Życie po życiu

Minęły dwa tygodnie od śmierci Pawła Adamowicza i okazało się, że, jako społeczeństwo, nie jesteśmy przygotowani ani do wojny, ani do pokoju, ani nawet do wzajemnej zgody. Okazało się też, że niezbyt identyfikujemy się z państwem, w którym żyjemy. Zamach na każdego z nas może odbyć się wszędzie i w każdej chwili. I żaden paragraf nie jest tego w stanie zmienić. Świadomość obywatelska i poczucie państwa, które są decydującym zwornikiem naszej wspólnoty, nie pracują dośrodkowo, lecz odwrotnie – odśrodkowo. Zarysowuje się coraz wyraźniejsza sprzeczność pomiędzy dobrobytem a koniecznością utrzymania państwa. Większość Polaków nie zauważa związku pomiędzy tymi dwoma rzeczami.

Nie widać też żadnej refleksji. Wciąż brzmi ogromny jazgot, w którym prym wiodą: prywata lub ludzie o słabych nerwach. Nie widać końca. Toczy się jakaś gorąca dyskusja, która niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Każdy coś chce powiedzieć, ale tylko niewielu mówi na temat. Rząd wraz z opozycją zamierza tworzyć nowe paragrafy, tak jakby za pomocą prawa można było wstrzymać pogłębiającą się demoralizację naszej całej cywilizacji. Oczywiście, ten zabieg, to tylko chwilowe złapanie oddechu, bo już na horyzoncie widać kolejne tsunami. Tym kolejnym jest nowy program PO oparty o polityczne wykorzystanie śmierci samorządowca. I nikogo nie obchodzi, że ten zupełnie irracjonalny trop musi skończyć się tak samo, jak zaczął – kompletną klęską, gdy potwierdzą się zarzuty stawiane zmarłemu prezydentowi Gdańska. Co wówczas zrobi Kościół? Nie widziałem, aby w jakiejkolwiek świątyni pochowany byłby cywil, i to jeszcze dodatkowo w takiej formie. Trudno też sobie wyobrazić, aby pochówek nie uzgodniony został w papieżem. Co zadecydowało o tym fakcie i co na to prawo kanoniczne?

Jaką przyszłość wykuwa nam ten wrzask? Zamordowanemu człowiekowi należy się pogrzeb, stosowny do zasług, a mordercy sprawiedliwa kara. Ale samoczynnie nasuwa się pytanie, komu zależy na aż tak nienaturalnym zamieszaniu? Statystycznemu obywatelowi chyba nie. Jakie są proporcje tej materii? Nie ma jeszcze powszechnej refleksji, że nie ważne kto z kim się identyfikuje, kto jakie piórka nosi i jak potrząsa swoim pióropuszem – bulić będziemy wszyscy! To właśnie my, przeciętni zjadacze chleba, padniemy ofiarą. I to właśnie nam w przyszłości zostaną wystawione rachunki do zapłaty.

Dziś zaczyna bilansować się ostatnie 70 lat. Wyłażą złe wykształcenie, brak wiedzy historycznej, brak spoideł wspólnoty, naiwność polityczna i historyczna, kunktatorstwo, życie w wirtualnej rzeczywistości, bylejakość, brak szacunku do własnej kultury i samych siebie… I co gorzej, nikt nie jest w stanie tego zmienić. Dlatego, że nie mamy wyznaczonego celu i kierunku w którym mamy podążać. Jak na razie pogrążeni w długach idziemy po coś, co nazwaliśmy dobrobytem.

***
Jesteśmy skoncentrowani na swoich często sztucznych problemach. Zacietrzewieni nie zauważamy, że poza tanim jarmarkiem dzieją się rzeczy bardzo ważne. Oto kilka z  nich:

  1. przed nami wybory do europarlamentu, które mają zmienić dotychczasowy układ w UE. Sposób obrony dotychczasowego zachodniego establishmentu może wskazywać na próbę blokady, i być może, pod jakimś pretekstem, również na chęć wykluczenia z nich Polski,
  2. nieuregulowany status „Wolnego Miasta Gdańska”. Już dawno minęło 50 lat „polskiej administracji” i polskie służby powinny sprawdzać czy przypadkiem poczucie samorządności nie przekroczyło tam granicy zdrowego rozsądku? W Niemczech istnieje rząd WMG,
  3. podpisanie ostatniego traktatu niemiecko-francuskiego dzieli UE na co najmniej dwie części. Polska staje się głębokim peryferiom i obszarem bezpośredniego podporządkowania. Inicjatywa Włoch i spotkanie Salviniego z Kaczyńskim, musiała zostać odczytana, jako konkurencja i spowodowała dodatkową reakcję,
  4. w historii okres upadających rządów zwykle rodził wokół jakieś turbulencje. Losy Merkel i Macrona wydają się być policzone, nie oznacza to, że ich upadek odbędzie się bezkolizyjnie,
  5. w obliczu brexitu, załamania się ustawy IPN-owskiej i stosunku polskiego rządu do amerykańskiej ustawy 447, na zewnątrz można chyba mówić o załamaniu się naszych sojuszy, a wewnątrz kraju o wewnętrzne rozprzężeniu i braku polityki zagranicznej.

