Otrzymane komantarze

Do wpisu: CZOŁGANIE RODZICÓW
Data Autor
Lech Makowiecki
Na moim roku był niejaki Rudi Schuberth, Jacek Cygan jest cybernetykiem,  Marek Grechuta był architektem, a Urszula Sipińska nawet wróciła do tego zawodu... Być może umiejętność logicznego myślenia pomaga w konstrukcji wiersza, ballady czy scenariusza ... I w ogóle - w życiu... Pozdrawiam!
jazgdyni
Witam Czaruje Pan doprawdy swoją poetyckością. Jako inżynier wiem, że to rzadka cecha u inżyniera. Tak, jak Pan napisał też rozmawiam ze Stwórcą wieczorem i rano. Tak całkiem prywatnie. Pozdrawiam
Do wpisu: ZWOLNIENIE Z MYŚLENIA?
Data Autor
Bo ja jak Goryl też się tułam po kątach.Dla odmiany w No.To może Pan redaktor poda mi przepis na to jak mam rachunki popłacić wracając do kraju i tutaj błąkac się bez roboty.A jak z nią to za 2 tyś...Ja i moja rodzina a mam 3 dziecci nie umiemy żyć bez pieniędzy.A Pan tak ochoczo takich jak my do kraju zaprasza....Lekko za pozno juz nieco.Ale racja -nasze miejsce jest u sibie w kraju.Wybudowałem przeciez w Ojczyznie dom a ze nie ma na jeog u3manie to juz inna para kaloszy.Reasumujac =--jak będzie majdan stawie sie na czas. Pietrek
gość z drogi
przed laty,a dokładnie wtedy gdy ogłoszono stan wojny Narodu z Wroną...zostałam z paczkami świeżo pachnącymi farbą ....500 szt ulotek,,,"Telewizja kłamie " na szczęscie udało się wynieść je z kolegą ,mimo czujnych oczu przedstawicieli "wadzy" nie zmarnowała się ani jedna :) Niedawno niebieską farbą podobny napis widziałam na przystankach tramwajowych:) Duch w Narodzie nie ginie :) serdeczności z drogi do Normalnej Polski,Naszej Polski :)
jts4
Bardzo trudno jest się przełamać. Przestawić. Mnie ostatecznie przekonało to, co stało się po Katastrofie Smoleńskiej. Uważnie obserwowałem media pod względem przekazywanej nam, zwykłym ludziom, wiedzy. Porównywałem, myślałem nad tym wszystkim. Bardzo szybko zauważyłem dwa przeciwstawne sobie obozy. I dwa rodzaje podawanych wiadomości zarazem. Paradoksalnie Katastrofa Smoleńska /chociaż dla mnie nie katastrofa/, odsłoniła to wszystko, co w jaki taki sposób było ukrywane do tego momentu. Pokazała nam pewnych ludzi, pewne nazwiska, jak na dłoni. Ich postawy, zachowania, wypowiedzi. Od tamtej pory nie zaglądam na - jak to nazywam - nie moje portale. Nie ma sensu. Telewizji nie oglądam już kilkanaście lat i ku mojej radości spotykam coraz więcej ludzi, którzy też już /dopiero?/ przestali ją oglądać. Ostatecznie opowiedziałem się po jednej ze stron medialnych i mam z tego satysfakcję. A przede wszystkim, kiedy tego wszystkiego słucham, czytam, jestem spokojny, że nikt nie robi ze mnie po prostu pajaca. Pozdrawiam. 
Lech Makowiecki
... Trzeba tu posprzątać, przyda się każda pomocna dłoń; zwłaszcza dłoń mocarna (np. Goryliska). Pozdrawiam!
gorylisko
rzeczywiście, ktoś coś przeczyta w głównym ścieku albo usłyszy czy obejrzy i masz pan eksperta jak cholera... mieszkam w UK, dwa lata pracowałem nad kolesiem który co rusz mnie częstował "rewelacjami" z onetu głównie w temacie co się dzieje w UK... nie twierdzę, ze jest tutaj raj... ale tu jeszcze da się jakoś żyć...choć muszę powiedzieć, że jest trudniej... czasem w dyskusjach można usłyszeć tvn...na moje uwagi w sprawie x albo y, można usłyszeć, nie mam czasu na zgłębianie sprawy etc. ja nieodmiennie odpowiadam, to zapoznaj się ze sprawą i dopiero wygłaszaj opinie..niestety, większość uważa, że gw**o czy tvn prawdę mówią...
