Otrzymane komantarze

Do wpisu: Żydzi Polscy
Data Autor
OLI
Raczej nie, specjalnością wiejskiej kuchni był barszcz biały :))
RinoCeronte
Może od tego barszczu dzielny Chasyd zrobił się taki czerwony?  Ciekawe co piła Helena Wolińska?
Dark Regis
Poprawka: to Ber to on sobie dodał do nazwiska lub się wżenił, żeby mieć związek z dynastią Ber z Góry Kalwarii. Ta dynastia jest obecnie w Jerozolimie.
OLI
Nie do końca tak ta muzyka leci, "plociem pan". Idealizowanie chasydów też nam nic nie pomoże. Ostatnio w Polsce próbuje się kombinować, że może przedwojenny chasyd z pejsami to jest "dobra żyd", a bankier bez pejsów to żyd pazerny i niebezpieczny. Żydzi to wieczni Zeligowie, i jedyną sprawą mającą wpływ na to, jak się przepoczwarzają - jest ich przynależność plemienna. By się nie rozpisywać - przywołam wzorzec literacki: Henryka Szlangbauma vel Szlangowskiego, oraz jego ojca - życiowe wolty i odmiany, powieść "Lalka" B. Prusa. Tak samo jak teraz - również przed Shoah żydzi robili wszystko, żeby się nie dać polubić. W zaborze austriackim żydzi to nie byli litwacy, to byli najbardziej chasydzcy z wszystkich chasydów świata. I dali się oni poznać od strony drapieżnej lichwy, kosmicznych procentów od procentów za każdy dzień opóźnienia w spłacie raty długu, zawłaszczaniem za błyskawicznie rosnące długi gospodarstw rolnych, co nie było trudne, jeśli sędzia to był żyd, i adwokaci także żydzi. Chłop z pobliskiej miejscowości w czasie okupacji przechował jakiegoś Mośka z sąsiedztwa. Pod koniec wojny Mosiek zniknął, po czym znowu się pojawił, z towarzyszami z NKWD. Wskazał wszystkie schowki i ziemianki, w których chłop ukrywał przed Niemcami zboże i nielegalne wieprzki (kontyngenty!), przy czym ta "potrząska" to nie była w poszukiwaniu jedzenia, tylko broni - bo żyd i to wyniuchał, że jego dobroczyńca mógł mieć wspólne sprawy z działającą w okolicy partyzantką. Na koniec, jak już skutego chłopa wsadzali na podwodę, która go miała zawieźć do miejscowego więzienia - dzielny chasyd z rodu chasydów jeszcze się swojego dobroczyńcy zapytał, czy pamięta, jak go barszczem żywił. W lata wojny barszcz był codziennym pożywieniem, i nie wszyscy mogli sobie na przednówku na ten barszcz pozwolić. Okupant brał kontyngenty, a w czasie dwóch bardzo ciężkich okupacyjnych zim wymarzły zboża - tak, że niektórzy na przednówku gotowali zupę z pokrzyw, lebiody i jakichś białych kłączy wykopywanych z ziemi. Bywało, że siedzący w stalinowskim mamrze AK-owcy w swoich oprawcach rozpoznawali przedwojennych znajomych z dobrych chasydzkich domów. Szalom Ber Stambler z chasydzkiej sekty Chabad Lubawicz, nie mającej nic wspólnego z polskimi chasydami - mówi w telewizji: tu było nasze życie, gdzie jest nasze życie, gdzie jest nasze synagoge, nasze mykwe, nasze heder, gdzie jest nasze jeszibe. Zaczęło się żerowanie ławicy piranii na naszym bezsilnym państwie i nie ma tutaj lepszych i gorszych drapieżników - każdy wyszarpuje tyle, ile zdoła.  
Do wpisu: Jak rozmawiać z Izraelem i Kongresem USA ?
