|
|
Ryszard Surmacz @ xena (11,55)
A to jest jasne, jak słońce. |
|
|
Ryszard Surmacz No cóż, jak Jabe dorwie się do głosu, nie popuści. |
|
|
Jabe Czyli jest szansa granicząca z pewnością, że będą śmiałe plany, jak owe innowacyjne auta na baterie. |
|
|
Darek Jest duża szansa granicząca z pewnością, że w PIS-ie zaczną dominować ludzie pokroju Dworczyka, Horały, Jakiego. To już nowy typ myślenia, nowoczesny, pragmatyczny, otwarty. Proszę sobie przypomnieć kampanię wyborczą w Warszawie. Jaki kreślił śmiałe plany 19 dzielnicy, miał wizję tego, co chce zrobić. Trzaskowski postawił ławeczkę i latał z taśmą klejąca, a jego wizje widać obecnie. Można je nazwać jednym słowem - gównowizje. Jeśli wygra opozycja, to znowu wrócimy do idei zasłyszanej w ostatnich taśmach. I nie ma znaczenia, czy przyjdzie młody narybek w postaci Brejzy lub Tomczyka. |
|
|
xena2012 Podałam przykład myslenia całego obozu postępu. Pan się do tych światłych nie zalicza? |
|
|
Jabe A co będzie, jeśli PiS wybory wygra? |
|
|
tricolour Trzeba mieć umysł niemieckiego ślusarza, by za rodzinę nie uważać matki (lub ojca) samotnie wychowującej dzieci. |
|
|
Jabe Ma Pani objawy wykraczające poza problem z logicznym myśleniem. Nie pisałem nic o dziecku w łonie matki. |
|
|
xena2012 Pani Anno wg ,,postepowego myślenia''opozycji,panów Zdzicha i Jabe dziecko w łonie matki to nie człowiek a tylko zlepek jakiś tam komórek,zaś rodzina nie jest zbiorem obywateli tylko wirtualnym bliżej nieokreślonym bytem.Wniosek z rozumowania i wywodów obu panów nasuwa się jeden,obywatelami sa tylko ci którzy nie tworzą rodzin. a więc rodziny nie powinny mieć prawa głosu a nawet być postrzegane jako społeczeństwo. |
|
|
xena2012 Jeśli PiS wybory przegra jak to zapowiada opozycja to z bylejakością będziemy mieli nadal do czynienia.Przecież chociażby z taśm Neumanna wynika,że nie liczą się kompetencje tylko wola takiego partyjnego watazki jak własnie Neumann.Tym samym nigdy nie będzie winnych . |
|
|
Ryszard Surmacz No tak. Nie chcę tego mówić, bo może zostać odebrane inaczej niż bym chciał, ale powtarzam, jak w mantrze: aby włożyć duszę w naród, musimy wrócić do II RP. Tam się wszystko zaczęło, tam jest początek wszystkiego. Dziś tamto dzieło musimy kontynuować, oczywiście z poprawkami dotyczącymi geopolityki, polityki i logiki. Bylejakość musimy wyeliminować ze swojej głowy tak samo, jak komunę i postkomunę. |
|
|
Ryszard Surmacz @ Jabe
Oczywiście, proszę przeczytać poniższy komentarz Pani Anny. Amen. |
|
|
Darek Prowizorka i bylejakość były i jeszcze są naszą domeną, choć wiele się zmienia. Takim ostatnim przykładem jest choćby obrazek z kampanii Trzaskowskiego, kiedy naprawiał drzwi taśmą klejącą. W normalnie działającym kraju taki ktoś zostałby odrzucony, bo jak on może administrować kilkumilionowym miastem, jak robi takie "cuda". Niestety wygrał, a to pokazuje, że nasze działania, wybory nie są racjonalne. bo wolimy nagradzać nieudacznika byleby był nasz. Czasami prowizorka ma rację bytu, bo w chwilach awarii, katastrofy ratuje życie, na dłuższą metę jednak jest szkodliwa. O ile ta świadomość dociera do nas, obywateli, zaczynamy egzekwować należne nam prawa, żądać solidnej usługi, obsługi, to na poziomie administracyjnym, na poziomie władz różnego szczebla jest tragedia. Przykład, oczyszczalnia ścieków Czajka, nie ma winnego. Z mojego podwórka, przeprawa przez rzekę Warta, za kupę kasy, po 10 latach się sypie, bo podobno zastosowano złe kable, Główny Inspektor Budowlany nie żyje, a z zapisów umowy wynika, że nie ma winnego. Tylko mieszkańcy się wściekają, bo stoją w korkach. |
|
|
Jabe Ma Pan przykłady choćby tu. Problemem jest jakość. |
|
|
Pani Anna Trzeba mieć umysł zdzicha albo jabego, żeby czepiać się i dokonywać wykładni tego, co miała na myśli Pani Xena. Każdy wie, że rodzina to związek dwojga obywateli (plus dzieci i osoby związane więzami rodzinnymi ) - kobiety i mężczyzny mających prawa obywatelskie, póki co dzięki Bogu i partii rządzacej jeszcze nie obywatela i kozy na przykład. |
|
|
Ryszard Surmacz @Jabe
A czy jest ktoś, kto z Panem chce jeszcze polemizować? |