Otrzymane komantarze

Do wpisu: Politykierstwo a Timmermans, Żydzi, czy ktokolwiek inny
Data Autor
damascen
tak sobie, czytając ten przygnębiający list pomyślałem, że z nim jest to samo, co z naszymi artykułami: a piszta, sobie piszta, szaraczki... To, co mnie w tym wkurza najbardziej, że niektórym z nas do pięt nie dosięgają: prawie jak za komuny...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No właśnie szkoda gadać ile tam bzdur i nonsensow zamieszczono. Ale jest tyle furtek, że ja bym jej nie demonizował. Problem jest w tym, że my nie mamy po prostu polskiej opcji. Pozdrawiam ro z m.
Anonymous
Polonia nie jest związana konstytucją - najwyraźniej z tego powodu zwróciła uwagę na "dokonania" prezydenta nczas.com Trzeba przyznać, że niezły ten dorobek ma. Polonia, po działaniach w obronie ojczyzny, wyrosła na najbardziej suwerenny stan skupienia Polaków  - w przeciwieństwie do związanych pozorami demokracji nadwiślańskich tubylców. Nawet gęby nikt nie otworzył.
damascen
Ale czy Pan nie ma serdecznie dość tego  "wicie, rozumicie"? Oni się tak odszczekują niby z grzeczności, a przecież gardzą, jak to wielkopaństwo: że te "zasługi" nie idą w parze z radzeniem sobie, to pisz, wymaluj ostatnie wieki I. RP... Miałem nawet taki pomysł, by tę postulowaną Uchwałę Sejmu Wielkiego nazwać "pierwszą poprawką" (już widzę, co by to było, jakby się nie spodobała za Wielką Wodą: publikowalibyśmy gdzie się da "Amerykanie protestują przeciw pierwszej poprawce"), ale trzeba znać proporcje - ich konstytucja ma dwie kartki papieru (podobnie np. szwajcarska), a nasza - szkoda gadać...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Zła konstytucja to całkiem niezła wymówka. Każdy fachowiec zwala winę na poprzednich fachowców. Pozdrawiam ro z m.  
Do wpisu: Granice tolerancji politycznej
Data Autor
damascen
(z powodu wyjazdu odpowiadam dopiero teraz) Na tym właśnie polega idea przedstawionego projektu, że takie wątpliwości mógłby Pan osobiście przedstawić na wskazanym w tekście sejmiku terytorialnym (gminnym); dowiedziałby się Pan wówczas, czy Pańskie wątpliwości i wskazówki byłyby akceptowane, Ważniejszym dobrem byłoby wprzęgnięcie aktywnych obywateli w proces tworzenia tego prawa - bo z pewnością i inni przedstawili by swoje pomysły.
Anonymous
Najbardziej potrzebne jest ustalenie granicy powszechnej akceptacji obowiązków państwa, czyli zakresu państwa minimum. Nie wszyscy akceptują zajmowanie się przez państwo wszystkim, a nie wywiązywanie się z niczego. Mamy właśnie od pół roku zamach stanu i klaruje się sytuacja polityczna, dla której ma on miejsce. Z pewnością usprawnienie państwa nie będzie potrzebne, bo potrzebą jest rozszerzenie państwa do granic tolerancji naszych kieszeni. Obok granicy tolerancji finansowej są granice światopoglądowe. W tej sprawie są naciski propagandy by zmusić nas do akceptacji nienormalności pod pozorem tolerancji odmienności" i akceptacji braku poszanowania naszych zasad i naszych praw. "czy...okupacja korytarza sejmowego jest prawem obywatelskim, czy jego uzurpacją..." to pytanie retoryczne (skoro pada słowo okupacja) i na pewno nie może być przedmiotem dyskusji konstytucyjnej. Wprowadzanie takich tematów dezawuuje zasady prawa, tym bardziej prawa konstytucyjnego, i sprowadza je do rangi wytycznych, regulaminów lub aktów wykonawczych. Może od razu zabierzmy się do napisania rabinicznych interpretacji konstytucji tzw.RP. W kontekście ustawy 447 bardzo na czasie. Skończmy udawać, że granice akceptacji i granice tolerancji nie zostały przekroczone, to może dojdziemy do uzgodnienia rzeczy wspólnych. To wymagałoby jednak określenia granic wspólnoty - już widzę, że to czysty "nacjonalizm".  