Data Autor
Jeżeli na władzę liczyć nie możemy, to na kogo? Uważam, że jest nas wystarczająco dużo Polaków, patriotów, żeby wziąć sprawę w swoje ręce i wymusić na rządzie działania zgodne z polską racją stanu. W tym celu należy znaleźć odpowiednich ludzi, którzy w naszym imieniu wystąpią w kilku kierunkach z żądaniami właściwego działania na rzecz Polski , a my ich poprzemy zarówno w internecie, jak i na ulicy, a także w odpowiednich petycjach do rządu, ale i do Trampa i jego republikańskiego otoczenia. Mówię o takim naszym rządzie społecznym, który będzie także zaczynem politycznym, na autentyczną zmianę polskiej rzeczywistości i wyrazem naszego sprzeciwu odnośnie kajania się obecnie rządzących zarówno przed wszelkiej maści żydostwem, jak i Niemcami. To nie ma być wewnętrzna opozycja wobec rządu, ale bezwzględne żądanie zmiany kierunku i sposobu rządzenia NASZEGO rządu, nie czują bowiem żadnego nacisku z naszej strony poza biadoleniem, a poddaństwo większości dziennikarzy prawicowych, którzy pełnią rolę nośników przekazu obecnej polityki, jest nie do zniesienia. Duda z Czaputowiczem i Gowinem, wyprawiają z Polską co tylko chcą, a nikt nie daje im odporu, chociaż nas to oburza. Nie jesteśmy zorganizowani. Kaczyński schował głowę w piasek i ma do powiedzenia jedynie tyle co odebranie pieniędzy posłom. Czas gna do przodu na naszą, to znaczy Polski niekorzyść. Czas tupnąć nogą, wszak jesteśmy SUWERENEM tej całej zgrai nieudaczników, a może częściowo i zdrajców. 
xena2012
Polska powinna juz dawno zatrudnić kancelarię prawną w Stanach do obrony naszych interesów. Zamiast tego robimy kosztowne przedsiewzięcia  jak budowy kolejnych żydowskich muzeów,czy urzadzanie rajdu żeglarskiego dla jednej osoby w celu promowania Polski na krańcach swiata gdzie o Polsce nawet nie słyszano.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
10/10 Pozdrawiam ro z m.
gorylisko
przybij pan dwudziestkę z człekokształtnym... tu trzeba przeproawadzić poważną rozmowę i uświadomić oficjelom w Waszyngtonie, że jeżeli nie skończą z próbami szlamowania kasy przez Żydów z Polski to będą musieli ciągle pacyfikować Europę centralną...zaś w przypadku potraktowania Polski jako partnera będą mieli dużą pomoc...wielokrotnie wspominał o tym Michalkiewicz mówiąc o tym, że ktoś z Polski powinien pojechać do USA i powiedzieć, OK jesteśmy waszym żandarmem, powidzicie co mamy zrobić, to zrobimy ale kroplówka z kasą na zbrojenia i stop z roszczeniami i innymi takim gadkami... problem w tym, czy mamy kogoś kto tak powie ? jedyny człowiek jak sądzę, Macierewiccz jest odsunięty na boczny tor...choć wpływy jakieś zachował... no i wobec naszej tzw. dyplomacji opcja zerowa...wszyscy won... tam są aparatczycy jeszcze z głębokiego prl-u np. synowie bieruta... i proszę mi nie próbować, że są w tym cyrku ze względu na zdolności...no i olszowski stefan, wciąż mieszka w Nowym Jorku na koszt państwa polskiego... zoainetersowanych odsyłam do Gadowskiego
xena2012
Wykazanie antypolonizmu i glosne o nim mówienie jest naszą bronią.Przykro mówić ale chyba jedyną,bo na władzę już raczej liczyć nie możemy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Tu nie chodzi o żaden antypolonizm ! Tu chodzi o bezczelna hucpe polegajaca na wyłudzeniu nienależnej forsy. Jak widać zaczyna się akcja na szeroką skalę. Nawet prawo własności się relatywizuje. Jak Polacy tego nie rozumieją to pakoeac się i robić miejsce starszym i mądrzejszym. Pozdrawiam ro z m.
xena2012
Jak rozmawiać? W końcu trzeba zdobyc sie na odwagę i wydusic z siebie oskarżenie o antypolonizm. Tylko kto to ma zrobić? 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Świetny tekst. Mamy skundlona i sprzedajna klasę polityczną i tu cały problem. Polacy nie powinni się bać ani Żydów ani Ruskich ani tym bardziej Niemców ale powinni się bać swoich dowódców, których tak bezmyślnie wybierają. Pozdrawiam ro z m.  
