Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska flota handlowa – powrót do źródeł pilnie potrzebny
Data Autor
Jabe
Rozumiem, że te wyliczenia profesora Modzelewskiego. No a co z punktem 4? Proszę propagować marynarskie „zabezpieczenie społeczne” dla wszystkich. Wtedy Pana poprę. Zgoda?
tricolour
@TH Ale Sejm nie chce uchwalić, nawet tym się nie zajmuje... W nosie to ma.
seafarer
@ Jabe W ciągu 10 lat, wpływy netto do budżetu, po wprowadzeniu w życie projektu w wersji 'bandera' wyniosą - 224,77 mln zł., w wersji 'bandera plus' (czyli ułatwienie rejestracji plus wyrok TSUE) - 1 124,57 mln zł. Ma pan więc odpowiedź na swoje pytanie w pkcie 4. A co do pytania 3 - zmiany potrzebne są po to aby nie cierpieli, czy to tak ciężko zrozumieć? I jeszcze pkt 2 - może i wymagała, ale II RP to nie był PRL (a pan insynuował, że odwołuję się do PRL-u).
Jabe
ad 1. A faktycznie. ad 2. A ta ustawa też nie wymagała pieniędzy podatnika? ad 3. Cierpią ci, którzy nie uciekli. Rozumiem. ad 4. Chcę Pan pozostawić marynarzy praktycznie bez „zabezpieczenia społecznego”. No bo w punkcie 1 odżegnywał się Pan od wydawania wspólnych pieniędzy. Coś tu nie gra. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Ja też chciałbym, żeby polska bandera dumnie łopotała na wszystkich morzach i oceanach. Jednak specjalne uregulowania dla każdej dziedziny – bo jest wyjątkowa – budzą mój sprzeciw. Proszę zaglądnąć obok – sytuacja mieszkaniowa też wymaga specjalnych kroków. Górnictwo jest naszą chlubą i podporą. Dopłacajmy? Do nieistniejących aut na baterie też? Jak będzie wyglądał kraj rządzony w ten sposób? Na zasadzie łat na łatach.
seafarer
@ tricolour - 'Może trzeba coś uchwalić' Chętnie bym uchwalił. Niestety Sejm ma kompetencje do uchwalania ustaw a nie ja 🙂  
seafarer
@ Jabe Albo nieuważnie pan czyta, albo celowo przekręca ... Ad.1 - pieniędzy nie brakuje ... pisałem o tym, że pomoc polskiej flocie (czyli przywrócenie polskiej floty pod polską banderą) nie wymaga pieniędzy ale zmiany przepisów. Ad.2. - ... trzeba wrócić do czasów [PRL] ... mając na myśli powrót do źródeł przytoczyłem ustawę z 1925r., wtedy nie było PRL-u, Ad.3. - armatorzy ...cierpią, - tak cierpią, na ucieczkę do Bahamów, Panamy czy Liberii nie mogą sobie pozwolić armatorzy, jednego czy dwóch statków, nie stać ich na to, ani finansowo, ani logistycznie, w Niemczech armatorzy jednego statku (przeważnie pod niemiecką albo inną unijną banderą) to 41% wszystkich kompanii żeglugowych, w Polsce takich armatorów praktycznie nie ma. Ad.4 - co to jest zabezpieczenie społeczne? - ubezpieczenia, emerytalne, rentowe, zdrowotne, wypadkowe, fundusz pracy itd ... 
tricolour
@TH Odnoszę wrażenie, że samo pisanie w kółko tego samego nie przynosi pożądanego efektu. Może trzeba coś uchwalić? Tak nieśmiało proponuję...
Jabe
Przecież to, co Pan wypisuje, jest wewnętrznie sprzeczne. Pieniędzy nie brakuje, ale eksploatacja jest nieopłacalna. Regulacje z czasów PRL-u przeszkadzają, ale trzeba wrócić do czasów, gdy Polska bandera kwitła. Armatorzy uciekają do wygodnych bander, na czym cierpią. Co to jest zabezpieczenie społeczne marynarzy?
seafarer
@ Pani Anna Mam nadzieję, że tradycyjnie tu zajrzy 😉
Pani Anna
No to teraz niech jabe się tradycyjnie wypowie.
Do wpisu: Dzień zwycięstwa
Data Autor
Pani Anna
@angela 'blogerka" każdy sądzi według siebie.
angela
Anna, bo   niektórzy , tzn Anna, to tylko pismo obrazkowe potrafią ze  zrozumieniem " przeczytac".
Pani Anna
@angela "blogerka" chciałam zauważyć, że inteligentna ludzkość od pisma obrazkowego odeszła juz jakieś 3000 lat temu. U Angeli "blogerki" ewolucja przebiega dokładnie w odwrotnym kierunku.
angela
To admin decyduje, a takich słownych manipulacji w wykonaniu Anny  tutaj nie potrzeba,  i nie będzie pewnie Anny blagierki. 😷😉
Pani Anna
@Marek1taki No proszę. Nie wiedziałam nawet, że mamy takie samo zdanie z Xawierem Messingiem. Ja to o czym on pisze odbieram intuicyjnie i dla mnie te tzw. "obchody" 100 rocznicy były policzkiem. Stąd taka moja ostra reakcja. Ja organicznie nie znoszę zakłamywania rzeczywistości i dotad jestem człowiekiem, dopóki moge bez ogródek powiedzieć jak odbieram to, co usiłuje się nam wmawiać. Tak pojmuję swoja wolność.
