|
|
Jabe Pozostańmy przy tym, że Kamil Stoch wygrał właśnie dlatego, że okazał się konkurencyjny. On to zrobił, bo jest osobą i realizuje własną wolę. Brawo. |
|
|
wielkopolskizdzichu Przykro mi że Pana zawiodłem, ale jak będzie mi się chciało to co nie co dopowiem. W każdym razie w sporcie tak jak w biznesie, zaczyna wielu, ale na szczyt wchodzą jednostki. Organizatorzy tej wspinaczki powinni ustalać równe zasady dla wszystkich. Wówczas sukces i w sporcie i w biznesie osiągną ci co na ten sukces zasługują.
|
|
|
Ryszard Surmacz Odpowiedź na Pańskie pytanie wykracza poza tematykę wpisu.
Jedni mówią, że powinna kierować się nauką społeczną Kościoła, inni zaprzeczają, bo to Kościół, nie podając żadnej alternatywy, Jeszcze inni, że taki, w którym każdy obywatel powinien mieć udziały w firmach (akcjonariat pracowniczy), w bankach, ziemi itd. Generalnie nikt nic nie wie. Ujecie całościowe, pomimo komputeryzacji, w dzisiejszym świecie raczej nie jest możliwe.Brak ludzi renesansowych. Ogólnie, gdybym ja wiedział, byłbym premierem...
Na razie jakiś układ mieszany z poszanowaniem ludzkich praw, potem, w praniu, być może ludzkość (bo to taki wymiar) dopracuje się jakiegoś systemu. W każdym razie wszelkie formy kolonializmu muszą być wyeliminowane - wyeliminowane! Ale Pan zapewne swojego interesu będzie bronił do ostatniej kropli krwi. |
|
|
Ryszard Surmacz Zaczęło się ciekawie, myślałem, że i skończy się równie ciekawym dopowiedzeniem. No, jasne. jasne. |
|
|
Jabe No to jaka ma być ta trzecia droga? |
|
|
wielkopolskizdzichu Chyba bardzo czytelny. Bez pieniędzy nie ma sukcesu. Z kolei ten który pieniądze daje nie daje je za darmo.
|
|
|
Ryszard Surmacz A teraz o biznesie, jaki ma związek? |
|
|
Ryszard Surmacz Wolny rynek to fikcja. W XXI wieku ludzie muszą mieć swoje prawa i tych praw nie może nikt ograniczać. Rynek i system muszą się do tego przystosować. Amen.
Chiny PRL szanowały, pomogli nam w 1956 r., Ruscy weszli na Węgry, ale do Polski nie (są na to dokumenty). Prawdopodobnie też pomogli w 1981 r. Dziś w Azji nie szanuje się państw słabych.
Jeżeli nie wzmocnimy swojego państwa poprzez poczucie wspólnoty, szacunek do własnej historii, do siebie itd., pozostaniemy słabi i wystawimy się na pożarcie.Oczywiście, system socjalny osłabia, ale morale jeszcze bardziej osłabia dziki kapitalizm, szczególnie będąc w UE. Potrzebna jest trzecia droga, która Pan wyśmiewa. Nic nie pomogą nasze biznesy, nasze wolne rynki itd. Siłę daje świadomość, poczucie tożsamości, potrzeba współdziałania, silna gospodarka, sprawiedliwe prawo i sojusze. To wszystko może zapewnić jedynie dobre państwo. Proszę raz jeszcze przeczytać moje zdanie i zastanowić się głębiej. To zdanie jest pewnym obrazem |
|
|
wielkopolskizdzichu No co więcej? Obojętnie jaka dziedzina sporu wyczynowego, od szachów do boksu oznacza selekcję materiału wyjściowego. Selekcję dokonuje człowiek który z jednej strony nie może na wstępie odrzucić 90 procent kandydatów, ale musi poddać ich umiejętności i cechy psychofizyczne testom.. |
|
|
Jabe Twierdzi Pan zatem, że szacunek do pracownika można wymusić, ograniczając wolny rynek? Inaczej Pańska odpowiedź nie byłaby na temat. Ja dla odmiany uważam, że pracownicy nie powinni mieć żadnych praw, podobnie jak nie mają żadnych praw blondyni. To jest opcja zerowa. Jeśli ktoś uważa, że potrzebne są jakieś regulacje, powinien to uzasadnić.
