Otrzymane komantarze

Do wpisu: ROZMOWY NIEKONTROLOWANE
Data Autor
Novalia47
Nasz nieustająco pouczający doktorek przechodzi samego siebie, fantazja jego i logika, sztuka prymitywnego manipulowania faktami i formułowania konkluzji jest wręcz niebotyczna. Oto przykłady: „Kaczyński musiał stojąco czekać godzinami - z pokorą niemal Jezusa - na otwarcie przewodu sądowego, będąc narażonym na brutalne zaczepki Wałęsy.” Ten „pokorny jak Jezus” powód oskarżający Wałęsę pierwszy go zaczepił złośliwie przed drzwiami sali rozpraw. Ale to trzeba był widzieć w relacji bezpośredniej w niezależnych mediach, a nie w KurWzji w zmanipulowanym nagraniach. No, ale  doktorek i tak wszystko wie lepiej  „Okazuje się, że nawet w sądach nie do końca oczyszczonych sędziowie wiedzą, kto odpowiada za smoleński zamach!”  Widać, że doktorkowi jego IQ znacznie spadło, skoro wyciąga wniosek z tego procesu, że sąd stwierdził „zamach smoleński” i kto za niego odpowiada. Widać także gołym okiem jak zaślepienie nienawiścią do Wałęsy podsycane odpowiednimi lekturami emigracyjnymi zaślepia umysł doktorka  aż do posuwania się do tak kompromitujących bzdetów. I wreszcie za kogo uważa się ten poetycki doktorek, pisząc o  współczesnych Polakach: „to już nie naród, ale odpady PRL-u często z sowitymi emeryturami za terroryzowanie dawniej Polaków” Jak śmie nas obrażać ten wytworek PRL-owskiej rzeczywistości, w której żył, uczył się, studiował i wydawał swoje wypociny, dostawał paszport na Zachód, a nawet stypendia na tym zgniłym Zachodzie? A teraz siedzi na australijskim paszporcie wielce patriotyczny patriota i śmie nas pouczać i obrażać! Nawet daleko posunięta demencja tego starca go nie usprawiedliwia      
angela
Wałęsa liczył jeszcze na to, że prezydent Duda będzie takie cyrki wyczynial,  jak Tusk z prezydentem Lechem Kaczyńskim.  I wtedy jazda bez trzymanki wszystkich wiodących tytułów, pisanych i szczekanych. A tu znow NIC. Słychać głosy, rząd to rząd tamto, weź tu rządz, jak na każdym kroku Ci świnie postanawiają, i już nie wiadomo, kto człowiek. 
angela
Przecież głównym celem wyjazdu była ta koszulka.  Niektórzy piszą, jaki ten Wałęsa stoi zagubiony na środui, nie wie biedak w która stronę iść,  jedni  się śmieją, inni współczuja..  A on się rozkraczyl na środku, żeby wszyscy ta koszulkę oglądali, i dopytywali, co za hańba w tej Polsce z łamaniem konstytucji ubeckiej. Biedak planował, że roztrabia się wszystkie media, a on będzie  t ł u m a c z y l, i będzie w centrum uwagi..... a tu co, pies z kulawą nogą nie zaczepił.  
xena2012
Nie ma żadnej tajemnicy w tym locie do ,,Waszynktonu''.Wałęsa opowiada na prawo i lewo,że nie zaszczycił prezydenta Dudę ani towarzyszących mu osób żadną rozmową bo koszulka przemawiała za niego.
Do wpisu: POLSKA ZASZCZUTA
Data Autor
Novalia47
Doktorek Mareczek uwielbia przytaczać różne historyjki o tzw, resortowych dzieciach, czyli potomkach PRL-owskich prominentów, które to dzieciaki zrobiły wielką karierę w III RP. Oto jeszcze jeden taki przykład (chodzi o tatusia min.Błaszczaka, który był wyższej rangi oficerem WSW i zajadłym prl-owskim komunistą). netinfo24.pl...  
Novalia47
A pewnie i ta wiadomość Doktorka Mareczka zainteresuje: wprost.pl  
Zygmunt Korus
Dajmy sobie już wreszcie spokój z rzekomym geniuszem taktycznym i strategicznym przywódcy PiS-u, którego realna wybitność sprowadza się do cichego, acz porywającego grania na fujarce - jako Szczurołapa (miano nadane przez Michalkiewicza), który ma nas wyprowadzić jak redyk w pole, jasno już określone i głośno wyartykułowane jako POLIN. Poprzez Unię, bez nacji właśnie, bo tylko wtedy enklawa jidisz będzie mogła znaleźć się bezproblemowo i funkcjonalnie w nowej, zmienionej strukturze ustrojowo-terytorialnej, powstałej w miejsce dotychczasowej, która jako spoiste, narodowe państwo polskie zniknie z mapy Europy. Finita la commedia! [ naszeblogi.pl... ] Kto tego nie widzi i tego zagrożenia nie "czyta" i nie przewiduje, ten jest już potencjalnym parobkiem u Niemca, Żyda i innych panów-oligarchów.
