Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co się stało?
Data Autor
Ryszard Surmacz
@wielkopolskizdichu Tak się składa, że nie bardzo mam teraz czas na rozmowę. Przesuńmy ją do najbliższej okazji. To ważne. Ale tak krótko. Niczym mnie Pan nie zaskoczy. Wychowywałem się na ziemiach zachodnich, z poznaniakami chodziłem do szkoły, przyjaźniłem się z nimi (do dziś), moje niektóre dziewczyny tez były z Wielkopolski; w Poznaniu krótko, ale studiowałem. Gorzej,. pochodzę z rodziny kresowej. I jeszcze gorzej, ci kresowianie, którzy przyjechali na ziemie zachodnie, doskonale Was rozumieją, ale Wy ich ani w ząb. Cały problem polega na wyobraźni. W swojej historii, a trzeba ją liczyć od przeniesienia stolicy do Krakowa, staraliście się zachować odrębność. Kazimierz Wielki kodyfikując prawa, musiał uwzględnić wielkopolskie i małopolskie. Po Grunwaldzie zostaliście "osieroceni" bo całe dzieło Rzeczypospolitej, a więc synteza dwóch cywilizacji: łacińskiej z bizantyjską i walka o najwyższą kulturę  przeniosła się na obszar, który dziś nazywamy kresami. I to tam, czy się Panu podoba czy nie, zrodziła się polska demokracja, której do dziś nikt nie potrafi skopiować. To nie Wielkopolska przez kilka wieków trzymała pokój w Europie. Ta wysoka kultura jagiellońska zakodowana została w dworkach i dworach szlacheckich oraz tragicznym etosie inteligenckim. Wystarczy wyliczyć ilość ludzi kultury po obu stronach, a prawda jak na patelni. Poznań tu nie może niczym zaimponować.Zrozumienie tego to już kwestia wyobraźni. Wielkopolska zaczęła dopiero się reaktywować za czasów pruskich. Gdy szlachta, a więc warstwa kulturotwórcza straciła kontakt w ludem i zaczęła się germanizować, chłopi przejęli inicjatywę. I to był najważniejszy moment w tej części Polski. W tym samym czasie zaczął się dramat bo w puste miejsce, po odejściu szlachty, wdarła się szkoła i prawo niemieckie. I to prawo zrobiło to, co macie dziś. Bardzo korzystną rolę dla Wielkopolski i Śląska odegrał Kulturkampf. On zbudził lud. Nawet N. Davies proponował Wam postawienie pomnika Bismarckowi. To mówi wszystko. Dziś rozpycha Was pycha. Ale dlatego, że nie macie doświadczenia w czymś, co nazywa się wielokulturowością. Nie wiecie jak się do niej ustosunkować. Zamiast tego przejęliście to, co nauczyła Waszych ojców szkoła niemiecka - a więc pogarda do wschodu i własnej wyższej kultury. reagujecie tak samo, jak reaguje chłop w salonce. Mimo to Wielkopolska ma swoją wartość w polskiej kulturze. Wasze atuty, to etos pracy i dążenie do szczegółu. Praca organicznikowska, która była finansowana przez banki w Kongresówce, walka o ziemię i ten typ twardego Polaka, jaki zrodził się w Wielkopolsce (dziś już nie ma po nim śladu)... Przepraszam, ale muszę już kończyć...
mjk1
Panie Ryszardzie, zanim Pan się obrazi i zakończy rozmowę, proszę o chwilę uwagi. Dla mnie bandytą jest każdy, kto napada na cudze mienie i w wyniku tego napadu giną ludzie. Bandyta zawsze uzasadni i usprawiedliwi swój czyn. Załóżmy jednak, że towarzysz Ziuk, nie sprowokował wojny z Rosją, nie uciekł z pola bitwy w decydującym momencie, nie przeprowadził zamachu majowego i jak Pan to określił postawił na polskość i wygrał. On być może wygrał, ale co z tego mieli Polacy? O tym jak zakończyły się rządy tej kamaryli, powszechnie wiadomo. Co było jednak takiego fantastycznego do tragicznego września? Pod względem poziomu życia mieszkańców, zajmowaliśmy zaszczytne, drugie od końca miejsce w ówczesnej Europie. Tzw. galicyjska bieda jeszcze się powiększyła i nigdy nie osiągnęła poziomu dobrobytu z okresu rozbiorowego. Jeżeli student pierwszego roku politologii wyśmiewa jakakolwiek współpracę, to może wypadałoby zmienić dziekana politologii. Kto zmusza nas do przyjmowania obcych obyczajów? Rzeczpospolita Obojga Narodów, to było coś dobrego, czy złego? Nie można by tego powtórzyć? Dzisiaj szczycimy się tym, że daliśmy się wytłuc w powstaniach i ostatniej wojnie. Tymczasem wyśmiewani, przez nas Czesi w okresie okupacji mieli dodatni przerost naturalny. Kto wiec jest mądry a kto głupi? Zaproponowałem współpracę, bo innej sensownej możliwości nie widzę. Ja nie widzę. Jeżeli jednak ma Pan inną koncepcję, proszę ją przedstawić, ewentualnie podać rzeczowe argumenty przeciwko współpracy a nie obrażać się jak przedszkolak w piaskownicy.       
