|
|
damascen Pan określiłeś się jako - cytuję - "programista" , więc puściłbym zaczepkę mimo uszu (Pan masz "poglądy" w tej materii, a nie wiedzę); jednakowoż nick Swisspola każe domniemać, skąd Pan się zaangażowałeś, więc jest okazja, żeby przytoczyć Czytelnikom konstytucję szwajcarską:
Artykuł 138 Inicjatywa ludowa w sprawie całkowitej zmiany Konstytucji Federalnej
1. 100 000 uprawnionych do głosowania może zaproponować całkowitą zmianę Konstytucji Federalnej.
2. Żądanie to jest przedstawiane narodowi pod głosowanie.
Przy okazji: o prawodawstwie i sądach mamy tam dwa... zdania (art. 122 i bliźniaczy 123); uwaga nie dotyczy Sądu Federalnego opisanego krótko w art. 188-191; sędziów SF wybiera parlament (Zgromadzenie Federalne); SF pełni zarazem rolę Trybunału Konstytucyjnego.
Szwajcaria jest Państwem Poważnym, więc jest dla Pana nadzieja, że się Pan podciągniesz.
|
|
|
Swisspola Po tym wpisie, to bym ze wstydu na pańskim miejscu opuścił tę przyłbicę! |
|
|
damascen właśnie! Przypowieść o Dobrym Pasterzu (Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości) za nic ma złodziejskie prawa, gdyż liczy się pomyślność stada...
Tymczasem cackanie się z jakąś "literą" powoduje uszczerbki w tej pomyślności (chociaż, jak właśnie wskazał Janecki: wpolityce.pl - nawet dysponując stosowną "literą" pasterz się waha? - i to jest prawdziwa zagadka!) i nie wiem, na co się jeszcze czeka...
Kudy tam komu do Piłsudskiego, kudy... |
|
|
smieciu W sumie to dość śmieszne że ktoś pisze jakieś prawa a ten cały Naród jak jakieś stado zagonione zagrody może jedynie coś tam wybeczeć, co zostanie zinterpretowane jako zgoda na ten świstek papieru. Dodatkowo owo beczenie owiec, do strzyżenia i ewentualnie baraninki ma mieć konsekwencje także dla innych, młodszych owiec, którym nie dane było i będzie zabeczeć po swojemu.
Bo i po co?
Pętla na szyi czy stempel na uchu. To jest prawo. Reszta to tylko detale. Czy to aż takie ważne jak luźna będzie ta pętla albo czy stemplowanie bezbolesne? To szczegóły wobec prawa tworzącego system znakowania, posiadania i pilnowania własności. Dlatego nowe pokolenie owiec nie musi już głosować. Bo przecież o tym decyduje posiadacz. Owce mogłyby ewentualnie próbować wyrwać się z zagrody, obalić prawo. Ale to jest poza zasięgiem ich pomyślunku.
Dlatego są owcami. |
|
|
damascen "im bardziej karykaturalne są protesty niezadowolonych – tym państwo ma się lepiej"
To i o tobie napisałem (jak się okazuje)? No popatrz: a miałeś szansę zachować anonimowość... |
|
|
Jabe Czyli rozważania o ustroju tylko odwracają uwagę od istoty sprawy, jaką jest zdobycie władzy. Gdy rządzący mają całą władzę dla siebie, wtedy państwo rządem stoi.
Otóż nie, państwo nierządem stojące, to takie, w którym, ani prawa ważą, ani sprawiedliwość ma miejsce, jeno wszystko złotem kupić trzeba. A to nie tylko jest możliwe w systemie, który Pan nazywa rządnym, ale wręcz nieuchronne. Po to te checks and balances wymyślono, żeby nierządu uniknąć. Ameryka dlatego istnieje 200 lat, że o to właśnie zadbano. Żądzy władzy nie można nazywać propaństwowością, bo tworzy samowolę – samowolę rządzących. Na koniec przypominam, że Hitler został demokratycznie wybrany, a państwo miało się lepiej, bo obywatele się cieszyli. Żenująca argumentacja. |