|
|
jazgdyni @Imć Waszeć
Może nie wyrażam się odpowiednio precyzyjnie, ale chyba się nie rozumiemy. Wchodzi Pan zbyt głęboko. Żadne tam sekrety, kryptografia, tajemnice nie są potrzebne. Do tego używa się "czystego" laptopa, nigdy nie podłączonego do sieci. Tu chodzi o proste forum, ale z pewnymi, ważnymi zasadami.
1. To forum otwarte dla wszystkich zainteresowanych czytelników. Natomiast pisanie na forum, aktywne uczestnictwo w nim, każdorazowo musi być zatwierdzone przez Radę Forum. Ma być poważne, więc to oznacza - żadnych kpiarzy, początkujących studentów, głupców, czy świadomie destrukcyjnych trolli i hejterów. Już na wstępie muszą być niedopuszczani, co niestety oznacza, że nowa, nieznana osoba musi być, albo polecona przez uczestnika forum, który ją zna, albo musi zaprezentować swoją uprzednią twórczość i publikacje. Gdyby jednak taka osoba się przemyciła, to może być natychmiast zablokowana.
2. Rada Forum wspólnie ustala, jakie tematy powinny zostać otwarte do dyskusji. Rolę tutaj odgrywa szeroko pojmowana konwergencja.
3. Forum nie jest czymś szczególnym w obszarze dyskusji w internecie. Jednak jak najbardziej powinno być dobrze zorganizowane i podobne do forów naukowych.
Czy to są jakieś szczególne i trudne wymagania?
Istnieje oczywiście szereg drobiazgowych i typowo sieciowych pytań. Na przykład, czy jest konieczne połączenie FTP. Albo instalacja ochrony Anty-DDoS. |
|
|
wielkopolskizdzichu "wrócić do prawdziwie niepodległych czasów II RP"
Te ciągłe wbijanie do głowy w przeziorach rządowych o tym jaka zwarta, silna i gotowa jest Armia Polska i jakie mamy sojusze nie przypomina Panu czasów II RP.
Obsadzanie intratnych stanowisk z klucza rodzinnego ludźmi bez kompetencji i odpowiedzialności powinna też Pana zachwycać.
Nieustanna propaganda, kult osób na świeczniku, wycieczki partyjne do zaprzyjaźnionych purpuratów są żywcem przeniesione z II RP.
Czegóż więcej? Że ludziska nie mają ochoty się wykrwawiać na froncie?
Ostatecznie iluś tam odzianych w fraki celebrytów w II RP oddało kawał zdrowia na frontach i kule im świszczały nad głowami. Ilu tych, którzy obnoszą się obecnie swym patriotyzmem zaliczyło choćby półroczny kurs dla bażantów.
Ilu z obecnych pieszczochów władzy jest gotowych zrezygnowac z kupna najnowszego modelu samochodu lub pałacyku, tylko po to by zapewnić swym pracownikom pensję.
Na koniec rzecz przyziemna, ale stanowiąca o relacjach obywatel - państwo. Po wyniszczającej I WŚ, po zaborczych działaniach sojuszu trzech czarnych "sępów" Polak był współwłaścicielem Polski, owszem były obszary biedy, ale nawet ta bieda traktowała parę morg i chałupę jako swoją własność i była gotowa za nią wyjść z kamieniami przeciw Policji. Od 1945 roku do teraz każdy rząd boi się Polaka który będzie niezależny w swych decyzjach. Stąd się biorą układy korupcyjne, chcesz działać to musisz się odpłacić władzy, lub trzymać gębę na kłódkę, nie istotne czy na poziomie ogólnokrajowym czy powiatowym.
Obecne układy są gorsze niż przed I WŚ dlatego że system kontroli pozwala narzucić kajdany już w fazie pomysłu.
W stosunku do kogo, do czego przeciętny Polak w XXI wieku ma przejawiać zachowania z czasów XX-lecia międzywojennego? Które to zachowania po części wynikały z zachłystnięcia się wolnością.