wielkopolskizdzichu
Skoro wiem o co Panu chodzi to mogę odpowiedzieć. Ma Pan błędną, prawdopodobnie wdrukowaną wiedzę, na temat Poznaniaków i Wielkopolan  - typowe dla wielu Polaków mieszkających w Azji, czyli na wschód od Konina - skoro twierdzi Pan, że to co mówią, to co piszą, lub nawet na kogo głosują, wynika z jakiegoś nakazu. Wynika to z odpowiedzialności i poczucia wolności oraz mówienia tego i wyboru tego co jest lepsze dla Polski i najbliższego otoczenia. Z pewnością zdarzają się błędy, ale nie wynikają  one z biernego poddania się manipulacji co jest udziałem ściany wschodniej. W Wielkopolsce trudno oczekiwać tak żałosnych dyskusji, jak tu na NB, na temat co to będzie jak Antoniego zabraknie. Świadczy ona, że ludek pisowski żyje w stanie jakieś odmiany społecznego autyzmu. Gdy nagle jeden z elementów układanki znika lub zostaje przemieszczony, spora część tego ludku dostaje drgawek i spazmów.  Tak się składa, że nawet spore demonstracje przeciwników oddawania władzy sądowniczej w łapki Ziobry, czy też akcje parasol/wieszak w Poznaniu były dość sensownie zorganizowane. Dużo młodzieży, matek, bardzo uczciwych ludzi, ubecy jeśli byli to może pojedyncze sztuki. Znakomita większość to zatroskani o los Polski obywatele, którzy mają prawo do tego rodzaju wystąpień. Tak się składa, że są przez TVP, na którą sami się składają, wyszydzani i obrażani. Upss ...raz o mało co nie doszło do demolki biura PiS, nie wiem czy z zawartością. Szczerze pisząc należy się to im jak psu kiełbasa. nic tak nie sprowadza na ziemie jak parę klapsów. Jest to wręcz zalecane, szefowie dużych firm są kierowani na kursy gdzie  mieszani są z błotem i upadlani. Jest to dobre ponieważ zapewnia kontakt z rzeczywistością. Celebryci z PiS zaczynają wydawać wyraźne sygnały że brakuje im kontaktu z światem zewnętrznym. Nie ma żadnych podstaw by w Poznaniu głosować za PiS, wręcz przeciwnie, trzeba się przeciwstawić Pańskiej wizji, polityki monopartyjnej.  W Poznaniu dochodzi w tej chwili do ciekawej sytuacji oto własciciel firmy Zysk - wydajacej dobrych autorów - konkuruje z Posłem o bycie kandydatem PiS na prezydenta. Zwłaszcza Posel jest pocieszny. Obiecuje wprost, że jak zostanie Prezydentm mojego zacnego miasta to załatwi wszystko łącznie z nową halą sportowo-widowiskową. czyli wyszarpnie dla mieszkańców jaskini wrażej PO, bejmy z gardła PiS. Będę na spotkaniu z nim i się zapytam czy jak nie zostanie Prezydentem to też będzie się o to starał. Być może Poznańskie z powodu potencjalnego wyniku wyborów samorządowych, nie po myśli obecnego reżimu, będzie karane. Nie zdziwiłbym się.    Czy to miał Pan na myśli sugerując brak alternatyw na cenie/scenie?
OLI
"Nieoficjalnie: Piotr Bączek, dotychczasowy szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego miał podać się dziś do dymisji" wpolityce.pl Skoro tak, to co tu komentować? Pałac prezydencki, a raczej jego zaplecze z WSI/UW właśnie dokonało przewrotu i wcale nie musiało organizować obiadów drawskich. Przeprowadzenie tej operacji przerasta dudę o wiele lat świetlnych, i należy przyjąć, że on to wszystko jedynie firmuje swoim urzędem. Błaszczak pewnie i porządnym człowiekiem jest, ale nie ma determinacji i siły Macierewicza. Stało się.
