Otrzymane komantarze

Do wpisu: Życie po życiu
Data Autor
xena2012
Jaka przyszłość nam się wykuwa? A jaką oczekujemy?Myślimy sobie silna ta Polska czy słaba? Pogrzeb prezydenta Adamowicza częściowo pokazał jak nasze ,,elity'' tę Polskę traktują na przykładzie osobliwego potraktowania urzędującego prezydenta i urzędującego premiera przez usadzenie ich w dalekich rzędach.Dziś z ust wdowy padły słowa,że jej życzeniem było nie ogladać ich twarzy,żeby zeszli jej z oczu a najlepiej żeby wcale ich nie było.Do mordercy natomiast nie czuje nienawiści.Cały czas zresztą od chwili wyborów trwa spektakl nienawiści,ośmieszania rządu i prezydenta.Jakie więc znaczenie ma styl rzadzenia w tak ekstremalnych warunkach?
RinoCeronte
To chyba takie przygotowanie do wojny, Kiedyś Józef Beck miał powiedzieć: "Jeśli napadną na nas Niemcy, przegramy wolność; jeśli napadną Rosjanie, stracimy duszę." Wszystko wskazuje na to, że duszy utraconej w PRL-u nie potrafimy odzyskać.
Do wpisu: Mowa nienawiści
Data Autor
Jan Kraksy
Nareszcie się doczekałem, wiedziałem, że to na tym forum musi nastąpić: jakiś kompletnie zidiociały, fanatyczny antysemita przyczepi się do mojego awatara, na którym faktycznie figuruje wizerunek pewnego sławnego Żyda! Brawo, ImciWaszeciu, jesteś pierwszy (ale chyba nie ostatni), który z braku argumentów przyczepił się do mojego awatara - bardzo to inteligentne!  
Dark Regis
Bujdy. Tu ma Pan akt oskarżenia: pilecki.ipn.gov.pl Gdzie jest ten prok. Świątkowski. Zresztą ja już sobie wyrobiłem zdanie na temat tej telewizji ;)
Imć Wasze 100/100 i to z całej Europy i nie tylko, a jakie tam nazwiska!!! A znasz to? youtube.com
Dark Regis
Ta pozycja niektórych osób jest zrozumiała, gdy wzorem niektórych komentatorów przyjmie się do wiadomości, że obecny układ w Polsce jest "Jałtą 2.0" i wynikiem tajnej kolacji komuchów z Rockefellerami, a rolę cerbera pełnią obecnie służby niemieckie i amerykańskie. One czasem się pykają o jakieś drobne kompetencje, a wśród kwiatu "naszych polityków" zaraz wióry lecą. Widocznie liberalna odnoga NZS, czyli KLD było od początku pomyślane jako kasta zarządzająca kolonią (patrz Lewandowski i Bielecki). PS: Jeszcze raz przypominam o realizowanym już od końca lat 70-tych, z górką wzmożenia około słynnego roku 1984, programie stypendystów Fullbrighta.
Do tego co tu napisałem wkleję link, może coś to zmieni w myśleniu co niektórych... naszeblogi.pl
Dark Regis
Przecież to jest oczywiste, że gdy powiedzmy ja obwołam się "obrońcą jedynie słusznej wiary" i zrobię z siebie głupka, a "obrona" wykaże więcej dziur w rozumowaniu niż pozytywów, to zadziałam przede wszystkim na szkodę tej "wiary". Jest to jakaś metoda uprawiania polityki, lecz raczej przez słupy i obce agentury, niż przez ludzi sprawiedliwych i ideowych jak, nie przymierzając, mityczna prawica.
Dark Regis
No więc taki wniosek z tego wypływa. Jeżeli PIS wchodzi w te buty tolerancji represywnej, to oznacza, że wewnętrznie czuje się lewicą i do tego bardziej ceni marksizm niż Niezłomnych. Niestety, z coraz większą zajadłością.