Do wpisu: Wolno kłamać w obronie własnej (pospolitemu przestępcy)
Data Autor
.."A naród krew zalewa...".. Zadna niespodzianka dla mnie...Jak  Wladze w panstwie stanowia  Impotenci Polityczni ,to tylko "krew moze zalewac"..reszta rozchodzi sie po kosciach..
Do wpisu: Centrala i frontmeni: Salisbury i Smoleńsk
Data Autor
Valdi
Ale Graś to chyba opiekun z BND. Ale kto go tam wie ?
Do wpisu: Polityka historyczna wobec Rosji nie istnieje
Data Autor
Anonymous
"Nie denerwować niedźwiedzia" słyszałem z ust osoby związanej blisko z prokuratura wojskową PRL. Miała autentyczny strach w oczach. Wiedziała chyba co mówiła. Natomiast po politykach PiS nie spodziewam się takiego zaangażowania emocjonalnego tylko wyrachowania politycznego w tym względzie.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Siedzą w Bemowie Piskim. Ale widziałem ich tam kilku i w Orzyszu. Chciałem im nawet podpowiedzieć gdzi meta jest - tz moga wymienic paliwo na berbeluchę. Tak na marginesie to ani nie istnieje polityka historyczna ani żadna inna. Nasi umiłowani przy wódcy taczają sie jak napiity berbeluchą Kurpś na mazurach od jednego płota do drugiego.  Pożytku z tego żadnego tylko kac i zawodzenie. Pozdrawiam ro z m.
damascen
Tak, tak, towarzyszu: nie wolno denerwować miedwied'ia! Dobrze, że to wicie, rozumicie i innych ostrzegacie - prawdziwy z was internacjonał. Ino żeście się nieco pospieszyli, bo to chodzi o te przygotowania, co to już Rzymianie wiedzieli: si vis pacem - para bellum.
Anonymous
"Tymczasem ta sama władza, która miga nam przed oczyma niezapłaconymi wekslami za niemieckie zbrodnie i okupację – na temat rosyjskiej okupacji i sowieckich zbrodni milczy." Mając na uwadze dokonania drugiego półrocza w polityce wewnętrznej i prawdopodobnie powiązane z tym dokonania stycznia i lutego br. w polityce zagranicznej to całe szczęście, że władza w tej kwestii milczy. Myślę, że milczy świadomie w sytuacji próby przeżycia w symbiozie z wrogim ideologicznie czerwonym międzynarodowym pasożytem. Jednocześnie prowadzimy wszak wojnę gospodarcza w ramach UE z Niemcami, takie wyścigi w workach. Unia rozdaje worki a my się ścigamy. Niemcom wolno mieć dziury na nogi. A nam nieźle idzie. I nie koniec, w ramach NATO jesteśmy wrogiem Rosji i buforem dla amerykańskiej obecności w Europie. Z bezpieczniejszej pozycji na zachodzie polskie wojska pancerne zostały przesunięte do Polski centralnej, bliżej Kaliningradu. To musi działać odstraszająco na Rosjan, bo co im z tego, że nasze czołgi zniszczą skoro amerykańskie wojska będą miały czas na pobudkę. Cieszę się, że karta Smoleńska jest rozgrywana z rozwagą w tej sytuacji, bo raz rzucona na stół drugi raz nie zagra, a póki co na Mazurach i Podlasiu siedzi tylko kilku wojskowych amerykańskich w Orzyszu.