To prosze posluchac tego ... telewizjarepublika.pl
angela
Co premier Morawiecki pojechał tłumaczyć??? To o czym oni wszyscy dobrze wiedzą? Widać było po minie, że miał nietega.  Oni chcą nas tylko przycinać do muru.  Czy na dłuższą metę im się uda, na pewno nie, bo Polacy do tego nie dopuszcza.  Niedługo wybory, i nowy rząd o tym dobrze pamięta. 
angela
To nie jest szaleństwo. Pan Antoni, nie powinien długo czekać, tylko wraz z prof. Szyszko, założyć partie, uszczknac PiSowi trochę posłów, a koalicję zawiązać tylko pod warunkiem odzyskania MON.Dla dobra Polski.  I wtedy   nikt go nie ruszy, jak Gowina i Zbynia. Bo rozlamowcow się boją, a wiernymi pomiata.  
Ryszard Surmacz
@ xena2012 Młodzież wraca. To tylko kwestia czasu. Ci którzy zainteresowali się Żołnierzami Niezłomnymi budzą wielką nadzieję. Ale jeszcze nie wiadomo co zaprezentują.
Ryszard Surmacz
Op!! Cholera byczek! Dzięki, oczywiście kazanie komuś (każę) 
Gratuluję pewności iż "nic niebezpiecznego się nie dzieje", niestety ja takiej nie mam. Nie aby bronić tego akurat pomysłu, jednak nie widzę nikogo z takim niekwestionowanym autorytetem, bez takowego nie da się nic zdziałać. Korzyścią jest brak potrzeby nowych wyborów, osłabienia/usunięcia PAD itd. PiS w ten sposób byłby tylko wzmocniony - koniecznością ustępstw wobec siły "niekontrolowanych a niezbędnych", kto jak kto ale A.Macierewicz z pewnością nie zażądałby zbyt wiele.  Na końcu celem nie jest przecież PiS a Polska Aby nie ciągnąć bez końca: Od dwu lat "łykamy" konieczność" dogadywania się z PR Gowina, teraz buntujemy się na pomysł/sytuację że będzie trzeba dogadywać się z A. Macierewiczem . ... jest inny powód niż "związanie" sposobem myślenia ?
wielkopolskizdzichu
A te spore grupki wrzeszczące na ulicach; Chwała bohaterom, Śmierć wrogom ojczyzny, Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę, Bóg Honor Ojczyzna to niby co. Szczerzy oddani Polsce patrioci. Wspaniały materiał na przyszłą elitę. Międlar to też wielka nadzieja, nie tylko Polski ale całej białej Europy.
xena2012
A skąd chce Pani wytrzasnąć tych młodych patriotów? Jakoś nie widzę młodzieży garnacych się do polityki jako prawicowcy.
Ryszard Surmacz
Dobrze, poproszę o wyjaśnienie. A może Administrator odpowie w Komentarzach? 
Ryszard Surmacz
Pan i xena2012 macie całkowita rację. Tak, to jest niebezpieczne. Wkrótce powinniśmy się dowiedzieć, skąd ten pomysł przyszedł i dlaczego mu PiS uległ. Mam nadzieję, że Macierewicz nie posunie się do rozbicia.
Min. Macierewicz nie założy własnej partii, bo jest mimo wszystko zbyt lojalny wobec PIS. Gdyby nawet założył, w pierwszej chwili miałby wielu zwolenników, jedynie słownie, a nie czynnie, ponieważ zbyt zależy im, czy nam, na Polsce, żeby rozwalać PIS, jedyną możliwą opcję polityczną. Niezależnie od takich dywagacji, uważam, że potrzebna jest nowa partia o charakterze bardziej prawicowym, która bez naleciałości narodowców wpychanych w Rosję i bez gęby "ksenofobicznej" Młodzieży Wszechpolskiej, skupiłaby młodych patriotów, którzy nie uznają "pragmatyzmu" Kaczyńskiego i wcześniejszego Lecha Kaczyńskiego, którzy stronią od dinozaurów politycznych minionej epoki solidarności, bo często słyszę takie zdania. Wystarczyłoby gdyby taka partia zdobyła w sejmie 5 - 7% i mogła wesprzeć PIS,  w dojściu do wielkości konstytucyjnej, jednocześnie go kontrolując.  
Ryszard Surmacz
O! tu ma Pan rację.
Ryszard Surmacz
@ smieciu @ mjk1 Był czas, że zajmowałem się problemami Śląska. Tam spotkałem dwa polskie światy, które kompletnie się nie rozumiały - jakby inne. Gdy poznałem ich wiele tajników, doszedłem do wniosku, że nie są od siebie tak odległe, jak myślą. Na przeszkodzie stała szkoła niemiecka i pruskie wychowanie.  Od dziecka przysłuchiwałem się dyskusjom narodowców z piłsudczykami, AK-owców z NSZ-owcami. Mówili mniej więcej to samo, a jednak coś ich dzieliło. Długo nie wiedziałem,  ale dziś, jeżeli słyszę coś takiego, jak "bandyta spod Bezdan", kończę rozmowę.  Po prostu nie mam ochoty, w sposób bezrefleksyjny w kółko to samo. Od tamtego czasu minął wiek i jakiś postęp musi być. Kiedyś chciałem zrobić konferencję, która konfrontowałaby te dwie opcje (może jeszcze kiedyś zrobię). Do ciekawych wniosków doszedł Marian Piłka. Piłsudski ma tę przewagę, że postawił na polskość i wygrał. Co to znaczy przyłączyć się do innych elit? Przyłączyć się do obcego prawa, do obcych obyczajów itd. czy Dmowski coś takiego postulował? Przecież student pierwszego roku normalnej politologii (bo jest też nienormalna) już coś takiego wyśmiewa. To już było podczas zaborów. 
