Otrzymane komantarze

Do wpisu: Człowiek oprócz żołądka ma jeszcze głowę
Data Autor
Ryszard Surmacz
Zobaczymy jakie stanowisko zajmie Beata Szydło.
Józef Darski
Rzecz w tym, że kapitulacja jest nie pod dyktando USA tylko Berlina wbrew USA, które jednak ograniczyło sią do gestu - zaproszenia Macierewicza, pojedzie teraz tam niezaproszony Błaszczak. śmiać się czy już płakać bo dalej będzie tylko gorzej. równie pochyła.
Anonymous
To nie są kryzysy Kaczyńskiego, tylko rezultaty "cykli koniunkturalnych". Może zresztą byłą umowa, że dwa lata i wystarczy. PiS zrobił swoje, czyli skręcił w lewo ile mógł -socjal zamiast naprawy finansów państwa jest w interesie "kapitału" i jego służb. Teraz czas na kontynuację lewoskrętu w skali makro. Będą dotacje dla uwłaszczonych i dotacje dla uwłaszczających się na Polsce. "Kapitał" znowu wygrywa. Wygra na hossie (już podnoszą ratingi), potem na bessie. To jak z uwłaszczaniem pracowników przy prywatyzacji zakładów by nie protestowali, że uwłaszcza się nomenklatura, która potem większość zdobyczy zmarnowała i potraciła na rzecz sił zewnętrznych. Każdy zatem zobaczy, że coś zyska i nie zauważy, że na swój koszt. Kumulacja kapitału nastąpi gdzie indziej, a bez niej nie ma suwerenności. Pozostajemy przedmiotem gry.
Ryszard Surmacz
Tak, jak pisałem, wygląda to na kapitulację. U Kaczyńskiego drugi rok władzy przynosi zawsze jakiś kryzys. Warto się nad tym zastanowić głębiej.
xena2012
Rzecz w tym ,że nie fikamy,nawet rekonstrukcje rzadu robimy pod dyktando.
Ryszard Surmacz
Widzę, że nie zna Pani moich wcześniejszych tekstów. My nie zrobimy żadnej konstrukcji rządu, dopóki nie wzmocnimy siły państwa i nie zmienimy polskiej świadomości. Na razie idziemy pod dyktando USA - z pełnymi tego skutkami. Wcześniej pisałem o balansie, jaki od ok. 300 lat wpisany jest w nasze położenie geopolityczne. Rzecz w tym, że ten balans nigdy nam nie wychodził. Jedynym, który tę umiejętność posiadł był Piłsudski (pomogła mu w tym niepodległość). Dziś mamy szansę, bo mamy położenie macierzyste i jesteśmy jeszcze państwem jednonarodowym, co bardzo, ale to bardzo Niemcy a obecnie UE, chcą zmienić, ale nie mamy elit na odpowiednim poziomie. Elit, które mają w sobie więcej wielkości, niż kundlizmu i potrafią myśleć polskimi kategoriami. I to jest poważny problem. Z Chinami mieliśmy zawsze dobre stosunki. Dziś one są inne, ale dawne ścieżki mamy przetarte. Jeżeli będziemy słuchać Amerykanów tak samo, jak niegdyś Kreml, możemy znaleźć się na froncie przeciwko wszystkim - w ramach dobrej dwustronnej współpracy. Polska dziś będąca pomiędzy USA a Chinami ma dwie szanse: 1. wykorzystać to, zastąpić Niemcy, i stać się mocarstwem, 2. spaprać wszystko - swoją indolencją. Jeszcze do dziś pamiętam słowa Józefa Feldmana: Gdy z Berlina spoglądano w kierunku Warszawy z zaciśnięta pięścią, skupiona uwagą...w Polsce przez niemal cały okres niepodległości nie zdawano sobie z tego sprawy. Słowa te dotyczyły I RP. Dziś mamy tzw III RP i poczucie małej perspektywy. Rymkiewicz ma rację Polska, a zwłaszcza polskość, to wielka i bardzo wymagająca rzecz. Ale, jak na razie, wciąż jesteśmy pomiędzy Niemcami a Rosją, prowadzeni przez nasze elity i skazani na współpracę z USA. Fikniemy, zjedzą nas Niemcy i Rosja. Pozdrawiam
Ula Ujejska
Na dziś tak to wygląda jak Pan pisze. Ale jutro zależy także od nas. My także możemy zrobić rekonstrukcję. Oby USA nie zawiodło.
Co z Sovietami ?..teraz bedzie rzadzic w Polsce RosyjskI oboz...poprzez mutantow z bylego KLD
Józef Darski
rzecz w tym, że nie zastępuje, Trump wspomaga nas tylko dobrym słowem, stąd strach i kapitulacja przed Niemcami, czego objawem jest "rekonstrukcja" rządu. Nawet Orban doradza walkę, ale jajogłowi się tak zestrachali, że mogą tylko się poddawać na raty oczywiście.
