Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ruch Tak dla Rozwoju - Polacy nie chcą żyć na peryferiach
Data Autor
Jabe
Budowa elektrowni nie była do niedawna priorytetem. Tzn. była, lecz rządzący go nie zauważali. A teraz okazuje się, że to była ważna sprawa za całych rządów PiS-u. Któż ponad podziałami gotów w ten kit uwierzyć? Tylko ludzie bez pamięci. Co już zrobiono?
keram
Jak już czytam "„Łączymy polityków różnych opcji politycznych"  to zbiera mie na wymioty !!!  Z nimi nie da się zbudować wspólnoty ! Ci normalni ludzie skupili się wokół Zjednoczonej Prawicy, a ta reszta lewactwa to szkodnicy i zdrajcy Polski !  I chociaż mają obywatelstwo polskie, to oni nie są Polakami ! Oni nie pasują do naszej polskiej wspólnoty i nie utożsamiają się z narodem polskim ! Oni nie chcą brać udziału w najważniejszych sprawach dla bezpieczeństwa Państwa, bojkotują referenda i prace legislacyjne w parlamencie, głosują przeciwko Polsce w PE i żądają jej karania, nie potrafią rozróżnić dobra od zła a ich metodami działania są kłamstwa, agresja i nienawiść ! Krótko mówiąc ich oderwanie od rzeczywistości i pogarda do narodu polskiego i dla Polskości jest tak ogromna, że oni tworzą inną, lewacko-iberalną wspólnotę ! Skoro nie możemy się ich pozbyć, to powinniśmy ich zachęcać ze wszystkich sił do znalezienia sobie innego terytorium, lub usunąć ich za pomocą kart wyborczych z życia społecznego !!!  
sake2020
Ruch ,,Tak dla rozwoju' jest inicjatywą szczytną, ale aby uzyskać zasięg musi być bardziej promowany. Koalicja zaś pracuje nad jego rozbiciem swoim starym sposobem okazywania pogardy. Jak inaczej tłumaczyć skandaliczne słowa działaczy koalicji pod adresem współtworzącego posła PiS-u Horały traktując jego i innych jako podludzi, którym nie podaje sie ręki, omija i pluje na jego widok. Widać, że cały przemysł pogardy jest skierowany przeciw tej ponadpartyjnej , nie ideologicznej ale gospodarczej działalności Ruchu. Nie ma jednak jak dotąd  szerszego medialnego poparcia. Nie ma doniesień ze spotkań i ustaleń ,ani tłumaczenia na przykładach jak wielkie znaczenie ma rozwój dla Polski. W szeregach PiS-u jest np.były minister Gróbarczyk mający wiedzę i mądre decyzje z czasów rządów PiS-u. Trzeba wykorzystywać takich ludzi w Ruchu, bo mają za sobą doświadczenie. Punkty  rozwoju Polski (nie tylkoCPK) powinny być prezentowane w TVRepublika szerzej niż nic nie wnoszące debaty z  senatorem Libickim, paniusią Prokop-Kucharską czy Senyszyn, Ikonowiczem poza pokazem pluralizmu.
Do wpisu: O suwnicach wiezionych z Chin i nie tylko ...
Data Autor
Alina@Warszawa
Pożyjemy, zobaczymy, czy te suwnice przetrwają próby techniczne. Czy czasami nie dojdzie do jakiejś katastrofy, jak ostatnio na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w Serbii, gdzie zawalił się dach dworca remontowany ponoć przez jakąś chińską firmę. Jeśli tak było, to faktycznie Serbowie "zaoszczędzili" na remoncie.  Na razie nikt nie pisze o kontroli technicznej stali, spawów, wszelkich połączeń.  Nie wiemy kto to zlecił, czy może chiński właściciel nabrzeża po prostu urządza się w Polsce? 