Do wpisu: NO FUTURE?
Data Autor
A to nie tak, że są to potomkowie najniższej półki PZPR ... Rządzi najwyższa półka i średnia a doły rozmnożone dały efekt leminga ...
Do wpisu: „JĄTRZENIE” I „DZIELENIE” NARODU...
Data Autor
gość z drogi
czas niczego nie leczy...ukłony dla Jego Rodziny... a Jątrzenie i dzielenie ? ma sie doskonale,wręcz powiedziałabym...KWITNIE...ruskie i nie tylko ....bo i nasze "jątrzyciele" nie śpią ... a że żle się ludziom dzieje...to i na efekty jątrzenia,dzielenia ...długo nie trzeba czekać... serdeczne pozdrowienia a dla Kapitana serdeczna modlitwa...
Do wpisu: ELITY, GŁUPCZE...
Data Autor
.. nie wystarczy trawe zasiac .. - trzeba jeszcze pare wiekow pielegnowac (podobno przyslowie angielskie )
Ptr
Dlaczego to coś , co się rozpełzło w Polsce jest jadowite wobec patriotów ? Bo oświecenie tej czeluści światłem prawdziwych wartości, szacunku, wolności słowa, miłości, nadziei, praworządności, honoru, uczciwości, patriotyzmu, poświęcenia się ... zakończyłoby szczurze harce i zakończyłoby obce obrzędy odprawine w Polsce - te wszystkie fałszywe honory, splendory , hierarchie na pokaz i ukryte, pseudoelity. Ich wartości są imitacją, prawdziwych nie mają, ale mają tożsamość budowaną przez medialne obrzędy.
Staram się nie patrzeć w tył. Było , stało się. Jest problem i trzeba go jakoś rozwiązać, żeby móc z tym żyć. Problem w tym ,że elitą nie staje się z dnia na dzień lub- jak niegdyś ogłaszała GPrawda - z naboru do klasy średniej wydając certyfikat ( było , było- dla tych co nie pamiętaja bodaj w 1994 lub 95 r). Z dnia na dzien można zostać celebrytą znanym z bycia znanym- takim PaJacykowem. A bez prawdziwej elity świat wygląda tak potwornie jak każdy z nas możę sie przekonac na codzień. Żebyśmy elit nie mieli postarali się i nadal starają nasi " zaprzyjaźnieni" sąsiedzi i ich skundleni poplecznicy na miejscu.Zastanawiam się jak będzie można z tego materialu genetycznego, który dorwał się do żłobu i rządu dusz wygenerować w przyszłości coś konstruktywnego dla kraju i żjących w nim ludzi. Obawiam się, że to misja "non wykon". Co gorsza nie wiem jak sobie i czy sobie z tym poradzimy. Może faktycznie smoking leży dobrze dopiero w którymś tam pokoleniu i tylko trzeba poczekać, ale śwaidomość "wsadu smokingowego" jest wypadkową pracy rodziców. Jak pracują rodzice pokazuje kierunek nadany przez rzadzacych, kolejne afery, które są wynikiem kompletnego upadku jakichkolwiek zasad i przyzwoitości i trosce o współne dobro i przyszłośc nie wspomnę przez grzecznosć. Ci ktorzy są naprawde coś warci niewiele mają dziś do powiedzenia ( vide casus Elbanowskich i zmobilizowanych przez nich ludzi). To są ludzie zepchnięci na margines, odrzuceni przez "głowny nurt" nadany przez ludzi bez moralności, zaszczuci , walczący na codzień o przetrwanie w szczęśliwszych wypadkach od pierwzego do pierwszego. Patrzę na ten nasz rozbity kraj i rzeczywiście widzę dwa spoleczeństwa i dwa narody. A prawdziwa elita tu i teraz się nie liczy. Nie widzę szansy na porozumienie ani lepsze jutro.