Tak więc każda wrzawa ma swój określony cel i swoje określone skutki. Zadziwia tylko łatwość z jaką obecny rząd daje się wciągać w każdą awanturę oraz uparcie trzymanie się gabinetowego stylu rządzenia. I na koniec najbardziej banalne pytanie: czy warto mieć Polskę silną czy słabą?
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika RinoCeronte

27-01-2019 [21:38] - RinoCeronte | Link:

To chyba takie przygotowanie do wojny, Kiedyś Józef Beck miał powiedzieć: "Jeśli napadną na nas Niemcy, przegramy wolność; jeśli napadną Rosjanie, stracimy duszę." Wszystko wskazuje na to, że duszy utraconej w PRL-u nie potrafimy odzyskać.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [12:23] - Ryszard Surmacz | Link:

Niestety, Polacy myślą o dobrobycie, którego chcą pieścić poprzez długi. O odzyskaniu własnego ducha  w ogóle nie myślą. Wybito inteligencję, i okazała się...

Obrazek użytkownika maks jamnicki

28-01-2019 [13:09] - maks jamnicki | Link:

Tak. Ale rządzący to zidentyfikowali i działaniem do tego nawiązują. Zresztą, cały tok narracji rządu od nastania KM  jest materialistyczny. Ale elektorat większościowy jest taki jaki jest, a z faktami trudno polemizować. Iść pod prąd i stracić Sejm ?.  Ale, lewako-liberałowie są ultramaterialistyczni , a elektorat prawicowy to  bardziej zróżnicowane spektrum, od idealistów po materialistów. Jednak idealizmem się wyborów nie wygrywa, trzeba szukać wspólnego mianownika, punktu wyjścia, nawet jeśli jest tym tylko  otwór gębowy i odbyt, wspólne wszystkim. To jest baza, a wyżej, jak Bozia lub brak Bozi w sercu, okoliczności i wychowanie dały. Tak, wybito. i z 200-tu lat tylko 20 lat wolności. Czego się spodziewać od zmaltretowanego ptaka w klatce? Że będzie orłem? Może za 50-100 lat. Ale...indywidualnie można się starać wyjść poza  bazę, "wolna wola", i to już coś :).

Obrazek użytkownika xena2012

27-01-2019 [22:57] - xena2012 | Link:

Jaka przyszłość nam się wykuwa? A jaką oczekujemy?Myślimy sobie silna ta Polska czy słaba? Pogrzeb prezydenta Adamowicza częściowo pokazał jak nasze ,,elity'' tę Polskę traktują na przykładzie osobliwego potraktowania urzędującego prezydenta i urzędującego premiera przez usadzenie ich w dalekich rzędach.Dziś z ust wdowy padły słowa,że jej życzeniem było nie ogladać ich twarzy,żeby zeszli jej z oczu a najlepiej żeby wcale ich nie było.Do mordercy natomiast nie czuje nienawiści.Cały czas zresztą od chwili wyborów trwa spektakl nienawiści,ośmieszania rządu i prezydenta.Jakie więc znaczenie ma styl rzadzenia w tak ekstremalnych warunkach?

Obrazek użytkownika Pani Anna

27-01-2019 [23:15] - Pani Anna | Link:

Jakim typem mentalnym jest ta wdowa po Adamowiczu, która nie brzydziła się lecieć rządowym samolotem, ale już nie chciała widzieć na pogrzebie męża ani premiera, ani prezydenta.
Z jakiego marginesu ludzkiej podłości są ci ludzie dobierani ja się pytam.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

27-01-2019 [23:51] - Imć Waszeć | Link:

No właśnie, skoro styl rządzenia nie ma znaczenia, to po co te durne skrupuły? Przepytanie na komendzie paru intelektualnych "doliniarzy" z pseudo elity na okoliczność gróźb karalnych, zrobiłoby więcej dobrego niż obecność przedstawicieli państwa na ateistycznym sabacie w ramach KK.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [12:41] - Ryszard Surmacz | Link:

@ xena, Pani Anna, Imć Waszeć
Kolejność zasiadania zawsze wiele mówi, a szczególnie w kościele. Ale wszystko ma swoje konsekwencje. Gdyby Duda nie zablokował ustawy sądowniczej, w bazylice gdańskiej siedziałaby w pierwszej ławce i nie musiałby łypać oczami. Dalsze wnioski nasuwają się same.
Warto też obserwować zdumiewającą sieć hołdów. Ostatnio nawet zaśpiewał Bocelli.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

