Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pani Kasia i wybory a także o tym kto po jakiej stronie mocy
Data Autor
Jabe
Nieuprawnione?
seafarer
@ Jabe To są tylko pańskie (nieuprawnione) przypuszczenia. Fakty są takie, że PiS przestrzega konstytucyjnie wyznaczonego terminu wyborów.
seafarer
@ NASZ_HENRY Zgadza się.
Suriw
Autor zabłysnął (nie po raz pierwszy chyba) znowu pochwałą zasad, jakimi powinni się kierować rządzący, a to: do władzy dochodzić (nie po raz pierwszy) lub ją utrzymać choćby po trupach oraz "Po nas choćby potop!". Tyle o histerii i ciemnych oraz jasnych mocach.
NASZ_HENRY
Sytuacja jest rozwojowa☺
tricolour
@TH Kolejna głupia wyliczanka demagogiczna. Pytam po raz kolejny: po co robić obchody Katynia skoro na drogach wiecej ludzi ginie? Powinno się robić obchody drogowe...
Jabe
Prawda jest taka, że wybory byłyby już dawno przełożone, gdyby panu Kaczyńskiemu się to opłacało. Jak zwykle przyganiał kocioł garnkowi w nieustającym chocholim tańcu POPiS-u. Szarpania się za kudły ciąg dalszy.
Do wpisu: Termin wyborów - o co idzie spór?
Data Autor
Suriw
Po co komu te swary ? Przecież wiadomo,że najważniejszą sprawą dla Polski i Polaków są wybory mające na celu utrzymanie dotychczasowej władzy i jej sekretarza, niż jakieś wirusy i  dziwnie ustawiane statystyki zakażeń i zgonów. A konstytucja? Wolne żarty: ona działa czasami, gdy trzeba argumentować o terminach wyborów,ale tylko wtedy, bo już o korzystaniu z rozwiązań konstytucyjnych w  czasie zaistnienia faktycznych stanów nadzwyczajnych w państwie nie mówi się,bo i po co?
AŁTORYDET
Nie o opinie ruskich idzie, ale o INTERES! Prosty przykład, może cię przekona: ruscy ignorując arbitraż (na który sami przystali), nadal przysyłają nam faktury za gaz po zawyżonych cenach. Obecny rząd płaci zgodnie z arbitrażową korektą. Uważasz, że rząd Po-SLD-PSL-Konfederacji, postąpiłby tak samo? Jeśli tak sądzisz, to idź do tego psychiatry, do którego mnie wysłałeś. 
megalampus
Yeah..opinia Ruskich w tym temacie najbardziej zobowiazaujaca..:-)) W powolywaniu sie na nia powinna towarzyszyc decyzji o zmianie psychiatry..
megalampus
Nie nie wypalaja ..wszyscy wiedza kim sa..ale ten argument jest retoryczny..
Jabe
Jakich przykładowo argumentów nie przyjmuję?
AŁTORYDET
Żabe, tu chodzi o to, by prezydentem p.o., był ktoś od totalniaków, najlepiej Gowin. Mają być zablokowane wybory prezydemckie, a p wygaśnięciu kadencji, wsadzą marszałka sejmu (opierając się na jętkowej większości) na tę funkcję. Szwaby i ruscy już zacierają ręce, na myśl do jakiego rozgardiaszu to prowadzi. "Prezydent" bez demokratycznej legitymizacji, mniejszościowy rząd rządzący dekretami i brak większości do rozwiązania sejmu. Saski nierząd kontra przewrót majowy. Taką masz alternatywę. BTW: sądząc po tym, jak uparcie nie przyjmujesz żadnych argumentów, wnoszę, że masz płeć niewieścią. 
seafarer
@ Jabe A inne to wszystkie przywary u swoich ogniem wypalają ...
