Otrzymane komantarze

Do wpisu: Sensacja: Rosjanie dotrzymali słowa!
Data Autor
Jan1797
Jestem właśnie świeżo po lekturze wspomnień Arthura Bliss Lane’a, pierwszego amerykańskiego ambasadora w komunistycznej Polsce, w latach 1945-1947. Kilkaset stron tego przejmującego świadectwa doskonale pokazuje, że stalinowska Rosja i posłuszni jej polscy, marionetkowi funkcjonariusze ówczesnych władz, nie dotrzymała (bo nie zamierzała dotrzymywać) żadnego z ustaleń podejmowanych wspólnie przez trzy zwycięskie mocarstwa, tworzące antyniemiecką koalicję w czasie II wojny. ----------------------------------- Pan zapewne nie pamięta,  na każdym kroku niszczono świadectwa tych ustaleń. Będąc dzieckiem pytałem dlaczego na starej żarówce jest napis "tylko dla Polski", napisy na narzędziach? Były to narzędziach i osprzęt domowy z powojennych darów USA; tawernaskipperow.pl Ostatnia pomoc z UNRRY dotarła do Polski pod koniec 1946 roku (UNRRĘ rozwiązano w 1947 roku). Na jej kontynuowanie nie zgodziły się komunistyczne władze, traktujące amerykańskie wsparcie jako formę ingerencji w suwerenność Polski Ludowej. Co jednak nie sprawiło, że popyt na towary – często nie tyle luksusowe, co powiedzielibyśmy dziś podstawowego użytku znikł. Lukę zaczęły zapełniać organizacje charytatywne, np. Loire-Vistule czy Kirche in Nott. Pomoc nabrała rozpędu i ponownie masowego charakteru znowu w latach 80. XX wieku. O wsparcie dla Polaków apelowali wtedy światowi przywódcy, m. in.  Margaret Thatcher i Helmut Schmidt. Ronald Reagan ogłosił 31 stycznia 1982 roku dniem solidarności z Polakami.
To znaczy tylko jedno, kacap resztkami sil goni.
angela
Może przestraszyli się odsetek.  Oby teraz od Polski nie zażądali  odsetek. Duze zaskoczonie, i jakieś dziwne  uczucie. Nie wierzę ruskim, za  grosz.
Do wpisu: Takie inwestycje, jak CPK, muszą nadal trwać
Data Autor
Dlaczego wszystkie inne duże inwestycje, które Pan wymienia dotyczą kolei a u nas ma powstać port lotniczy, którzy (zapewne) zabierze pasażerów z polskich miast regionalnych?
Anonymous
"Koszty budowy tego przedsięwzięcia szacowane są na 100-125 mld zł, z czego połowa ma być sfinansowana przez UE, a część przez prywatnych inwestorów. 25 mld stanowi koszt budowy samego portu." Nie słyszałem żeby planowano wypuścić akcje dla osób fizycznych z polskim obywatelstwem. Ta grupa zostanie zaszczycona finansowaniem CPK z płaconych przez siebie podatków. Wspomniana część prywatnych to kolejny przekręt do sprywatyzowania zysków po poniesieniu przez nas kosztów.
Jabe
Na pytanie, dlaczego wielkie inwestycje publiczne mają faktycznie sens, odpowiedział Pan tylko tyle, że na pieniądzach na nie wydanych pożywią się duzi i mali. A skąd te pieniądze? Wygląda na to, że gro zapłaci polski podatnik. Widocznie nie zgadza się Pan z poglądem, że wydawanie pieniędzy na rzeczy zbyteczne nie wzbogaca. Ważne jest samo wydawanie. Wszyscy będziemy musieli mozolnie tym kołem napędowym kręcić. Potrafi ktoś wymienić wspomnianych prywatnych inwestorów?
