Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czyżbyśmy zbliżali się wielkimi krokami do czasów saskich?
Data Autor
tricolour
@Lech Skoro Pan ciekawy, to wydrukuję i dam przeczytać. Gdyby watek zniknął, schowany w czeluściach portalu, to podzielę się opinią przy kolejnym Pańskim wpisie...
Mildred
Jakiś przykład tej potwornej nienawiści polskości ze strony tych "totalniaków"...? Tylko bez tych tanich, wyświechtanych  bzdetów o rzekomym donoszeniu na Polskę za granicę czyli  do Brukseli - OK? 
Mildred
@Autor jednak potwierdzasz swoje zaczadzenie prymitywną propagandą sukcesu w stylu Urbana,który lubisz w swoich wpisach używać, dodatku stosujesz debilną metodę wyśmiewania  czyichś awatarów i nicków, czego już nikt nie stosuje nawet na najgłupszych forach, bo to jakby wyśmiewanie się w realu z czyjegoś nazwiska.Nie odpowiedziałeś  na moją prośbę o podanie jakiegoś przykładu nienawiści do polskości przez twoich znienawidzonych przeciwników  tzw."dobrej zmiany" ,ale za to teraz znowu bezpodstawnie zarzucasz mi obrażanie ludzi,więc proszę  o podanie chociaż jednego przykładu obrażenia i kogo przeze mnie w moich komentarzach. Oczywiście znowu nie podasz takiego przykładu, bo to tylko czysty wymysł w twojej hejterskiej głowie i  tylko będziesz piał o ulicy i zagranicy, co niestety nie będzie dobrze świadczyć o poziomie twojego IQ. Ale to już nie moje zmartwienie.I na koniec: nie znalazłeś mocniejszego kontrargumentu poza stwierdzeniem, że "u nas" (czyli u kogo?)  " płeć można sobie dowolnie wybierać" ?               
Lech Makowiecki
Szanowna Mildred! Nie wiem, kim jesteś - damą czy łasiczką, kobietą czy mężczyzną (podobno u was płeć można sobie dowolnie wybierać). Kryjesz się pod nickiem i przeróbką obrazu da Vinci - więc łatwiej Ci anonimowo obrażać ludzi. Ja nie mam nic do ukrycia, występuję pod swoim własnym nazwiskiem i fotką, przyjmuję na klatę impertynencje tzw. "odważnych komentatorów", którzy tak naprawdę świecą tylko światłem odbitym. Gdyby nie zwykli blogerzy, nie mielibyście zupełnie racji bytu. PS I nie mów mi tu o prymitywnej propagandzie. Wyjdź poza TVN i GW. Może zobaczysz kilka dobrych decyzji tej władzy i śmieszność oderwanych od koryta "totalsów", którzy nie mogąc wygrać demokratycznych wyborów chcą podpalić własny kraj (ulica, zagranica, i kamieni kupa)...
Mildred
Jakiś przykład tej potwornej nienawiści polskości ze strony tych "totalniaków"...? Tylko bez tych tanich, wyświechtanych  bzdetów o rzekomym donoszeniu na Polskę za granicę czyli  do Brukseli - OK?
Lech Makowiecki
Tricolour! Wnioski, jakie można wyciągnąć z królewskich nauk przydać się mogą wszystkim stronom politycznego sporu. Nie jestem fanatykiem PiS-u; wiele rzeczy mnie tam razi i wkurza. Wybieram po prostu mniejsze zło, bo "totalni" pogrążają się coraz bardziej. To już jest tak zapiekła bezrozumność, że wytrwać przy niej mogą tylko najwięksi nienawistnicy polskości... Niestety - jakakolwiek alternatywa dla obecnego układu sił rodzi się baaaardzo powoli... PS Ciekaw jestem opinii juniora na temat wierszyków...
Mildred
Angelo,straciłaś wspaniałą okazję,żeby się znowu nie komprmitować!
Mildred
@Autor,myślałam,że jako bard,poeta, nie mówiąc już o budowniczym, orientujesz się po imieniu (czy nawet nicku), że jestem kobietą - pomyliłam się i muszę teraz z tym jakoś żyć... Jeszcze tylko zauważę,że rozczarowujesz również i tym powtarzaniem jak papuga za prymitywną propagandą i takimiż hejterami o tych jakichś zadaniowych trollach, do jakich mnie zaliczasz - przypuszczam,że chciałeś mnie obrazić ale wyszło jak wyszło, więc się nie gniewam. I jeszcze jedno: naszym krajem nie rządzi opozycja parlamentarna, ale całkiem inna władza i to ona tylko może nasz kraj psuć mając ku temu wszelkie potrzebne narzędzia.  