hr.Levak-Levatzky
  Szanowny Panie Doktorze! I znowu mam okazję podziwiać Pańską niewyczerpaną fantazję już nie tylko jako poety i pisarza. Będąc oddalonym od swojej dawnej ojczyzny o 3 dekady lat i kilkanaście tysięcy km, bez możliwości powrotu do niej bodaj na krótko, potrafi Pan Doktor tak szczegółowo opisać różne zawirowania w polskiej polityce wewnętrznej i zagranicznej, stan państwa, a zwłaszcza sądownictwa – szapoba! I nie szczędzi Pan Doktor słów potępienia obecnym władcom Polski, których tak niedawno jeszcze uznawał Pan za prawdziwie patriotycznych zbawców swojej byłej ojczyzny. Bowiem wedle Pana  władcy owi ulegli brutalnemu szantażowi i atakom UE, która – wedle Pana – jest przyczyną wszelkiego zła, jakie  gnębi umęczoną, zaszczutą przez świat Polskę. To wprost wstrząsające i nie dziwi mnie Pańskie wzburzenie, wręcz zszokowanie. Jak Pan Doktor musi to ciężko przeżywać, jak cierpi Pańska poetycka dusza gdy pisze Pan :” stała się też rzecz straszna: oto opinia światowa uzna, że to Bruksela miała rację oskarżając nas o łamanie praworządności. Tymczasem wiemy, że było zupełnie odwrotnie: to reforma PiS-u stwarzała dopiero podwaliny pod budowę praworządności”. To na pozór żartobliwe stwierdzenie w Pańskim wydaniu nabiera wręcz symbolicznego znaczenia: tak myśli prawdziwy patriota zwłaszcza oddalony od swej dawnej Oyczyzny! Co do tego, że to właśnie Berlinowi tak zależy na utrąceniu owej sławetnej reformy polskiego sądownictwa, to przyznam, że nie wiem dlaczego akurat Berlinowi? A Moskwie nie? A Brukseli? Przecież to międzynarodowa zmowa przeciwko Polsce, przeciwko  polskim sądom, polskim sędziom – nieprawdaż? Jakżeż powalają trafnością Pańskie spostrzeżenia, że Polską od dekad już rządzą Tusk i Michnik, również i obecnie, pomimo iż u władzy jest teraz PiS. I to w dodatku  za przyzwoleniem A.Dudy, chociaż  wiadomo, że akurat ten dżentelmen ma w Polsce najmniej do powiedzenia i najmniejszy wpływ a politykę. Mam jeszcze do Pana  takie oto pytanie: kogo Pan ma na myśli pisząc o naszych młodych przywódcach - widział Pan ich może?  W sprawie procesu Kaczyński vs.Wałęsa użala się Pan Doktor nad tym pierwszym, że to sąd tak się nad nim znęcał dokładnie go przesłuchując na okoliczności jego pozwu p-ko Wałęsie, więc przypuszczam, że Pan  Doktor  obserwował tę rozprawę transmitowaną na żywo przez TVN24, jako że  tzw. narodowe media przekazały jedynie krótkie i odpowiednio zmontowane materiały z nagrań tej rozprawy. Wzywając do wyjścia na ulice pyta Pan  czy pamiętamy zajścia w Warszawie z grudnia 1789r. Otóż przykrością powiadamiam Pana, że nie pamiętamy, to było tak dawno. I na koniec: wstrząsający fragment Pana  wstrząsającego wiersza wstrząsnął mną do głębi: pamiętam bowiem pękniecie  serca Zygmunta, ale dopiero ten wiersz uprzytomnił mi jego wstrząsające znaczenie. Ukłony załączam!  
Ty Jabe, przez wiele lat byłem przeciwny aborcji, ale po przeczytaniu kilku twoich komentarzy zmieniłem zdanie i jestem za aborcją.  Być może .......  
