Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ekonomiczny aspekt narodowej bandery
Data Autor
Jabe
A więc całkowite zniesienie tych opłat nie wyrównałoby kosztów socjalu. Rozumiem, że zniesienie wszystkich podatków z tytułu pływania pod polską banderą też nie zrównoważy ZUS-u?
seafarer
@Marek1taki Pisałem już o tym, socjalizmu doświadczyłem na własnej skórze. Toteż wiem z czym to się je i dlatego nie mogę się zgodzić z nazywaniem zabezpieczeń socjalnych socjalizmem. Ze swojej strony, również życzę radosnych Świąt.
seafarer
@ Jabe - 'Coś tu nie gra'' Wszystko gra. Opłaty rejestrowe, owszem są ważne ale nie decydujące. Armatorzy uciekli pod wygodne bandery przede wszystkim względu na wysokie składki na ZUS. Koszty załogowe sięgają 60 - 70% kosztów operacyjnych armatora. Ale o tym już pisałem. Co potwierdza fakt, że dyskutuje pan nie z tym co ja piszę, tylko ze swoim uprzedzeniem :) do tego co ja piszę.
Anonymous
Definicje mamy za sobą. Proszę się wrócić do komentarzy pod którymś z wcześniejszych swoich wpisów. Idą święta. Życzę Panu wszystkiego dobrego z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.
Jabe
A czy nie wystarczyłoby obniżyć opłatę rejestrową, by armatorom opłacało się rejestrować pod polską banderą, mimo wyższych opłat z tytułu socjalu? Tak byłoby prościej. A tu obiecane góry pieniędzy w zamian za dotacje. Coś tu nie gra.
seafarer
@ Marek1taki - 'Teraz właśnie jest przymus by każdy żył na cudzy koszt. Na tym polega socjalizm' Widzę, że wsiadł pan znowu na swojego konika ...  Pisałem już wcześniej, używanie fałszywych pojęć prowadzi do fałszywego obrazu świata. A mnie nie interesuje dyskusja o jakimś wyimaginowanym nierealnym świecie.
seafarer
@ Jabe Pan kpi czy o drogę pyta? Zakładam jednak, że pyta pan w dobrej wierze. Ale jeżeli tak jest (tzn że pyta pan w dobrej wierze) to znaczy jednak, że nie czyta pan tego co piszę. Bo pisałem już o tym wiele razy. Niemniej odpowiem. Zależy mi, bo na tym będzie zarabiało państwo (podatek tonażowy, opłaty rejestrowe i inne pójdą do polskiego budżetu). A jak państwo zarobi (oprócz armatorów i marynarzy) to budżet będzie miał więcej pieniędzy. W efekcie wszyscy inni w Polsce też na tym skorzystają. A jak skorzystają to już nie będę tłumaczył, myślę, że jest pan w stanie sam do tego dojść :)
Anonymous
A teraz ludzie żyją na swój koszt? Myli Pan dobrowolność z przymusem. Teraz właśnie jest przymus by każdy żył na cudzy koszt. Na tym polega socjalizm, że się koszty przerzuca aż do utraty związków między wydatkami i zyskami. Socjalizm uspołecznia koszty a indywidualizuje zyski. Pan nawet nie chce tego dla marynarzy tyko dla armatorów chce zarobić cudze pieniądze.  To nieodosobnione podejście. Wielu lekarzy - teraz ich głosem są niektórzy tzw. rezydenci - też chce kołchozu w służbie zdrowia i pracy dla "armatorów" zamiast bycia odpowiednikiem armatorów. Od kogo chcę aktywiści-rezydenci dostać pieniądze? Nie od pacjentów, tylko od podatników. Tak jak Pan. Oni też widzą wielkie zyski dla pacjentów i w skali państwa im się wszystko opłaca. Prawdą jest, że w obecnej sytuacji każde obniżenie podatków zwiększy wpływy podatkowe. Natomiast półprawdę Pan pisze, że obniżenie obciążeń podatkowych pracy na statkach przyniesie wpływy z podatków skoro chce Pan to robić kosztem opodatkowania wszystkich poza wyjątkami. Jestem za robieniem wyjątków, ale najpierw muszą być reguły, musi być świadomość tych reguł i wyjątki nie mogą być regułą.  
Jabe
Czemu Pan tak bardzo chce, żeby armatorzy tych tysięcy statków zarabiali akurat pod polską banderą?
seafarer
@ Jabe Trzyma się kupy ... wyjaśnieniem jest efekt skali, flota pod norweską banderą liczy ponad 1,9 tys, statków.  
Jabe
Tzn. firmy mają takie dochody? No a u nas nie stać by ich było na zapłacenie za marynarza składki i dlatego polska żegluga leży? To się kupy nie trzyma.
seafarer
@ Jabe To samo co dochód z prowadzenia jakiejkolwiek innej działalności (np. przewozu towarów koleją).
seafarer
@ Marek1taki A pan niech nie zachwala rozwiązań, dzięki którym ludzie na starość będą musieli żyć na zapomogach, czyli na cudzy koszt. A tak przy okazji tego 'wydawania cudzych' pieniędzy co ja jakoby doradzam. Albo pan nie wie (czyli nie czytał pan wyliczeń dołączonych do projektu ustawy) albo pan udaje, że nie wie. Otóż przychody budżetu (czyli 'cudze' pieniądze') po wprowadzeniu proponowanej ustawy, będą dwukrotnie większe niż wydatki. Z czego wniosek, że nie doradzam jak wydawać 'cudze' pieniądze, ale wręcz odwrotnie, jak zarobić 'cudze' pieniądze.
