Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co o Polsce wie Timmermans?
Data Autor
Teutonick
 "Żaden z naszych polityków, niezależnie jakiej by nie był opcji politycznej takiego błędu nigdy nie zrobi. Nawet pani Europoseł trojga imion i nazwisk, takiego błędu tez nie zrobi." A ja myślę, że kogo jak kogo, ale Brąka z Komoroszczaków byłoby na to stać:) Ostatnią razą odznaczył się namawianiem dla odmiany do zlekceważenia prezydenckiego projektu referendalnego. Chyba żal się borokowi zrobiło, że jego znakomity pomysł referendalny wszyscy rozumni ludzie olali swego czasu z góry na dół:)
wielkopolskizdzichu
Święta racja proszę Pana. Posłanka Lichocka też nie zapanowała nad językiem i upubliczniła swoje prawdziwe poglądy na demokrację i wolność słowa. Ciekawe czy były to tylko jej poglądy czy też  ukrywana linia polityczna  ......Partii
Kazimierz Koziorowski
to sa pomylki freudowskie. taka maja wiedze i specyficzne wyksztalcenie czy to timmermans czy obama (polish camp auschwitz).   mozg ma ograniczone mozliwosci kontrolowania jezyka i czasem wymknie sie to co naprawde orator ma do powiedzenia gdy blokada nie zadziala. w moskwie chyba nie sa zadowoleni ze ujawnil cos o czym powinnismy wiedziec tylko z domyslow  
Zofia
Timermans i jego unijni kumple czerpią wiedzę od "Targowicy,ulicy i zagranicy". To ci ludzie dostarczają mu takiej wiedzy,aby on im umożliwił swoimi działaniami powrót do koryta.Czy się uda?. Zobaczymy. A gdzie w tym wszystkim są Polacy?
Do wpisu: „Dar Młodzieży”, polska bandera i ekonomia
Data Autor
seafarer
@ Jabe - 'powyższe napisałem w ciemno, bez czytania' Podwójny błąd. Po pierwsze czytanie (tak jak i podróże) kształci :) A po drugie (co wynika z braku pierwszego) myli się pan co przekonań autora. Jako, że hasło 'Precz z socjalizmem' autor również uważa za swoje. Przecież chyba nie powie pan, że postulat obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne to propagowanie socjalizmu.
Jabe
Dodatkowe koszty nie przeszkadzają, gdzie indziej? I owszem, cała gospodarka jest tłumiona kosztami socjalu. To powoduje, że jest niekonkurencyjna. Jednak socjal przeszkadza tylko w tej wybranej dziedzinie, która dziwnym trafem jest konikiem Autora. Precz z socjalizmem! Przyznaję, że z braku czasu powyższe napisałem w ciemno, bez czytania.
xena2012
,,Tu pewnie UE tez znajdzie powód,żeby zaniepokioić się uregulowaniami,które mogłyby zmienić status quo niemieckich armatorów''.Otóż to! I na 100% UE znalazłaby pomagierów w polskiej opozycji aby do polskiej bandery nigdy nie doszło.
seafarer
@ wielkopolskizdzichu Da się i nic nie namieszałem :) W czasach gdy byłem na Darze Pomorza (na kandydatce a potem w rejsie) wchodziliśmy na reje i pracowaliśmy przy żaglach bez żadnych pasów. Jedna ręka była dla siebie a druga do pracy, tak jak napisałem. Pasy bezpieczeństwa wprowadzono dopiero później. Już chyba na Darze Młodzieży a może jeszcze na Darze Pomorza pod koniec jego służby.
Kazimierz Koziorowski
moze niech pan podejmnie temat tabu gdzie sie podzial majatek polskiej floty. srodowisko resortowo-morskie jest tak waskie ze afere wyprowadzenia majatku udaje sie do dzis doskonale kamuflowac.  powrot bandery polskiej na morza? to prawie fantastyka - ale nic nie stoi na przeszkodzie zeby zaczac od zmian legislacyjnych. tu pewnie UE tez znajdzie powod zeby zaniepokoic sie ewentualnymi uregulowaniami ktore teoretycznie moglyby zmienic status quo niemieckich armatorow na rynku zeglugowym. polski kapital moglby robic biznes na morzu ale powrot polskiej bandery to inna historia. a moze zrobic polski 2nd register? trzeba przestudiowac przypadek grekow - jak to sie robi zeby wyautowac niemieckie kompanie z duzej czesci rynku przewozow morskich.  
wielkopolskizdzichu
"wykonanie tej pracy, tam wysoko na górze, gdy na szeroko rozstawionych nogach stoi się na chwiejnej percie* , a ręce służą, jedna do pracy, a druga dla siebie (czyli do tego, aby nie spaść z rei *), daje zaufanie we własne siły. Potrafiłem tam wejść. Potrafiłem to zrobić. I potrafiłem pokonać własną słabość " Coś Pan tu namieszał. Nie da się sprawnie zarefować żagla rejowego - szczerze pisząc żadnego klasycznego - używając jednej ręki. Na rejach ciało jest przewieszone przez reję i trzymane szelkami asekuracyjnymi, operuje się dwoma rękoma. Robiłem to nieraz. 