wielkopolskizdzichu
"A pan tak po wielkopolsku, jak karzą. " Ma Pan na myśli kazanie komuś, czy karanie kogoś?
Ryszard Surmacz
@wielkopolskizdzichu A pan tak po wielkopolsku, jak karzą. Panie, Polska taka nie jest ale  taka jest Wielkopolska. Zmieńcie to!! Tu chodzi o zmiany dynamiczne. Popieranie PiS nie oznacza wyroku, nikt nie ma stryczka na szyi. Chodzi o najlepszą opcję. W Poznaniu już jest cena pusta, macie wybór: KOD, Nowoczesna lub Plan- Petru. Ponadto Pańska wypowiedź jest sprzeczna. Chciał Pan tak trochę pode mnie, ale nie wyszło. 
I ja tak myślę, jednak fakt "firmowania przedsięwzięcia" przez Pana Antoniego Macierewicza jest w stanie przesądzić o powodzeniu przedsięwzięcia. Po sformowaniu nie tylko możliwe ale konieczne byłoby przekazanie przywództwa "nadzorowanemu" gremium a później komuś znacznie młodszemu. Nie bardzo byłbym obrażony zamianą reprezentacji Gowina na reprezentację Pana A.M Z poważaniem J.P.
mjk1
Skoro Śmieciu miał odwagę napisać prawdę o bandycie spod Bezdan, to ja pozwolę sobie pójść o krok dalej. „Gdybyśmy mieli elity z II RP…”. Problem w tym, że my nie tylko w II RP nie mieliśmy elit, my nie mieliśmy elit na przestrzeni kilku ostatnich wieków. W przeciwieństwie do innych Państw i to ościennych, nasze „wspaniałe elity” jedyne co potrafiły, to z poddanych zrobić niewolników, zamiast się rozwijać, korzystać z życia, aż w końcu przehulać wszystko z własnym  Państwem włącznie. II RP nie jest tutaj niestety żadnym wyjątkiem. Ta przedwojenna nędza jest tylko tego przykładem. Nie sztuką jest jednak napisać, nawet najgorszą prawdę. Jeżeli zależy nam, nie tyle na Państwie, ile na jego mieszkańcach, to musimy znaleźć rozwiązanie. Mamy niestety tylko dwa wyjścia. Albo wychować własne elity, co wydaje mi się utopią, albo przyłączyć się do tych, którzy te elity mają. Osobiście optowałbym za tym drugim rozwiązaniem, ale może ktoś ma lepszy pomysł?     
Panie Ryszardzie.Zyczyl bym sobie ustosunkowac sie obszerniej we wlasnym komentarzu ale niestety miejscowy cenzor na to nie pozwala...jestem dla niego nieprawomyslny..tak jak dla Darskiego...chociaz Darski od pewnego zaczyna widziec i oceniac   Rzeczywistosc a'la Goral :-)) Jesli zyczyl by sobie pan abym byl czlonkiem dialogu czy polemik na panskim blogu prosze o panska interwencje u Cenzora.. Ja tego zrobic nie moge bowiem nie mam dostepu do skrzynki wiadomosci. Mojemu kontu na NB nadano status [B.]..cokolwiek to znaczy..Pzdr..
Do wpisu: Uwagi porządkujące
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Ten Rachoń to wrona czy bardziej wróbel, Pańskim zdaniem?
Jabe
Nic nie mam do Rachonia. Nawet nie kojarzę. Ja nie bardzo obserwuję szeroko rozumiane towarzystwo publicystyczne. Dziś wyjątkowo wysłuchałem Stanisława Michalkiewicza, po miesiącach. Wystarczy. Uważam wszakże, że nie wolno i nie ma sensu być lustrzanym odbiciem tego, co się chce zwalczać. Nie chodzi o osoby, tylko o postawy, które reprezentują.
Ryszard Surmacz
Nie, jakiśLis/takiRachoń, to zmiana warty. W tym stadzie wron trzeba krakać jak one - takie to prawo zmian, bo na inną formę ludzie nie są przygotowani. I tu bez podtekstów. Kiedyś chciano zrobić gazetę z wyłącznie dobrymi wiadomościami. I nie udało się. A w ogóle to co Pan ma do Rachonia?