Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: "Czyściciele" Kościoła
Data Autor
tsole
Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. (2 Kor 12,9) Pozdrawiam!
tsole
a dziś dobra okazja, aby wspomnieć tajemnice fatimskie. W drugiej czytamy: Jeżeli ludzie me życzenia spełnią, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, Rosja rozszerzy swoje błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie bardzo cierpieć, wiele narodów zostanie zniszczonych, na koniec zatriumfuje moje Niepokalane Serce. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a dla świata nastanie okres pokoju. Wdać, nie spełnilismy życzeń Matki Bożej... Pozdrawiam
xena2012
że obecna nagonka na Kościół to tylko takie 5 minut ,,oczyszczaczy''.Nieprawda.To zaplanowana,wielowątkowa akcja mająca rozwalić struktury a nie oczyścić cokolwiek.Proszę zwrócić uwagę ,że równolegle z hasłem ,,pedofilia w KK''trwa przypisywanie Kościołowi zbrodni antysemityzmu zarówno w Polsce przedwojennej jak i obecnie.Bo jak inaczej można scharakteryzować ordynarnie sformulowany list otwarty prof.Hartmana w sprawie upamiętnienia Polaków ratujących Żydów w czasie wojny? Dla wielu uczestników nagonki priorytetem jest odebranie Kościołowi jego mienia i rozdzielenia sobie i kto wie czy nie jest to motyw przewodni walki z Kościołem.Pozostaje pytanie jak my katolicy się zachowamy i czy ociężała hierarchia kościelna nadal będzie tkwiła w inercji.
Bolesne to, o czym Pan pisze, ale czasem konieczne. My(Kościół) to przeżyjemy i da Bóg wyjedziemy z tego silniejsi choć może mniej nas będzie. Obyśmy tylko potrafili wytrwać w wierności. Natomiast człowiek czasem potrzebuje bolesnego dowodu, że "czyściciele" niczym zaraza, jątrzą rany. Dopóki jest nas paru trzymających różaniec dzisiaj róbmy swoje. Dziękuję za spokojną mądrość Pana.
„nie ma dowodów naukowych, które pozwalałyby na uzasadnienie tezy, że ilość pedofilów wśród księży odbiega od średniej w innych grupach zawodowych.” ***). ==== Nie ma wątpliwości, że po prostu się rozleniwiliśmy, wszyscy jako Kościół, szczególnie hierarchia, pławiąca się do 2005 w blasku JP II. Jakoś podświadomie czułam zagrożenie po jego śmierci. Nie sądziłam wszakże, że będzie wyglądało w sposób aż tak chamski.
Do wpisu: Modlitwa Romano Guardiniego
Data Autor
tsole
wiersz powstał ledwie 3 godziny temu. Ale vilanelle bardzo są chętne dla melodii. Może i pomyślę :) Dziękuję i pozdrawiam!
Zygmunt Korus
piękna poezja, świetnie wykorzystane źródło.Jako pieśń kościelna mógłby to być utwór wzbudzający natchnienie śpiewających i słuchaczy. Pozdrawiam - proszę o odp., czy Pan pomyślał o muzyce, może kompozycji własnej?  
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Arytmetyka odpowiedzialności
Data Autor
tsole
"Czy ta ucieczka w bezsens nie jest pokłosiem zafascynowania się wszechmocą cywilizacji?" Z pewnością. Ja mam taką intuicję, że im bardziej w danej cywilizacji zaznacza się dominanta konsumpcjonizmu, tym widoczniejsze jest przytłumianie sfery sacrum sferą profanum. Takie zachłyśnięcie się materią jak u prymitywnych plemion zachwyt koralikami i perkalem. Pozdrawiam!
Czy ta ucieczka w bezsens nie jest pokłosiem zafascynowania się wszechmocą cywilizacji? Przecież to przyjemne, wygodne, a niekiedy nawet sypnie mamoną. Któryś z księży ponoć kiedyś wszedłszy na ambonę powiedział tylko jedno słowo: chamiejemy... I to chyba tłumaczyłoby zachowania bractwa zabawowego. A tak poza tematem, jeśli tylko widzę Cię tutaj, od Ciebie zaczynam lekturę NB. Dziękuję.
tsole
Dla mnie jednak (z całym szacunkiem dla Pascala) to jest cyniczne mało tego: idiotyczne. Bo czyż mozna zmusić sie do wiary dlatego, że mi sie to opłaca? Co warta jest taka "wiara"?