Do wpisu: Miasto Gdynia odwraca się od morza, ciąg dalszy opowieści
Data Autor
seafarer
@ Kazimierz Kozio... Interesuję się wszystkimi sprawami, o których pan wspomniał.
Kazimierz Koziorowski
moze zainteresuje sie pan marna logistyka polskich portow, zarzadem portu gdynia, odwracaniem sie panstwa od gospodarki morskiej mimo deklaracji, ktore wciaz sa pustoslowiem. porty zamieraja z roznych powodow ale deweloperzy nie sa tego przyczyna, z gdynia jakos nie oplaca sie robic przeladunkow - port jest wykorzystywany w neiwielkim stopniu swojego potencjalu. deweloperzy chetnie wchodza na ziemie niechciana przez nikogo innego. jezeli im sie to oplaca to prosze bardzo. w nowoczesnych domach nie trzeba okien otwierac, kurz i halas nie sa problemem w apartementach w centrach wielkich metropolii. z gdyni mozna byloby zrobic polskie atlantic city z kasynami jak w vegas ale brak wyobrazni lub odwagi wlodarzy albo inne przyczyny powoduja ze jest jak jest.  polanka redlowska czy stare torpedownie to gotowe miejscowki na cos ekstra na skale panbaltycka ulica swietojanska przenioala sie do galerii handlowych dzieki krotkowzrocznosci urzednikow ktorzy mogli ten trend odwrocic ale teraz juz jest pozamiatane.
Anonymous
Przykład typowy, bo wskazuje jak w praktyce wygląda centralne sterowanie i wtrącanie się państwa we wszystko (od cudzych dzieci począwszy, na cudzej kieszeni skończywszy). To samo państwo, które słusznie inwestuje w infrastrukturę (kosztem Polski B - warto o tym powiedzieć, że również za portem w Gdyni jest las niepowstałych drobnych inwestycji) udziela koncesji i pozwoleń na kneblowanie infrastruktury - głównie przez władze lokalne. Za chwilę to państwo zasądzi portowi przerwy w wyładunku na wianie wiatru i świecenie księżyca, bo przyszli właściciele mieszkań nie zamierzają ponosić kosztów oczywistych uciążliwości sąsiedztwa portu, wygodnie im przerzucić je na port. Przykład przechodniów jest bardzo na czasie. Dotyczy większości Polaków nastawionych na konsumpcjonizm, ale też na konsumpcjonizm państwa i na podsycanie przez państwo konsumpcjonizmu w Polakach. Widać to po kształcie przepisów, podatków, po socjalu. Równowaga jest zaburzona. W skali kraju i skali obywatela preferowane jest życie z dnia na dzień. Inwestycje PiS w infrastrukturę aż nie pasują do reszty. Zadziwia to zielone światło dla kumulacji kapitału przy jednoczesnym trwonieniu innych spraw. Widocznie jesteśmy potrzebni jako kraj tranzytowy na osi wschód-zachód. Gdynia nie jest potrzebna - za wiele tranzytu byłoby na osi północ-południe.
Do wpisu: Bezdomni na Centralnym
Data Autor
mmisiek
Bezdomni na Centralnym byli zawsze, za komuny też. Może w dzień mniej rzucali się w oczy, ale jak się czekało do rana na pociąg to od razu było widać.  
Do wpisu: Mistrz Mikołaj Rej i gęsi … w kanale gandawskim
Data Autor
seafarer
Faktycznie miałem z tym problem :) Para gęsi nadal pływała wokół dalby czyli robiła to co (dawni) właściciele. To była moja główna przesłanka rozpoznania ... :)
Valdi
A jak kolega rozpoznał że pozostali dawni właściciele dalby ?????
Do wpisu: O winie i seniorach a także książkach, wnukach i … wolności
Data Autor
Ptr
Postawili swoje ambicje realizacji postępu oświeceniowego ponad realizm polityczny. Nie byli gotowi na taki ruch. Czy pomimo ,że uważali się za światłych , wykorzystali wszelkie środki dogadania się z magnatami zanim poszli na konflikt wewnętrzny ?   
seafarer
@ Ptr Oczywiście, że w tej wojnie szansa na zwycięstwo była największa (ze wszystkich późniejszych powstań). W sumie to była ostatnia szansa na zwycięstwo. A zwycięstwo (albo przynajmniej wynegocjowanie przyzwoitych warunków pokoju) uniemożliwiła zdrada króla czyli przystąpienie się do Targowicy (zdradził już w czasie pierwszego rozbioru przyłączając się do konfederacji Ponińskiego). Czy to znaczy jednak, że Konstytucja była wynikiem spisku? Nie. W Sejmie Czteroletnim (Czteroletni - niby chlubna nazwa, że tak długo radzili o naprawie państwa a w rzeczywistości wstyd, że tak długo to zajęło) oczywiście byli 'sprzedajni' i zdrajcy. Ale oni dążyli do tego właśnie, żeby gadać a nie coś uchwalić.
