|
|
Dark Regis Już pisałem, że dla maksymalizacji liczby odsłon po prostu trzeba umieścić link do bloga na liście top100 stron pornograficznych i będzie około miliona odsłon na dobę za friko. Argumentacja, że tam i tak nie czytają mija się z rzeczywistością, bo tu też - jak Pani zauważyła - nie czytają, o ile nie kadzi się wodzowi i Partii. Macie wbudowane odruchy stadne rodem z PKWN i swoiście pojmowaną definicję "jedności narodowej". Denerwujecie się, że ludzie to w końcu dostrzegają? Ktoś wychowany w komunizmie z trudem to zauważa, to fakt. Ta muzyka już raz była zbanowana przez KC PZPR jako przykład skrajnej dekadencji i zwodzenia młodzieży socjalistycznej na ideologiczne manowce przez reakcjonistów. Wygląda na to, że historia zatacza koło. Proszę się więc ludziom nie dziwić, bo po prostu ludzie nie chcą komunizmu w wersji 2.0 light ani nowej cenzury.
PS: Ech ci działacze pionu propagandy i kapitan Jajec. Relax!!!
Daft Punk - Pentatonix: youtube.com |
|
|
Dark Regis Zapomniałem podać linków do najnowszego stylu, z którym się zaznajamiam i który przypadł mi do gustu. Nie jest to trudne, bo fragmentami przypomina stary dobry jazz rock. Oto jazzhop w miękkiej formie zwany też czasem chillhopem, chociaż to myląca nazwa:
1) Chillhop Essentials Summer 2018 • jazz beats & chill hiphop: youtube.com
Pewnie Pan szybko zauważy, że chodzi tu właśnie o ten typowy dla hip hopa nierówny bit. Tu jest to jeszcze lepiej uwypuklone i polecam zacząć od dwójki.
2) Weekend Relaxation [Jazzhop / HipHop / Chillhop]: youtube.com
Tommy Guerrero prezentuje bardzo ciekawy mix rozmaitych styli. Oczywiście moją uwagę przykuła gitara klasyczna i spodziewałem się czegoś na kształt nu flamenco :)))
3) Tommy Guerrero - Road to Knowhere: youtube.com
Żeby nie było, że zajmuję się tu tylko brukaniem szlachetnego jazzu, przedstawię jeszcze trzy próbki mieszania hiphopa z muzyką, czyli tych glitchów ;)
4) Electro Swing Collection (głównie Parov Stelar): youtube.com
5) Tu w ramach żartu przykład czegoś w rodzaju bass-hip-house'u (wyprowadzone od deep house'u ;). Gdzieś tak od 3:30 zaczyna się nawet trance. Kollectiv Turmstrasse - Sorry I Am Late: youtube.com
6) Coś lżejszego z tancerzem, co doskonale pokazuje samą istotę dubstepu, czyli ową arytmię, zacięcia, glitche i ogólny slack na wszystko :): youtube.com
7) Jeszcze raz dla utrwalenia tych skojarzeń: youtube.com
Teraz może z innej beczki. Na koniec zostawiłem kawałek, który jakoś przez długi czas nie wpadał mi w ucho z powodu przydługiego intra, ale w efekcie uznałem go za coś wartego posłuchania. Bo w sumie to nieźle dają tu czadu, zwłaszcza gdzieś od 3:00. To jest właśnie doskonały przykład stylu high tripping minimal techno, czyli inaczej mówiąc techno trance'u. Z powyższym tematem luźnie wiąże go fragment około 5:30, gdzie wkrada się dziwna arytmia.