Witam.Wg.mnie,ateizm to kiepski interes.Jeśli Boga nie ma ,niczego się nie zyskuje,jeśli jednak jest,traci się wszystko.Pozdrawiam.
tsole
jest to myśl Dawkinsa. Ten wojujący ateista nie jest całkiem głupi: zostawia sobie jednak furtkę :)
dobrze ... Kampanię o takim haśle wsparła datkiem organizacja charytatywna ... W nagrodę za to "prawdopodobnie", które jest raczej niepokojące ;) Fascynujące jest to, że natura ludzka jest w zasadzie niezmienna. Jesteśmy od tysięcy lat zaledwie przypudrowani cywilizacją...
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: "Śliski" temat
Data Autor
tsole
(jeśli można stan wojny nazywać "normalnym". "ci co tak atakują KK" widzą te tragedię i cieszą się z niej. Zaś Franciszka chcieliby użyc jako narzędzia do rozmiekczania KK tak, aby go w następstwie wyeliminować lub zmarginalizować. Trochę mnie niepokoi fakt, ze tak gorliwie kibicują Franciszkowi, co oznacza, ze mogą mieć jakąś ukrytą strategię. Myślę jednak, że się srodze rozczarują, podobnie jak rozczarowały sie zachodniolewackie środowiska wobec JP2. Poznamy to - mowa ich zdradzi :) Pozdrawiam!
xena2012
ze ci co tak atakują KK widzą problem jedynie w rzekomo wypasionych brzuchach i luksusowych samochodach.Zajęci ,,reformowaniem''Kościoła mie widzą prawdziwej tragedii jaką jest sytuacja chrześcijan w świecie.Dopiero co był zamach na świątynię w Peszawarze,sa zabici i ranni.Jakoś nie słychać dobrych rad ze strony tych tak zatroskanych o losy Koscioła mediów spod znaku GW czy TVN,a ci zachwalający papieża jakos nie poczuwaja się do choćby symbolicznej z nim solidarności.Takie wiadomości nawet nie przebijają się do mediów,bo dla nich to żaden news ,no i nie po ustalonej linii mierzenia brzuchów i liczenia tacy i koscielnych ,,maybachów''.
tsole
Czyli postawić złotego cielca?
powtarza tylko w skrócie i prościej to co przez ćwierć wieku nieodmiennie głosił i wielokrotnie opisywał JPII. "Przestańcie klaskać, tylko mnie słuchajcie". I nagle jest odkryciem :) Widać ludzkości trzeba jednak prosto i w jednym zdaniu jak krowie na miedzy :) Obawiam się tylko, ze gdy tzw. opinia publiczna zorientuje się, ze nowy papież jest nieodmiennie ortodoksyjnym katolikiem, może podjąć próbę rozwiązania hmm ... siłowego ...
Do wpisu: Wojna przypadku z koniecznością
Data Autor
Prawda, że różnica ogromna? - Pomiędzy imaginacją, a empirią.
tsole
nie wymyśliłeś tylko odkryłeś :)
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Bój o tuczone cielę
Data Autor
tsole
Krew nas zalewa całkiem po ludzku. Po prostu słabi jesteśmy. Ale nic to - św. Paweł poucza, że "moc w słabości się doskonali" Pozdrowienia wzajemne!
Nagorzej jest,kiedy próbujemy naszą ziemską,ludzką sprawiedliwość przypisywać Panu Bogu(i wtedy zalewa nas krew)a Jego sprawiedliwość to właśnie Nieskończona Miłość o której Pan pisze. Bardzo pięknie pisze o Bożej sprawiedliwości = miłości ks.Twardowski w wierszu "Sprawiedliwość" z tomiku "Znaki ufności". Dzisiejszy ponury,deszczowy dzień,nie sprzyja sprawnemu myśleniu,ale jest idealny do lektury "wierszy bez kropek"(nazewnictwo własne). Pozdrowienia z odległego krańca Polski.
tsole
że Chrystusowa "arytmetyka" ma swoje korzenie w Nieskończonej Miłości, a z Niej można czerpać bez końca? Naprawdę.
Pan ironizuje,czy tak naprawdę ...?
tsole
No toś błogosławiona :)
Nigdy więcej manny! zywawiara.pl "Wyobrażasz sobie, że ten ktoś, to może Palikot, Tusk, Kaczyński, Miller (niepotrzebne skreślić) - i krew cię zalewa." Nie zalewa czemuś. Szczególnie po tym jak sobie zaserwowałam książkę M. Simmy :)