|
|
Starszy Młotkowy Dzisiaj właśnie obchodzimy uroczyście 36. rocznice nie internowania Prezesa! |
|
|
To nie zemsta ośmiornicy, ale pomysł Prezesa, który powstał w jego głowie znacznie wcześniej. Morawiecki w rządzie B.Szydło zaczął odgrywać coraz ważniejszą rolę. Były sytuacje gdzie B. Szydło nie zabierała głosu, robił to J.K. i Morawiecki. I już wtedy można było domyślać się, że czas B. Szydło kończy się.
Można napisać, że Beata Szydło tą rywalizację z Morawieckim przegrała, bo Morawiecki miał wizję, która spodobała się Prezesowi.
Mówiło się też, że relacje Beaty Szydło z Ziobrą stały się zbyt dobre. |
|
|
Starszy Młotkowy I dlatego Paniusia wszczynać chce awantury? |
|
|
Tylko bez awantur. Śmierdzi KOD-em. |
|
|
Starszy Młotkowy @DorotaM
Słuszna racja; przecież pisowski żelbeton jest nieprzemakalny, więc nie zamierzam go nawet ruszać. Ale tu jest podobno Strefa Wolnego Słowa, więc korzystając z tego wyrażam tu swoje opinie - czy to jasne? |
|
|
A to poniżej jest czymś lepszym?
naszeblogi.pl
crowdmedia.pl
wprost.pl
wiadomosci.com
Ale nawet gdyby ta wiadomość była nieprawdziwa, to co to za reforma "dla ludzi", skoro nie będzie taniej.
|
|
|
Na Onecie przyjmą Starszego Młotkowego z otwartymi ramionami. Po co więc tutaj próbować nawracać pisowski beton. Próżna i niewdzięczna praca. |
|
|
RinoCeronte Co to jest fakt.pl :-) |
|
|
Jeśli starszy młotkowy mówi o szkodnikach Polski-Macierewiczu i Ziobrze to rozumiem ksywę. |
|
|
A to:
fakt.pl
co to miało być?
|
|
|
Starszy Młotkowy Jak zwykle niebotyczna naiwność autora kreującego się na znawcę i eksperta polityki, zwłaszcza polskiej, nie rozumiejącego rozgrywek wewnątrz obecnego obozu władzy,nie rozumiejącego roli takich szkodników Polski, jak Macierewicz czy Ziobro, a już na pewno nie rozumiejący na czym polega rola prezydenta RP i jak on ją spełnia, a raczej nie wykonuje poprzez łamanie Konstytucji (co nadal zrobi nie zawetowawszy najnowszych poprawek PiS do jego projektu ustaw sądowniczych). Autor lepiej zająłby się pisaniem czystej fantazji lub innej prozy, a nie tekstami publicystycznymi, w których jedynie się ośmiesza, zwłaszcza gdy okrasza je idiotycznie infantylnymi inwektywami rodem z PRL-owskiej propagandy, których akurat tutaj nie używa, zapewne po mojej krytyce jego poprzedniego tekstu.. |