8) Boris Brejcha - Night Owl: youtube.com |
|
|
Ptr Dramatem jest ,że wojna już od dawien dawna nie jest już żadnym pojedynkiem narodów toczonym wg reguł. Dzisiaj w wojnę , w obie strony konfliktu wcielają się diałby wszelkiej maści i to one wojują , a giną ludzie. Po pierwsze nakręcają ją anioły śmierci - nowoczesna broń masowego rażenia , ABC, i wszelkie pociski wielkiej mocy. Poza tym wcielają się żądze zarobku, kredytu, aby wojna sama się napędzała jak I wojna światowa. Wcielają się wszelkie diabły barbarzyństwa , które zostają uwolnione z pęt. Wcielają się diabły ideologicznej zemsty, które się cieszą ze śmierci patrząc z daleka. I wcielają się nowe , najnowsze, te które widzą jak łatwo się zabija, gdy same siedzą w komfortowych warunkach i tylko naciskają przyciski lub siedzą w bombowcach i tylko profesjonalnie uwalniają bomby.
|
|
|
Pani Anna No, skoro dorastacie i się uczycie, to tak, to wszystko tłumaczy. Tylko się nie dziwcie potem, że tak mało odsłon, bo naród głupi nie chce się zainteresować tym, czego sobie we dwóch, czy tam trzech sluchacie i co sobie opowiadacie. |
|
|
Dark Regis Proszę się wypowiedzią Pani Anny nie przejmować. Tu już panuje taka nowa świecka tradycja, zgodnie z którą można wypowiadać się tylko na tematy zatwierdzone przez plenum partii, bloga i KO-wców i tylko w określonej z góry formie. Oczywiście pozytywnie o "pozytywnych" i negatywnie o "negatywnych" zgodnie z przekazem dnia. Nie ma miejsca na bredzenie o kwiatkach i pszczółkach. Reszta tematów wg rzeczonego plenum cechuje dzieci, głupków i trolli. Zresztą to samo robią teraz na Niezależnej, po której już tylko nazwa została, a egzekutywa "zmysiała" do imentu. Mam nawet taką hipotezę roboczą, że właśnie w ten sposób narodowi socjaliści kontynuujący tradycję przedwojennego PPS rozumieją bycie "prawicą" ;). To znaczy można tylko robić to, co zapisano w regulaminie, zawarowano w kodeksie i wywarczano rozkazem z góry. Podobnie jak w Auschwitz, który to obóz był ideałem socjalistycznego modelu pracy na rzecz państwa - również jest to jakby socjalistyczny model tworzenia kapitalistycznej jedni - bowiem każdy miał pracę, każdy miał swoją brukiew i miarkę pomyj dziennie, łaził zgodnie z rozkładem jazdy, meldował się każdemu kapo i nie mędrkował. Ale chociaż nie mógł byle czego gadać i byle gdzie łazić, to jednocześnie zapewniano mu rozrywki w ilości wystarczającej na roboczo-głowo-godzinę, z których najbardziej popularną był reality show z elementami surwiwalu. |
|
|
Ryszard Surmacz @Imć Waszeć
Och, zbyt dużo czasu przesiedziałem w knajpkach, aby tego barowego dżeziku nie lubić. Czasami lepiej słuchać go samotnie, i broń Boże aby ktoś się przyp... Po pewnym czasie, osiąga się oczekiwany stan łączności z kosmosem ; system nerwowy przestawia się w jednię i wszystko gra. Przy okazji człowiek zastanawia się czego w tej jedni jeszcze brakuje? Wódeczki? Nie, zbyt ruska. A może w małym szkockim kieliszku do whisky? Lepiej, ale też nie to. Piwo, zbyt robotnicze. Wino, za delikatne. Drink? Ale jaki? A dżezik leci...Bez słów, bez gadania, człowiek wraca do swojego gniazda, do swojego tonu, do siebie. I może zmówić modlitwę do siebie.
Przy takiej muzyczce świetnie się czyta, jakoś lepiej kojarzy, i w ogóle jest przyjacielem wszystkich...
Oj, Waszmość rozmarzyłem się.
Słuchając muzyki, która mi się podoba, zawsze mam moralnego kaca, że coś straciłem. Z muzyką to jak ze starą żoną, która nie porzuciła; dopiero na samym końcu zauważa się, że przez całe życie, tuż obok, miało się przyjaciela. Wówczas chciałoby się coś cofnąć, ale już jest zbyt późno.