28-01-2019 [13:03] - Imć Waszeć | Link:

Myślę, że za potwarz gdańską odpowie Misiewicz.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [20:55] - Ryszard Surmacz | Link:

Jeżeli tak, to będzie drugi skazany.
Ale Waszmość co Ci gra ostatnio w duszy? Jakie tony, jakie nutki?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [01:58] - Imć Waszeć | Link:

Ostatnimi czasy wywiązała się tu dyskusja na tematy związane z nową muzyką. Pan Korus ocenił to jako GWno ;), lecz ja pozostałem przy własnym zdaniu. Tak więc ostatnimi czasy słuchałem na przemian nowego bluesa, jazz hopu, a także muzyki poważnej i jej transkrypcji na nowe środki ekspresji muzycznej. Dodatkowo szykuję się do rozpoczęcia mojej niecnej muzycznej działalności na własnym kanale na YouTube (Imć Waszeć, konto kontaktowe w moich danych na NB). Na razie patrze co i jak i co mi tam wolno :)

Oto więc mały przegląd muzyczny na dziś wieczór. Polecam na początek soczysty kawałek starego klasycznego jazzu (41,5 mln odsłon, więc bez ściemniania), a zaraz potem solidny blues podchodzący pod funky:

1) Classical jazz: https://www.youtube.com/watch?...
2) Smooth jazz: https://www.youtube.com/watch?...
3) Blues and funky o posmaku jazzowym: https://www.youtube.com/watch?...

W tym trzecim linku słychać stary niesamowity klimat roztaczany przez klasyczne organy Hammonda. Może podam jeden przykład na dowód. Oto one: https://www.youtube.com/watch?...

Nie może tu zabraknąć instrumentu, który odkryłem bodaj przed rokiem i z miejsca polubiłem - marimby. Oto składanka dotycząca tylko i wyłącznie instrumentów tego rodzaju (idiofonów) w jazzie, czyli marimby, ksylofonu i wibrafonu:

4) Happy jazz, czyli klasyczny: https://www.youtube.com/watch?...
5) Tu wibrafon z bliska, "Jesienne liście": https://www.youtube.com/watch?...
6)  A tu dowód, że marimba jest bardzo podobna w dźwiękach do wibrafonu, tyle że jest drewniana a nie metalowa: https://www.youtube.com/watch?...

No to teraz ten zapowiadany nowy blues. Dziś podam dwa nowe słowa do naszego muzycznego słownika: "glitch" oraz "jazzy"

7) Oto próbka stylu "glitch 'N' blues" (czyli takie dalsze formy tego, co słyszeliśmy w dubstepie). Jedynka jest jeszcze spokojna, więc polecam dwójkę: https://www.youtube.com/watch?...
8) Inna nazwa tego stylu, to "glitch 'N' funk". Dla podkreślenia różnic polecę zespół GRiZ: https://www.youtube.com/watch?...
9) Dla porównania klasyczny swing, który jest znacznie szybszy: https://www.youtube.com/watch?...
10) A na koniec, żeby pozostać w nurcie, electro swing z elementami glitcha/dubstepu. Jak dla mnie po prostu rewelacja: https://www.youtube.com/watch?...
11) Caravan Palace - Rock It For Me: https://www.youtube.com/watch?...

Pozdrawiam :)

PS: Próba YouTube'a: https://www.youtube.com/watch?...

 

Obrazek użytkownika Pani Anna

28-01-2019 [23:21] - Pani Anna | Link:

A kogo na litość obchodzi to, czego pan słucha.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

29-01-2019 [11:24] - Ryszard Surmacz | Link:

Kogo obchodzi? A mnie Pani Anno. Ta prezentacja Imć Waszecia, to już tradycja. Proszę przyjąć ją pozytywnie. 
Zachęcam do jej śledzenia. Bardzo ciekawe rzeczy. I gwoli ścisłości - ja tu nie dorastam, ale się uczę.

Obrazek użytkownika Pani Anna

29-01-2019 [13:49] - Pani Anna | Link:

No, skoro dorastacie i się uczycie, to tak, to wszystko tłumaczy. Tylko się nie dziwcie potem, że tak mało odsłon, bo naród głupi nie chce się zainteresować tym, czego  sobie we dwóch, czy tam trzech  sluchacie i co sobie opowiadacie.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [16:00] - Imć Waszeć | Link:

Już pisałem, że dla maksymalizacji liczby odsłon po prostu trzeba umieścić link do bloga na liście top100 stron pornograficznych i będzie około miliona odsłon na dobę za friko. Argumentacja, że tam i tak nie czytają mija się z rzeczywistością, bo tu też - jak Pani zauważyła - nie czytają, o ile nie kadzi się wodzowi i Partii. Macie wbudowane odruchy stadne rodem z PKWN i swoiście pojmowaną definicję "jedności narodowej". Denerwujecie się, że ludzie to w końcu dostrzegają? Ktoś wychowany w komunizmie z trudem to zauważa, to fakt. Ta muzyka już raz była zbanowana przez KC PZPR jako przykład skrajnej dekadencji i zwodzenia młodzieży socjalistycznej na ideologiczne manowce przez reakcjonistów. Wygląda na to, że historia zatacza koło. Proszę się więc ludziom nie dziwić, bo po prostu ludzie nie chcą komunizmu w wersji 2.0 light ani nowej cenzury.