Jabe
Zwolennicy rządzących o całe zło na tej ziemi oskarżają opozycję. Przypomnijmy, że gdy się wydawało, że partia rządząca zgarnie samorządy, wydłużyła im kadencję. Obyczaj się nie liczył. Podobnie jest z pomysłem wyborów korespondencyjnych. Tak już jest, że gdy pisowiec u swoich jakąś przywarę dostrzeże, natychmiast ją innym zarzuci.
Do wpisu: Wybory, koronawirus i hipokryzja opozycji
Data Autor
nonparel
Mea maxima culpa Miało być 10000
seafarer
@ HenrykH. Ok - teraz rozumiem :)
Anonymous
Niestety nie potrafię policzyć liczebności próby przy obecnej ilości potwierdzonych zakażonych ok.2,7/10.000populacji Polski, ale szacując liczbę potwierdzonych i niepotwierdzonych łącznie na 10-13/10.000 chyba wylosowanie 1000 osób byłoby za mało. 1 przypadek mógłby umknąć. A może faktycznie okazałoby się ich znacznie więcej a ryzyko zgonów nikłe?
HenrykH.
Sorry .W tytule wybory ,opozycja krzyczy że poczta zarazi wirusem.::)
seafarer
@ Trotelreiner Zwracam honor, wygląda na to, że faktycznie nie zrozumiałem intencji ... Być może to arbitralne ustanawianie aksjomatów mnie zmyliło.
seafarer
@ nonparel Nie twierdzę, że jest idealnie ...
seafarer
@ HenrykH Co to ma do rzeczy?
HenrykH.
Witam.Pani Angelo .Przypomnę tylko nieśmiało wybory prezydenckie 2000 i losy ustawy uwłaszczeniowej .Masa ludzi w Polsce to "eksperymenty " budowy komuny  oraz róbta co chceta.Próby rozmowy na argumenty kończą się ogólnym rozstrojem organizmu.
seafarer
@ Trotelreiner "Tenkraj' to nie jest pański kraj? Że pan tak się nim brzydzi? A w sprawie aksjomatów. To jest aksjomat. Howgh, tak powiedział Trotelreiner. I to co powiedział stało się aksjomatem
nonparel
Tym razem o testach "Żeby o tym się dowiedzieć, trzeba by było przebadać całą ludność w Polsce." Wystarczy przebadać reprezentatywną grupę społeczeństwa - jakieś 1000 osób. Tylko po pierwsze to nie jest proste, bo taki wylosowany może nie zgodzić się na badanie a po drugie - to nie ma sensu. Testy PCR nie są po to, aby zbadać liczbę zakażonych w kraju. W sumie co za różnica, czy wykryto 2, 5 czy 20% zakażeń. Jak Pan słusznie pisze bardziej miarodajna jest liczba zgonów. Jeżeli w Polsce jest mniej zgonów niż w Hiszpanii to znaczy, że i zakażeń jest mniej. To po co są testy? Po to, żeby przerwać łańcuch transmisji zakażeń - a tym samym zmniejszyć liczbę zachorowań i zgonów a przynajmniej spowolnić rozwój choroby. I twierdzę, że z testami dzieje się źle. Jak to - powiecie -  przecież w Polsce umiera zdecydowanie mniej osób niż w Europie Zachodniej czy w Stanach. Ale to głównie z powodu szybkiego i radykalnego lockdownu. Czy normalne jest, że w DPS-ie gdzie gorączkuje trzech pensjonariuszy i lekarz na pobranie wymazu czeka się tydzień? Albo pielęgniarka w szpitalu przez 3 dni gorączkuje - ojtam, ojtam, pewnie się przeziębiła. Albo na wynik testu czekamy ponad 7 dni? Obowiązkowe testowanie (piątek wymaz, poniedziałek wynik) wszystkich lekarzy i pielęgniarek w SOR- ach i DPS-ach to byłaby bardzo opłacalna inwestycja. Czy jest za mało testów? Nie wiem, raczej za organizację testowania zabrały się trepy. I oby to się nie zemściło, gdy kraj trzeba będzie odblokować.