Czterdzieści minut, dało mi trochę oddechu. Muszę już wychodzić. Następne kawałki wysłucham wieczorem. Dziękuję i pozdrawiam. |
|
|
Ryszard Surmacz Kogo obchodzi? A mnie Pani Anno. Ta prezentacja Imć Waszecia, to już tradycja. Proszę przyjąć ją pozytywnie.
Zachęcam do jej śledzenia. Bardzo ciekawe rzeczy. I gwoli ścisłości - ja tu nie dorastam, ale się uczę. |
|
|
Dark Regis Ostatnimi czasy wywiązała się tu dyskusja na tematy związane z nową muzyką. Pan Korus ocenił to jako GWno ;), lecz ja pozostałem przy własnym zdaniu. Tak więc ostatnimi czasy słuchałem na przemian nowego bluesa, jazz hopu, a także muzyki poważnej i jej transkrypcji na nowe środki ekspresji muzycznej. Dodatkowo szykuję się do rozpoczęcia mojej niecnej muzycznej działalności na własnym kanale na YouTube (Imć Waszeć, konto kontaktowe w moich danych na NB). Na razie patrze co i jak i co mi tam wolno :)
Oto więc mały przegląd muzyczny na dziś wieczór. Polecam na początek soczysty kawałek starego klasycznego jazzu (41,5 mln odsłon, więc bez ściemniania), a zaraz potem solidny blues podchodzący pod funky:
1) Classical jazz: youtube.com
2) Smooth jazz: youtube.com
3) Blues and funky o posmaku jazzowym: youtube.com
W tym trzecim linku słychać stary niesamowity klimat roztaczany przez klasyczne organy Hammonda. Może podam jeden przykład na dowód. Oto one: youtube.com
Nie może tu zabraknąć instrumentu, który odkryłem bodaj przed rokiem i z miejsca polubiłem - marimby. Oto składanka dotycząca tylko i wyłącznie instrumentów tego rodzaju (idiofonów) w jazzie, czyli marimby, ksylofonu i wibrafonu:
4) Happy jazz, czyli klasyczny: youtube.com
5) Tu wibrafon z bliska, "Jesienne liście": youtube.com
6) A tu dowód, że marimba jest bardzo podobna w dźwiękach do wibrafonu, tyle że jest drewniana a nie metalowa: youtube.com
No to teraz ten zapowiadany nowy blues. Dziś podam dwa nowe słowa do naszego muzycznego słownika: "glitch" oraz "jazzy"
7) Oto próbka stylu "glitch 'N' blues" (czyli takie dalsze formy tego, co słyszeliśmy w dubstepie). Jedynka jest jeszcze spokojna, więc polecam dwójkę: youtube.com
8) Inna nazwa tego stylu, to "glitch 'N' funk". Dla podkreślenia różnic polecę zespół GRiZ: youtube.com
9) Dla porównania klasyczny swing, który jest znacznie szybszy: youtube.com
10) A na koniec, żeby pozostać w nurcie, electro swing z elementami glitcha/dubstepu. Jak dla mnie po prostu rewelacja: youtube.com
11) Caravan Palace - Rock It For Me: youtube.com
Pozdrawiam :)
PS: Próba YouTube'a: youtube.com
|
|
|
Pani Anna A kogo na litość obchodzi to, czego pan słucha. |
|
|
Ryszard Surmacz Jeżeli tak, to będzie drugi skazany.