spike
"Dwutlenek węgla – dominujący gaz cieplarniany ocieplający Ziemię" to jest nieprawda, jak 0,04% składu atmosfery ziemskiej może mieć decydujący wpływ na globalną temp. CO2 pod względem cieplarnianym, CO2 jest dość nisko na tej liście, główne znaczenie ma para wodna, metan, SO2 ...... Ilość CO2 nie ma decydującego wpływu na stan roślinności, a jakość gleby, czyli "ilość pokarmu", woda, jak i warunki otoczenia, np. temp. Dlatego w Polsce nie specjalnie będą rosły odmiany roślin z obszarów południowych ziemi, np. pomarańcze, banany etc. Roślinność nie miała i nie ma wpływu na ocieplenie klimatu, poza rolą jaką jest pokarm, pełni inną ważną rolę, np. wzbogacanie gleby, mikroklimat, zatrzymanie wody w ziemi, zapobiega erozji etc. NIE są "płucami" ziemi. Twierdzi się, że UE ze swj działalności "produkuje" 6-7 % CO2, tylko pomija się, że to się odnosi do tej globalnej ilości 0.04% CO2 w atmosferze!!! Człowiek i jego przemysł nie produkuje CO2, bo niby jak, tylko i wyłącznie uwalnia wcześniej związany w różnych związkach organicznych, nieorganicznych.
Maverick
Oceany i morza stanowią 70% powierzchni ziemi i jest oczywistym ze produkują morskie glony i trawy więcej tlenu tylko z tego tylko powodu. Jednak ogromne połacie tych oceanów stają się martwymi obszarami gdzie życie już zamarło, dla organizmów co zawdzięczają swoją egzystencję tlenowi.  Dwutlenek węgla – dominujący gaz cieplarniany ocieplający Ziemię – jest pożywieniem dla drzew i roślin. W połączeniu ze składnikami odżywczymi, takimi jak azot i fosfor, pomaga drzewom rosnąć i rozwijać się. Jednak wraz ze wzrostem stężenia dwutlenku węgla drzewa będą potrzebować dodatkowego azotu i fosforu, aby zrównoważyć swoją dietę. Tak, dwutlenek węgla (CO2) jest uważany za budulec drzew i roślin, ponieważ pochłaniają go z atmosfery w procesie fotosyntezy, aby stworzyć swoją strukturę i biomasę, zasadniczo "budując się" przy użyciu węgla z CO2 jako kluczowego składnika.   
spike
Znam gościa speca od suwnic, projektuje i uruchamia elektrykę i automatykę. Opowiadał o suwnicy, której chyba nie ma w całej UE, jest tak duża, że jej końca prawie nie widać, trzeba rowerem dojeżdżać :) Okazuje się, że to nie tak prosta konstrukcja jak nam się wydaje. Co do statków, są takie, które by zabrać ładunek, są zatapiane, ładunek wpływa na nie, wystaje tylko wieża i jakieś anteny, bardzo skomplikowany. Logistyka i transport platform wiertniczych to dopiero wyzwanie, aż dech zapiera.
spike
"CO2 które to jest materiałem budulcowym wszystkich róślin gdzie podczas reakcji fotosyntezy jest zamieniany w tlen ..." tu mała korekta, to tylko ułamek prawdy, bilans gazowy wychodzi praktycznie na "0", roślinność produkuje O2, a potem go zużywa, przemiana materii potrzebuje O2, tak więc wszelkie lasy jakie są na Ziemi, nie były i nie są jej i naszymi "płucami", tym bardziej, że zajmują stosunkowo mało powierzchni Ziemi. Naszymi "płucami" są morza i oceany, które odpowiednio bilansują te ważne dla naszego życia gazy, O2 i CO2, a odpowiedzialny za to jest głownie plankton który je zamieszkuje, dlatego ważna jest czystość tych wód, bo jak zginą, to my też. Kłamstwo klimatyczne zostało wymyślone przez złodziei kasy, najgorsze w tym jest, że ludzie z tytułami to powielają, dziennikarze się boją o tym pisać. W TV Republika był program który to omawiał, jedyna stacja, która miała odwagę.