PS: Ech ci działacze pionu propagandy i kapitan Jajec. Relax!!!

Daft Punk - Pentatonix: https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika Pani Anna

29-01-2019 [19:22] - Pani Anna | Link:

 Nie mam pańskiej wiedzy na temat ogladalności stron pornograficznych, jak również czytalności stron, gdzie "kadzi się wodzowi i partii". Nie mam również zwyczaju zwracania się do ludzi per "wy", widać, że tkwi pan mocno w (nie)minionej epoce. Ech, tylko ruszyć wam, tutejszym chłopczykom w krótkich majtaskach ulubione zabawki, to awantura większa niż w piaskownicy, taka z pluciem i kopaniem po kostkach.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [22:30] - Imć Waszeć | Link:

No cóż. Nie takie rzeczy administratorzy sieci widzą na co dzień. Powiem Pani w sekrecie, że są jak spowiednicy ;) Wszyscy mają takie zwyczaje, jakie mają i niektórzy mają jeszcze w zwyczaju powtarzać stale jak katarynka, że o gustach się nie dyskutuje. No ale stwierdzanie, że czyjeś gusta są anachroniczne, głupie, bądź dziecinne., to przecież najprawdziwsza dyskusja jest, nieprawdaż? No właśnie. Czyli raczej nie zrozumieliśmy. Właśnie rozpocząłem tajną operację oglądania "Pingwinów z Madagaskaru". Dobranoc :]

https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika Pani Anna

29-01-2019 [23:40] - Pani Anna | Link:

"Właśnie rozpocząłem tajną operację oglądania "Pingwinów z Madagaskaru". No i tą informacja odmienił pan moje życie, jak również tymi poprzednimi o muzyce, której pan słucha. Nic już nie będzie odtąd takie samo;)) Pozdrowienia dla administratora:))

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

29-01-2019 [18:07] - Ryszard Surmacz | Link:

Pani Anno, po co ta ironia? Co Pani chce przez nią powiedzieć?
Nie jest Pani w kursie, a zajmuje stanowisko. Jeżeli już, to ja dorastam. Imć Waszeć jest tu nauczycielem, i to, podkreślam, wyjątkowym. A jak kogoś to nie obchodzi, to nie ma żadnego przymusu. Korespondencja odbywa się indywidualnie, a że na forum...? Muzyka jest najbardziej uniwersalnym przekaźnikiem wartości kulturowych. Warto ją docenić.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

29-01-2019 [13:01] - Ryszard Surmacz | Link:

@Imć Waszeć
Och, zbyt dużo czasu przesiedziałem w knajpkach, aby tego barowego dżeziku nie lubić. Czasami lepiej słuchać go samotnie, i broń Boże aby ktoś się przyp... Po pewnym  czasie, osiąga się oczekiwany stan łączności z kosmosem ; system nerwowy przestawia się w jednię i wszystko gra. Przy okazji człowiek zastanawia się czego w tej jedni jeszcze brakuje? Wódeczki? Nie, zbyt ruska. A może w małym szkockim kieliszku do whisky? Lepiej, ale też nie to. Piwo, zbyt robotnicze. Wino, za delikatne. Drink? Ale jaki? A dżezik leci...Bez słów, bez gadania, człowiek wraca do swojego gniazda, do swojego tonu, do siebie. I może zmówić modlitwę do siebie.
Przy takiej muzyczce świetnie się czyta, jakoś lepiej kojarzy, i w ogóle jest przyjacielem wszystkich...
Oj, Waszmość rozmarzyłem się.
Słuchając muzyki, która mi się podoba, zawsze mam moralnego kaca, że coś straciłem. Z muzyką to jak ze starą żoną, która nie porzuciła; dopiero na samym końcu zauważa się, że przez całe życie, tuż obok, miało się przyjaciela. Wówczas chciałoby się coś cofnąć, ale już jest zbyt późno.
Czterdzieści minut, dało mi trochę oddechu. Muszę już wychodzić. Następne kawałki wysłucham wieczorem. Dziękuję i pozdrawiam. 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [13:26] - Imć Waszeć | Link:

