Otrzymane komantarze

Do wpisu: A nie mówiłem…
Data Autor
Jabe
Polacy są źle wykształceni politycznie, bo nie czują wdzięczności za wszystko, co partia rządząca zrobiła dla podniesienia standardu ich życia. A to dobre! Prawda jest taka, że prezes przeholował, obiecując, że będą tyrać na państwo dobrobytu. Autor się zastanawia, czy aby obywatele nie wolą pieniędzy od reform, jednocześnie konkludując, że nie sprawdziło się rozdawnictwo. Gdzie tu sens? No i znowu ta ogólnopaństwowa gazeta... (i ideały II RP) Pod rządami PiS-u mamy już ogólnopaństwową telewizję, która nie wyznacza standardów, lecz podąża za nimi – na dno. Nawet się wysforowała. Za to cytat z prezydenta Raczyńskiego wyborny. W samo sedno.
mmisiek
Co do zwycięstwa pana Dudy to proszę sobie posumować głosy z niedzielnych wyborów - bez jakiegoś przełomu przyszłoroczna porażka jest prawie pewna. Problem w tym, że na ów przełom zostało bardzo mało czasu, a jak słusznie zauważył Autor te wszystkie "piątki" i pomysły urzędowego kreowania "dobrobytu" chwyciły dużo za słabo jak na istniejące potrzeby. Tymczasem zegar tyka...
"Nie mówiłem" to  samo  "co ja ze szwagrem potrafimy".Siedzą sobie na przyzbie surmacz z podobnym intelektualnie miejscowym politykierem dla których Lublin to początek i koniec naszej cywilizacji ,wydłubują brud z pomiędzy paluchów od czasu do czasu sobie possają z palucha trzonowego i tak powstaje notka...!? Skoro sama Pani Teresa Bochwic namaściła surmacza na geniusza i osobistość na NB to już nie ma żadnych zahamowań  ...
AŁTORYDET
Niech Pan ochłonie. Mamy Sejm, będziemy mieli rząd i cztery lata pracy przed sobą. Wybory prezydenckie Duda wygra, bo z urzędującym prezydentem się nie wygrywa, chyba że ten ostatni jest idiotą, który myśli że jest mędrcem. PiS musi się odważyć szerzej otworzyć na ludzi, na nowych działaczy, takich jak Anna Pieczarka, Ola Szczudło czy Kacper Płażyński. O Sebku Kalecie nie zapominając. Pogonić lokalnych pieczeniarzy. I wygramy kolejny raz. I Następny... następny. 
foros
Spłycając Pańskie rozważania: PiS nie zdołał przekonać znacznej części społeczeństwa, że potrafi dobrze rządzić. Dlaczego? Co to znaczy "dobrze rządzić"? To są kluczowe pytania. Ja mogę sobie spekulować, ale na ile te spekulacje są powiązane z rzeczywistością?
tricolour
I ta tępa wypowiedź jest dowodem na głęboki sens wypowiedzi autora wątku.
mmisiek
Przypuszczam, że czegoś takiego jak "wdzięczność wyborcy" w przyrodzie albo w ogóle nie ma albo występuje w ilościach znikomych. Tym wybory ciężko wygrywać. Podobnie z wykształceniem - znam całkiem skądinąd rozsądnych ludzi, którzy są gotowi żreć trawę byle tylko PiS nie rządził. Wniosek? Emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Potężne narzędzia są zaangażowane do ich maksymalnego rozhuśtania i wyłączenia w ten sposób elementarnego rozumu u przeciętnego wyborcy. Podstawowy błąd polega na tym, że te narzędzia zostawiono jakby nigdy nic w rękach mniej lub bardziej wrogich Polsce więc jest z nich robiony użytek - 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Naprawdę nie ma się co dziwić, że potem efekty są jakie są. Natomiast to co mnie dziwi, a zarazem bardzo mocno niepokoi, to praktycznie jawnie ostatnio zademonstrowane rozczarowanie wynikiem - oznacza bowiem, że spodziewano się czegoś zupełnie innego. A to z kolei wskazuje na poważne odklejenie najwyższego kierownictwa od rzeczywistości i jego funkcjonowanie w jakimś wirtualnym świecie i sztucznej bańce informacyjnej. Bardzo niebezpieczna sprawa i źle rokująca na przyszłość.  
Pani Anna
@Anna Borycka Czytając wpisy takie jak ten Pana Surmacza można zwątpić w ludzką inteligencję. Natomiast trzeba się zastanowić kto tu jest naprawde kretem i trollem, nachalny jabe, Levatzki z kolegami, których nikt nie traktuje poważnie, czy tacy jak ten tu szanowny autor, z tymi dętymi i pompatycznymi notkami. Wygrali, ale tak naprawdę przegrali, tylko my, ciemny i niewykształcony lud tego nijak nie rozumiemy. Kurde, ponad dwa miliony nowych wyborców i to w warunkach totalnej nagonki, samodzielna wiekszość w sejmie, już bez żadnych "cudów" i to przy 5 partiach. A idźżeż Pan, niech Pan powie Niemcom co to przez pół roku nie mogli utworzyć rządu jak wygląda "porażka" partii rządzącej.