Maverick
Te barany z Uni kołchozniczej co z braku duchowości i zdrowego rozsądku wierzą w kabalistyczną religię ocieplania klimatu, i w jakieś podatki od CO2 które to jest materiałem budulcowym wszystkich róślin gdzie podczas reakcji fotosyntezy jest zamieniany w tlen, doprowadzą do głodomoru w UNI jak trockiści doprowadzili do tego na terenach słowiańskich czarnoziemów które ciągną od Lublina do jeziora Bajkał. Aby ten statek dotarł do Polski musiał spalić tony mazybutu czyli najgorszego odpadku w procesie refinacji ropy.  Wydzielając znacznie więcej CO2 niż wyprodukowanie tych suwnic w Polsce. Wiara w zmiany klimatu z powodu CO2 to przypadek nieuleczalny, klinatz awsze się zmienia. Jak przeciętny ciemniak który wierzy w te bajki zauważyłby ze zamożni tego świata inwestują w nadbrzeżne nieruchomości  a gdyby taka obawa istaniała to banki oraz instytucje ubezpieczeniowe już dawno nie zezwalały na te transakcje. Jest to instrument kontroli nierozgarniętych umysłowo to wszystko w temacie. Dodam ze raczej Polacy już nie mają odpowiednich hut aby wytopić odpowiednie silną stal i wykonać taki projekt.
spike
@Tadeusz brakuje jednej istotnej danej, że te "ludzkie" emisje CO2 odnieść trzeba do ogólnej zawartości CO2 w naszej atmosferze, a jest go 0,04%, czyli te spektakularne 7% trzeba policzyć z 0,04%. Dodać należy, że CO2 nie przybywa, Ziemia jest w stałym układzie zamkniętym, wszystko krąży, a do tego sprawa istotna, durnie straszą CO2, a to gaz równie potrzebny jak O2, bez CO2 zginiemy i to szybko. Problemem najważniejszym jest zanieczyszczenie i zatruwanie naszego środowiska, to powinno być wyzwaniem dla naszej cywilizacji na pierwszym miejscu, najwięcej śmieci pochodzi głównie z Chin i okolic, na morzach i oceanach satelity widzą pływające wyspy, są tak duże, zbudowane z butelek PP i podobnych, wszędzie są plastykowe opakowania, plastyk przenika do organizmów zwierząt, roślin, a my to zjadamy, a to tylko wycinek zanieczyszczeń.
seafarer
@mjk1 - 'Chińczycy mogą ją obniżyć ... czterokrotnie' Jeżeli przyjąć, że koszt związany z emisją CO2 jest w Europie blisko 10-krotnie wyższy niż w Chinach a 59% ceny każdego produktu stanowi koszt energii a do tego koszt pieniądza (w Chinach) jest dwukrotnie niższy to wszystko (dokładając subsydia w wys. 17 - 19% stosowane w Chinach) się zgadza, Chińczycy mogą obniżyć cenę samochodu blisko czterokrotnie, jeszcze im zostanie zarobek. Ps.: Dałem ten problem AI do rozwiązania, odpowiedź brzmi następująco: Chińczycy mogą obniżyć cenę 5,66 razy w stosunku do Europy. Wniosek: UE tą polityką z emisją CO2 zarzyna europejską gospodarkę.Bezsens tej polityki widać tym bardziej gdy weźmiemy pod uwagę, że Europa emituje 7% CO2 generowanego przez człowieka a z kolei emisja antropogeniczna (generowana przez człowieka) stanowi zaledwie 3-5% całości emisji CO2. Jeżeli to policzymy to wychodzi, że Europejczycy są odpowiedzialni zaledwie za 0,2-0,3% całości emisji CO2. A UE stosuje restrykcje jakbyśmy byli odpowiedzialni za to nieszczęsne CO2 w całości. Jeszcze kilkanaście lat takiej polityki i Europa z najbardziej rozwiniętej części świata stanie się najbardziej zacofaną częścią tego świata.