Anonymous
Xavier Messing uważa nasze władze za antypolską agenturę wpływu. Pisze o tym w kontekście 100lecia Bitwy Warszawskiej. Nie znajduję argumentów by odmówić mu racji. "Gdyby w ramach dywersji psychologicznej (poniżenie polskiego narodu, obniżenie morale i ośmieszenie dumy narodowej) wywiadowi nieprzyjaźnie nastawionego do Polski państwa zaproponować realną możliwość realizacji takiego scenariusza, to w pierwszej chwili uznano by to za prowokację polskiego wywiadu (jeśli takowy by istniał), następnie nie uwierzono by w to, a gdyby już było jasne, że jest to prawdziwa oferta – przeznaczono by na ten cel nielimitowane środki" bibula.com Swoją drogą ciekawe kiedy Konfederacja wystosuje zapytanie poselskie o losy doniesienia o popełnieniu przestępstwa przez Szumowskiego?
sake2020
@angelo.......Po co Pani taka wymiana uprzejmości?Co ona daje?Są komentatorzy którzy uważają,że właściwym miejscem na złośliwości jest internet,być może w życiu codziennym nie mają okazji komuś ,,dołożyć'' wyśmiać jego inteligencję,upokorzyć.Ja sama miałam przyjemność być zapytaną przez Panią Annę,który numer buta noszę,bo taki też jest zapewne mój iloraz inteligencji.I to wcale nie w dyskusji czy słownej przepychance tylko dlatego ,że nie uważam ministra Szumowskiego za aferzystę,ani za niedouka czy zbrodniarza odbierającego nam prawa człowieka nakazem noszenia maseczek.Najlepszym wyjściem jest nie reagować. 
Pani Anna
Angeli "blogerce" musi KTOŚ bloga założyć? To wiele tłumaczy. Na początek proponuję Angeli blogerce przeczytać ze zrozumieniem choćby to, co sama pisze.
angela
Ja wiem, że Anna nie rozumie co się pisze. Anna pewnie czyjeś " popieradło" jest, a może Anna to tylko ANTY. A  o  swojego bloga  niech się ubiega  za 7 lat, przejdzie drogę taką jak ja,  i  niech schowa swoje zazdrości, ale też powinna  pisać ze zrozumieniem, bo  za taki bełkot,  nikt Annie bloga nie założy. 
angela
A Jabe,  znów cytuje.   tylko pyta??? I cytuje.....jak echo.  Jabe, my wiemy co pisalismy.    
Pani Anna
@Marek1taki ja sie naprawdę zastanawiam, czego ci ludzie, a nie chodzi mi o pokolenie gimbazy nauczyli się w szkole. Albo mieli pod górkę? Ktoś, kto rości sobie pretensje do jakiejkolwiek inteligencji, a pewnie i wykształcenia twierdzi, że dopiero teraz usłyszał o Bitwie Warszawskiej, CUDZIE NAD WISŁĄ. Ja kończyłam szkołę średnią jeszcze za peerelu, a wiedziałam to, co powinnam wiedzieć, podobnie jak moje koleżanki i koledzy z klasy. A tu się okazuje, że to prawdziwa niespodzianka. Bitwę uznaną za jedna 20 tych, które zmieniły historię świata właśnie w tym roku 100 rocznicy powinno się obchodzić tak, żeby temu światu oko zbielało, z defladą, Łukiem, produkcją filmową na miarę Hollywood. Tak się buduje dumę narodową i pamięć historyczną. Ciekawe, że akurat TEN rząd i różne popieradła mające na codzień na ustach Bóg Honor Ojczyzna mają takie problemy ze zrozumieniem takiego prostego faktu.
Pani Anna
Angela "blogerka" nietety ani pisać, ani czytać ze zrozumieniem nie potrafi, to też nawet nie potrafi odróżnić kto jest kto. Skoro już jesteśmy per "wy" towarzyszko, to na takich jak wy jest idelane określenie: "POPIERADŁO".
Jabe
Czym się ta duma objawia? ____ Należało się tego spodziewać, pamiętając obchody stulecia odzyskania niepodległości.
Jabe
nie o pomnik z kamienia Polacy w 1920 roku walczyli i umierali, ale o silną i bezpieczną Polskę Walczyli o Polskę z mądrym rządem, co umie sobie wybrać do obrony,  potężnego i sprawdzonego sojusznika. Swoją drogą nie marsz, nie pomnik z kamienia, więc jakie uczczenie?
Anonymous
Pani nie widzi śmieszności własnego fanatyzmu. Nie odczytuje cyrografów, które dla władzy podpisali a teraz publikują jako sukcesy Pani idole. Prezydent Duda rzeczywiście stoi tam gdzie prezydent Trzaskowski i premier Morawiecki. Dlatego nie ma miejsca na marsze narodowe. Mówimy różnymi językami bo należymy do innych cywilizacji. Stąd druga przyczyna podziałów społecznych. Trzecia to monopol propagandowy. A Rydz-Śmigły i Beck rzeczywiście podpisali umowy i sojusze.