|
|
Ptr Królestwo Niebieskie to film zrobiony tak, by przywalić krzyżowcom i wylansować postępowca na bohatera. Artystycznie niezły.
Mam nadzieję ,że poczucie estetyki polskiej widowni nie zostało ostatecznie sprowadzone do poziomu "Misia". Ale przecież jest wielu , którzy zejdą do najniższego poziomu by tylko móc pośmiać się z przeciwnika , odreagować swą nienawiść, przeżyć te niskie emocje , które w nich siedzą. Kabaret ! Chory kabaret obrażajacy ludzi ( i obrażajacy sztukę kabaretowa ) to ta pożywka dzięki której niskie instynkty czują ,że żyją w ludziach. |
|
|
wielkopolskizdzichu "Po drugie trzeba się trzymać realiów historycznych plus piękno plus młodość plus jakość gry i produkcji."
Tylko że realiów historycznych, jakości gry i produkcji nie ma. Piękno takie sobie, a młodość? No cóż do takiego chłamu bierze się najczęściej młodych, by trzymali mordy na kłódkę i cieszyli się że świat o nich słyszy. Vide kariery Paschalskiej, Powierzy, Mroczka, |
|
|
Jabe Gladiator to była komercha. Z opisu wnoszę, że Królestwo Niebieskie to postępowy chłam. Do czego równamy? |
|
|
Ptr Po pierwsze dobrze , że nie jest to zwykłe naśladownictwo innych produkcji. Po drugie trzeba się trzymać realiów historycznych plus piękno plus młodość plus jakość gry i produkcji.
A Gladiator ? Chłodnym okiem patrząc to bajka o cesarskim oficerze o duszy anielskiej, ( i mieczu diabelskim) nie znającym stolicy cesarstwa, nie rozumiejacym polityki, nieznany bliżej cesarzowi, ma decyzją cesarza mędrca zostać głową imperium. I bohater zapomina przy tym , że cesarstwo polega na dziedzicznej sukcesji tronu lub zdobyciu go drogą zamachu stanu. W filmie wszystko możliwe.
Możliwe , gdyż to desant pary amerykańskich superherosów z Nowego Jorku w czasy rzymskie. Ich misją filmową jest skierowanie zdeprawowanego cesarstwa na tory republiki , a nawet na tory demokracji. Taka fascynująca zabawa z historią, poprawka historii, jaka w rzeczywistości nie miała miejsca.
Podobnie w "Królestwie Niebieskim" obrońca Jerozolimy , (grany przez Orlando Bluma ) też został wysłany z przyszłości by wprowadzić demokratyczne porządki w obleganej przez Saladyna Jerozolimie i pięknie się z nim pojednać.
Realia były inne.
|
|
|
OLI Antoni Gołubiew "Bolesław Chrobry". To się czyta. Jeszcze lepiej by się oglądało, bo napisane starannie, rozbudowane w niemal gotowy, wielowątkowy scenariusz. |
|
|
gorylisko myślę, ze trzeba by pociągnąć z kapcia w życ kurskiego to od razu sprawy ruszą z kopyta... z kurskim to będzie wiecej tego latynosa z playbacku czy jakoś tak... ale nie bedzie serialu klasy "Sny królewskie" czy "Crimen"... a obecny serial ze wzgledu na kwiki wydawane przez targowicę z chęcią... zreszta powiesci piastowskie bunscha to gotowe scenariusze na tasiemca historycznego... |
|
|
xena2012 Wadą tego serialu jest krótkość odcinków. |
|
|
Poziom hejtu na ten serial tylko zachęca mnie do jego oglądnięcia (nawet żeby sprawdzić czy naprawdę jest tak zły jak o nim piszą). Swoją drogą ostatnimi czasy ukazuje się coraz więcej publikacji pokazujących wieki średnie w Polsce w dość ciekawym świetle. |
|
|
wielkopolskizdzichu 1. Profesor Nowak w dziedzinie mediewistyki nie istnieje, w związku z tym jako konsultant filmu traktującego o Łokietku i Kazimierzu do niczego się nie przyda.
2. Film sprzedaje widzom wygląd Polski jak z wyobrażeń Fryderyka Wielkiego o Polakach - mam teraz swoich Irokezów których będę cywilizować. |