BTW
W razie "W" ostatnią rzeczą, którą należy sobie winszować to rzucanie najbardziej wartościowych jednostek jako kamienie na szaniec, bo to na koniec skutkuje nadliczbową ilością k...w. |
|
|
Dark Regis Ostatni raz bawiłem się forum na phpBB kilka lat temu. Muszę sobie teraz założyć jakieś nowe forum i obejrzeć funkcje. W każdym razie musi gdzieś być Panel Administracyjny (jakiś link u góry). Co do Czata, domeny, poczty i Strony WWW pewności nie mam, bo rozszerzenia phpBB są blokowane lub ukrywane przez różne portale hostingowe. Na przykład chcą, żeby im za dodatkowe funkcjonalności zapłacić w jakimś abonamencie. O ile więc znajdzie się odpowiedni hosting, to i z komunikatorem nie powinno być problemu. Co do pełnej anonimowości i szyfrowania, to sprawa wygląda znacznie gorzej. Myślę, że w takim przypadku trzeba raczej poszukać czegoś w rodzaju wirtualnego serwera z dostępem do oprogramowania bramy, które kiedyś nazywało się CGI. Dopiero wtedy byłaby możliwość, żeby oprogramowanie mogło korzystać z różnych bibliotek serwera w tym szybkiej kryptografii, a nawet mieć system wykrywania ataku intruza. ALE np..... krebsonsecurity.com
Abstrahując od tego mankamentu, pewnie Pan się teraz zastanawia, czy można skorzystać z takiej przygotowanej przez Microsoft lub dostarczanej z Linuxem biblioteki z kryptografią nie mając dostępu do dostarczanego z jakimś wielkim "Studiem Programowania w C++ i Czymś Jeszcze" zaplecza i stąd nazw funkcji do linkowania w takiej bibliotece? Odpowiedź brzmi: tak. Na przykład w Windows można zarówno zalinkować obce DDL-e do własnego programu, jak i napisać ich własną wersję. Ja to robiłem z poziomu assemblera i nie jest to specjalnie trudne. Można wykorzystywać we własnych programach wielowątkowość i wykorzystywać systemy wieloprocesorowe. Podobnie można napisać porządny komunikator. No ale tu mówimy już o technologii programowania Czegoś Wielkiego, a nie o zwykłym forum dyskusyjnym ;)
Jeśli chodzi o komunikatory dostępne od ręki, to niestety nie korzystam z nich od lat i nie mam rozeznania w temacie. Tor to zupełnie inna para kaloszy, bo chodzi tu raczej o ukrywanie routingu, czyli który komputer z którym się łączy, jaką trasą wędrują pakiety i jakie są nazwy lokalnych zasobów. Jeśli Pan siedzi w swoim domu i ja siedzę w swoim, to kompletnie nie widzę takiej potrzeby. Za to kryptografia tak. Z tym, że to nie jest zabawa dla dziewczynek i o tym właśnie możemy podyskutować na forum w ramach seminarium ;)
Nie istnieje pojęcie "solidnej grupy osób" w dzisiejszym świecie o czym przekonali się dowódcy NATO, gdy na ich wideokonferencję zawitał przypadkowy dziennikarz. Zauważył on po prostu na filmie z TV, jaki kod dostępu ma na swoim komputerze pani minister obrony i skorzystał z "zaproszenia" :)))) Tak samo tutaj, najsłabszym ogniwem każdej grupy, będzie oczywiście najsłabszy jej członek i jego komputer. Jeżeli ktoś nie rozpozna w porę faktu zhakowania swojej maszyny, to nie ma co liczyć na jakieś silne klucze i inne DES-y. Wystarczy, że jakiś Don Pedro podstawi mu pod nos keylogger albo cały rootkit, prawda?
Więc ja widzę to raczej jako zachęcanie do zdobywania takiej praktycznej wiedzy i próbowania. |
|
|
Ptr Na podsumowanie krótko: Gdyby dawni filozofowie znali dzisiejszą naukę dogłebnie, ich filozofie byłyby, śmiem twierdzić, inne.
Ptr |
|
|
Ryszard Surmacz @ jazgdyni
Może jestem staroświecki, ale wierzę bardziej w filozofię, niż w kwanty, kwantyfikatory, atomy itd. Trzeba to oczywiście badać, analizować, rozumem szukać powiazań i boskich mechanizmów, bo to pobudza wyobraźnię i nadaje sens pracy naukowej. Ale jeszcze zbyt mało wiemy o spiżarni Pana Boga, a nasz rozum ma genetycznie założone ograniczenia, aby był w stanie, jakoby od tyłu, dojść do jakiejś prawdy. Jedynie sfera ducha jest w stanie nawiazać łaczność z wszechświatem. Dusza jest ta tajemnica, która posiada dużo więcej możliwości, niż łaczenie rozumu z materia.
Człowiek będzie dochodził, dociekał wszystkiego, bo taka ma naturę, ale na tym świecie nie o ciało człowieka chodzi, lecz właśnie o duszę. Ciało kończy życie i amen. Dusza jest przekaźnikiem i łacznikiem pomiedzy jednym, drugim, a może i trzecim życiem czlowieka; zbiera doświadczenie, aby wykorzystać je w innych okolicznościach, w kolejnym życiu lub może jeszcze gdzieś indziej.
To może na podsumowanie.