Proszę się wypowiedzią Pani Anny nie przejmować. Tu już panuje taka nowa świecka tradycja, zgodnie z którą można wypowiadać się tylko na tematy zatwierdzone przez plenum partii, bloga i KO-wców i tylko w określonej z góry formie. Oczywiście pozytywnie o "pozytywnych" i negatywnie o "negatywnych" zgodnie z przekazem dnia. Nie ma miejsca na bredzenie o kwiatkach i pszczółkach. Reszta tematów wg rzeczonego plenum cechuje dzieci, głupków i trolli. Zresztą to samo robią teraz na Niezależnej, po której już tylko nazwa została, a egzekutywa "zmysiała" do imentu. Mam nawet taką hipotezę roboczą, że właśnie w ten sposób narodowi socjaliści kontynuujący tradycję przedwojennego PPS rozumieją bycie "prawicą" ;). To znaczy można tylko robić to, co zapisano w regulaminie, zawarowano w kodeksie i wywarczano rozkazem z góry. Podobnie jak w Auschwitz, który to obóz był ideałem socjalistycznego modelu pracy na rzecz państwa - również jest to jakby socjalistyczny model tworzenia kapitalistycznej jedni - bowiem każdy miał pracę, każdy miał swoją brukiew i miarkę pomyj dziennie, łaził zgodnie z rozkładem jazdy, meldował się każdemu kapo i nie mędrkował. Ale chociaż nie mógł byle czego gadać i byle gdzie łazić, to jednocześnie zapewniano mu rozrywki w ilości wystarczającej na roboczo-głowo-godzinę, z których najbardziej popularną był reality show z elementami surwiwalu.

Obrazek użytkownika xena2012

29-01-2019 [18:11] - xena2012 | Link:

czemu tak z grubej rury do pani Anny? Przecież nie obraziła nikogo,nie uzyła ,,mowy nienawiści'' stwierdziła jedynie że zwekslowano od tematu bloga.A tu zaraz okazuje się,że kadzi wodzowi i oartii,ma odruchy stadne rodem z PKWN,narzuca temat i formę zatwierdzone przez plenum partii. Po co te dywagacje,,że można robic tylko to co zapisano w regulaminie ,zawarowano w kodeksie i wywarczano rozkazem z góry''.Niedługo nie mozna będzie słowa napisać żeby nie zosta nazwanym zmysiałą egzekutywą Trochę poczucia humoru panowie..

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [21:39] - Imć Waszeć | Link:

@xena2012, no to może już od zaraz dajmy sobie na NB spokój z wzajemnym naprostowywaniem i mówmy o konkretach? A konkrety są takie, że to autor bloga zadaje pytania, a ja jedynie odpowiadam. Nie mogę?

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

29-01-2019 [22:13] - Ryszard Surmacz | Link:

@ xena
Rozumiem, że muszę się włączyć? Jak by nie patrzeć, uwaga Pani Anny była niestosowna. A jeżeli to miał być dowcip, to proszę napisać wyraźnie. Następnym razem zrozumiemy. szybciej. Jakoś trudno pojąć dlaczego komuś może przeszkadzać nasza rozmowa na temat muzyki? No, ale rozumiem, że jesteśmy już pogodzeni i dalej możemy prowadzić swoje rozmowy bez pytania o pozwolenie?.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

29-01-2019 [15:11] - Imć Waszeć | Link:

Zapomniałem podać linków do najnowszego stylu, z którym się zaznajamiam i który przypadł mi do gustu. Nie jest to trudne, bo fragmentami przypomina stary dobry jazz rock. Oto jazzhop w miękkiej formie zwany też czasem chillhopem, chociaż to myląca nazwa:
1) Chillhop Essentials Summer 2018 • jazz beats & chill hiphop: https://www.youtube.com/watch?...

Pewnie Pan szybko zauważy, że chodzi tu właśnie o ten typowy dla hip hopa nierówny bit. Tu jest to jeszcze lepiej uwypuklone i polecam zacząć od dwójki.
2) Weekend Relaxation [Jazzhop / HipHop / Chillhop]: https://www.youtube.com/watch?...

Tommy Guerrero prezentuje bardzo ciekawy mix rozmaitych styli. Oczywiście moją uwagę przykuła gitara klasyczna i spodziewałem się czegoś na kształt nu flamenco :)))
3) Tommy Guerrero - Road to Knowhere: https://www.youtube.com/watch?...

Żeby nie było, że zajmuję się tu tylko brukaniem szlachetnego jazzu, przedstawię jeszcze trzy próbki mieszania hiphopa z muzyką, czyli tych glitchów ;)

4) Electro Swing Collection (głównie Parov Stelar): https://www.youtube.com/watch?...
5) Tu w ramach żartu przykład czegoś w rodzaju bass-hip-house'u (wyprowadzone od deep house'u ;). Gdzieś tak od 3:30 zaczyna się nawet trance. Kollectiv Turmstrasse - Sorry I Am Late: https://www.youtube.com/watch?...
6) Coś lżejszego z tancerzem, co doskonale pokazuje samą istotę dubstepu, czyli ową arytmię, zacięcia, glitche i ogólny slack na wszystko :): https://www.youtube.com/watch?...
7) Jeszcze raz dla utrwalenia tych skojarzeń: https://www.youtube.com/watch?...