Ula Ujejska
Nie docenia Pan determinacji USA. Parę lat temu, kiedy reset Obamy był w pełni, pisałam na Niepoprawnych.pl że USA jeszcze nie widzą żadnego interesu w Polsce - jednak wkrótce to się zmieni - i że w związku z tym, budują już przyczółek w Rumunii. A to oznacza przyszłą zmianę europejskich kierunków w polityce. Pod koniec panowania Obamy zobaczyliśmy ten zwrot. Po wygraniu wyborów przez Donalda Trumpa a wcześniej przez PiS - nowa europejska strategia USA dostała przyspieszenia. UE niczym nas nie sterroryzuje. Kapitał amerykański bardzo szybko może zastąpić unijne dotacje. USA zwietrzyło interes, bo na idei Trójmorza można zarobić miliardy i przy okazji zdobyć ogromne wpływy polityczne i gospodarcze w Europie.
Do wpisu: Co się stało?
Data Autor
mjk1
Kolejnym pańskim merytorycznym argumentem w dyskusji jest "cha, cha, cha", czy "wypączkował"?
xena2012
O co Panu chodzi? Przeciez wyłażą jak grzyby po deszczu politycy dobrej zmiany i z Pałacu i z rządu,poslowie i senatorowie klepiac jak mantrę wyuczona formułkę o biało-czerwonej druzynie i dalekowzrocznosci jaką była rekonstrukcja.Na końcu formułki oczywiście najwazniejszy przekaz-prezydent nie jest odpowiedzialny za rekonstrukcję rządu i nie brał w nim udziału.To taka swoista lojalka która każdy musiał publicznie wyglosić.Nasuwa sie więc pytanie ile PiS-u w PiS-ie po tej rekonstrukcji która zreszta chyba nie jest ostateczna,bo podejrzewam,że Błaszczak i Brudziński to chyba ostatni Mohikanie i długo nie pobędą,przeciez protegowany prezydenta generał Kraszewski nie może być na poślednim stanowisku.
Ryszard Surmacz
Cha, cha, cha, o Jabe wypączkował...
Jabe
Zabory to nie nieustająca wojna. Rzeczpospolita się zresztą z nimi pogodziła, a była protektoratem rosyjskim jeszcze wcześniej. Nawet gdyby trwało powstanie, banda czerwonych z PPS, napadając, rabując i mordując bez rozkazu, dopuściła się czynu kryminalnego. Ofiary propagandy, której cień sięga naszych czasów, rozpaczliwie usiłują to sobie wytłumaczyć. Niektórzy próbują się nawet przy tym uważać za prawicowców. Miłość do Piłsudskiego wciąż demoralizuje, gdyż prowadzi do przekonania, że w drodze po władzę cel uświęca środki. Do tego dochodzi krzywda tych, którzy bandziorowi stanęli na drodze, gdyż mieli zasady, byli kompetentni i lojalni, jak generał Rozwadowski. Za czasów Sanacji wprowadzono rządy kolesiów i rzeczypospolita kolesiów trwa do dziś. Liczy się tylko, kto z kim przystaje, kto jest nasz. Czas na sanację od Sanacji.
Ryszard Surmacz
Wybaczy Pan, ale ja to samo słyszę od dzieciństwa. Nie, nie, nie... Kiedyś przez dwa miesiące musiałem jeść barszcz, na okrągło, i do dziś go nie lubię. To nie kwestia piłsudczyk, czy narodowiec, lecz kwestia stosunku do państwa. Na tym kończę.
Panie Ryszardzie. Jestem pelen podziwu dla pana za uparte drazenie tej skaly... Zaczadzone dialektyka i tumiwisizmem Kochorty urzedniczo -akademicko-panstwowe nie "ogarniaja" jak mawia moj syn..PIS uprawia Partyjniactwo..nie posiadajac jednoczesnie jasnej koncepcji i wytyczonego celu oraz  zrozumienia czego pragnie Narod i jakiego Panstwa..PIS,Kaczynski zyje w post-sowieckiej traumie.. Krol jest Nagi..Ta prawda zaczyna docierac do coraz wiecej Polakow.. Mam autentyczny szacunek do Patrioty Kaczynskiego jako czlowieka i wielu prawych i uczciwych ludzi z PIS. Jednak oceniajac go i ich z politycznego punktu widzenia uzyje tutaj wczesniejszej opini jednego z blogerow ktory nazwal ich Koziolki Matolki..Ich umiejetnosc przewracania sie i potykanie na przygotowanych przez siebie przeszkodach zaczyna smieszyc ... Prawdziwy proces budowania Polski naszych marzen jeszcze sie nie zaczal..Do tego potrzeba instrumentu w postaci jakiegos Ruchu narodowego..i zmiany mentalnosci mas Polakow.. WSZYSTKIE proby budowy Polski po 1989 byly nieudane ..bowiem byly oparte na falszywych przyslankach..o ktorych pan pisze tak jasno na swoim blogu..Pzdr..  