Pozdrawiam |
|
|
Ptr jazgdyni , Es
Przynajmniej gdyby szopka nie gorszyła, błogosławieństwo nie mieszało dobrego obiadu, synod nie był egzotyczny, Max nie szukał chwały Marxa, papież nie całował butów polityków, nie całował rąk jakichś ludzi. Mamy do czynienia z człowiekiem myślącym w paradygmacie faweli tak ,że dobrobyt, może normalność, postrzega jako grzech ? To już jest zgodne z lewicowością , a lewackość zawsze się pojawia w drugim etapie. Może w trzecim pojawi się terror , a terror zawsze niszczy też umiarkowanych lewicowców. Obróci się przeciwko głowie Kościoła.
|
|
|
Ptr Nie zawsze i nie wszystko się załamuje. Weźmy zjawisko tunelowania. Oczywiście pojawia się kwantowanie w postaci obecności efektu po jednej lub drugiej stronie bariery, ale rachunek analogowy pokazuje nam prawdopodobieństwo przejścia prawidłowo. |
|
|
jazgdyni @Es
Zgadzam się całkowicie. To nie kryzys wiary, tylko kryzys instytucji.
Pozdrawiam |
|
|
Es Tak, ale nie mówimy o przetrwalnikach w sensie grup wyznaniowych, a o Kościele powszechnym - spoiwie społeczeństwa, z którym tradycyjnie identyfikuje się i w nim uczestniczy jego większość, lub pokaźna jego część. Podstawowym problemem polskiego Kościoła nie jest utratą wiary jego członków(w pewnej części również- ale utrata autorytetu instytucji i jej hierarchii. Przez nią samą spowodowaną zresztą. I destrukcja jest już tak głęboka, że dyskusję teologiczne na poziomie akademickim w niczym nie pomogą.
Gdy 30 lat temu jako studenciak za bardziej zorientowanymi powtarzałem o konieczności kościelnej lustracji wyzywano mnie od komuchów itp. Glemp na podobnepytania publicznie zbeształ je składającego. A później większość dała sobie spokój,machnęła ręką , wiedząc jednak że problem powróci w odpowiednim, ale nie dla Kościoła momencie. Z dużo większą siłą. I jak widać to się stało.
W przypadku episkopatu to nie gnuśność. To paralizująca świadomość zadzierzgnięcia sobie powrozu na własnej szyi. |
|
|
jazgdyni @Imć Waszeć
Piszę grubo, by zwrócić Pańską uwagę.
Dziękując ponownie za phpBB i informuję, że zalążek już jest - jazgdyni-poważne.prv.pl . Na razie jest pusto, więc trzeba coś tam nalać.
Lecz nie obędzie się bez prośby o dalsze porady.
1. Nie widzę tam funkcji >Narzędzia< albo >Konfiguracja<. A jako administrator, chciałbym, żeby to było forum zamknięte - wybrana, solidna grupa osób. A na czele pewna grupa - tradycyjni Ojcowie Założyciele. Oczywiście z dużymi uprawnieniami. I tak, krok po kroku. Jako pierwszy temat widziałbym >Definicje i diagnozy językiem prostym<
A w Pańskie ręce poprosiłbym wziąć >Meandry i problemy współczesnej matematyki< i może >Proste triki internetowe<
I taki problem organizacyjny:
2. Co by Pan poradził jako dobry, lecz dyskretny komunikator a'la Messenger (oczywiście bez szpiega Pejsbuka), gdzie można by zaprosić parę osób na start. Coś bez wtyczek i tylnych drzwi, by nieproszeni nie włazili. I jak zachować anonimowość, choćby dając kody dostępu wybranym.
Ja nawet nie wiem, czy to jest trudne, czy trywialne i czy obejdzie się bez Tora.
Pozdrawiam
|
|
|
jazgdyni Nie pojmujesz Zdzichu.
Kult PRZED tworzy się tylko dla mesjasza. Wszystkie inne powstają PO fakcie. |
|
|
jazgdyni @Ptr 08-02-2021 [15:36] - Ptr
Bo życie się ucieleśnia tworząc wysoce zorganizowany porządek. A na końcu jest najpotężniejsze narzędzie - wróg chaosu, dane bezwarunkowo przez Konstruktora - inteligencja.
Jednak, co z nią zrobimy to już ludzka sprawa. Dlatego na forum chcę się również zajmować ekstropianizmem i transhumanizmem, w ramach rozważań filozoficznych. |
|
|
jazgdyni Nie byłbym jeszcze tego tak pewien. Były już dwie stolice chrześcijaństwa; byłem osobiście na górze Athos, niezmiennej od tysiąca lat; też już nie kochał Watykanu taki Jan Hus. A dzisiaj nadal mamy mormonów, czy amiszy. Pracowałem z norweskim trzydziestolatkiem, ojcem jedenastki dzieci, którego żona codziennie, wcześnie rano, piekła cztery bochny chleba. A to, że my w Polsce gnuśniejemy, jak nasz episkopat, nie oznacza, że gdzieś, jak dawno temu w Etiopii, nie przetrwa ziarno wiary i dobrego kościoła. |
|
|
jazgdyni Postudiuj sobie kolego coś z historii i historiozofii i popatrz, jakie symbole i jakie hasła na sztandarach przetrwały przez wieki i weszły do kanonu ludzkości.
Pewnie tego nie zrobisz bo twa płaskość jest rezultatem zniewolenia przez symbol złotego cielca. |