Do wpisu: COVID-19 kreatorem rzeczywistości nie tylko gospodarczej
Data Autor
Zygmunt Korus
Pan żyje w jakimś świecie urojonym, który w dodatku próbuje (drugi Kuźmiuk) wyjaśniać wedle wskazówek kombinatorów, co to kreują. Polacy się bronią, jak mogą, gdyż są zaradni (bo popyt wewnętrzny zawsze nas stawiał na nogi; w gruncie rzeczy liczy się zawsze gospodarka wsobna!), choć inflacja szaleje. Kupuje Pan coś? O jakiej deflacji Pan nam tu nawija makaron na uszy? Tanie paliwa to nie wszystko... Zupę Pan z nich upichci...? Smacznego! Tabele konstruowane z kilku dużych strumieni pieniędzy paru gigantów przemysłowych mają się nijak do "gotówki dyspersyjnej", która krąży między ludźmi. Zna Pan to zapewne... Bogaty je kurczaka, biedak ryż, a ze średniej wychodzi u wszystkich rizotto... Tak się składa, że codziennie wypłacam pieniądze. Od dwóch miesięcy jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby bankomat wypluł mi jakiś stary banknot. Mennica drukuje pełną parą... To zapowiada Pańską deflację?! Wolne żarty! Proszę się rozejrzeć dookoła, a mniej bazować na tych komunikatach cwaniaków mających na uwadze tylko swoje wysokie apanaże, choćby się waliło i paliło... Bowiem lichwa zaciera tylko ręce...
Anonymous
I nie tyle Covid kreatorem co kreatury. Szu... szu... szumią jodły na gór szczycie...
Do wpisu: Najlepsi w najgorszym kryzysie
Data Autor
Jabe
Prawie zielona wyspa.
Do wpisu: Inflacja i paliwa w dół wzmacnia gospodarkę
Data Autor
Jan1797
Przewoźnicy mają więc powody do zadowolenia. Tym bardziej że okres relatywnie tanich paliw ma – zgodnie z przewidywaniami ekspertów – potrwać dłużej. Pozwolę, swoje z naciskiem na dłużej. Wymiana handlowa wewnątrz Wyszehradu dzięki pandemii wskazuje kompletnie niezagospodarowane kierunki rozwoju czwórki. Rzemiosło przy barierach związanych z językiem współpracy spoglądając od kiedy na eBay'u dostępne są narzędzia niezbędne do zakupów, na Aukro cz., sk. i Allegro hu.i pl.płaszczyzny współpracy praktycznie nie istnieją.  Przykład, wyszehradzkie hodowle ryb i wynikająca stąd potrzeba współpracy handlowej ale też i sanitarnej Sanepidu z lokalnymi odpowiednikami. W trakcie pandemii praktycznie niemożliwa teraz już konieczna. Korzystałem z czeskiego sklepu internetowego z zadowoleniem teraz z przerwą z wiadomych powodów, nie podniósł się. O współpracy między uczelnianej w dziedzinie genetyki gatunków hodowlanych trzeba zapomnieć, praktycznie nie istnieje, uczelnie śpią. W tym małym kąciku biznesowym rolnictwa i rzemiosła widzę miejsce dla wielu firm.    
Kazimierz Koziorowski
Czyli jest dobrze a bedzie jeszzce lepiej! Obywatelu glowa do gory! Nic to ze straciles firme czy dochody, za to wladza uratowala ci zycie zagrozone wirusem z ktorego i bez ingerencji wladzy i medykow wychodzi obronna reka 99.999666 zarazonych i to tylko na skutek cudownego dzialania wlasnego systemu odpornosciowego organizmu. Wyznawcy koronasekty nigdy nie przyznaja ze: "Gdybysmy nie wstrzymali gospodarki i zbiorowego kultu w swiatyniach to ofiar bylyby miliony" - ze taka niefalsyfikowalna argumentacja jest (tutaj prosze wstawic wlasciwy przymiotnik)
Do wpisu: Leasing od Niemców „za drobną opłatą”?
Data Autor
Artany
Witam i pytam, bowiem rad byłbym bardzo, gdyby zechciał się Pan podzielić ze mną wiedzą nt. źródła informacji jakiej był Pan użył w swoim komentarzu sprzed blisko dwóch lat, dot. kosztów użytkowania okrętu podwodnego w kontekście leasingu jaki stanowił motto pańskiego komentarza... Otóż wspomniał Pan ,że można je "...szacować na 50 mln euro rocznie, a może to kosztować więcej z powodu kosztów doprowadzenia jednostek do używalności, wydatków na remonty i szkolenia. Leasing dwóch okrętów na sześć lat (tyle czasu ma upłynąć do chwili zwodowania pierwszej naszej jednostki) wyniesie więc ok. 600 mln euro, czyli koszt całego nowego okrętu..."  Zdaję sobie naturalnie sprawę z dystansu czasowego jaki dzieli nas od chwili tej redakcji, ale może uda się Panu dociec tego źródła... Polecam się i łączę pozdrowienia,   Artur
Do wpisu: Społeczna odpowiedzialność w dobie epidemii
Data Autor
Tomaszek
Dla siebie to je dobrze ulokowali . I pamiętaj nic za darmo , szczególnie od chinczyków . I wiesz co , ty lepiej o Snickersach pisz , będzie mądrzej .