Anonymous
Też tak myślę, tylko niech Pan nie doradza jak wydawać cudze pieniądze.
Jabe
Co to jest dochód z żeglugi?
seafarer
@ Jabe Trzeba Norwegów zapytać ... w 2017r. dochód z żeglugi morskiej wyniósł 16.5 mlrd Euro (mają 1,9 tys, statków pod norweską banderą).
seafarer
@ Marek1taki - 'Czy proponuje Pan dopłaty do Hindusa ...' Najzwyczajniej w świecie, nie czyta pan tego co ja piszę ... więc dajmy sobie spokój z tą dyskusją.
Anonymous
W telewizji powiedzieli, że hutę Sędzimira zamknęli. Hindus zamknął, bo nie kalkuluje się z powodu kosztów haraczu od emisji CO2. To też sprawa strategiczna. Czy proponuje Pan dopłaty do Hindusa (kupił okazyjnie lepsze kąski spośród wydziałów huty) czy akceptujemy upadek przemysłu. Hindus zamykając hutę zaalarmował co się dzieje z rynkiem gdy widzialna ręka ekoterroryzmu go dławi. Co zatem? Udajemy, że opłaty klimatyczne nie są terroryzmem a ZUS nie jest oszustwem? Czy przyznajemy, że są i łatamy? Czy odchodzimy od kłamstwa i wyzysku?
Anonymous
Mamy recydywę totalitaryzmu. Czasy jak stalinowskie w skali globalnej. Totalitaryzm finansowy (ZUS i reszta opodatkowania pracy, pieniądz elektroniczny przymusowy). Terroryzm ekologiczny i na tle dewiacji seksualnych. Socjotechnika w mediach. Cyfrowa bizantynizacja administracji. Walka z kościołem, z wartościami narodowymi. Generowanie migracji. Trudno nie być w tej sytuacji antysocjalistą i antykomunistą. Mam poczucie końca tego ułomnego świata, w którym żyłem. Nawet stan wojenny nie był tak totalitarny jak obecne pozory wolności. Taka jest moja diagnoza. Pan proponuje naprawianie nienaprawialnego. Nie mam nic przeciw leczeniu paliatywnemu i objawowemu ale trzeba wiedzieć co leczymy. Utracone korzyści są ogromne w każdej dziedzinie i trudnopoliczalne. Wszyscy wszystkim są wszystko winni albo coś się im należy. Rozwiązywane jest to z kredytu przez pośredników. Ustalmy jak jest to będzie punkt wyjścia z niewoli. Ja też mogę wzorem osobników reprezentujących lekarzy mówić o potrzebie sekretarek medycznych zamiast o zmniejszeniu biurokracji. Tak samo z ZUSem dla armatorów. Kim są ci armatorzy, którym mamy obniżać koszty działalności gospodarczej kosztem ogółu? Albo obniżmy opodatkowanie pracy dla tych co nie chcą socjalu albo zysk z bycia armatorem powinien trafiać do tych co muszą płacić ZUS - czy inwestowanie we flotę nie jest odkładaniem kapitału na starość i chorobę? Tak tylko teoretyzuje bo chyba jest już po ptokach. Zbliżają się święta i mam poczucie, że będą w jakiś sposób ostatnie.
Jabe
Widzę, że pan kapitan nadal miliardami mami. Może warto by było wytłumaczyć kiedyś przystępnie, skąd właściwie mają się wziąć?
seafarer
@ Marek1taki Nie będę się wdawał w dyskusję bo jest pan ciągle zaślepiony swoimi idee fix o socjalizmie. Powiem tylko jedno. Utracone korzyści dla systemu finansów publicznych, z powodu braku polskiej floty pod polską bandera wynoszą 7 - 9 mlrd złoych rocznie. Jeżeli pomnożyć przez 30 lat, to mamy lukę banderową w wysokości 200 nlrd złotych. Jak pana to nie rusza to c'est la vie. A co do armatorów, że im wolno .... Oczywiście, że wolno. Natomiast obowiązkiem państwa jest wprowadzić takie regulacje aby to (co armatorzy robią pod wygodnymi banderami) opłacało się również robić pod polską banderą. Takie niby proste, a tak ciężko zrozumieć ... aż trudno uwierzyć.
Do wpisu: Donald Tusk wraca na nowym koniu
Data Autor
NASZ_HENRY
Na razie Tusk, znany malarz kominów,  maluje białego konia w tęczowe paski ☺
Do wpisu: W Hołowni nadzieja opozycji
Data Autor
tricolour
@TH Wynika, że mamy różną wrażliwość. Ok.
seafarer
@tricolour To, że lekko sobie piszę, nie znaczy, że lekceważę.
tricolour
@TH Odebrałem bardziej jako szyderstwo, nie żarcik, a to różnica ponieważ żarcik nie zawiera lekceważenia.   A Pańska wypowiedź zawiera więc żarcikiem nie jest.