PiS największym przegranym w wyborach??? Panie, zejdź Pan na ziemie i nie powtarzaj tutaj łże medialnych tez, bo za chwile napiszesz Pan, że PiS te wybory przegrał i już nie rządzi ! A taka jest prawda: PiS utrzymał stan posiadania w Sejmie. PiS zdobył ponad 2 mln. nowych wyborców. PiS pobił wszelkie rekordy wyborcze. PiS nadal będzie samodzielnie rządził ! DOTARŁO to do Pana? A jedynym przegranym w tych wyborach jest Platforma Obywatelska i jej wodzu. A ten tytulik: "A nie mówiłem" …  to kociokwik.  
Do wpisu: Państwo rodzinie rodzina państwu
Data Autor
Ryszard Surmacz
@ xena (11,55) A to jest jasne, jak słońce.
Ryszard Surmacz
No cóż, jak Jabe dorwie się do głosu, nie popuści.
Jabe
Czyli jest szansa granicząca z pewnością, że będą śmiałe plany, jak owe innowacyjne auta na baterie.
Darek
Jest duża szansa granicząca z pewnością, że w PIS-ie zaczną dominować ludzie pokroju Dworczyka, Horały, Jakiego. To już nowy typ myślenia, nowoczesny, pragmatyczny, otwarty. Proszę sobie przypomnieć kampanię wyborczą w Warszawie. Jaki kreślił śmiałe plany 19 dzielnicy, miał wizję tego, co chce zrobić. Trzaskowski postawił ławeczkę i latał z taśmą klejąca, a jego wizje widać obecnie. Można je nazwać jednym słowem - gównowizje. Jeśli wygra opozycja, to znowu wrócimy do idei zasłyszanej w ostatnich taśmach. I nie ma znaczenia, czy przyjdzie młody narybek w postaci Brejzy lub Tomczyka.
xena2012
Podałam przykład myslenia całego obozu postępu. Pan się do tych światłych nie zalicza?
Jabe
A co będzie, jeśli PiS wybory wygra?
tricolour
Trzeba mieć umysł niemieckiego ślusarza, by za rodzinę nie uważać matki (lub ojca) samotnie wychowującej dzieci.
Jabe
Ma Pani objawy wykraczające poza problem z logicznym myśleniem. Nie pisałem nic o dziecku w łonie matki.
xena2012
Pani Anno wg ,,postepowego myślenia''opozycji,panów Zdzicha i Jabe dziecko w łonie matki to nie człowiek a tylko zlepek jakiś tam komórek,zaś rodzina nie jest zbiorem obywateli tylko wirtualnym bliżej nieokreślonym bytem.Wniosek z rozumowania i wywodów obu panów nasuwa się jeden,obywatelami sa tylko ci którzy nie tworzą rodzin. a więc rodziny nie powinny mieć prawa głosu a nawet być postrzegane jako społeczeństwo. 
xena2012
Jeśli PiS wybory przegra jak to zapowiada opozycja to z bylejakością będziemy mieli nadal do czynienia.Przecież chociażby z taśm Neumanna wynika,że nie liczą się kompetencje tylko wola takiego partyjnego watazki jak własnie Neumann.Tym samym nigdy nie będzie winnych . 
Ryszard Surmacz
No tak. Nie chcę tego mówić, bo może zostać odebrane inaczej niż bym chciał, ale powtarzam, jak w mantrze: aby włożyć duszę w naród, musimy wrócić do II RP. Tam się wszystko zaczęło, tam jest początek wszystkiego. Dziś tamto dzieło musimy kontynuować, oczywiście z poprawkami dotyczącymi geopolityki, polityki i logiki. Bylejakość musimy wyeliminować ze swojej głowy tak samo, jak komunę i postkomunę.
Ryszard Surmacz
@ Jabe Oczywiście, proszę przeczytać poniższy komentarz Pani Anny. Amen.
Darek
Prowizorka i bylejakość były i jeszcze są naszą domeną, choć wiele się zmienia. Takim ostatnim przykładem jest choćby obrazek z kampanii Trzaskowskiego, kiedy naprawiał drzwi taśmą klejącą. W normalnie działającym kraju taki ktoś zostałby odrzucony, bo jak on może administrować kilkumilionowym miastem, jak robi takie "cuda". Niestety wygrał, a to pokazuje, że nasze działania, wybory nie są racjonalne. bo wolimy nagradzać nieudacznika byleby był nasz. Czasami prowizorka ma rację bytu, bo w chwilach awarii, katastrofy ratuje życie, na dłuższą metę jednak jest szkodliwa. O ile ta świadomość dociera do nas, obywateli, zaczynamy egzekwować należne nam prawa, żądać solidnej usługi, obsługi, to na poziomie administracyjnym, na poziomie władz różnego szczebla jest tragedia. Przykład, oczyszczalnia ścieków Czajka, nie ma winnego. Z mojego podwórka, przeprawa przez rzekę Warta, za kupę kasy, po 10 latach się sypie, bo podobno zastosowano złe kable, Główny Inspektor Budowlany nie żyje, a z zapisów umowy wynika, że nie ma winnego. Tylko mieszkańcy się wściekają, bo stoją w korkach.
Jabe
Ma Pan przykłady choćby tu. Problemem jest jakość.
Pani Anna
Trzeba mieć umysł zdzicha albo jabego, żeby czepiać się i dokonywać wykładni tego, co miała na myśli Pani Xena. Każdy wie, że rodzina to związek dwojga obywateli (plus dzieci i osoby związane więzami rodzinnymi ) - kobiety i mężczyzny mających prawa obywatelskie, póki co dzięki Bogu i partii rządzacej  jeszcze nie obywatela i kozy na przykład. 
Ryszard Surmacz
@Jabe A czy jest ktoś, kto z Panem chce jeszcze polemizować?