Ptr
Staram się zastosować klasyczne kryterium oceny jak Słowacki, czy wręcz logiczne kryterium w stylu greckim ( coś jak Termopile, Salamina, Maraton ) i nie wychodzi mi zwycięstwo w Polsce, Wiadomo,że Rosja nie osioł i szybko z Turcją zakończyła wojnę by walczyć z Polską. A w tej wojnie szanse na polskie zwyciestwo były chyba większe niż w każdym z następnych powstań. Tylko wewnątrz pełno zdrajców oraz król o mentalności "za a nawet przeciw".
seafarer
@ Ptr Gdyby król Staś nie zdradził swojego dzieła (które było jednak nie tylko jego dziełem), to sprawy mogły się potoczyć zupełnie inaczej. Jego 'dyspozycyjność' wobec swojej dawnej kochanki była wręcz porażająca. Natomiast nie zgodzę się, że była to obca prowokacja. Nazwałbym to raczej indolencją uczestników Sejmu Wielkiego. Cztery lata zmarnowali na gadanie zanim cokolwiek uchwalili. Samuel Korsak, ten co dwadzieścia lat wcześniej. z Reytanem protestował (choć tylko Reytan został zapamiętany) nawoływał, żeby nie gadać tylko uchwalić co trzeba i zbroić armię. Ale niestety nie słuchali go, tylko dalej gadali. Konstytucję można było uchwalić w pół roku i przez trzy i pół roku zbroić armię (Rosja cały czas była zajęta wojną z Turcją). Wtedy wojna z Rosją w 1792r. miałaby zupełnie inny przebieg.
Dark Regis
Polecam Panom wykłady dr Przybyła o polskim romantyzmie, bo najwyraźniej chodzi o coś zupełnie innego: Polski romantyzm. Szansa czy obciążenie?: youtube.com Odkłamujemy polski romantyzm i mesjanizm: youtube.com "Człowiek a Osoba w polskim romantyzmie": youtube.com
seafarer
@ rolnik z mazur - 'Romantyzm, romantyzm ... ' Chyba nie sam romantyzm, myślę że racjonalizmu też trochę się znajdzie w tym co napisałem. A odnośnie słów Holendra. Specjalnie tym się nie przejąłem, Nawet w pierwszej wersji tekstu wspomniałem o tym, że jesteśmy zbyt drażliwi na punkcie opinii o nas. Ale wykreśliłem, żeby nie 'rozbijać' tekstu zbyt wieloma wątkami :) No i w sprawie rozumienia naszej historii to bym nie był tak bardzo krytyczny, że 'kompletnie nie rozumiemy'. Myślę, że coś tam rozumiemy. I ostatecznie nie najgorzej dajemy sobie radę. Czesi do XV wieku a Węgrzy jeszcze dłużej bili nas na głowę jeżeli chodzi o potęgę swojego państwa. A gdzie teraz są jedni i drudzy? Również pozdrawiam. Ps.; Miło słyszeć o tym, że ktoś z przyjemnością czyta to, co się napisało. Dziękuję.  
seafarer
@ Zygmunt Korus Dziękuję i również pozdrawiam.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Romantyzm, romantyzm i jeszcze raz romantyzm. Istotne są efekty a te mówia same za siebie. Niemcy wygrały II WS w 1989 roku. My ja z kretesem przegraliśmy.  Jak czytam to co pan pisze ( z przyjemnością ) to jakbym słuchał mojego kumpla marynarza ( oficer ) zupełnie brak pragmatyzmu. Kompletnie nie rozumiemy naszej historii i a co najgorsze to nie wyciągamy z nich woasciwych wniosków i dlatego przegrywamy na całej linii. Ciekawe czy jakiś Angol bo się przejmował zdaniem Holendra ? Pozdrawiam ro z m .
Ptr
Wybaczcie , ale dla mnie Konstytucja 3 Maja nie jest symbolem wolności. Rewolucja we Francji w 1789 wybuchła na skutek kryzysu podczas gdy silne imperia Rosja, Anglia wspierająca Prusy, Austria patrzyły na największą zbrodnię z ich punktu widzenia - obalenie władzy królewskiej i to jakiej , czołowego królestwa Europy. I tutaj nasz król Staś po niecałych dwóch  latach wyskakuje przed szereg, gdy sam ma państwo w kryzysie , a wokól ma wrogów. Nie dość , że wyskoczył to później swe dzieło zdradził. (Już lepszy Jan Kazimierz , dobry wódz,  uciekł na Śląsk by nie poddać się szwedzkiemu najeźdźcy.) Coż dodać. Czy to była obca prowokacja ? Tak to wygląda.