Ale Waszmość co Ci gra ostatnio w duszy? Jakie tony, jakie nutki? |
|
|
Ryszard Surmacz I dlatego tak wiele narosłych nieporozumień rozwiązuje wojna. Ona po swojemu tłumaczy, a jej przekaz zawsze dociera tam, gdzie trzeba. Kończy się wojna, zaczyna się porządek. Ludzie wracają do tradycyjnych swoich wartości... I właśnie tego nie można w sposób prostu, kulturalny i ludzki ludziom wytłumaczyć. |
|
|
xena2012 Najbardziej winne są reklamy.Kto dziś z producentów dba o jakość produktu? Po co? Przecież w telewizyjnej reklamie każdy nawet najgorszy towar mozna upchnąć za pomocą nagranej scenki i slodkiego głosiku.Nawet jeśli koszt reklamy jest wysoki to i tak sie opłaci. |
|
|
Dark Regis A jaki związek ma krytyka bzdetów o bożku Wolnym Rynku z lewicowością? Przed powstaniem pojęć prawicy, lewicy i liberalizmu, był właśnie taki "wolny rynek", tylko mieczy ludzie mieli więcej i się nimi częściej na... czyli posługiwali w sposób przestępczy przy transakcjach. |
|
|
Ptr W zarządzaniu instytucją jest dylemat, czy iść na daleko idące kompromisy i nie tracić poparcia , czy stać na straży zasad i narazić się na krytykę i spadek popularności wśród tych rozemocjonowanych , wśród płynnych elektoratów, wyznawców, sympatyków. Bo też druga linia w danej instytucji może zarzucić kierownictwu prognozowany spadek dochodów i autorytarne praktyki. Wszystko to w demokracji jakoś się uśrednia i ciągle mamy problem. Nie ma jednoznacznych ocen. Nawet w sprawie nazw ulic dochodzi do regresu. A pryncypialność daje za mało wagi, poparcia. A przecież w religii liczyła się tylko stuprocentowa pryncypialność. Jezus do Piotra rzekł "Zejdź mi z oczu szatanie" - pryncypialność ponad wszelkie względy niższe, ponad kunktatorstwo polityczne, a nawet naruszenie dumy osobistej Św. Piotra twardym słowem. |
|
|
Jabe To efekt wolnego rynku, nie niedowładu państwa. Wolny rynek wszystkiemu winny – stara lewicowa gadka. Dlatego z utęsknieniem czekamy na powrót PRL, kiedy chleb był tani, pyszny i zdrowy. |
|
|
Ptr Dla mnie te prowokacje nie były i nie są drobne, zapewniam, ale w szerszym odbiorze chyba nie są rozumiane jako problem. Taktyka małych kroków. |
|
|
Ryszard Surmacz Jestem ciekawy, czy forma pochówku Adamowicza była pokazem siły czy słabości? |
|
|
Ryszard Surmacz @Ptr
No tak. Ale ja może zejdę na nieco niższy poziom i odwołam się do wczorajszego filmu, który mną wstrząsnął. Film był o nocnym uboju chorych i rozbiorze padłych krów. W trakcie reportażu okazało się, że ropienie i miejsca rakowe są po prostu wycinane i wyrzucane, reszta, przekazywane do powszechnego spożycia. Nie inaczej jest w piekarniach, gdzie wypieka się chleb z zepsutej mąki, dosypuje się zmielony chleb itd. To efekt wolnego rynku i określonego stanu umysłu chyba większości współczesnych Polaków. Oczywiście, natychmiast pojawią się głosy, że więcej wolnego runku, że u nas czegoś takiego jak wolny rynek nie ma, itd. Gdy zaczynamy szukać przyczyny takich zjawisk, zawsze natrafiamy na bolszewizację obyczajów i wartości. Ten spatologizowany wolny rynek i kult pieniądza opanował wszystkie dziedziny, bez wyjątku. Gdy natomiast zaczynamy sięgać do wartości, które nas zbudowały i nadal trzymają, okazuje się, że sprzedają je ci, od których powinniśmy oczekiwać wzorowego zachowania.
Nie mniej jednak jest Pan jedynym, który zwrócił uwagę na aspekt zagraniczny mojego tekstu. Przestajemy zauważać rzeczy ważne od których zależy nasza przyszłość. A to bardzo zły objaw. Pozdrawiam |
|
|
Dark Regis Myślę, że za potwarz gdańską odpowie Misiewicz. |
|
|
Ryszard Surmacz @ xena, Pani Anna, Imć Waszeć
Kolejność zasiadania zawsze wiele mówi, a szczególnie w kościele. Ale wszystko ma swoje konsekwencje. Gdyby Duda nie zablokował ustawy sądowniczej, w bazylice gdańskiej siedziałaby w pierwszej ławce i nie musiałby łypać oczami. Dalsze wnioski nasuwają się same.