mjk1
Czasami zastanawiam się, czy my jesteśmy naprawdę tak skretyniali, czy tylko tyle idiotów jest w Internecie. Ponieważ Armia Czerwona szykowała się do uderzenia na zachód, największy strateg w historii ludzkości, wraz z Simonem Petlurą wyprowadzili atak wyprzedzający i ruszyli na Kijów. Jak dostali w d… to ten pierwszy olał tego drugiego i tak gonił tych Bolszewików, że zatrzymał się pod Warszawą. Jak uświadomiono mu, że czerwoni są jednak za nim a nie z przodu, powiedział, że wojna jest przegrana, złożył dymisję na ręce Witosa i pojechał do kochanki. Samą bitwę polecił wygrać Rozwadowskiemu i ten o dziwo to zrobił. To jeden z pierwszych polskich generałów, którego odwiedził seryjny samobójca. Wszystko to towarzysz Ziuk opisał po latach w swoich pamiętnikach. Piłsudczycy twierdzą, że musiał się pomylić a jeżeli chodzi o ten chrzest, na którym był w czasie bitwy warszawskiej, to dokumenty kościół podobno sfałszował, bo go nie lubił. Te cały kościół go nie lubił. Gdyby przyczyną zamachu majowego były kłótnie posłów w sejmie, to w niektórych krajach zamach musiano by organizować co dwa, trzy dni. Można oczywiście napisać każdą bzdurę, ale nie coś, co można sprawdzić w przeciągu kilku godzin, najdalej kilku dni. Proszę udać się np. do Miasteczka Galicyjskiego w Nowym Sączu. Tam kompetentni pracownicy opowiedzą Panu i pokażą namacalnie, jak ta galicyjska bieda wyglądała i jak długo trwała. Jak będzie Pan miał szczęście, to może spotka jakiegoś zwiedzającego, który tę biedę jeszcze pamięta, bo to nie jest prawdą, że komuniści po wojnie zlikwidowali ją z dnia na dzień. II RP startowała od kompletnego zera, a Węgry, Litwa, Łotwa, czy Estonia, to były prastare kraje kolonialne, zwycięscy i beneficjenci I Wojny Światowej. Jak to zrobiła taka mała Czechosłowacja, że gospodarczo na przestrzeni kilkunastu lat przegoniła gospodarczo Austrię, odwiecznego zaborcę? Jeżeli moja propozycja to Matrix, to przy pańskiej, myśl romantyczna Mickiewicza, wyrażona słowami: „ Szabel u nas wiele, szlachta na koń wsiędzie, ja z synowcm na czele i jakoś to będzie,  jest szczytem planowania strategicznego.             
Ryszard Surmacz
OK
Ryszard Surmacz
Drogi Panie, w moich tekstach nie ma złośliwości, nie ma żadnej wrogości. Po prostu, dostosowałem się do pańskiej formy wypowiedzi. Ale skoro wytacza Pan takie balony, to proszę - do rzeczy, do rzeczy, po poznańsku!! I jakieś konkrety. Ja nie mam z niczym problemu. Panu się wydaje, że ma jakąś wielką wiedzę wielkopolską, a tu myli Pan wielokulturowość z multi-kulti. I to jest charakterystyczne dla Was Wielkopolan. One różnią się od siebie, tak jak nacjonalizm niemiecki od nacjonalizmu polskiego. Właśnie  kresy uczyły tej pokory w podejściu do ludzi i ich kultur, a więc innych światów. Namawiam Pana, niech Pan przeczyta von Krockowa "Myśląc o Prusach". Kultura kresowa natychmiast wyłapuje tam istotę. Ale wychowani w tej samej kulturze, mogą nie zauważyć niczego. Właśnie Fryderyk Wilhelm zrobił z wszystkich swoich poddanych, jak pisał Eichendorff "pruskie woły". Nie rozum, wolność, miłość, lecz OBOWIĄZEK. Znałem wielu członków Związku Polaków w Niemczech i oni zrozumieli do końca, że warunkiem ocalenia  pruskich Polaków jest powrót do polskości oraz, że muszą się pozbyć tak samo tego frycowego sznytu, jak dziś Polacy komunizmu. Tego komunizmu nie czuć, jego nie słychać, a siedzi i smrodzi. Niestety, pokolenie ich dzieci zaczynają odchodzić od tamtego modelu. I teraz coś dla Pana strasznego - szansą dla Was są kresowianie. Oczywiście nie ci pozbawienie woli i kręgosłupa, lecz ci, którzy noszą w sobie tamten wzorzec kulturowy. Tak, tak, drogi Panie - kresowianie. To ostatnia - dla nasz wszystkich szansa.  