Teraz może z innej beczki. Na koniec zostawiłem kawałek, który jakoś przez długi czas nie wpadał mi w ucho z powodu przydługiego intra, ale w efekcie uznałem go za coś wartego posłuchania. Bo w sumie to nieźle dają tu czadu, zwłaszcza  gdzieś od 3:00. To jest właśnie doskonały przykład stylu high tripping minimal techno, czyli inaczej mówiąc techno trance'u. Z powyższym tematem luźnie wiąże go fragment około 5:30, gdzie wkrada się dziwna arytmia.

8) Boris Brejcha - Night Owl: https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika maks jamnicki

28-01-2019 [12:46] - maks jamnicki | Link:

R.S.   "...  gdy potwierdzą się zarzuty stawiane zmarłemu prezydentowi Gdańska. Co wówczas zrobi Kościół? Nie widziałem, aby w jakiejkolwiek świątyni pochowany byłby cywil, i to jeszcze dodatkowo w takiej formie. Trudno też sobie wyobrazić, aby pochówek nie uzgodniony został w papieżem. Co zadecydowało o tym fakcie i co na to prawo kanoniczne?"
Muszę wkleić kilka zdań  z lewicowego tygodnika, co znalazłem przed chwilą w internecie./ Podaję, skoro cytuję, Polityka 19.01.2019. M.H./
   "Na początku była to świątynia katolicka. Protestanci pierwsze msze przy bocznym ołtarzu zaczęli odprawiać w 1529 r., a w 1572 r. na ponad 370 lat przejęli cały kościół. Zniszczoną wskutek działań wojennych bazylikę katolicy odzyskali w 1946 r. /.../Przez kilka wieków bazylika była miejscem pochówków najznakomitszych gdańszczan: burmistrzów, rajców, kupców, uczonych i odwiedzających miasto gości. Zmarłych chowano pod kościelną posadzką bądź w wymurowanych tam kryptach.Niektórzy zapobiegliwi gdańszczanie o właściwe upamiętnienie starali się zadbać jeszcze przed swą śmiercią/.../ Jedne z pierwszych pochowanych tu osób to burmistrzowie Conrad Letzkau (Leczkow) i Arnold Hecht, ścięci w 1411 r. na rozkaz krzyżackiego gdańskiego komtura Henryka V von Plauen./..../Do 1816 r., kiedy ze względów sanitarnych zakazano grzebać zmarłych w kościołach, w tej największej w Europie gotyckiej ceglanej świątyni pochowano ok. 6 tys. osób. Zakaz ten nie był jednak rygorystycznie przestrzegany/.../W czerwcu 2005 r. w kaplicy św. Marii Magdaleny wmurowano urnę z prochami dr. Ottona Martina Kulckego, Niemca, fundatora i inicjatora odbudowy zniszczonych podczas wojny mariackich organów /..../ W kwietniu 2010 r. w sarkofagu ustawionym w kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej spoczął Maciej Płażyński, marszałek Sejmu, wcześniej wojewoda gdański/.../W sobotę w bazylice zostaną złożone prochy prezydenta Adamowicza. Tylko nieliczne osoby, powołując się na zapatrywania zamordowanego prezydenta i kanony prawa kanonicznego, wyrażają dezaprobatę wobec tej decyzji rodziny prezydenta i metropolity gdańskiego abp. Leszka Sławoja Głódzia "
mj : Oni umiejętnie korzystają z okazji by kreować swoich "liberalnych " świętych. Skoro kard Nycz ogłosił HGW  nieomal świętą za życia?. Czytamy, że w czasie mszy na zakończenie kadencji HGW powiedział :  "Pani prezydent zawsze była zaprzyjaźniona z Panem Bogiem i Kościołem... Kładziemy te kolejne kadencje ... na ołtarzu, aby Panu Bogu podziękować za to wszystko, co stało się w tym czasie, pod jej kierownictwem...Tylko człowiek, który widzi dalej, potrafi ocenić to, co się dokonuje czasem dzięki życiu i pracy jednego człowieka, który potrafi już tu na ziemi budować Królestwo Boże". Amen. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [14:08] - Ryszard Surmacz | Link:

Bardzo dziękuję za sprostowanie, nie mniej jednak wiele poważnych osób uważa ten pochówek za zbyt ryzykowny dla Kościoła i samego metropolity. "Oliwa" jest bardzo blisko i zobaczymy, jak długo będzie czekać na swoją powinność?