Do wpisu: Agenda Polska
Data Autor
Zygmunt Korus
Pan przystąpił do egzaminu, ja nie. A tu ma Pan link do niezwykłego młodego człowieka, który pasowałby do Pańskiej Agendy Polskiej nawet na funkcję dyrektora. Proszę posłuchać jak ten młodzian się wysławia, jak ma poukładane w głowie. Polecam. Rozmowa z Ronaldem Werelichem [18,38 min] archiwum.radiopodlasie.pl Ukłony.
damascen
Nic, co nie wyjdzie od waaadzy nie ma szans na powodzenie, Panie Zygmuncie: nie wierzę w żadne akcje społeczne. Pomysł Agendy Polskiej to jest tylko test tej władzy - nie mam złudzeń, że go nie obleje. Pozdrawiam serdecznie
Zygmunt Korus
Agenda Polska musi być społeczna, od-obywatelska. Musi mieć pieniądze - skąd? Pewnie ze składek Polaków (najpewniej Polonii). Musi  znaleźć serwer niezależny, zagraniczny - czy to możliwe? Trzeba rozeznać - choć wątpię. Ale zajmując się polskimi sprawami pewnie da się jakiś czas działać (vide strona Michalkiewicza). Żeby zaistnieć w  sieci i w świadomości odbiorców potrzebne będą także spore środki. AP winna mieć bardzo odważnego dyrektora. To samo dotyczy członków zespołu. Itd, itp. Kierunek, że Państwo i jego struktury, które chce się naprawiać, pomogą, jest z gruntu błędny. Czołem żołnierzu!
damascen
Chyba powinienem dać jakiś przykład działania Agendy – weźmy ten list „zaniepokojonych” organizacji Żydów Polskich: Agenda publikuje (z tymi podpisami organizacji afiliowanych) projekt listu-odpowiedzi, która powinien wystosować Szef Kancelarii Prezydenta – takiej mniej więcej treści: „Z niepokojem zapoznałem się z Waszym Apelem. Zaświadczam z całą mocą, że w działaniach tak polskich władz, jak i i instytucji obywatelskich nie znalazłem niczego, co by dało powód do jego wystosowania. Apel ten natomiast oczernia Polskę na arenie międzynarodowej. Trudno przypuszczać, żeby było to przeoczenie, dlatego proszę usilnie o jego wycofanie i niepodejmowanie podobnych, bezpodstawnych kroków w przyszłości. Władze Polski nie będą pozwalały na deprecjonowanie naszych starań o spokój społeczny”.
xena2012
Panie Prezydencie Rzeczpospolitej-odmówi Pan? Z tym pytaniem proszę się zwrócić do pani Romaszewskiej,wszak to ona rzadzi w Pałacu Prezydenckim.
Do wpisu: Świat mógłby być piękny?
Data Autor
Anonymous
"Zakazać eksportu broni – od razu, z dnia na dzień. Zakazać wojen. Wprowadzać Trybunały wojenne, potężne siły wojskowe w wybuchające konflikty. Rozbrajać." Ależ my to właśnie mamy - walkę o pokój i kontrolę zbrojeń. Dlatego jest jak jest. I to bardziej niż byłoby bez tej walki i kontroli. Analogicznie jak z prohibicją na narkotyki, która prowadzi do ich rozprzestrzeniania przez gangi.
xena2012
Tak ,Polska doświadczyła już wszystkiego,a ostatnio fałszywej przyjaźni i kiczowatego narzuconego pojednania .Choć prawde powiedziawszy okreslenie pojednanie wypada raczej zastąpić innym-poddanie się.A tyle pieknych patetycznych słów kierują do nas różni mistycy,o iskrach które wyjda z Polski jako zaczątek nowego świata,o roli Polski,którą bedą omijac wszelkie kataklizmy.,bedziemy chrystianizowac Europę,Polska ma dziejową misję do wykonania......No cóż ten mistycyzm własnie nam sie ,,realizuje''.Rola Polski w płaceniu odszkodowań w miliardach dolarów jakoś nie współgra z ideą dziejowej misji.