Mildred
@Autor,myślałam,że jako bard,poeta, nie mówiąc już o budowniczym, orientujesz się po imieniu (czy nawet nicku), że jestem kobietą - pomyliłam się i muszę teraz z tym jakoś żyć... Jeszcze tylko zauważę,że rozczarowujesz również i tym powtarzaniem jak papuga za prymitywną propagandą i takimiż hejterami o tych jakichś zadaniowych trollach, do jakich mnie zaliczasz - przypuszczam,że chciałeś mnie obrazić ale wyszło jak wyszło, więc się nie gniewam. I jeszcze jedno: naszym krajem nie rządzi opozycja parlamentarna, ale całkiem inna władza i to ona tylko może nasz kraj psuć mając ku temu wszelkie potrzebne narzędzia.  
tricolour
@Lech Nie powiedziałem złego słowa o prezentacji biografii. Gdyby na tym Pan poprzestał to bym w ogóle się nie odezwał, a może nawet dał do przeczytania memu dziesięciolatkowi, niech się uczy. Natomiast wzmianka o trollach, to takie uproszczenie, które zwalnia z myślenia, analizowania itp. To tak jakby podzielić kobiety na zakonnice lub kurtyzany i szukać sobie żony.
Lech Makowiecki
Tricolour. Sadziłem, że jeśli w "lekki, łatwi i przyjemny" sposób zaprezentuję biografie polskich władców - zrobię przysługę dzieciakom, nauczycielom historii i tym Polakom, którzy maja ochotę zrobić sobie powtórkę z wiedzy historycznej - bez grzebania w opasłych księgach i kronikach. W tamtych czasach nie było ani PiS, ani peowskiej totalnej opozycji - więc przypominanie faktów z czasów zamierzchłej  Polski powinno to być obojętne moim adwersarzom. Nie sądziłem, pisanie o czasach tak odległych będzie spotykało się z internetowym hejtem - wyłącznie ze względu na moje znane, "bogoojczyźniane" poglądy. Zapewne gdyby wierszowany, obrazoburczy poczet napisał Nergal czy Maria Peszek - wszystko byłoby OK... Kogo boli nasza historia? W poniższym wierszu zawarłem odpowiedź:                           HISTORIA Wracam do Ciebie zawsze, o moja Historio! Pełnaś Ty  Klęsk i Zdrady, zmieszanych z Victorią... Chłonę twoją opowieść jak film kostiumowy, Z wypiekami na twarzy szukam treści nowych. Tym się różnisz, Historio, od baśni narracji, Że PRAWDĘ przekazujesz, zamiast czyichś racji. Ludzkość trwa w swoich błędach, świat się kołem toczy. Wszystko już kiedyś było! Nic tu nie zaskoczy...                                   *** Jeśli czytać umiecie starych ksiąg przesłanie, Znajdziecie w nim odpowiedź, co się  jutro stanie.                                   *** Gdy jeden kraj się zbroi, a drugi się bawi, Wierz mi, za chwilkę małą słabszy będzie krwawić... Nie zatrzyma gołąbek wrażych hufców zbrojnych; Chcesz mieć pokój w swym państwie? Szykuj się do wojny! Gdy w królestwie panuje bezprawie i nierząd, A ludzie w prawa boskie i ludzkie nie wierzą, To upadnie największa potęga na świecie! Naród musi w coś wierzyć. Albo go wymiecie... (...) Wiem, Historio –  przeszkadzasz tym „dusz inżynierom”, Ludziom podłym i małym, mass mediów macherom. Chcą Cię zniszczyć, wypaczyć, ograniczyć pragną, By bezkarnie powiększać zakłamania bagno... Podpowiedz mi, Historio, przywołaj z przeszłości, Bohaterów służących Ojczyźnie z miłością, Mężów prawych i mądrych (pokaż też tych próżnych). Naucz nas wszystkich myśleć. Póki nie za późno...  
tricolour
@Lech Czyli jest tak: gdy ktoś krytyczny, to troll i na dodatek zadaniowany. Tfu. Gdy ktoś Lechowi posłodzi, to tenże od razu wazelinką się odwdzięcza: dziękuję, pozdrawiam, tłumaczę ci i jak, i jeszcze... Kolega zna jakieś nieskrajne formy zachowania? Jak Pan uważa: co jest bardzeij 
Lech Makowiecki
Mildred! Mimo wszystko - dziękuję za komplement! PiS-owi daleko do ideału, ale totalna opozycja - to już jest kosmos obciachu i indolencji! Już my obaj dobrze wiemy, którzy politycy najbardziej psuli/psują kraj... Trolle przecież też mają swój mały rozumek... Cóż, takie masz zadanie, chłopie! Rzucaj dalej błotkiem. w nadziei że może coś się przyklei...
Lech Makowiecki
Dziękuję, p. Kazimierzu. I pozdrawiam! PS Właśnie szukam rysownika. Matejko już się trochę opatrzył... Komiks? Niezły pomysł!
Lech Makowiecki
Nie warto ich zauważać... Pozdrawiam! PS A może im więcej "trollingu", tym lepiej... To znaczy, że ich zabolało... :)))
Kazimierz Koziorowski
gratuluje! udany projekt dodatkowo dobrze by bylo poszukac rysownika i wydac w formie komiksu
NASZ_HENRY
Jak się komentatorów wycina to blogerzy przed trolami muszą bronić się sami ☺
angela
Padną, sprzedawczyki, chocby nie wiem ile trolli wymienili. A wszelkiej masci komisyje, to mogą nam .... pomachac. Reforma będzie, a i kopertowicz odpowie za korupcję, i kompromitację Polski.
