Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

WILK Z WALL STREET ... Doganiamy świat!

Lech Makowiecki, 06.01.2014
Normal 0 21 Właśnie „zaliczyłem” najnowszy film z Leonardo di Caprio: “Wilk z Wall Street”. Teoretycznie powinni go obejrzeć wszyscy nasi rodacy – od lemingów po mohery...

Bo  ukazany w nim wynaturzony świat wdziera się właśnie na potęgę do naszego zapóźnionego w finansowych spekulacjach kraju.  Boję się tylko, że pomimo wyraźnej przestrogi, jaką wspomniany obraz niesie ze sobą –  ukazany w nim styl życia może zafascynować niektórych Młodych, Wykształconych z Dużych Miast...

 To, co Amerykanie przerabiali już w latach 80-tych dotarło do nas ze znacznym opóźnieniem; wszyscy pamiętamy jeszcze szaleństwo gry na pierwszej polskiej giełdzie. Fortuny wyrastały jak grzyby po deszczu, ludzie zapożyczali się na potęgę, zastawiali mieszkania i domy, by bez końca mnożyć i mnożyć swe majątki. Chciwość przysłaniała logiczne myślenie, pazerność odbierała zdrowy rozsądek (który podpowiadał przecież, że hossa nie może trwać wiecznie)... Mało kto potrafił wycofać się po pierwszych sygnałach ostrzegawczych zwiastujących krach. Każdy liczył na odbicie się od dna, na odwrócenie karty... Kiedy wreszcie – zgodnie z normalną koleją rzeczy –  pękła bańka spekulacyjna, dla wielu frajerów był to prawdziwy Armagedon; nędza, ruina, komornik, rozpad rodzin, depresje, samobójstwa... A miało być tak pięknie...

 Odnoszę wrażenie, że społeczeństwo w swej masie  tak naprawdę niczego się nie uczy; od Bezpiecznej Kasy Oszczędzania Grobelnego po aferę Amber Gold Marcina P. mechanizm spekulantów-oszustów-złodziei  działa zawsze tak samo: wszelkimi dostępnymi psychologicznymi metodami wywołać u klienta niepohamowaną żądzę posiadania; a wtedy sam przyniesie w zębach i odda ciężko zapracowane (odziedziczone, pożyczone) pieniądze... 

 Film „Wilk z Wall Street” jest (pomimo akcentów komediowych) porażający, momentami okrutny i obsceniczny; ukazana od kulis degeneracja „elit” finansowych wywołuje skrajne uczucia – widzowie np. reagują salwami śmiechu na szydercze naigrawanie się maklerów (tuż po zakończeniu telefonicznej transakcji) z kolejnych „walniętych w rogi” klientów...

 I tu właśnie kłania się nieśmiertelny Gogol ze swym słynnym: „I z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!”

 Bo ilu z nas – zwykle tych nie najbogatszych – nabrało się na super-odkurzacze, garnki „na całe życie”, koce ekologiczne, "najkorzystniejsze" ubezpieczenia,  "bezpieczne" filary emerytalne, zabójcze pożyczki „chwilówki”? etc. etc. 
Ilu dało się zauroczyć trenerom networku, otwierającym bramy do raju dobrobytu i nicnierobienia”? (oczywiście – o ile uwierzymy w siebie i stworzymy sieć dystrybucji napędzając im kolejnych  „jeleni” do oskubania).
Ilu godzinami rozmawia z telefonicznymi akwizytorami, wciskającymi mu niepotrzebne, zbędne gadżety czy usługi?
A ilu z nas nie przeczytało na umowach pisanych drobnym drukiem informacji o kluczowym znaczeniu dla naszego przyszłego nadciśnienia?

 Świat ukazany w „Wilku z Wall Street” jest już na wyciągnięcie ręki. Nie obowiązują w nim żadne reguły – lojalności, przyjaźni, miłości, uczciwości, współczucia. To przestrzeń Anty-Dekalogu. Złotym cielcem jest w niej pieniądz. To także świat pogardy dla tych biedniejszych, prostolinijnych, uczciwych.

 I tylko od nas samych zależy, czy zechcemy do niego dołączyć...

 P.S. Z mego tomiku „Pro Publico Bono” polecam wierszyk w temacie:

 

  WSZYSCY DZIŚ KRADNĄ...
 

 Sprosiłem mych przyjaciół, wieki nie widzianych, 

By świat z nimi naprawiać –  przy winie, do rana.

Marzenia nasze dawne druhom przywołałem;

Zobowiązania wielkie... Piękne ideały...

 

Koledzy popatrzyli na mnie ze zdumieniem,

Potem śmiechem ryknęli w wielkim rozbawieniu,

Że aż im łzy pociekły i oddech zabrało...

