymczasem, jak nigdy w historii Swiata, było dokładnie odwrotnie. Zachodzi więc pytanie, czy Hitler był tylko szaleńcem, czy też „…inni szatani byli tam czynni”?  
Do wpisu: PAKT HITLER – STALIN...
Data Autor
Jacek K. Matysiak
OK, brzmi to zabawnie, ale nigdy nie można lekceważyć możliwego śladu prawdy(?)... Dla pocieszenia dodam, że w takim razie dla rozjaśnienia mroczności wrzucę kilka moich tekstów na temat. Pozdrawiam. Jacek. 
Witam ! Szanowny Panie Matysiak, proponuje Panu zapoznac sie z praca profesora David L. Hoggan´a " HITLER WAS A FRIEND OF PEACE ".
Do wpisu: Szermierka Trumpa: od Chin do Polski...
Data Autor
Edeq
Jak widzieliśmy w zeszłym roku z okazji wrzawy wokół ustawy IPN  -- w której strona żydowska słusznie dostrzegła śmiertelne zagrożenie dla swojej 50-letniej nowej narracji o "holokauście" -- ten (z konieczności antypolski) Goliat medialny stoi na glinianych nogach. W sytuacji, gdy coraz więcej ludzi na Zachodzie zaczyna podejrzewać (na razie tylko w internecie), że z tą narracją jest coś nie tak, wystarczy systematycznie przypominać całą sprawę Judeopolonii oraz podwójną zdradę Polski przez elity żydowskie w 1939r, żeby ten Goliat się przewrócił. Morawiecki to świetnie wyczuł na "sławetnej" konferencji w Monachium, kiedy "mimochodem" wspomniał o sprawcach ... żydowskich. Konsternacja, to mało mówić! Widząc, że w internecie kilkumiesięczny atak propagandowy na Polskę odniósł skutek odwrotny (nawet amerykańscy Murzyni zaczęli popierać stronę polską), w czerwcu 2018r Netanjahu podpisał deklarację z tymże Morawieckim (co wywołało istną furię w diasporze), żeby Polaków już dalej nie prowokować do pisania komentarzy o żydowskich kolaborantach  oraz o "innych ludobójstwach" na forach anglojęzycznych. Po powrocie z rozmów w Jerozolimie, jeden z delegatów polskich (Bronisław Wildstein) doniósł, że stronę izraelską szczególnie irytuje to, że Polacy z tytułami naukowymi źle piszą o Żydach. geocities.ws geocities.ws klubinteligencjipolskiej.pl thetruthseeker.co.uk bit.tube dissenter.com
Edeq
Jak widzieliśmy w zeszłym roku z okazji wrzawy wokół ustawy IPN  -- w której strona żydowska słusznie dostrzegła śmiertelne zagrożenie dla swojej 50-letniej nowej narracji o "holokauście" -- ten (z konieczności antypolski) Goliat medialny stoi na glinianych nogach. W sytuacji, gdy coraz więcej ludzi na Zachodzie zaczyna podejrzewać (na razie tylko w internecie), że z tą narracją jest coś nie tak, wystarczy systematycznie przypominać całą sprawę Judeopolonii oraz podwójną zdradę Polski przez elity żydowskie w 1939r, żeby ten Goliat się przewrócił. Morawiecki to świetnie wyczuł na "sławetnej" konferencji w Monachium, kiedy "mimochodem" wspomniał o sprawcach ... żydowskich. Konsternacja, to mało mówić! Widząc, że w internecie kilkumiesięczny atak propagandowy na Polskę odniósł skutek odwrotny (nawet amerykańscy Murzyni zaczęli popierać stronę polską), w czerwcu 2018r Netanjahu podpisał deklarację z tymże Morawieckim (co wywołało istną furię w diasporze), żeby Polaków już dalej nie prowokować do pisania komentarzy o żydowskich kolaborantach  oraz o "innych ludobójstwach" na forach anglojęzycznych. Po powrocie z rozmów w Jerozolimie, jeden z delegatów polskich (Bronisław Wildstein) doniósł, że stronę izraelską szczególnie irytuje to, że Polacy z tytułami naukowymi źle piszą o Żydach. geocities.ws geocities.ws klubinteligencjipolskiej.pl thetruthseeker.co.uk bit.tube dissenter.com
Do wpisu: Polska: między Żydami, a Trumpem...
Data Autor
Anonymous
Izrael niech odda Polsce odszkodowania, po które bezprawnie wyciągnął ręce. Większość żydowskich ofiar była Polakami żydowskiego pochodzenia i obywatelami polskimi. W ramach odpowiedzialności zbiorowej - skoro ją uznają - mogą dodać odszkodowanie za okupację Polski przez żydokomunę, która wspótworzyła potem państwo Izrael.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Autor & @ALL   ---   W wolnej chwili zapraszam do lektury - vide: salon24.pl