paparazzi
wnp.pl
u2
"zachodnia gospodarka nie ma szans w konkurencji z chińską" Jesli chodzi o tanią siłę roboczą, skalę tej siły i ceny dumpingowe to tak. Ale liczy się też jakość. Chińskie elektryki spektakularnie się palą i nie ma z nich ucieczki. "autami interesują się wszyscy" Mężczyźni tak, kobiety niekoniecznie. Kobietom wystarczy ładny wygląd, czyli kolor czerwony lub różowy. No i żeby można było wygodnie dzieci wozić :-)  
u2
"Oświeć nas" A wy to kto? Nie jestem edukatorem, w oświacie przepracowałem raptem 1 semestr. Przestrzegam użytkowników NB przed nieuniknioną 3WŚ. Rosja to kolos na glinianych nogach. Chiny, nawet komunistyczne, to potęga. Chiny cierpliwie czekają na sprzyjającą okazję. Ta okazja pojawi się w czasie destabilizacji Rosji. Na przykład w czasach walki o schedę po Putlerze. Teraz Rosja pokazuje swoją słabość, korzystając z amunicji północnokoreańskiej i wojska północnokoreańskiego. To są proste sprawy.
mjk1
@Tadeusz Hatalski.  A ja dalej będę powtarzał, że nawet gdyby zniesiono opłaty za emisję CO2, to cała zachodnia gospodarka nie ma szans w konkurencji z chińską. Możemy oczywiście przeanalizować cały chiński rynek, ale proponuję pozostać przy przemyśle samochodowym, bo autami interesują się wszyscy.  W tej chwili na naszym rynku można kupić dużego chińskiego suwa kilkadziesiąt tysięcy taniej niż europejskiej, czy azjatyckiej konkurencji. Tyle tylko, że cena tych nie chińskich, to już szczyt możliwości jej obniżenia dla takich gigantów, jak Toyota, czy Stalantis.  Tymczasem Chińczycy mogą ją obniżyć, nie kilka, czy kilkadziesiąt procent a czterokrotnie. Przypomnę, że taka jest ich cena na chińskim rynku. I nie rzecz w taniej sile roboczej Chińczyków o czy wspomniałem w poprzednim wpisie.
mjk1
A jaki to powód mają Chiny, aby wyeliminować USA Uboot? Jakaś amerykańska konkurencja im zagraża? A w jakiej to dziedzinie im zagraża? Oświeć nas Uboot?
seafarer
@mjk1 - 'nie w kosztach emisji a kosztach pieniądza' No nie wiem, jeżeli chodzi o koszt emisji CO2 to w UE to jest on blisko 10-krotnie większy niż w Chinach natomiast stopa procentowa kredytów jest zaledwie dwukrotnie większa. Generalnie UE tym szaleństwem ze zwalczaniem europejskiej emisji CO2 (która stanowi zaledwie 7%j emisji reszty świata) zarzyna własną gospodarkę.
u2
"wyeliminować Chiny siłowo" Żartujesz. To Chiny mają chrapkę na wyeliminowanie USA. Zgodnie z wizjami, które przytaczałem kilka razy, to Chiny rozpoczną 3WŚ. PS. Zachód zrobił strategiczny błąd inwestując na potęgę w komunistycznych Chinach. Dopóki nie ma tam demokracji i poszanowania praw człowieka nie warto tam inwestować. Zwłaszcza że rządzi tam dożywotnio Xi Jin Ping, co skrytykowali poprzedni liderzy Chin. Powrót do kultu jednostki. To się rzeczywiście może źle skończyć.
mjk1
Problem nie w kosztach emisji a kosztach pieniądza Szanowny Autorze i PT Komentatorzy.  Gdyby nawet zlikwidowano opłaty za emisje CO2 to i tak gospodarka europejska, czy amerykańska nie ma szans w rywalizacji z chińską. Każdy może to sprawdzić, że w Chinach najniższe zarobki już cztery lata temu przegoniły polskie. Tyle tylko, że za samochód, który na naszym rynku jest tańszy od konkurencji i to zdecydowanie, Chińczyk płaci czterokrotnie mniej.  Tak oczekiwany z nadzieją i wychwalany tutaj pod niebiosa Donald Trump ma tylko dwa wyjścia, aby konkurować z Chinami. Zrobić to samo, albo wyeliminować Chiny siłowo.  Ciekawe na co się zdecyduje?