Warto też obserwować zdumiewającą sieć hołdów. Ostatnio nawet zaśpiewał Bocelli. |
|
|
Ryszard Surmacz Niestety, Polacy myślą o dobrobycie, którego chcą pieścić poprzez długi. O odzyskaniu własnego ducha w ogóle nie myślą. Wybito inteligencję, i okazała się... |
|
|
xena2012 Dlaczego wyzwania rzucane rzadzącym przez KK i układ gdański nazywa Pan drobnymi?Przecież te działania mają zmieść władzę.Sądząc po działaniach chodzi o zastraszenie prokuratury aby nawet we śnie nie śmiała się temu patologicznemu układowi przyjrzeć i ośmieszenie rządu.Pielgrzymująca po mediach dyszaca nienawiścią wdowa i zakonnik mają zadanie taki stan rzeczy przypieczetować. |
|
|
Ptr Zakładając ,że wybieramy wariant państwa nieteoretycznego, trzeba się przyjrzeć punktowi 2. To znaczy ,że państwo musi uporządkować sprawę, zbadać jakie siły zbudowały na wybrzeżu układ rzucający drobne, ale wyzwania państwu polskiemu. Przy okazji Kościół rzucił drobne wyzwanie ( tak to ujmę) etyce katolickiej. Można powiedzieć , że Kościół stoi przed etyką. Można powiedzieć ,że państwo stoi przed narodem.
Można też powiedzieć , że ta najważniejsza część przestrzeni publicznej , polityczna strefa zero zawierająca symbolikę tożsamościową, czyli warszawskie centrum i to co się tam odbywa, może zależeć wyłącznie od woli niewielkiego grona mieszkańców, dla których ważniejsze mogą być parki, fontanny, kafejki, kluby, ścieżki rowerowe i inne sprawy bytowe.
Niestety instytucje nie kierują się jakąś etyką, wolą narodu czy ideą państwa. Patrząc na sondaże widać ,że naród nie zdecydował się na żaden konkret, a nowe partie można kreować z niczego i od razu z niezłym skutkiem. Instytucje nie zabiegają o wartości, skoro społeczeństwo jest co do nich podzielone. Instytucje zabiegają o popularność. taka jest rzeczywistość. Wszyscy liczą głosy, lajki , wydane hostie , procenty poparcia. A to oznacza ,że zarządzanie tymi instytucjami ma charakter ekonomiczny. Bardzo szybko może sie okazać ,ze ta rozumna "ekonomia" działania ma najlepsze wyniki , gdy dziala ekonomicznie w sensie finansowym. A to może oznaczać w konsekwencji ,że wprawdzie niejawnie, ale skutecznie pewne istotne wartości w Polsce mogą być na sprzedaż. Noo, ale są tacy , których możliwości finasowe nieco , a nawet bardziej przekraczają na te finanse zapotrzebowanie. A przyjmowanie datków to oczywiście dla dobra wartości, narodu i idei. |
|
|
Dark Regis No właśnie, skoro styl rządzenia nie ma znaczenia, to po co te durne skrupuły? Przepytanie na komendzie paru intelektualnych "doliniarzy" z pseudo elity na okoliczność gróźb karalnych, zrobiłoby więcej dobrego niż obecność przedstawicieli państwa na ateistycznym sabacie w ramach KK. |
|
|
Pani Anna Jakim typem mentalnym jest ta wdowa po Adamowiczu, która nie brzydziła się lecieć rządowym samolotem, ale już nie chciała widzieć na pogrzebie męża ani premiera, ani prezydenta.
Z jakiego marginesu ludzkiej podłości są ci ludzie dobierani ja się pytam. |