Obrazek użytkownika maks jamnicki

28-01-2019 [16:19] - maks jamnicki | Link:

Gdyby PO wygrało wybory do Sejmu, ten pochowek nie będzie już ryzykowny. Kościół jako hierarchia na pewno tego nigdy nie zakwestionuje, ani dziś ani jutro. Choć chyba  rysuje się pewna rozbieżność, pomiędzy polityką sporej ilości biskupów i metropolitów a odczuciami zwykłych księży i proboszczów. Ale... np. w Lublinie była b. duża rozbieżność pomiędzy polityką i filozofią Życińskiego a wspomnianymi, i do teraz zza grobu istotnymi  sprawami zarządza "duch Życińskiego". I wspiera PO, nawet będące  w koalicji ze skrajnym, antykościelnym  lewactwem. I tak jest i w Warszawie, i w Poznaniu, i w Łodzi i wielu innych miastach. Nie chcę się za bardzo wymądrzać, nie piszę tego kategorycznie, ale czy to  czasami nie sprawdza się powiedzenie /czy czasami nie starożytne, rzymskie ?/, że "Nie ma takiej bramy, której nie przejdzie osioł obładowany złotem". W dużych miastach PO i ferajna  dysponują  90 ma %mi  wszelkich, lokalnych zasobów i stanowisk decyzyjnych. 

Obrazek użytkownika Ptr

28-01-2019 [00:43] - Ptr | Link:

Zakładając ,że wybieramy wariant państwa nieteoretycznego, trzeba się przyjrzeć punktowi 2. To znaczy ,że państwo musi uporządkować sprawę, zbadać jakie siły zbudowały na wybrzeżu układ rzucający drobne, ale wyzwania państwu polskiemu. Przy okazji Kościół rzucił drobne wyzwanie ( tak to ujmę) etyce katolickiej. Można powiedzieć , że Kościół stoi przed etyką. Można powiedzieć ,że państwo stoi przed narodem.  
Można też powiedzieć , że ta najważniejsza część przestrzeni publicznej , polityczna strefa zero zawierająca symbolikę tożsamościową, czyli warszawskie centrum i to co się tam odbywa, może zależeć wyłącznie od woli niewielkiego grona mieszkańców, dla których ważniejsze mogą być parki, fontanny, kafejki, kluby, ścieżki rowerowe i inne sprawy bytowe. 
Niestety instytucje nie kierują się jakąś etyką, wolą narodu czy ideą państwa. Patrząc na sondaże widać ,że naród nie zdecydował się na żaden konkret, a nowe partie można kreować z niczego i od razu z niezłym skutkiem. Instytucje nie zabiegają o wartości, skoro społeczeństwo jest co do nich podzielone. Instytucje zabiegają o popularność. taka jest rzeczywistość. Wszyscy liczą głosy, lajki , wydane hostie , procenty poparcia. A to oznacza ,że zarządzanie tymi instytucjami ma charakter ekonomiczny. Bardzo szybko może sie okazać ,ze ta rozumna "ekonomia" działania ma najlepsze wyniki , gdy dziala ekonomicznie w sensie finansowym. A to może oznaczać w konsekwencji ,że wprawdzie niejawnie, ale skutecznie pewne istotne wartości w Polsce mogą być na sprzedaż.  Noo,  ale są tacy , których możliwości finasowe nieco , a nawet bardziej przekraczają na te finanse zapotrzebowanie. A przyjmowanie datków to oczywiście dla dobra wartości, narodu i idei.  

Obrazek użytkownika xena2012

28-01-2019 [12:07] - xena2012 | Link:

Dlaczego wyzwania rzucane rzadzącym przez KK i układ gdański nazywa Pan drobnymi?Przecież te działania mają zmieść władzę.Sądząc po działaniach chodzi o zastraszenie prokuratury aby nawet we śnie nie śmiała się temu patologicznemu układowi przyjrzeć i ośmieszenie rządu.Pielgrzymująca po mediach  dyszaca nienawiścią wdowa i zakonnik mają zadanie taki stan rzeczy przypieczetować.

Obrazek użytkownika maks jamnicki

28-01-2019 [12:42] - maks jamnicki | Link:

Właśnie tak.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [14:40] - Ryszard Surmacz | Link:

Jestem ciekawy, czy forma pochówku Adamowicza była pokazem siły czy słabości? 

Obrazek użytkownika Ptr

28-01-2019 [14:47] - Ptr | Link:

Dla mnie te prowokacje nie były i nie są drobne, zapewniam, ale w szerszym odbiorze chyba nie są rozumiane jako problem. Taktyka małych kroków. 