Na koniec –  klepiąc w plecy (trochę to bolało),

Poczęli mnie pouczać (naiwnego grajka)

Mówiąc: „Dorośnij stary! Życie to nie bajka”...

I myśl złotą jak tombak  któryś z głowy palnął:

„Wszyscy dokoła kradną! I to jest normalne...”

 

Tu zawrzała dyskusja; każdy przykład dawał:

„Złodziej kradnie ci portfel... Ot, złodziejskie prawo!”

 

„Lekarzowi sam wciskasz w kopercie banknoty!”

(Życie droższe pieniędzy. Wszyscy wiedzą o tym.)

 

„Policjant też szmal liczy, z kolegą do spółki”...

(Zwłaszcza, gdyś trochę wypił. I siadłeś za kółkiem...)

 

„Urzędnik jest przychylny, gdy dostanie w łapę”...

(Haracze przy przetargach... Nie wiesz? Toś jest gapa!)

 

„Rząd sam się nie wyżywi –  lecz z naszych podatków;

Ci dopiero nas łupią! Stąd te niedostatki...”

(Nic dziwnego, że naród kombinuje skrycie;

Szara strefa –  jak nigdy – ma się znakomicie...)

 

I tak wrzała dyskusja, że żal opowiadać;

Wszyscy wszystkich z wszystkiego na gwałt chcą okradać!

 

Przytaczano nazwiska... Nazwy instytucji...

Warianty nepotyzmu, szabru i korupcji...

Większość –  w tonie podziwu (lub nawet zazdrości) –

Niczym wyrazy hołdu dla tej zaradności...

 

Nieśmiało się włączyłem: „Przepraszam, że truję;

Jeśli każdy dziś kradnie, to kto tu ... pracuje?”...

 

Zapadła chwila ciszy (cisza czasem krzyczy)...

Ktoś rozbawił ferajnę krzycząc: „Kto? Chińczycy!

Chciwość jest dzisiaj cnotą! Tak na Wall Street mówią...

Nie zostawajmy w tyle! Kradnijmy! A równo!”

 

Spotkałem dziś przyjaciół, wieki nie widzianych, 

By z nimi świat naprawiać przy winie, do rana.

Lecz z ulgą ostatniego z kumpli pożegnałem,

A z nim nasze marzenia... Nasze ideały...

 

 

Z cyklu – znalezione w sieci – coś romantycznego, na odtrutkę.

„Hej, przyjaciele” – dla w/w...

youtube.com

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3226
Domyślny avatar

Poliszynel

06.01.2014 09:59

bo zanim żeśmy wystartowali to Wilki nas zżarły. A film bardzo dobry.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

06.01.2014 10:47

wielkim Gatsbym ;-)
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 704
Liczba wyświetleń: 3,300,128
Liczba komentarzy: 3,464

Ostatnie wpisy blogera

  • ZŁOTO DLA ZUCHWAŁYCH, czyli dlaczego SAFE zostanie przeforsowane...
  • Zły pieniądz wypiera dobry
  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...

Moje ostatnie komentarze

  • NIEWIERNY TOMASZ„Uwierzę, gdy zobaczę ślady gwoździ w dłoniach...Rękę w bok Jego włożę – wtedy się przekonam!”Tak rzekł Tomasz Apostoł (Niewiernym nazwany),Na wieści o cudownym Pańskim…
  • Jacku,będzie się jeszcze działo...Trump właśnie się zastanawia, czy nie wycofać USA z paktu NATO (Układ Północnoatlantycki funkcjonuje wg niego tylko "na papierze"). Nadszedł czas, gdy do ludzi…
  • Wróćmy do źródeł:Przydrożne kapliczki, krzyże na rozstajachyoutube.com

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • Lech Makowiecki, @Jazgdyni.Januszu drogi!Mam nadzieję, że zakup TVN-u będzie tym kamieniem, który uruchomi lawinę...PS W weekend pracuję jak mróweczka.Kończę powieść o tym, z jakiej paki Niemcy są nam winni pond 6…
  • jazgdyni, Cześć Leszku Ja miałem pomysł by prezydent Nawrocki załatwił forsę na lepszych warunkach niż SAFE od swojego kumpla Donalda. Oczywiście Trumpa. Dlaczego? Bo Mertz, Makaron i reszta panicznie się…
  • spike, “- Dla Boga, Żołnierze Niezłomni! Larum grają! wojna! folksdojcz w Polsce się panoszy! a Wy się nie zrywacie? za broń nie chwytacie? na koń nie siadacie? Co się stało z Wami, Żołnierze…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności