|
|
tricolour @Tomaszek
"Regularnie chodzisz do tego kościoła i wszystko tam be" - nie wszystko. Co jest be, to jest be i to trzeba zauważać, by było co poprawiać.
Polecam książkę księdza Adama Żaka (znajdziesz w Necie jak wysoko jest umocowany) pod tytułem "Wierzchołek góry lodowej...".
Polecam, serio i bez szyderstwa. Warto niektóre sprawy wiedzieć od osoby z kierowniczych kręgów. |
|
|
tricolour Połowa ludzi tego blogowiska pisze z zagranicy. Pouciekali pewnie za chlebem, a teraz piszą targani tęsknotą i wyobcowaniem, ale z kromką w gębie. Na lokalnych forach zagranicznych co może napisać uciekinier? Że jest duchem z drugą Rzeczpospolitą gdy tam nikt nie wie, że one się numerują i coś tego wynika?
Zaś Twoja troska o mój stan ducha jest zupełnie nadmiarowa. Z faktu durnowatych zachowań w kościele tak samo dla mnie nic nie wynika, jak z faktu rzędu polskich tirówek na leśnych trasach. To taki sam towar, zauważam to, ale nie dla mnie. |
|
|
angela @teczowy, jesteś strasznym pesymistą, wszystko co ?? Polskie, strasznie cię przygnebia, polityka, nawet tradycja.
Jak można w takiej traumie dłużej funkcjonować, zmień coś, bo depresja gotowa. Może kraj, tam gdzie wszystko robić wolno, tylko mowic prawdy tam nie wolno. |
|
|
Tomaszek Ty lepiej przestań do tego kościoła chodzić . Jeżeli Twoim zdaniem jest tam dzicz rozpusta ,banda . Idż do Lidla po majtki bo wierz mi nikt tam się o majtki nie bije , może gałązki brzozowe też będą sprzedawać .Regularnie chodzisz do tego kościoła i wszystko tam be . Ludzie dzicy bezwstydni chamscy , księża oszuści , hipokryci , erotomani , o hierarchii lepiej nie pisać . Człowieku co ty tam robisz ? Szanuj swoje zdrowie . A meldunki jak już musisz pisać to chodż sam ,
nie gorsz swoich dzieci . Strach do Tego Twojego kościoła chodzić . |
|
|
tricolour Gdy w procesji idzie się z kilkuletnim synem, to się widzi i czuje znacznie więcej. Dla niego były to zwykłe drzewka, nad którymi się rozczula dostrzegając harmonię, piękno i pewnie potrzebę ich naturalnego istnienia. Był zszokowany gdy banda rzuciła się rwać gałęzie, bo nie wiedział on po co komu gałęzie bez drzewa. Widziałem w jego oczach i strach, i pytanie, że może jednak ma to jakiś sens, że szarańcza zostawiła kikuty.
Dla mnie nie ma to sensu. |
|
|
seafarer @ tricolour
Bardzo surowo pan ocenia. A poza tym takie zachowania (które pan opisuje) to jednak wyjątki a nie norma. |
|
|
seafarer @ xena2012
Będą się interesować. Niemniej zgadzam się, że nauka o seksie w przedszkolu czy początkowych klasach szkoły podstawowej nie jest potrzebna. |
|
|
Obserwator Dzieci nie trzeba uczyć zachowań seksualnych, ostatecznie jest to poziom instynktów podstawowych, uczyć trzeba jak sobie dawać radę z popędami - tego przecież dotyczy cała otoczka kulturowa i całe wychowanie w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.
Natomiast nie będzie komu tej kultury przekazywać ani pełnić roli wzorców ("verba docent, exempla trahunt"). Bo kto będzie miał to robić? Dawniej na uniwersytetach z rozmaitych zagadnień wykładowcy prowadzili fakultety, teraz wprowadzają zajęcia "gender", z racji treści raczej prowadzone przez "pokładowców" w formie "fuckultetów", no to czego taki przegenderowany absolwent ma uczyć dzieci? Fizyki? |
|
|
tricolour Spokojnie podejść i zerwać to jeszcze ok. U mnie starzy ludzie rzucili się na drzewka jak na majtki w Lidlu, zanim ksiądz z kolan wstał. Nie było w tym ani szacunku, ani dostojeństwa, ani powagi.
Tak to wyglądało, jakby z Bożego Ciała najważniejsze bylo to, że coś da się przytargać do chaty. |
|
|
xena2012 Nieco zboczę z tematu.Spacery z dziećmi to okazja do przekazywania im wiedzy z otaczającego świata.Czy ta nauka teraz będzie dominowac w przedszkolach czy szkołach?Czy dzieci uczone tylko zachowań seksualnych będą się nawet interesować brzozą,zwierzetami nauką? |