Ijontichy
A'propos suwnic...końcówka komuny,pracuje w geodezji krakowskiej,dostajemy zlecenie z Huty im Lenina na obsługe budowy suwnicy, wykonawcami tej epokowej roboty...sa Japończycy. Wchodzimy na halę...oj wysoko...chyba 8 pieter na oko..są Japońce ferszalungi białe,kaski,gogle i maski...na Japonia! Mamy zlecenie na obsługe szyn pod suwnicę dokładność 0.01 mm,,ale to nic 10 pomiarów dzielimy i mamy 0.01 mm:-))) Specjalne rusztowanie dla nas,teodolit made in szwajcaria,precyzyjny,niwelator made in germany też specjalny...tylko "na hucie" idzie robota!!! NIE MOŻE BYĆ ŻADNYCH DRGAŃ!!!  Tramwaj ok.800metrów jedzie...to mamy kaszanę...robota straszna czołganie pełzanie niedziela,huta stoi!!! Co metr znaczek szpikulcem na szynie....a szyn dwie!! Po tygodniu przyjeżdżają z Gliwic producenci suwnicy....patrzą na nas...i pytają CO WY ROBICIE??? POMIARY PRECYZYJNE POD SUWNICĘ PION POZIOM I SZYNY    Z DOKŁADNOŚCIĄ DO 0.01 mm. Ślązacy ryknęli śmiechem! Leją ze śmiechu...KTO WAM TO KAZAŁ?????No jak? Japończycy!!!  Dopiero ryk śmiechu!  I powiedzieli,że koła od suwnicy mają tolerancję 20mm bo tam ma byc odlewnia "czegoś" i temperatura sięgnie kilkuset stopni pod sufitem hali!!! :-)) Tylko Japończycy się załamali i coś gadali po japońsku....klęli chyba? :-)))  
u2
Jabe myrchuje, nachapał się za Kaczyńskiego jak Myrchy i twierdzi, że obecna dziura budżetowa to też wina Kaczyńskiego. :-)
seafarer
@ Jabe O la, la, czytam i oczom nie wierzę, w lesie coś zdechło czy co? Nigdy bym nie pomyślał, że pan jest takim fanem 😄 premiera rządu obecnej koalicji.  
Jabe
Przeciwnie. Trudno przy­pisywać Donaldowi Tuskowi samo­dzielność na stano­wiskach unijnych, zaś Jaro­sław Kaczyń­ski przez osiem lat miał decy­dujące słowo w kraju. Dlatego wolno go roz­liczać nie tylko z potulnego im­plemen­to­wania unijnych po­mysłów, ale i z wy­sługiwania się lobby amerykańsko-żydow­skiemu, a zwłasz­cza z za­przaństwa w re­lacjach z jawnie wrogą nam Ukrainą. Nadmieńmy, że teraz jego lizusy usłużnie do­noszą o złych słowach, jakimi obrzucali przy­szłego nam panującego ich konkurenci.
seafarer
@ Jabe - 'Donald Tusk był entuzjastą w gębie, a Jarosław Kaczyński – w czynie' Chyba pan przecenia moc sprawczą J. Kaczyńskiego ... Przypomnę,że D. Tusk był przewodniczącym Rady Europy, potem szefem EPL największej frakcji w UE a J. Kaczyński zaledwie wicepremierem polskiego rządu.
Alina@Warszawa
A gdzie Alinka napisała, że PiS jej nie orżnął? Alinka dobrze wie kto i nie ma złudzeń ani wobec PiS, ani wobec PO. Ten znajomy też był z kręgów bardziej PiS niż PO ...