|
|
Lech Makowiecki Ryszard Surmacz. Skoro nie można inaczej...Mści się brak znajomości historii w społeczeństwach (w tym tej najnowszej). Tymczasem chmury zbierają się nas Starym Kontynentem. Przebudzenie będzie okrutne... |
|
|
Ryszard Surmacz @ Lech Makowiecki
No to się zgraliśmy wpisami...
Doszło już do tego, że tym wszystkim oponentom przywrócić rozsądek może już tylko wojna. Brak wyobraźni i wiedzy jest porażający.
Smutne to...
Bardzo smutne.
Lustro II RP rozbite, zdeptane...
I nie ma gdzie zobaczyć własnego oblicza.
Pozdrawiam |
|
|
paparazzi Polityka i dyplomacja to szachy. Ciekawi mnie twój pogląd. Kogo ty wskazujesz na wroga lub przyjaciela w dzisiejszych czasach na przyszłość. No i co mydlisz jak by PW nie było / a bolszewicy zachęcali, propaganda szalała/ co stalin by zrobił z ta zagwozdka. Dziwi mnie tylko głupota niemiec, chociaż wielu żołnierzy było naborowych z innych krajów, bo mogli by wiać i zostawić to ruskim. Myślisz ze czołówka i inteligencja by przeżyła najazd ruskich hord. |
|
|
Tomaszek @dreifahrben
Pisz więcej , to na lepsze prochy zarobisz . Bo na razie tanio ćpasz to bzdury piszesz . I pisz o swoim narodzie . Chyba że ciebie jeszcze nie przyjęli do volku . |
|
|
Anonymous Skąd Pani wyciągnęła takie wnioski? Chyba nie z moich słów. |
|
|
Jabe Z tego, że obowiązkiem każdego Polaka była walka, nie wynika, że powstanie było potrzebne. Jest wiele metod walki, a powstanie było jedną z najgorszych, bo najbardziej zaszkodziło właśnie Polakom. |
|
|
Ludomir Gen.Anders oświadczył, że po wojnie gen.Bór-Komorowski powinien odpowiadać przed sądem za swoje decyzje w sprawie Powstania i jego kontynuowania pomimo żadnych szans na powodzenie i ogromnych strat zwłaszcza w cywilnej ludności miasta, które następnie zostało zrównane z ziemią.
A co do Sowietów, to przypominam wiersz powstańca , który wkrótce po jego napisaniu zginął:
Józef Szczepański "Czerwona zaraza"
Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.
Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
zbydlęciałego pod twych rządów knutem
czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
swego zalewu i haseł poszumu.
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
morderco krwawy tłumu naszych braci,
czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
lecz chlebem witać na rodzinnym progu.
Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
jakiej ci śmierci życzymy w podzięce
i jak bezsilnie zaciskamy ręce
pomocy prosząc, podstępny oprawco.
Żebyś ty wiedział dziadów naszych kacie,
sybirskich więzień ponura legendo,
jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia
Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej
skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.
Legła twa armia zwycięska, czerwona
u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
i ścierwią duszę syci bólem krwawym
garstki szaleńców, co na gruzach kona.
Miesiąc już mija od Powstania chwili,
łudzisz nas dział swoich łomotem,
wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.
Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,
dla naszych rannych - mamy ich tysiące,
i dzieci są tu i matki karmiące,
i po piwnicach zaraza się szerzy.
Czekamy ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz,
ty się nas boisz, i my wiemy o tym.
Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,
naszej zagłady pod Warszawą czekasz.
Nic nam nie robisz - masz prawo wybierać,
możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
lub czekać dalej i śmierci zostawić...
śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.
Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
Nowa się Polska - zwycięska narodzi.
I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
czerwony władco rozbestwionej siły.
|
|
|
Ludomir Nie było tak, że w powstaniu walczył cały naród czy choćby cała Warszawa. Ludzie byli zachwyceni przez pierwsze kilka dni, może pięć dni. Potem była katastrofa. Miałem wrażenie, że przez powstanie wszyscy w Warszawie znienawidzili AK - mówi uczestnik Powstania Warszawskiego, członek Kedywu Armii Krajowej Stanisław Aronson "Rysiek". O swoim życiu, walce w AK w czasie powstania i ocenie działań obecnego rządu opowiedział w książce "Wojna nadejdzie jutro".
- To się w końcu obróci przeciwko Polsce, to nieustanne gadanie o bohaterskości (...) To przerabianie historii. Kłamstwo. Opowiadanie bajek o wspaniałym narodzie, który bohatersko stał murem przeciwko złu, wszystkich chronił i ratował, kogo się dało - mówi Onetowi Stanisław Aronson, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego
O swoim życiu, walce w czasie II wojny światowej w Armii Krajowej, powstaniu i ocenie polskiej polityki historycznej opowiada w książce "Wojna nadejdzie jutro. Żołnierz legendarnego Kedywu AK ostrzega"
- Nie wiedzieliśmy, że inne oddziały są nieuzbrojone, że ta cała armia, która ma zdobyć Warszawę, nie jest zupełnie przygotowana - dodaje
Mówiąc o przedwojennym antysemityzmie i agresji podkreśla, że zdarzały się "ekscesy, mniejsze ale nie takie rzeczy, jak to, co działo się w Białymstoku. Winę za to ponoszą także władze, które powinny były zatrzymać tych atakujących demonstrację ludzi"
"Wszystko zaczyna się od kłamstwa. Polska i Europa zostały zniszczone przez kłamstwa. Teraz ten fałsz serwowany jest na nowo. Na potrzeby polityki niszczy się pamięć i napina się strunę, która może pęknąć w sposób niekontrolowany" - ostrzega Stanisław Aronson "Rysiek" w rozmowie z Emilem Maratem i Michałem Wójcikiem, której książkowy zapis ukazał się pod tytułem "Wojna nadejdzie jutro".