Dokładnie to tak wygląda, jak pan opisał.  Jednakże prawnicy z PIS-u twierdzą, że lepiej było zrobić krok do tyłu niż wpakować się w sankcje UE. No niestety jesteśmy członkiem tej durnowatej lewackiej Europy i przez to niestety nie możemy robić co chcemy. Innymi słowy polskie władze działają jak z przystawionym pistoletem do głowy, który wymusza poddanie się dyktatowi unijnemu.  Ponadto europosłowie z PO dalej szczują na Polskę, a od środka robią to Tusk i ta z wybałuszonymi ślepiami. Z pewnościa swoją role dobrze wypełnia niejaki Graś. To musi też być niezłe ziółko w tej UE.  Pomimo tego politycy PIS twierdzą, że po tym kroku wstecz, damy dwa mocne susy do przodu. Poczekajmy. Wolę stukrotnie wierzyć politykom PIS, bo są uczciwi, niż tej bolszewii z PO, którzy właśnie dzisiaj kłócą się o Program 500 plus. Toż to dom wariatów !
paparazzi
Wszystko to jest tak smutne ze aż trudno uwierzyć.A może za tym kryje się jakiś genialny plan?
mmisiek
Jak można liczyć na powodzenie jakiejkolwiek reformy nie rozprawiając się najpierw z V kolumną lecz zamiast tego roztaczając nad nią parasol ochronny? Czy taka genialna strategia była obliczona na zwycięstwo czy może od początku na porażkę?  
Jabe
Trzeba być zupełnie oderwanym od rzeczywistości, żeby twierdzić, że były jakieś próby puczu. A „peerelczycy” są po obu stronach.
Dziwię się, że się jeszcze Panu chce pisać.
Do wpisu: KONSULATY I KLASZTORY
Data Autor
Guildenstern
Jak już napisałem, autorka jest podejmowana z honorami w Izraelu. Tego im nie możemy zabronić, ale nie powinniśmy o tym zapomnieć. Nie ma też co robić darmowej reklamy organizując jakieś protesty. Niestety, na stronie filmweb znalazłem informację, że do produkcji tego dzieła znów przykłada rękę PISF. I to już jest przykre, że pozwalamy na siebie pluć i jeszcze płacimy za to tym plującym własnymi pieniędzmi.
Novalia47
Na  Zaduszki (znalezione w sieci):         DWOISTY  WYMIAR  CZASU   Stoimy znowu w chwiejnym blasku świeczek w tych samych miejscach o tej samej porze   O cały obrót Ziemi wokół praźródła jej życia dalsi od nich którzy przerwali podróż na orbicie czasu O cały ten obrót lub jego odcinek bliżsi ich spotkaniu   Nasz ziemski czas dzielą te obroty które na dwanaście krótkich podzielono cząstek by ich suma stała się dla nas wynikiem działania kiedy inni nad nami w chwiejnym blasku świeczek   OSTATNIA PROŚBA   Kiedy staniemy przed Panem my i nasz grzech wszystek, z tą wiarą-niewiarą w Ciebie, o, Chryste, kiedy ujrzymy Gołębia i migotliwe płomienie, gdy to już będzie ostatnie nasze spełnienie, a Ojciec Twój każe zagasnąć gwiazdom i słońcom – On niech nam będzie Sędzią, a Ty bądź nam Obrońcą!    
Novalia47
@Guildenstern A mało to na świecie książek, które wzbudzają niechęć, żal, albo i nienawiść do autora, bo obrażają uczucia jednostek lub całych narodów? Czy wzorem radzieckich pisarzy, nierzadko uzdolnionych, mają powstawać dzieła propagandowe, na zamówienie,a nieraz wręcz na polecenie? Np. na zamówienie episkopatu, PiS, opozycji,Żydów, muzułmanów, faszyzujących narodowców i t.p.,i t.d. etc..?
Guildenstern
Można podziwiać talent, lecz to czemu służy jest ważne. Niemcy mieli w pierwszej połowie XX w. świetnych naukowców i konstruktorów ale ich dzieła służyły zagładzie lub powstawały jej kosztem. To samo na mniejszą skalę może się odbywać w dziedzinie np. literatury. Ostatnio czytam powieść pt. "Ciemno prawie noc", głównie dlatego, że podobno ma zostać zekranizowana (w roli głównej Cielecka). Książkę czyta się z pewnym zainteresowaniem. Autorka umiejętnie gra na strunach różnorakich emocji, zarówno lęków jak nostalgii. Ponadto, właściwe lemingom poczucie wyższości nad polskim "plebsem" też można przy tej lekturze nakarmić, ukoić kompleks "polskiego zaścianka". Rozumiem zatem, że książka może mieć swoich odbiorców. Pytanie natomiast czy w jakiś sposób wzbogaca ona czytelnika? Czy czyni go lepszym lektura książki pełnej krzywdzących stereotypów i oczywistych kłamstw. Takie kolejne "Pokłosie", na razie jeszcze wersji drukowanej. Może ktoś uznać, że powieść kryminalna jest fikcją literacką i jej autor ma prawo do powoływania do życia nieistniejących a nawet niemożliwych postaci czy zdarzeń. Cóż jednak, gdy w odniesieniu do faktów historycznych dopuszcza się zwykłych kłamstw? Jakich? Wyjaśniam. Jest takie zdanie, w którym autorka twierdzi, że wszyscy więźniowie niemieckiego obozu Gross-Rosen zmuszeni do budowy kompleksu Riese w Górach Sowich byli wyłącznie Żydami. To nieprawda ale tak dogodniej i to się Żydom musi podobać bo autorka jest w Tel Avivie fetowana jako gwiazda. (Niestety, kiedy zwiedzałem wspomniany kompleks, podobne informacje widniały na tablicach przed wejściem, dopiero przewodnik przyznał, że wśród zamordowanych było wielu Polaków nie będących wyznawcami judaizmu). Nie będę się rozpisywał nad rysami postaci różnorakich statystów występujących w tej powieści. Dominuje tandeta, smród, głupota czy wewnętrzne zło. Powieść napisana w mojej ocenie w miarę umiejętnie ale z nienawiścią do Polaków i katolicyzmu. Czyta się to z bólem, że osoba obdarzona pewnym talentem zionie takim jadem.