Co do Śląska, to bardzo dobrze znam go i tu też mnie Pan niczym nie zaskoczy. Ogólnie. Każda dyskusja z Wami kończy się tym samym. Chciałem to właśnie na koniec poprzedniego wpisu napisać, ale już nie zdążyłem. Musiałem wyjść. W szkołach uczy się o tych twórcach, którzy są, nie uczy się o tych, których nie ma. To stara prawda, którą też trzeba pojąć. Pycha podlana niemieckim sposobem myślenia nie pozwala tej prawdy zrozumieć (i to też nie jest złośliwe). Natomiast, owszem,  jestem przeciwny kasowaniu polskich twórców regionalnych, którzy albo wnieśli coś ważnego lub swoją twórczością wykraczali poza regionalizm. Nie ma się co obrażać, trzeba wyjść z regionalizmu i zacząć myśleć szerzej. I to jest mój ostatni wpis. Jak wniesie Pan coś nowego - proszę bardzo. Pozdrawiam
wielkopolskizdzichu
Są granice wychodzenia poza ramy stworzone przez samego siebie - Pana własne ramy. 1. Ma Pan problemy z akceptacją sznytu poznańskiego, ale opowiada Pan o wielokulturowości, co śmierdzi z daleka powoływaniem się na mit polskiej tolerancji i jednoczesnym strachu przed tzw multikulti. 2. Wyjeżdża Pan ze starą śpiewką kresową o przechowaniu polskich tradycji. Kit nad kity, ta tradycja została już dawno przemielona przez opresyjny aparat caratu i zdewastowana doszczętnie przez stalinizm. To wielbienie autorytetów i oczekiwanie na mannę rozdawaną przez nich, nie ma nic wspólnego z czasami Jagiellonów, Wazów, Sobieskiego.  3.Powtórzę raz jeszcze, Nie ma Pan pojęcia o historii Wielkopolski. Tak się składa, że nawet siedzący w oślich ławkach uczniowie, byli jeszcze do niedawna zmuszani  -uważam że powinni nadal być - do przeczytania jakiejś części Trylogii i Pana Tadeusza, niestety, ale nauczanie choćby zbeletryzowanej historii XIX i XX w. związanej z Śląskiem, Wielkopolską , Pomorzem nie istniało i nie istnieje. Z dziwnych powodów decydujący o programie szkolnym olewają te obszary, efekty widać na Opolszczyźnie i w Pańskich wywodach.   
Admin Naszeblogi.pl
A czy koment samego Gorala nie wystarczy? :) Gdyby tu była cenzura, to by nie przeszedł. Niemniej pewnych naruszeń prawa (m.in. osób trzecich) nie można dopuszczać, bo później są pozwy. Już ich było kilka za mojej kadencji.
Ryszard Surmacz
Oj drogi panie... 1. Jakie cudze mienie, to był zabór rosyjski, który zabrał nam nie tylko niepodległość, ale również mienie, Tak mówią ludzie, którzy nie identyfikują się z polska kulturą? 2. zabór to przecież nieustająca wojna, 3. to nie Piłsudski wojnę z Rosją, lecz Armia Czerwona szła na zachód, Polska była na drodze 4. uciekł z pola bitwy, a kto prowadził uderzenie z 14.08.1920? 5. przewrót majowy odpowiadał mniej więcej na podobny stan, jaki jest dzisiaj. To nienawiść do Piłsudskiego, w 83 lata po jego śmierci? Czym Pan żyje? 6 II RP startowała od kompletnego zera, bieda była w całej Europie - szczególnie po I wojnie 7. galicyjska bieda to okres zaboru austriackiego 8. nie, no Panie, daj Pan spokój, wyjdź Pan z matrix'u
Ryszard Surmacz
Rozumiem, urażona ambicja. Niech pan przeczyta von Krockowa, "Myśląc o Prusach", tam się Pan dowie do jakiego stopnia wszyscy, którzy byli pod zaborem pruskim są ofiarami Fryderyka Wilhelma, twórcy Prus, przez Niemców zwanego wielkim.  
Prosze zwrocic uwage na zyciorysy "nowych" ministrow...Ludzie z Uni Wolnosci i Korporacji Polakozercy Geremka.."Dymisja" szefa Kontrwywiadu wojskowego byla wymuszona przez Dude..
wielkopolskizdzichu
Ma Pan małą wiedzę na temat Wielkopolski, mieszkańców, a o historii Polski to wie Pan tyle co z Korony Królów. Też nie mam czasu na edukowanie Pana.