Mildred
Potwierdza się z tym ogłupieniem,niestety...
Anonymous
Powiedziała nutria z damą uchwycona przed odgryzieniem jej głowy.
Mildred
ogłupienie klasy średniej czego żywym dowodem jest autor tego komentarza  bolejący nad  naszym obecnym losem w UE, o ileż to gorszym od czasów  rozbiorów - mój,Boże...
Mildred
"Ku przestrodze potomnym: konsumpcjonizm, demoralizacja, zdrada elit i brak silnej armii – to przy wzroście zagrożeń zewnętrznych pierwszy krok do upadku kraju..." Przestroga to nader adekwatna i potrzebna dla IV RP, nie dziw więc, że autor w swoim profilu sam się bardem ogłasza. Widać,że autor kolejną reformę oświaty ,tym razem w dziedzinie edukacji historycznej rozpoczyna: swoją niewyszukaną poezją chce trafić do umysłów is serc uczniowskich, wskazując,że Rzeczpospolita nasza od zarania na niedostatek mądrych, odpowiedzialnych i budujących potęgę Państwa Polskiego cierpiała. I tak zresztą do dzisiaj pozostało  - vide: obecne przywództwo państwa i narodu polskiego. I dlatego najmądrzejszą przestrogą autora na obecne czasy jest ta oto stara prawda przez niego dwuwierszem przedstawiona: (…) „Ryba od głowy cuchnie… Skunks zaś od ogona Kraj od złych polityków psuje się, nim skona… (…)
Anonymous
Czasy Saskie były na początku III RP. Teraz mamy czas rozbiorów. Wejście IIIRP do unii z oddzieleniem się granicą unijną od państw za linią Cursona jest formą rozbiorów. Forma administracyjno-prawna naszej egzystencji w unii jest bardziej opresyjna niż w czasach rozbiorów. Sprzedajność elit i  ogłupienie klasy średniej to kolejne punkty do dyskusji czy jest lepiej czy gorzej niż w czasach rozbiorów. Status ówczesnych elit na dworach zaborców był wyższy. Zaborców było trzech a podział był terytorialny. Teraz są strefy wpływów zaborców na całym terytorium.
Do wpisu: TAJEMNICA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA! Czyli genderowy ból głowy
Data Autor
Lech Makowiecki
Drogi Januszu! Obawiam się, że nie da się instytucjonalnie poprawić demografii. To kwestia nie zamożności, tylko mentalności (wiary? wychowania? tradycji?). Tzw. Zachód jest bogatszy od nas, a też ratuje się imigrantami... W czasie wojny (i tuż po wojnie) ludzie żyli znacznie biedniej, ale nie rezygnowali z posiadania dzieci. Stajemy się narodem egoistów, co zemści się na nas na starość... A propos Chin: ciekaw jestem, jak Chińczycy poradzą sobie z przypadającymi dwojgiem staruszków na jednego potomka (owoc odgórnych ograniczeń co do liczby dzieci)... Czeka nas stopniowa wymiana narodowościowa. Oby pokojowa, bez rzezi wojennej... PS Pewnym wyjściem byłoby zupełne zlikwidowanie ZUS. Kilkoro dzieci - każde z jakimś konkretnym  zawodem - byłoby w stanie utrzymać dwoje staruszków-rodziców. Po warunkiem, że wychowani by zostali dobrze, w poszanowaniu dla mamy i taty... A to wymaga cierpliwości, miłości i poświęconego dzieciom czasu... Co do wielopokoleniowych domów: nasze dzieci poszły już na swoje... Ale kontakt jest cały czas, awaryjna opieka dziadków nad wnukami funkcjonuje bez zarzutu, działa system monitorowanie zdrowia i wsparcia dla seniorów (została mi tylko teściowa, zwana rzecz jasna mamusią). Święta, urodziny, imieniny, jubileusze itp. uroczystości spędzamy tradycyjnie wszyscy razem (cztery pokolenia) - u nas, dostawiając stoły i dodatkowe krzesła... PS Gratuluję pomysłu na jesień życia. A psów i kotów (przeważnie "z odzysku") nigdy u nas nie brakowało... I nadal nie brakuje...  :))) Zwierzaki mają jedną wadę: za krótko żyją ... :(
Jak pragnę zdrowia
Mama z Tatą – to rodzina... I niech nikt tego nie zmienia! Obawiam się, że ten cytacik z wierszyka  pana celebryty może jedynie zasmucić niektórych mało wzorcowo rodzinnych, jako to: panią Martę K., matkę trójki dzieci i żonę (ex na ogół) trzech mężów (nie wszyscy są tatusiami tych dzieciaczków),a także jej wuja starosingla z kotkiem. Wspominam o nich, jako że są to więksi od pana poety celebryci, a więc świecący jakoś przykładem nam szaraczkom. Lepiej chyba byłoby, gdyby p.celebryta poprzestał z okazji Świąt na reklamowaniu swojego zespołu i jego twórczości, niż modelu prawdziwie polskiej rodziny...