Do wpisu: Żydzi Polscy
Data Autor
Dark Regis
Widzę, że wszyscy łyknęli tę małą prowokację z literką i nikt nie zakwestionował tego, by Ber Stambler był żydem polskim. Tak nie jest. Dynastia z Góry Kalwarii to Ger - wystarczy sprawdzić w Wikipedii. To pokazuje, dwie rzeczy. Pierwsza, że ludzie lubią zażarcie dyskutować różne kwestie, na których się nie znają i nie chce im się grzebać w danych, a tutaj to tyczy się "polskości chasydów z różnych dynastii". Druga polega na tym, że w rozmowie kuluarowej, do jakiej kiedykolwiek by doszło pomiędzy przedstawicielem Chabadu i polskim politykiem, można bardzo łatwo polskiego przygłupiego jelenia zrobić tą literką w bambuko. Stąd dynastia spod Smoleńska może stać się w świadomości polskich niedouczonych i mało sprawnych logicznie polityków dynastią rdzennie polską. Oczywiście nie proponuję tu rozwiązań w stylu leczenia dżumy cholerą, lecz chcę pokazać, iż warto znać parę faktów, zanim się komuś obieca pieniądze, bo potem może być głupio. naszeblogi.pl
Dark Regis
No ale te ucieczki aferzystów, oszustów i złodziei  do Izraela stają się jakąś normą. Przynajmniej na Rawa Blues będzie ... jeszcze ... Laura Cox (Francja) zamiast Cymbałki Tel Aviv. youtube.com Dla kontrapunktu świetny performance Joanny Dudkowskiej: youtube.com
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Co nie mogą ogarnąć ? To niech się cofna do Banku Royal i Johna Law i  jego Kompanii Missisipi.To wszystko sa stare tricki. Karuzele vatowskie ? Śmieszne i straszne . Pozdrawiam ro z m.
Dark Regis
Dokładnie. Oto kolejny rodzynek z tajemniczego ludu Barmicwa, który nas "rozsławił" w świecie. Nawet Francuzi nie mogą tego ogarnąć: youtube.com
Zygmunt Korus
Dwie kwestie dyskwalifikują PiS w poważnej dyspucie politologicznej: nachalny filosemityzm i całkowite zamknięcie się na Narodowców.
xena2012
Skąd naiwne przekonanie,że wybudowanie za 30mln złotych Muzeum Chasydów ma zapobiec jak Pan to ujął wojnie?
Es
Tylko jedno jeszcze?Sądzę że powinno ich powstać więcej. Na przykład muzeum wygnania żydów 68 roku ,muzeum 1000 lat cierpień żydów na ziemiach polskich ,muzeum patriotyzmu żydów itd co tam się ograniczać. Litości. Ja na tych debili głosowałem. Teraz jestem gotów wleźć pod stół i odszczekać wszystko co powiedziałem w ich obronie w sporach przed wyborami
damascen
Ponieważ, jak widać, tekst jest czytany być może i z komentarzami -  muszę się do nich odnieść, bo pokazują ogólny stan umysłu, a więc (niestety) także i rządzących. Tym stanem jest brak strategii, tj. fatalny wybór celów politycznych. Właśnie co kolega śp. Lecha Kaczyńskiego (spod celi internowania w Barczewie) - którego to Pan Prezydent nagrodził w 2009 r. Krzyżem Kawalerskim OOP za zasługi dla opozycji solidarnościowej - opublikował w Chicago (bo wybrał emigrację i, jako urodzony aktywista, musiał i tam zaistnieć) paszkwil na dzisiejszą Polskę - jako... KOD Polonia; założę się, że donosił i za komuny. Takich "kawalerów" mamy na pęczki - takich wyborów politycznych (jak pobudowanie w pierwszej kolejności - kto o tym zdecydował, kotki lube? - Muzeum Historii Żydów w Polsce zamiast Muzeum Historii Polski) także. Efekty właśnie widzimy i przestaje działać zaklęcie o "wielkich strategach z Żoliborza", bo, jak pokazują komentarze do notki - strategów u nas ni ma... Tak przy okazji: POLIN kosztował coś ok. 300 mln PLN, Muzeum Polskich Chasydów (jak zadeklarował w marcu br. Gowin) ma kosztować (wraz z Muzeum Getta) 32 mln. Pomyśleć, że gdyby było odwrotnie - mielibyśmy sytuację odwrotną: zamiast antypolskiej placówki, nad którą nie mamy żadnej kontroli (przeczytajcie sobie statut) mielibyśmy światowy przekaz o zagładzie świata którego wprawdzie już nie ma, ale który żył w symbiozie z Polską, był tak samo jak ona religijny i pokojowy. To jasne, że taki obraz Żydów Polskich (chasydów) nie mógł się podobać ani Żydom amerykańskim, ani sowieckim, ani palestyńskim (nie mówiąc już o Hitlerze). I jasne, że i dziś się Żydom nie podoba... Ogólnie: braki w wiedzy historycznej, generalizujące uprzedzenia i pomieszanie celów przez zwykły brak pomyślunku - nie robią na mnie wrażenia; wrażenie robi, że taki stan widzimy także u steru nawy państwowej, czego efekty (w "sprawie żydowskiej") jeszcze w pełni nie nadeszły: obudzimy się z tego zdurnienia, czy też nie? Bo wygląda na to, że lepiej zapłacić 300 mln i mieć wojnę, niż 30 i jej nie mieć, a skoro się podpisało Deklarację Terezińską, to upamiętniać jakoś trzeba: właśnie niejaki Turski, b. redaktor komuszej "Polityki" i b. członek PPR - a obecny wiceszef POLIN (ma 91 lat) - ten Żyd litwacki bardziej wam pasuje niż chasydzi? Bo niektórym pasuje: współtwórca Muzeum POLIN - otrzymał honorowe obywatelstwo m.st. Warszawy. 19 kwietnia br., w 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim odbyła się uroczysta LXIV Sesja Rady m.st. Warszawy, podczas której Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska i Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wręczyły oznaki Honorowego Obywatela Marianowi Turskiemu (za: polin.pl)
xena2012
Wprawdzie mowi się że od przybytku glowa nie boli,ale przysłowia nie zawsze zawierają tylko madrość.Darujmy sobie trzeci przybytek,te dwa juz w zupełnosci spełniają swoje zadanie szkalowania Polaków i ciągniecia pieniedzy podatników,Minister Sellin mógłby sie raczej zainteresować losem Pomnika Katyńskiego w Stanach,którego przed rozmontowaniem broni jedynie Polonia.