Novalia47
Pan Połeta tworzący bardzo hurrapatriotyczno-bogobojne utwory widocznie ma przerost talentu, skoro uważa,że ci wielce utalentowani tworzyli swoje dzieła bez podania konkretnie jakiej sprawie ten ich talent służy., ergo: talentu ich podziwiać nie należy, a  w każdym razie nie powinni zajmować miejsca w panteonie sztuki światowej.
Lech Makowiecki
Powieść "Komu bije dzwon" była lekturą szkolną za moich czasów. Hemingway z pewnością miał talent. Dlatego ja zawsze pytam: jakiej sprawie ten talent służy?
Anonymous
O zbrodniach komunistycznych w Hiszpanii można nakręcić niejeden film. "Przypadkowo" kręci się tylko o ich bohaterstwie. Angażuje wszystkie możliwe środki propagandy. Czym innym było wysłanie Hemingwaya na pierwszą linię propagandową tej wojny, albo Guernica Picassa, albo współczesna kinematografia wplatająca temat do melodramatów: nawet z Penelopy Cruz zrobili kulawą pielęgniarkę, by ją "faszyści" wysadzili w powietrze za "właściwe" przekonania - "Głowa w chmurach". Zachowanie monopolu politycznego przez lewicę wymaga monopolu kłamstw na wielką skalę.
Do wpisu: PADEREWSKI
Data Autor
Novalia47
Ejże,ejżwe! Czy Pan Połeta przypadkiem się nie przecenia jako jeden z pierwszych,który wspomniał Paderewskiego "gdy o naszym wybitnym pianiście (i pierwszym premierze II RP) mało kto już pamiętał" ? W 2015 r. już mało kto pamiętał o Paderewskim za wyjątkiem połety Makowieckiego, który wkleił w swoim wpisie w roku jubileuszu urodzin Paderewskiego, to co, skopiował w internecie o tym artyście.  Tak więc bez tych rewelacji Makowieckiego do dzisiaj Polacy, ba,świat cały!  nic, albo prawie nic o Paderewskim by nie wiedzieli...
Lech Makowiecki
Dzięki Marku za przypominanie o tym prawdziwym idolu swoich czasów. Mało kto wie, że Ignacy Jan Paderewski dzierży w księdze rekordów Guinessa prymat w kategorii: wysokość honorarium za zagranie jednej nuty, do tej pory niepobity! Podzielono sumę wynagrodzenia Mistrza przez ilość nut w granym utworze - i tak jakoś wyszło) :))) .. To skandal, że taki wielki artysta i patriota nie doczekał się jeszcze kasowego filmu fabularnego! To byłby hit światowy... Więcej ciekawostek o Paderewskim zmieściłem w starym wpisie na blogu, gdy o naszym wybitnym pianiście (i pierwszym premierze II RP) mało kto już pamiętał... naszeblogi.pl
paparazzi
Popieram.
Novalia47
Doktorze Mareczku Ty nasz! Takich właśnie oczekujemy twoich wpisów tutaj: jesteś profesjonalnym recenzentem, znawcą literatury nie tylko polskiej i historii.Twoje pisanie  o  tych sprawach to jest to, na czym się znasz, i co może zaciekawić wielu czytelników. Moja więc rada, staruszku: nie trać czasu i energii na te swoje  quasi polityczne tekścidła, które, jak widać po komentarzach, mało kto czyta, a jeśli już czytają, to niektórych tylko irytujesz  narzucaniem  swojej wizji rzeczywistości  w Polsce, kraju, którego nie widziałeś od wielu dekad i chyba nie masz zamiaru niego powrócić. Zostaw więc sprawy Polski Polakom nad Wisłą, a sam uprawiaj literaturę i krytykę literacką. Po Twojej recenzji książki o Paderewskim nabiera się wielkiej ochoty na jej przeczytanie, myślę że potrafisz zachęcać do czytania każdą swoją recenzją dzieł wartościowych i mądrych.