Gdyby nie było wolnego rynku Chińczycy nie mogliby nas zasypać tanimi towarami? Sądzi Pan, że PRL nie przyjąłby z wdzięcznością takiego zasypywania? Czy oni dopłacali do wysyłanych nam tanich produktów? Nie! Naszą słabością nie był wolny rynek, tylko kosztowny system socjalny, który czyni nas niekonkurencyjnymi. A Chińczycy się przy tym tak wzbogacili, że teraz są swego rodzaju mocarstwem kolonialnym. |
|
|
Ryszard Surmacz Chyba trochę krzywdzące, ale w biznesie jesteście lepsi. Może coś więcej... |
|
|
Ryszard Surmacz @Marek1taki
"Stoch wygrał konkurencję, a nie ustawkę" O! Ważna uwaga. |
|
|
Ryszard Surmacz O, jak zwykle na czele czujny Jabe! Pojęcie na ten temat mam, ponieważ zdarza mi się uczestniczyć w rozmowach prywatnych biznesmenów. Zgoda, jest lepiej, niż było (może dlatego, że zmniejszyło się bezrobocie), potrafią też współpracować i dobrze z sobą konkurować ale podstawowa prawda, że dobrego pracownika trzeba szanować i pozwolić mu dobrze żyć, nadal bardzo ciężko dociera do świadomości właścicieli. Owszem, znam takich biznesmenów, którzy mają szacunek swych pracowników. Ale duża część właścicieli nie ma poczucia państwa... rozumiem, administracja polska i sądownictwo są straszne, ale kilkuletnie doświadczenie pozwala już jako tako funkcjonować i ryzykować.
Ale mnie nie chodzi o rywalizacje na podwórku, lecz o wymiar globalny. Chińczycy znaleźli słaby punkt w europejskim systemie - jest nim właśnie wolny rynek. Zasypali nas tanimi towarami i połknęli. Tak samo może połknąć nas każdy silniejszy - bez najmniejszego oporu. Przyjęcie nas do UE miało ten cel. Tu jednak polska inteligencja i operatywność bardzo się przydają. Ale testem dla wolnego rynku nie jest chciejstwo i tymczasowa praktyka, lecz globalny jego wymiar. A tu wolny rynek stał się już bezużyteczny. Z Chinami przegraliśmy w wymiarze globalnym. I tego żadne zaklęcie nie zmieni.
I teraz coś, co Pana rozsierdzi - w Polsce pracownik ma wciąż zbyt małe prawa. I zapewniam Pana, że to przekonanie nie ma nic wspólnego z etatyzmem, czy gorzej, socjalizmem. Demokracja wymaga określonego wykształcenia, odpowiedniej wiedzy... zresztą, kiedyś na ten temat dyskutowaliśmy. Biznes jest ważną sprawą, ale ważniejszą jest państwo. Bez państwa i jego ochrony, każdy biznes splajtuje. |
|
|
Anonymous Zakochany to był zwycięski korposzczur w swoim budzecie. Wspolpraca jest możliwa zarówno w systemie nakazowo'rozdzielczej jak i wolnorynkowej. Stoch wygral KONKURENCJE a nie ustawk e.
|
|
|
wielkopolskizdzichu Tak się składa że osiągnięcia w sporcie podlegają tym samym uwarunkowaniom co sukcesy w biznesie.
W sporcie wśród trenerów jest gadka. Dajcie mi 100 dzieciaków i 100 milionów, wyprodukuję jednego mistrza. |
|
|
Jabe Kamil Stoch jest wspaniałym przykładem, do czego prowadzi konkurencja!
Zauważyłem, że przedsiębiorcy potrafią konkurować i współpracować zależnie od okoliczności. Nie zauważyłem śmiertelnej wrogości, bo ona się nie opłaca. Spokojnie można podesłać klienta konkurentowi, jeśli nie ma się możliwości go obsłużyć. Konkurent zwykle się odwzajemnia. Zapewne w korporacjach, na państwowych stołkach i partiach politycznych stosuje się wszelkie chwyty w drodze po trupach na szczyt. Wolny rynek nie na tym polega.
Ewidentnie nie ma Pan na ten temat zielonego pojęcia, Autorze.
Socjaliści! Odmieńcie swoje serca, zmieńcie swoje myślenie, bo ono prowadzi nas wszystkich ku nieszczęściu. Porzućcie wiarę w bożka etatyzmu. |
|
|
xena2012 Zabrzmiało patetycznie zwłaszcza po medialnej wypowiedzi polskiego skoczka Jana Ziobro. |