Do wpisu: POLSKO, OJCZYZNO MOJA...
Data Autor
Onion
Młodzi ludzie to potęga
O przyszłości Polski czytajcie na urbietorbi-apocalypse.net
Ja też widzę iskierkę nadziei.W "mojej" miejscowości w dniu 11 listopada w uroczystej mszy św. uczestniczyło znacznie więcej osób, szczególnie młodzieży!!!, a nawet dzieci szkół podstawowych. Było widać też znacznie więcej flag. Powtórzę Pana słowa: "Reasumując – zmęczona „głupawką” mainstreamu polska młodzież budzi się, powoli dojrzewa do świadomego patriotyzmu." Tym optymistycznym akcentem serdecznie Pana pozdrawiam, bolesław
Do wpisu: PAMIĘĆ HISTORYCZNA
Data Autor
Tadeusz Buraczewski
naród potrzebuje - horda nie...
nie na narodu bez pamieci historycznej...
Do wpisu: MOHER, KIBOL, FASZYSTA...
Data Autor
Moja opinia dotyczy "pokolenia JP2".. Blogoslawiony JP2 ,przewraca sie w grobie" widzac co oni wyrabiaja ze swoim zyciem,wlasnymi rodzicami i Polska.. Kurewstwo,narkotyki,lenistwo, wszechogarniajaca glupota i ignorancja..brak elementarnych umiejetnosci do zrobienia czegokolwiek..(poza obslugiwaniem tabletow,i gier komputerowych na nich,oczywiscie) Wbicie gwozdzia w drewno to dla nich zadanie abstrakcyjne.. Zdegerowane mozgi,zdegerowane dusze.. Nie rozumieja ,ze w niedalekiej przyszlosci beda masowymi ofiarami wlasnych przestepczych "wyborow".. System ewmerytalny juz pada.System zdrowotny padl.Panstwo Polskie i jej instytucje padlo.. Jedynie co ich ratuje to zlewozmywaki i szklarnie w "postepowej Europie".. Ale i to niedlugo sie skonczy...juz sie konczy.. My rodzice ,zmuszeni jestesmy odwracac sie wielokrotnie od tych degeneratow.. Ich guru to Michnik i Lis.Tusk,Miller i Paliglup.. Lis ma racje mowiac,ze Oni sa glupsi niz mozna by pomyslec.. Probuje z nimi rozmawiac..Oni NIC nie rozumieja..no moze o najnowszym aplecie Andreoida.. Odpowiedzialnosc dla nich to abstrakcja.Pracowitosc -abstrakcja.Przydatne umiejetnosci-abstrakcja.. Piep...ne specjalisci od zelowych paznokci i wlamywan sie do cudzych komputerow.. Na wymioty mnie zbiera gdy slysze ich opinie...
Ma-Dey
niestety wszystko wskazuje na to iż ów węzeł kłamstw o którym pan pisze coraz bardziej się zapętla. Obawiam się że szybko zbliżamy się do momentu, kiedy już nie wystarczą "pióra", a w ruch pójdą "miecze.".I choć ludzie nie będą tego chcieli  to i tak prędzej czy później - jeśli się w porę nie opamiętamy -do tego dojść musi niestety. Historia  już nie raz dowiodła ze -wystarczy "iskra"
Do wpisu: WIĘCEJ POLSKI W POLSCE
Data Autor
przecież ja się z Tobą zgadzam. Czyżbyś zmienił zdanie? A tak przy okazji, to we Francji ta 1/3 muzyki niemieckiej, o czym napisałeś, to dotyczy 1/3 czasu antenowgo, czy 1/3 terytorium kraju? Alzacji i Lotaryngii zapewne?