Dark Regis
Portal działa, a pierwszym artykułem jest "„Święty” Paweł Adamowicz, skazany za „mowę nienawiści” i naruszenie nietykalności cielesnej", a tamże: "Sekta WOŚP do tej pory miała wizerunek apolitycznej organizacji „ratującej miliony Polaków”. Prawie nikt nie uznawał WOŚP za siłę polityczną, co jest oczywiście błędem i wynikiem indoktrynacji, ale taki był stan faktyczny. Teraz sytuacja się zmieniła i nachalne używanie WOŚP, razem z Owsiakiem, do politycznej jatki jest moim marzeniem, niestety to marzenie na dłużą metę się nie spełni. Gdyby się ktoś bardzo upierał przy szaleństwie, to na starcie warto zauważyć, że na takich wiecach nie zobaczymy słodkich dzieci zawiniętych w szaliki, które stoją na mrozie ze skarbonkami. Dzieci szybko zostałyby zastąpione „Rudą”, „Kudłatym” i innymi osobliwościami z półki „obrońcy konstytucji”. Za to będzie nieustanne wbijanie do łbów „narracji”, że Adamowicza zabił Kaczyński i paski na TVP Info. Mord polityczny stał się najbardziej modną zbitką słów i tutaj nie ma przypadku, jednak prawda o Adamowiczu, która na tle jego hagiografii po prostu go ośmiesza, wcale nie będzie się musiała bronić, ta prawda się rozleje po Internecie, również w formie memów i śmiesznych filmików. Beatyfikacja Adamowicza to już jest symbol obłudy i obciachu, a nie symbol walki z „mową nienawiści”."
Dark Regis
Niech Pan prześle swój awatar na adres Knesetu, to zobaczymy, kto tu jątrzy.
Ryszard Surmacz
@Art O, to bardzo się cieszę, że zainteresowała Pana prof. Pawełczyńska. Niesamowite życie, niesamowita kobieta i po ludzku mądra. Tak, nasza klasa polityczna pozostawia wiele do życzenia. 
Ryszard Surmacz
Takie właśnie pytania zadaje sobie coraz więcej ludzi.
Ryszard Surmacz
Ciekawa uwaga.
Ryszard Surmacz
Właśnie!
Ryszard Surmacz
Ciekawa uwaga. Dzięki
Ryszard Surmacz
@ Zygmunt Korus Panie Zygmuncie, wychodzi na to, że nie do końca zrozumiał Pan przekaz. O tym, o czym piszę ja i Pan, to dwie różne sprawy. Pozdrawiam
Ryszard Surmacz
Tak, dochodzimy do absurdu.
Ryszard Surmacz
Właśnie, i jak powiedział Churchill: "im dalej spojrzysz w przeszłość, tym więcej przyszłości zobaczysz".
Ryszard Surmacz
Tak, to zły kierunek, i jeżeli jego twórcy myślą, że zamkną ludziom gęby, to fakty, które już się dzieją, wybiją im to z głowy. Nie wiem natomiast na czym "stanie" u nas w Europie środkowej, gdzie państwa małe i biedne. Ciąg do dobrobytu stał się nową autostrada do słońca.
Ryszard Surmacz
Wychodzi na to, że ma Pan całkowitą rację.
Ryszard Surmacz
Witam! Wczoraj cały dzień byłem poza domem i nie miałem możliwości reagowania.  Bardzo dobre. Kukiz dzięki swoim piosenkom zawdzięcza także karierę polityczną. Ale kandydatów do beatyfikacji jest dwóch.
Anonymous
"Mowa nienawiści" jest mówieniem prawdy. Jest pałką cenzury wymyśloną w nowomowie przez kłamców. Jest zastraszaniem przed przyjmowaniem i przekazywaniem prawdy przez piętnowanie broniących się przed kłamstwem jako nienawistników. Jest erystycznym zabiegiem by z braku argumentów udowodnić fałsz. W tym wypadku śmierć została narzędziem, a nie jest to sprawa błaha, skoro celebracja pochówku pozycjonuje Adamowicza powyżej obecnego i byłych prezydentów. Nie wynika to z jawnych struktur państwa, ani innych, więc rodzi się pytanie w jakich strukturach działają obecne i byłe oficjalne władze, że wyraźnie widać wpływ na nich władzy wobec nich nadrzędnej. Ich pokora nie sprawia wrażenia by wiązała się z ludzką pokorą wobec śmierci. Od dawna widać przejawy niezrozumiałej pozycji niektórych osób, w tym wielu prezydentów miast. Takim przejawem jest stanie ponad prawem.