Tomaszek
Jak bym śmiał przed tobą , gwiazdo setki nicków i forów tuzina .
Żanetka
@Tomaszek tak w ogole to zjedz Snickersa (skocz do Zabki) bo zaczynasz gwiazdorzyc
Żanetka
@Tomaszek to dobrze, ze dali te maseczki czy zle? Nie bylo maseczek zle, tragedia.... Sa maseczki i to za darmo bo firma xxx je sciagnela i zaplacila za nie tez zle. I wez tu dogodz ludziom. 
Jan1797
Dokładnie tak, Hurtownik potrafi dostarczać do domu, Restaurator do funkcjonujących firm i domów drugi wyciąga rękę i strzępi buzię, bo się należy. Ci pierwsi dość często nie załapią się na pomoc, a należałoby wesprzeć ich rozwój, to również 590.  
Jan1797
Oczywiście należy wskazywać przykłady pomocy w obecnych nadzwyczaj trudnych czasach, jeżeli można oficjalnie i porządnie wszystkie tylko dlatego, że jest druga strona medalu, anty pojednania i pseudo biznesu karmionego regularnie z korytka „trzeciej". Prawda całe szczęście nie leży pośrodku a przy marginesie wyciągających rękę po dofinansowanie zaraz po rezygnacji ze zwolnień pracowników, otwartych na krzywo przy zakazie i opłacających podatki gdzieś tam poza granicami.
To jak firmy umieją pokazać solidarność w czasach kryzysu napawa wielkim optymizmem. Brawo dla tych inicjatyw!
Tomaszek
Tak , szczególnie Huawei to dobrze zainwestował , te 20 tys masek po 50 groszy a może nawet po 20 , roz...ebuje  bank . Ludzkie życie , grozba zapaści , ,interes społeczeństwa , nowe wyzwania , srutu tutu . Ludzie nic nie mylą , to ty masz wszystkich za durniów i pier...olisz bzdury .
Tomaszek
Ale po mnie pojechałaś , normalnie jak jakiś szalony walec . A teraz weż sobie kalkulator i policz . Jeżeli nie przemawia , to masz problem . Bo dwa miliony to robi wrażenie na golasach . A kasę dał prezes z nie swojej wypłaty . A te maseczki od Huaweia to nawet nie żart , to jakas hardcorowa groteska .Na starcie jest ponad dwieśccie miliardów do rozdrapania , Dwieście tysięcy milionow na podwyżki dla bohatersko rozdających nieswoje prezesów też . , zrozumiało to to . Ot i całe zrozumienie . 
Jabe
Pytanie, jak działa kupowanie szpitalowi MSWiA.
Bogumił Niechcic
Ludzie często mylą CSR z dobroczynnością, a to nie jest dobroczynność, dobrze realizowany CSR podnosi wartość marki i przedsiębiorstwa. Dziś jednak CSR nabrał nowego znaczenia, dotyczy walki o ludzkie życie i walki z groźbą cywilizacyjnej zapaści, a już na pewno zapaści gospodarczej. Polskie firmy, te państwowe i te prywatne, dobrze zdają egzamin, zarówno w interesie własnym, jak całego społeczeństwa. Oby było je stać na kontynuację takich działań. I podejmowanie nowych wyzwań, związanych np. z klęską suszy.
Żanetka
A moze by tak @Tomaszek czytal ze zrozumieniem. Chłopie policz sobie wszystkie kwoty podane w tekscie. Narzekac, narzekac i tylko narzekac. Malo Ci to sam daj wiecej. Koronka pojawila się i dużo firm pomagalo od samego poczatku i to się liczy. A ty co zrobiles?
Jabe
Chwytliwe hasła o trudnych do sprecyzowania znaczeniach są zmorą naszych czasów. Świadczą o zdziecinnieniu starczym cywilizacji. Dziwaczne jest też oczekiwanie, żeby osoby, firmy i instytucje robiły coś innego niż to, do czego je powołano. A więc państwowe firmy „z własnej inicjatywy” przeznaczają na coś pieniądze, zamiast wpłacić zysk do budżetu. Czy uszczuplają budżet samowolnie, czy wsłuchują się w podszepty partii rządzącej, i tak jest to patologia, nawet jeśli rzeczywiście przeznaczają – wspólne w końcu – pieniądze na szczytne cele. To obszar prywaty.