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [14:31] - Ryszard Surmacz | Link:

@Ptr
No tak. Ale ja może zejdę na nieco niższy poziom i odwołam się do wczorajszego filmu, który mną wstrząsnął. Film był o nocnym uboju chorych i rozbiorze padłych krów. W trakcie reportażu okazało się, że ropienie i miejsca rakowe są po prostu wycinane i wyrzucane, reszta, przekazywane do powszechnego spożycia.  Nie inaczej jest w piekarniach, gdzie wypieka się chleb z zepsutej mąki, dosypuje się zmielony chleb itd. To efekt wolnego rynku i określonego stanu umysłu chyba większości współczesnych Polaków. Oczywiście, natychmiast pojawią się głosy, że więcej wolnego runku, że u nas czegoś takiego jak wolny rynek nie ma, itd. Gdy zaczynamy szukać przyczyny takich zjawisk, zawsze natrafiamy na bolszewizację obyczajów i wartości. Ten spatologizowany wolny rynek i kult pieniądza opanował wszystkie dziedziny, bez wyjątku. Gdy natomiast zaczynamy sięgać do wartości, które nas zbudowały i nadal trzymają, okazuje się, że sprzedają je ci, od których powinniśmy oczekiwać wzorowego zachowania.
Nie mniej jednak jest Pan jedynym, który zwrócił uwagę na aspekt zagraniczny mojego tekstu. Przestajemy zauważać rzeczy ważne od których zależy nasza przyszłość. A to bardzo zły objaw. Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Jabe

28-01-2019 [14:52] - Jabe | Link:

To efekt wolnego rynku, nie niedowładu państwa. Wolny rynek wszystkiemu winny – stara lewicowa gadka. Dlatego z utęsknieniem czekamy na powrót PRL, kiedy chleb był tani, pyszny i zdrowy.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

28-01-2019 [15:42] - Imć Waszeć | Link:

A jaki związek ma krytyka bzdetów o bożku Wolnym Rynku z lewicowością? Przed powstaniem pojęć prawicy, lewicy i liberalizmu, był właśnie taki "wolny rynek", tylko mieczy ludzie mieli więcej i się nimi częściej na... czyli posługiwali w sposób przestępczy przy transakcjach.

Obrazek użytkownika xena2012

28-01-2019 [17:19] - xena2012 | Link:

Najbardziej winne są reklamy.Kto dziś z producentów dba o jakość produktu?  Po co? Przecież w telewizyjnej reklamie każdy nawet najgorszy towar mozna upchnąć za pomocą nagranej scenki i slodkiego głosiku.Nawet jeśli koszt reklamy jest wysoki to i tak sie opłaci. 

Obrazek użytkownika Ptr

28-01-2019 [15:14] - Ptr | Link:

W zarządzaniu instytucją jest dylemat, czy iść na daleko idące kompromisy i nie tracić poparcia , czy stać na straży zasad i narazić się na krytykę i spadek popularności wśród tych rozemocjonowanych , wśród płynnych elektoratów, wyznawców, sympatyków. Bo też druga linia w danej instytucji może zarzucić kierownictwu prognozowany spadek dochodów i autorytarne praktyki. Wszystko to w demokracji jakoś się uśrednia i ciągle mamy problem. Nie ma jednoznacznych ocen. Nawet w sprawie nazw ulic dochodzi do regresu. A pryncypialność daje  za mało wagi, poparcia. A przecież w religii liczyła się tylko stuprocentowa pryncypialność. Jezus do Piotra rzekł "Zejdź mi z oczu szatanie" - pryncypialność ponad wszelkie względy niższe, ponad kunktatorstwo polityczne, a nawet naruszenie dumy osobistej Św. Piotra twardym słowem. 

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

28-01-2019 [20:52] - Ryszard Surmacz | Link:

I dlatego tak wiele narosłych nieporozumień rozwiązuje wojna. Ona po swojemu tłumaczy, a jej przekaz zawsze dociera tam, gdzie trzeba. Kończy się wojna, zaczyna się porządek. Ludzie wracają do tradycyjnych swoich wartości... I właśnie tego nie można w sposób prostu, kulturalny i ludzki ludziom wytłumaczyć. 

Obrazek użytkownika Ptr

29-01-2019 [13:50] - Ptr | Link:

Dramatem jest ,że wojna już od dawien dawna nie jest już żadnym pojedynkiem narodów toczonym wg reguł. Dzisiaj w wojnę , w obie strony konfliktu wcielają się diałby wszelkiej maści i to one wojują , a giną ludzie. Po pierwsze nakręcają ją anioły śmierci - nowoczesna broń masowego rażenia , ABC, i wszelkie pociski wielkiej mocy. Poza tym wcielają się żądze zarobku, kredytu, aby wojna sama się napędzała jak I wojna światowa. Wcielają się wszelkie diabły barbarzyństwa , które zostają uwolnione z pęt. Wcielają się diabły ideologicznej zemsty, które się cieszą ze śmierci patrząc z daleka. I wcielają się nowe , najnowsze, te które widzą jak łatwo się zabija, gdy same siedzą w komfortowych warunkach i tylko naciskają przyciski lub siedzą w bombowcach i tylko profesjonalnie uwalniają bomby.