To bardzo dobry artykuł, tyle, że czysto szkolny, akademicki, że tak powiem, o nauczaniu w szkole czegoś więcej niż obecnych pierdół lewackich. Pytanie,.. Kto w polityce gra nieczysto? Wszyscy, a dlaczego? Bo to polityka! Nie umiesz grać, siedź w domu nikomu tym nie zaszkodzisz. To twarda bezlitosna wojna. taka jest prawda i koniecznym jest zdać sobie z tego sprawę. Nie można co chwilę się potykać, bo się leży i tym się różni polityka od innych gier, że lezący politycy kładą państwo na szali i nie tylko oni leżą, ale cały naród. Polityk może pozwolić sobie na to by każdy go rozjechał i udawać kulturalnego pajaca. Za politykiem stoi wszystko co państwo posiada do tego celu aby utrzymać ład i porządek, a nie doprowadzać swoim postępowaniem do zamieszek ich  eskalacji i nie mówię tu o Francji, ale o tym do czego dochodziło od wygrania wyborów przez PiS. Brak elementarnych zdrowych zachowań i patrzenia w przyszłość zaowocował tym co mamy obecnie. Nic więcej. Koniec.
Zygmunt Korus
Apel jak apel... Pan Ryszard ma wiarę kaznodziei. A czy wszyscy mamy go wysłuchać? Dlatego forma 'My" (świadomie piszę z dużej litery) jest dla wielu z nas tutaj nie do przyjęcia (może nawet obrażająca), tym bardziej że w ową "liturgię My" włączyło się państwo, wysyłając mundurowych hycli do łapania głupków w opłotkach. Czysty Orwell! Każąc przy tym (nazwijmy to z ruska "smutą") celebrować egzekwie przy pochówku neoliberalisty z całego serca i "antykatechety" z całej "duszy". Czy powiedzenie o tym "ideologicznym cyrku" prawdy, to już jest, czy ma dopiero być "mowa nienawiści"? To nas czeka? Groźby karalne są dobrze opisane w kodeksie karnym. A podjudzanie do nienawiści jest semantycznie nieostre... Nakłanianie do mordu można wypełnić treścią. Ale już wietrzyć w każdej wypowiedzi głupka sprawczość potencjalnych tragedii - przesada! Zły język z ust ludzi na świeczniku to zwykły brak kultury, ale tej już pośród nas nie ma... Kto dziś z tzw. elit (o ile można o czymś takim mówić) ma kindersztubę? Przestrzega katechizmu, potrafi wymienić enumeratywnie przywary ludzkie? Albo katalog cnót? Czy jesteśmy zdolni okazać ostracyzm społeczny wobec figur, co nas samą swą obecnością zwyczajnie żenują? Siostrzaną "pałką" na wolność wypowiedzi jest liczman antysemityzmu. Dwie strony tego samego knebla, który można włożyć w usta każdemu. Strasząc wybranych wolnomyślicieli dyscyplinujesz resztę owieczek z redyku. Państwo już w tę kampanię walki z "mową nienawiści" wdepnęło po uszy, zdaje się świadomie, z premedytacją, wkrótce oprócz pokazowych rozpraw sądowych i sankcji wobec bezmózgich wolapikowców, natychmiast pojawi się ustawa prewencyjna nakierowana na internet, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi (ACTA). Informacja ma być "snopowa", propagandowo nakierowana, kołchoźnikowa, także czasem podprogowa. Czyli nienawiść będą mogli siać wybrani - także węszyciele antysemityzmu. Jak zdefiniować czy penalizować "mowę nienawiści", gdy działa ona rzekomo na masy podprogowo...? Wie to ktoś? Bo ja nie. A jak masy, to wśród nich hoduje się idiotów zdolnych zabijać? To ci logika! Retorzy od siedmiu boleści! Już wolę czytać Orwella i stać po jego stronie. Nie dać się wpędzić w bezgłos. Z ryzykiem zła od szaleńców prawdziwych i prokurowanych przy pomocy mind control. Zagrożenie losowe jednostkowe winno zawsze przegrywać z odgórnym zagrożeniem państwowym. Zatem wpis pt. "Apel" powinien się kończyć słowem "AMEN". A to dla poprawienia sobie humoru: niepoprawni.pl