wania
W demokracji fasadowej totalitaryzm uderza w pierwszej kolejności w kulturę, niszczy i usuwa jej twórcze i inspirujące elementy, zawłaszcza tę przestrzeń na rzecz urawniłowki. Namiastki muzyki natrętnie oferowane przez radio, są wytworami pochodzącymi, jak niemal wszystko, z rafinacji ropy naftowej, montowane są przez automaty w wyspecjalizowanych wytwórniach. Są perfekcyjnie piękne, jak dmuchane lale i sprzedawane są publiczności jak marchewka przez specjalistów z branży warzywnej. Jestem pełen obaw, że kiedy montownie muzyki przeniesione zostaną do krajów o niższych kosztach siły ludzkiej, to nawet nie zauważymy, że "what a wonderful life", zabrzmi skocznie "cip, cip, buła w czi smaki"... Póki co, ja leczę się występami kapel z dorzecza Dunajca na jarmarkach, gdzie mogę usłyszeć brzmienie instrumentów i głos artystów oraz dostrzec kraśniejące w radosnym, twórczym wysiłku lica pieśniarzy, muzyków i tancerzy - ale i na estrady zaczyna wkraczać technika. Jednak murzyńkich wariantów wokalnego i instrumentalnego kunsztu muzycznego bardzo mi brakuje, a w publicznej, szerokiej kontrofercie dostaję tylko epatujące namiętnym, dzikim erotyzmem "what a fackingful life - ye, ye, ye". Z tej obserwacji wyciągam wniosek, że jedynym celem działania dominujących ilościowo, komercyjnych kreatorów popkultury jest obecnie zezwierzęcenie "jednostki ludzkiej", według recepty, w kolejności: spółkuj, pij, jedz, chodź do roboty lub na żebry, a będziesz szczęśliwy, jak..szynszyl ! Don`t worry ?
Z przykrością zawiadamiam, że w porze nocnej obecność utworów polskich artystów w wielu polskich stacjach radiowych (z okazji Świąt bez cudzysłowu) jest równie znikoma jak za dnia. Z przyjemnością zawiadamiam, że jedna stacja radiowa (Ta stacja!) propaguje za dnia i nocą niemal wyłącznie muzykę polskich twórców, a co szczególnie ważne i miłe, wiele muzyki współczesnej i coraz wartościowszej artystycznie! Ale z racji misji, nocne audycje często są dedykowane dla wygnańców zza oceanu i wówczas muzyka ustępuje innym treściom. Jednak "wykluczenie" jest wyraźnie wyczuwalne, dosłownie słyszalne. A zatem, to nie Polacy są rasistami - są rasizmu ofiarami. I tutaj dodam jeszcze swoją opinię, jako ludzika, który niepoprawnie uważa się za Europejczyka w starym, być może już tylko imaginowanym pojęciu, a więc osobnika, który uważa, że można i powinno się czerpać przyjemność i inspirację z dorobku kultury rodzimej i z całej kultury człowieczej. - I będzie to miało postać perrory :-) : W życiu publicznym występują pewne bolesne przejawy segregacji i wykluczenia. Apartheid szczególnie drastycznie zaznaczył swoją obecność w kulturze. Muzyka czarnych zniknęła, nie tylko z lokalnych i prywatnych rozgłośni radiowych, ale i niemal całkowicie wyrugowana została z oferty stacji radia publicznego PR o zasięgi ogólnokrajowym. Z uwagi na totalny charakter dyskryminacji i w samoobronie przed tym zjawiskiem zmuszony byłem i w tym trwam, zaliczyć do jazzu na własne potrzeby, także nokturny chopinowskie, koncerty Wagnera i Rachmaninowa, arie operowe oraz występujące rzadko, ale będące najbliżej pierwowzoru żywej muzyki, niosące radość, utwory tradycyjnych kapel z Łącka i okolicy.
żadnego polskiego radia z wyjątkiem Radia Maryja a telewizor wyrzuciłam na śmietnik!
"W Niemczech, nie mówiąc o Francji, minimum muzyki niemieckiej jest nakazane i wynosi co najmniej 1/3, o ile nie wiecej. Tak samo powinno byc w Polsce." ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Naturalnie! Ma Pan zupełną rację. Tak samo powinno być w Polsce. Co najmniej 1/3 muzyki niemieckiej. Najlepiej dziarskie marsze, z rana. Wenn die Soldaten durch die Stadt marschieren....