Aronson to oficer Armii Krajowej w stopniu podporucznika i członek elitarnej jednostki Kedywu "Kolegium A" Okręgu Warszawskiego AK. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim.
A takie wiadomości historyczne ma dzisiejsze młode pokolenie Polaków:
youtube.com
|
|
|
angela Marek 1, no to piękne rozumowanie, Japonia ma się obawiać Rosji, a Polska nie.
Najlepiej zapomnieć o historii, a jeszcze lepiej ją tak wypaczac, że to Polacy winni rozpetania wojny, i już nad tym mocno pracujecie.
A prawda jest taka, że kondominium Rosja Niemcy, cały czas walczą z Polską, tylko że teraz politycznie, gospodarczo, i i przez nicjowanie niepokojów w Polsce, przy pomocy. naszych sprzedawczykoe. |
|
|
Powstanie było potrzebne. Polska była okupowana i obowiązkiem każdego Polaka była walka o wolność. Przywódcy Powstania powinni stanąć przed sądem za nieprzygotowanie Powstania. Za brak broni i amunicji. Szkoda że był to sąd sowiecki. |
|
|
Anonymous Nie mam nic przeciw F-35 tylko przeciw sytuacji politycznej wokół tego zakupu. Japonia też kupiła ale jest oczywisty cel tego zakupu. Obrona przed zagrożeniem Chińskim i ostrożność wobec Rosji. Tam w Japonii nie mają obaw, że ich F-35 spadną do zatoki Gdańskiej lub Perskiej.
Nie ignoruję wypowiedzi części powstańców, którzy są w jego ocenie bezkrytyczni. Propaganda je nagłaśnia. Ja je znam. To nie są jedyne opinie, a polegli nie wypowiadają się w ogóle. O propagandowej obróbce, ciągle potrzebnej z powodów politycznych, tego tematu świadczy asymetria pamięci narodowej. To zaplanowany uwiąd, przez który się z trudem przebija temat Żołnierzy Niezłomnych, temat Narodowych Sił Zbrojnych, walki z czerwoną zarazą. Również w Hajnówce. Przede wszystkim wbijane jest do głowy, że trzeba było strzelać do Niemców a nie do Armii Czerwonej. Oczywiste było nie od Katynia i Teheranu, tylko od Rewolucji Październikowej, że odwrotnie. W naszym interesie nie było "wyzwolenie" przez czerwoną zarazę. Tak jest i obecnie, że wróg nie jest określony. Wskazał go dobitnie Kardynał Jędraszewski w kazaniu o tęczowej zarazie. Nie ma sensu kupowanie F-35 jeżeli nie mamy wolnej ręki w walce z jawnym wrogiem, ani z jawnymi pogruszkami sojuszników w postaci aktów i ambasadorów. Nie ten Trump nie przyjeżdża, jak jest fałszywy jak ci z Monachium i Teheranu. |
|
|
Anonymous Których sojuszy nie wybieramy sami, a które wybieramy? To istotne, bo nie słyszę o jakiejś myśli politycznej w tym względzie. Słychać tylko o UE i NATO. W ramach UE umacniamy marksizm kulturowy, a w ramach NATO wskazano nam wroga na Bliskim Wschodzie, a tam sojusznicy (Izrael) naszych sojuszników (USA) są w sojuszu z naszym wrogiem na tzw.flance NATO (Rosją). Wiadomo, że sojusznik USA potrzebuje sojuszu z Rosją przeciw Chinom. Z tym nie poradzą sobie ci, którzy nie potrafią ocenić oczywistego błędu jakim był rozkaz do Powstania Warszawskiego, ani nie potrafią osądzić historii, bo mają ją napisaną przez naszych rzekomych sojuszników z poprzedniej wojny. |
|
|
angela Marek 1, podejmujesz temat Powstania jednostronnie. Nie bierzesz pod uwagę ówczesnych uwarunkowań, ignorujesz wypowiedzi samych zainteresowanych, Powstancow, którzy brali udział w powstaniu.
Rozpatrujesz sprawy z pozycji widza rozpartego na wygodnej kanapie, nie mając pojęcia co przeżywali warszawiacy podczas 5 letniej okupacji.
Kiedy wynik wojny byl przesądzony, a ludność bez walki miała być wymordowana.
Pewnie, gdyby rząd kupił Migi, zamiast F-35, byłoby wszystko w porządku. |
|
|
Jabe To Stalin był ideowy? |
|
|
Jabe Opozycja jest listkiem figowym. |
|
|
paparazzi Pan tak na poważnie, Si vis pacem, para bellum. To pierwsze. Resztę sojuszy wybieramy sami. |