Teutonick
Ktoś tutaj zdaje się wierzy w cuda - skoro nie udało się z dwoma już istniejącymi "przybytkami", to dlaczego miałoby się udać tym razem - w myśl zasady do trzech razy sztuka?
Do wpisu: Skandal stulecia
Data Autor
Zygmunt Korus
Waaadza lokalna - w Ameryce więksiejsza. Miejscowo stanowiona. Tam do ślubu, jako pierwsze w USA, jednopłciowe pary mogą od dawna iść odziane w nowy dżersej, a u nas, pod Warszawą, najwyżej przywlec utytłane w piasku pasiaki. Dlatego wet za wet, odwróconymi parami, obrażanie wzajemne burmistrzów i senatorów poprzez Atlantyk, nie ma symetrii - powstaje groteska. Chociaż Szukszyn w opowiadaniu "Szpital" zaleca, że na dupka nie ma innego sposobu, tylko go zdzielić tym samym: w moim rozumieniu (patrz wyżej definicja) ogłosić via radio pirackie zakotwiczone na Morzu Martwym, że w pobliżu Nowego Jorku burmistrz i senator to antysemici; dać anons nawet bez pretekstu. Bo takie g... mamy teraz zawsze pod ręką, a z praktyki wiadomo, że się przylepia i śmierdzi. Tam też.
damascen
wiem oczywiście, Panie Zygmuncie, że Piaseczno nie ma prezydenta, tylko burmistrza, ale aż tak odważny nie jestem, żeby zadzierać z burmistrzami :)  A tak Bogiem a prawdą - czy to nie wszystko jedno, po której stronie Atlantyku oni burmistrzują? Bo przecież, jak widać - to jednak potęga jest, taki burmistrz.
Dark Regis
No tak, ale tam nie ma logicznego wyjaśnienia jak można być narodem wybranym ateistów. Tymczasem michnikowszczyzna i inni POtomkowie KPP uważają się za wybranych przez Boga. Nawet Hartman i ten, który Pan wie tak uważają. To jest właśnie ten nieprzenikniony paradoks nauki, którego nikt zbadać nie chce.
Zygmunt Korus
To akurat rozumiem, bo właśnie taką definicję ukułem (relatywizm do "n" potęgi) i tego się trzymam: naszeblogi.pl
Dark Regis
To nie tak. Jeżeli antysemicki atak jest przypuszczony na komunistę lub materialistę, to to nie może być antysemityzm, bo oni uważają, że ten, kto ich naród wybrał nie istnieje. Jeśli natomiast komuś wydaje się, że jest, bo oni są dalej  Semitami, to Palestyńczycy, Jordańczycy, a nawet niektórzy Irakijczycy i Syryjczycy też są i jakoś nikt dotąd bombardowań nie nazwał antysemityzmem. Rozumie Pan? Ja też nie i w tym tkwi szkopuł ;)
Zygmunt Korus
Żeby dodać pieprzu całej informacji to burmistrz Piaseczna nazywa się Emanuel Czosnkowski (dawniej Knobloch), co Orrin Grant Hatch potraktował jako atak ukrytego semity, czyli w gruncie rzeczy, poprzez swą niejawność, z oczekiwanym wektorem wstecznym - potencjalnie antysemicki. Ale się porobiło - mormoni, żydzi, frankiści z odrzeczownikowymi nazwiskami, filo- i anty-rasiści, indianie, kowboje, lachy i ciubaryki, melepety, samorządy, samorządność, prawo lokalne, statuty, statuy, pomniki, pod pomnikiem, za pomnikiem, przy pomnikach... Kryć się!
RinoCeronte
Wiem! Prima Aprilis prawda?
Teutonick
Doobreee...